Data: 16.03.2020 18:46

Autor: FiligranowyGucio

Polish Holokaust – Ludobójstwo na Narodzie Polskim_Fb

https://www.facebook.com/PolishHolokaust/posts/505899960075936?tn=K-R

W toku śledztwa stwierdzono między innymi , że w marcu 1944r. nacjonaliści ukraińscy przeprowadzali zbrojne ataki na miejscowość Tarnoszyn pow. Rawa Ruska (Tomaszów Lubelski) przy czym do napadu o największym nasileniu doszło w nocy z 17 na 18 marca 1944 roku. W trakcie tych pacyfikacji napastnicy podpalali zabudowania Polaków i strzelali do pokrzywdzonych oraz zadawali uderzenia bagnetami , dokonując w ten sposób zabójstwa nie mniej niż 97 osób.

IPN.

" …słońce nie świeciło już ponad ziemią,

bo je zasłaniały dymy pożarów,

a nocami zamiast gwiazd i księżyca

świeciły pożogi, płonęły miasta, wsie, kościoły…"

Marcowa noc 17/18 1944 roku, Tarnoszyn – zbrodnia ukraińskich nacjonalistów!

17 marca 1944 roku w Tarnoszynie i okolicach było niespokojnie. Polacy spodziewali się ataku. Do wsi docierały informacje, że UPA będzie kontynuować ofensywę, aby opanować teren pomiędzy Bugiem a Huczwą. O planowanej akcji nieliczni sąsiedzi Ukraińcy uprzedzali Polaków. W nocy Tarnoszyn oraz okoliczne wsie: Dyniska, Ulhówek i Żabcze zostały zaatakowane przez sotnię UPA "Jahody" (Iwana Sycz-Sajenki) oraz policję ukraińską.

Zbrodniczy atak na Tarnoszyn zaplanowano podczas narady dowódców trzech sotni UPA, która odbyła się w obecności dwóch księży na parafii kościoła greckokatolickiego w Karowie w pobliżu Uhnowa 12 marca 1944 roku pod przewodnictwem Mirosława Onyszkiewicza, mieszkańca Uhnowa. Ustalono, że atak nastąpi wieczorem 17 marca 1944 roku. UPA miała za zadanie wymordować wszystkich mieszkających w Tarnoszynie Polaków. Sotnie w sile 400 osób okrążyły Tarnoszyn i kiedy jego mieszkańcy kładli się spać, przeprowadzono atak, który był bestialskim morderstwem niewinnych i niczego niespodziewających się ludzi. Ich zabudowania doszczętnie spalono.


Wspomnienia ocalałego Czesława Buczkowskiego:

"W dniu 18 marca 1944 r, pododdziały zbrojne UPA – sotnie "Horomenki" i "Jastruba", wsparte 1 czotą ze wsi Ulhówek, dokonały pacyfikacji mojej rodzinnej, spokojnej i bezbronnej, wsi – Tarnoszyn, gm. Tarnoszyn, pow. Rawa Ruska, woj. Lwowskie (obecnie: pow. Tomaszów Lubelski). "Banderowcy" w tę noc, zamordowali 51 mieszkańców Tarnoszyna i 10 mieszkańców sąsiedniego Ulhówka; łącznie: 61 osób, w tym 16 dzieci. Ogółem, w latach 1944-45 bandy UPA zamordowały 125 mieszkańców Tarnoszyna i najbliższych wsi. Rzezi tej dokonywano w sposób okrutny. "Banderowcy" spalili też, w samym Tarnoszynie – 98 budynków mieszkalnych wraz z zabudowaniami gospodarczymi; dokonali również masowej grabieży mienia. Grabież ta odbywała się w dłuższym przedziale czasu, gdyż wieś opustoszała. Ci co przeżyli, uciekali w różne regiony Polski. Nasza rodzina ocalała, dzięki pomocy sąsiadów – Ukraińców. Mieszkaliśmy na kolonii; sąsiad-Ukrainiec ostrzegł nas, co pozwoliło naszej, pięcioosobowej rodzinie ukryć się- najpierw w schronie, później na wsi i uniknąć rzezi – wcześniej, gdy "banderowcy" mordowali mieszkańców kolonii, a 18 marca – moją Mamę, dwie siostry i mnie, przechowała w piwnicy swego domu, w Tarnoszynie, Ukrainka, zaś Ojcu – udało się uciec, do pobliskiego lasu. Po pacyfikacji, Rodzina nasza uciekała – etapami, do Puszczy Solskiej; na "uciekinierce", przebywaliśmy do 1947r. Po powrocie okazało się, że z zabudowań naszych pozostały zgliszcza…"

Relacja Mariana Kargola, naocznego świadka:

"Napady band ukraińskich na polskie wsie stawały się coraz częstsze, niemal co noc widzieliśmy łuny pożarów oraz uciekającą ludność. Byliśmy coraz bardziej zaniepokojeni, jednak miejscowi Ukraińcy zapewniali nas, że nic Polakom nie zagraża, gdyż pamiętają, że przed wojną wszyscy żyli tu w sąsiedzkiej zgodzie. Dawali przy tym do zrozumienia, że ich synowie i kuzyni są w partyzantce (w domyśle UPA), co tym bardziej gwarantuje nam bezpieczeństwo. Niebawem okazało się, że było to zwykłe kłamstwo. Nocą z 17 na 18 marca 1944 r. dokonano napadu na Tarnoszyn. Pamiętam, że noc była niezbyt ciemna. Trzymał mróz, na ziemi leżała gruba warstwa świeżego śniegu. Około godziny 23.30 Bolek Knotalski, Dziunek Łąkowski i ja byliśmy na podwórzu zabudowań rodziny Domańskich – właśnie kończyliśmy nocny obchód. Takie dyżury organizowane były u nas od dawna, a rodzice często pozwalali nastolatkom brać w nich udział. Mieliśmy już iść do domów, gdy od strony Szczepiatyna poszybowała w niebo czerwona rakieta, a po niej druga z przeciwległego końca wsi. Był to sygnał do rozpoczęcia ataku. Ponieważ do najbliższych zabudowań wsi było nie więcej niż 600-1000 m, wszystko widzieliśmy wyraźnie, tym bardziej że większość zabudowań od razu stanęła w płomieniach. Słyszeliśmy detonacje wrzucanych do zabudowań granatów, a także liczne strzały – zarówno pojedyncze, jak i seryjne. Nasilał się lament ludzi, krzyk dzieci i kobiet. Niewyobrażalny zgiełk potęgował ryk i pisk przerażonych zwierząt. Widać było, jak zdesperowani ludzie wyskakiwali – najczęściej w samej bieliźnie – z płonących domów i bezradnie miotali się wokół nich, a następnie ginęli od kul bandytów. Niektórzy mieszkańcy próbowali uciekać w pole w kierunku Turyny, ale tuż za wsią czekali na nich zaczajeni bandyci. Strzelali do ludzi jak do kaczek, ponieważ na tle ognia uciekający byli widoczni jak na dłoni. Wielu napastników poruszało się konno. Objeżdżali opłotki wsi i zabijali każdego, kogo napotkali. Staliśmy z kolegami jak sparaliżowani przez jakieś pół godziny, a następnie pobiegliśmy do swoich domów, aby z rodzicami uciec stamtąd jak najdalej. Bilans tego ataku był straszny. Zamordowano 125 osób, w tym 20 dzieci do lat 15 i 45 kobiet. Spalono prawie wszystkie polskie domy. Ustalono później, że banda UPA liczyła ok. 1,5 tys. osób. Dowodził nią Mirosław Onyszkiewicz, który niedługo potem został jednym z głównych dowódców UPA. W napadzie brała też udział grupa bandziorów z sąsiedniego Ulhówka, a także inni, np. Iwan Maslij – ówczesny komendant milicji ukraińskiej w Szczepiatynie. Miałem wtedy prawie 14 lat i pamiętam tę zbrodnię doskonale. Szczegółowy jej opis, a także listę ofiar przekazałem do IPN w Warszawie, oczywiście bez odzewu. Po tej napaści Ukraińcy nie dali Polakom z Tarnoszyna spokoju. Od 8 kwietnia polowano na powracających ocalałych mieszkańców i zamordowano następnych 20 osób. Spalono także ominięty poprzednio kościół".

Post Agnieszka Marciniuk.

#upa #ukraina #polska #zbrodnia #drugawojnaswiatowa #fb

Banderowska flaga na czele pochodu litewskich nacjonalistów

Data: 12.03.2020 10:24

Autor: kisiel

kresy.pl

Ulicami Wilna z okazji święta 11 marca przeszedł tradycyjny już pochód litewskich nacjonalistów, na którym jak co roku skandowano „Litwa dla Litwinów”. W tym roku na czele pochodu obok flagi Republiki Litewskiej niesiono czerwono-czarną flagę OUN-UPA.

#litwa #newsy #newsyzeswiata #upa

Z OUN do amerykańskiej bezpieki CIA! Historie „Katów Wołynia"

Data: 04.03.2020 17:40

Autor: malcolm

wprawo.pl

#wolyn #upa #holokaust #ukrainskiezbrodnie #ukraina

Nierzadko, gdy mówimy o ukraiński ludobójcach, banderowcach, zapominamy, że byli to zbrodniarze o konkretnych imionach, nazwiskach, rodowodach. Rąbali, ćwiartowali, wyłupywali oczy, palili żywcem, patroszyli Polaków. Oprawcy, których głównym wrogiem byli bezbronni polscy cywile zamieszkujący Wołyń i Małopolskę Wschodnią. W latach 40. na tych terenach rozegrał się prawdziwy holokaust, o którym rzadko można przeczytać w mediach głównego nurtu, a konkretne nazwiska ludobójców, opinii publicznej są nieznane. Odpowiedzią na te braki jest książka Marka Koprowskiego pt. „Kaci Wołynia. Najkrwawsi ludobójcy Polaków”, w której autor przybliża fakty, nazwiska i historię przywódców ukraińskich band.

https://wprawo.pl/z-oun-do-amerykanskiej-bezpieki-cia-historie-katow-wolynia-najkrwawszych-ludobojcow-polakow-ksiazka-ktora-trzeba-przeczytac/

Data: 05.02.2020 17:23

Autor: FiligranowyGucio

Barysz – miejscowość położona w dawnym powiecie buczackim województwa tarnopolskiego.

❗️To tutaj w nocy z 4 na 5 lutego 1945 r. około godz. 22.00 (inne źródła podają noc z 5 na 6 lutego), osiedle Mazury w Baryszu zaatakował kureń UPA – Petro Chamczuka "Bystrego" – wsparty miejscowymi Ukraińcami (łącznie 300 osób). Rezuni mordowali napotkaną ludność bez względu na płeć i wiek oraz grabili i palili zabudowania. Spłonęło 400 polskich gospodarstw. Zginęło 135 polskich mieszkańców wsi, 30 zostało rannych…

Maria Banda i jej 10-letni syn Stanisław zostali zarąbani siekierami na podwórzu ich gospodarstw. 12-letnia Helena Boczar została zakłuta nożami. 80-letnia Anastazja Brylkowska została zarąbana siekierą podczas snu w łóżku. 12-letni Michał Herbut został wrzucony do sadzawki, gdzie utonął. To tylko przykłady okrutnego barbażyństwa tej zimowej nocy, jednej z wielu…

Upowcom pomagała ukraińska ludność cywilna, która rabowała dobytek ofiar. Walki przeniosły się także do centrum wsi, gdzie upowcy napotkali zorganizowany opór. Część polskich mieszkańców schroniła się w murowanych budynkach szkoły i kościoła, gdzie utworzono stanowiska obronne. Rzeź ludności oraz walki trwały około 5 godzin, po czym napastnicy wycofali się. Osiedle Mazury zostało całkowicie spalone. W ciągu kilku dni ci mieszkańcy, którzy cudem ocaleli, dokonali pochówku pomordowanych w zbiorowej mogile i przenieśli się do Buczacza i okolic.


✔️Relacja Piotra Warchoła:

"Po jakimś czasie wyszła na podwórze mama i zauważyła, jak mordowano wujka. Później stwierdzono, że miał wycięty język, wydłubane oczy, obcięte genitalia, pociętą twarz. /…/ Tej samej nocy o godz. 22°°, banderowcy napadli na dom mego stryja, Macieja Warchoła. Po wyłamaniu drzwi, wyprowadzili go na podwórze, bijąc kolbami karabinów po głowie i plecach. Na podwórzu torturowali go, ucięli mu język, genitalia, wykłuli oczy, następnie nałożyli sznur na szyję, doczepili do sań i wlekli po śniegu. /…/ W nocy z 4 na 5 lutego 1945 r. doszło do napadu band UPA na osiedle Mazury zamieszkałe przez samych Polaków. W tym czasie batalion samoobrony został wezwany do Buczacza, gdzie miał bronić miasta przed napadem. Na posterunku pozostawało tylko trzech żołnierzy. Banda liczyła ponad 200 ludzi dobrze uzbrojonych w broń palną i maszynową. Napastnicy byli ubrani w białe nakrycia i podchodzili do domów prawie niezauważalnie. Podpalali budynki, strzelali do uciekających, a pozostałych w mieszkaniach lub na podwórkach rąbali siekierami. Dzieci nabijali na widły i wrzucali w ogień. Niemowlęta łapali za nóżki, rozbijali główki o ściany lub krawędzie ram drzwiowych i również wrzucali do ognia".


Pamięć o Baryszu kultywowana jest w Smardzowie na Dolnym Śląsku, gdzie trafiło wielu mieszkańców tej miejscowości. Co roku w przedostatnią sobotę sierpnia odbywają się tu uroczystości ku czci ofiar ukraińskiego ludobójstwa.

A.M._FB

#ludobojstwo #polska #ukraina #upa #historia #drugawojnaswiatowa #fb

Na Ukrainie wczoraj uczczono rocznicę urodzin Bandery

Data: 02.01.2020 11:31

Autor: kisiel

kresy.pl

Ulicami Kijowa z okazji rocznicy urodzin Stepana Bandery przeszedł marsz z pochodniami, organizowany przez środowiska ukraińskich nacjonalistów. Wielki portret lidera OUN zawieszono nad wejściem do siedziby władz miasta. We Lwowie pod pomnikiem Bandery odbyły się uroczystości z udziałem przedstawicieli władz.

#ukraina #upa #newsy #newsyzeswiata #banderyzm

Ukraina chce w 2020 roku UPAmiętnić członków OUN UPA

Data: 06.12.2019 15:20

Autor: kisiel

kresy.pl

Ukraiński parlament w specjalnej uchwale zdecydował, że w przyszłym roku na poziomie państwowym mają być uczczeni członkowie OUN i UPA, m.in. Andrij Melnyk czy odpowiedzialny za mordy na Polakach Wasyl Sydor. Dodatkowo, strona ukraińska zafałszowuje w dokumentach historię, m.in. ws. obrony Zamościa przed bolszewikami.

#ukraina #newsy #newsyzeswiata #upa

Data: 10.11.2019 16:26

Autor: FiligranowyGucio

Ciężka Artyleria_fb

IHOR MAZUR – NEOBANDEROWIEC ZAPROSZONY DO POLSKI PRZEZ POSŁANKĘ PIS.

Polska straż graniczna na wniosek Rosji zatrzymała Ihora Mazura, wiceszefa skrajnie nacjonalistycznej ukraińskiej partii UNA-UNSO, współpracownika ukraińskiej RPO. O jego ewentualnej ekstradycji do FR zdecyduje sąd.

Większość polskich mediów przemilczało jego członkostwo w UNA-UNSO, podkreślając za to, że walczył w Donbasie.

W przeciwieństwie do mediów ukraińskich, które podają informację o afiliacji Mazura i o tym, że jest on wiceszefem tej skrajnie nacjonalistycznej partii, zdecydowana większość polskich mediów całkowicie przemilcza ten fakt. Jego zatrzymanie wzbudziło oburzenie w środowiskach proukraińskich i neo-giedroyciowskich.

Poinformowano, że Ihor Mazur jechał do Polski na zaproszenie dotychczasowej wicemarszałek Sejmu i znanej posłanki PiS, Beaty Mazurek!!

Wcześniej Ihor Mazur był też szefem neobanderowskiego Prawego Sektora w obwodzie kijowskim, a w czasie EuroMajdanu szefem sztabu 24 sotni samoobrony Majdanu. W Donbasie jako oficer Sił Zbrojnych Ukrainy był wiceszefem naczelnika sztabu batalionu rozpoznawczego w sektorze „M”.

Przypomnę, że nominalnym przywódcą UNA-UNSO jest Jurij Szuchewycz, syn dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii Romana Szuchewycza!!

Same wypowiedzi członków UNA-UNSO są mocno antypolskie – tu macie zdjęcie z 1997 roku z dewastacji flag Polski, Rosji i Armenii podczas wiecu UNA-UNSO we Lwowie: ( https://tiny.pl/t4s2l ). Głównym celem partii jest m.in. rewizja granic z Polską, oczyszczenie Ukrainy z elementu nieukraińskiego, gloryfikacja OUN-UPA i zacieranie zbrodni tych formacji.

A Ciaputowicz tego banderowca broni: "Strony porozumienia Interpolu czasami go nadużywają"

To są właśnie elity POPiSu – obydwie partie zgodnie realizują doktrynę samookalaczania, czyli giedroycizmu.

Gdyby jakiś rosyjski polityk wjechał do Polski, to w mediach przez tydzień by o tym trąbili i nadali zapraszającemu łatkę ruskiego agenta.

Ale jak polityk PiS zaprasza neobanderowca do Polski, to problemu nikt nie widzi. Gdyby media były choć odrobinę konsekwentne to nadałyby jej łatkę ukraińskiego agenta.

https://www.facebook.com/CiezkaArtyleria/

#polska #ukraina #pis #nacjonalizm #polityka #upa

Zestawienie 362 metod tortur stosowanych przez UPA na Polakach

Data: 25.10.2019 11:36

Autor: ziemianin

dziennik-zlozony.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ukraina #upa #zbrodnia #drastyczne

Zbrodnie dokonywane przez ukraińskich oprawców na Polakach w latach 1939-1947. Poniżej wynik długoletnich prac badawczych Aleksandra Kormana, który spisał 362 metody tortur fizycznych, a także psychicznych, stosowanych wobec Polaków przez zbrodniarzy z OUN i UPA oraz innych ukraińskich szowinistów w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu na południowo-wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej Polskiej. Są to przypadki udokumentowane źródłowo, stosowanych przez zbrodniarzy OUN-UPA tortur wobec kobiet, mężczyzn, starców i dzieci.

Zestawienie 362 metod tortur stosowanych przez UPA na Polakach

Zestawienie 362 metod tortur stosowanych przez UPA na Polakach:

Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.







Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).







Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.

pozostała treść na stronie źródła

Szef Związku Ukraińców w Polsce straszy powtórką rzezi wołyńskiej?

Data: 23.10.2019 10:47

Autor: kisiel

magnapolonia.org

Opis

Najwyraźniej więc straszy on Polaków powtórką ludobójstwa, którego ofiarą padli nasi rodacy z Wołynia, Małopolski Wschodniej, z południowej i wschodniej Lubelszczyzny oraz z południowego Polesia. Przypomnijmy, że Piotr Tyma na każdym kroku podkreśla swój pozytywny stosunek do Stepana Bandery i bandytów UPA, stawiając ich za wzór „postaw patriotycznych” i usprawiedliwiając ich zbrodniczą działalność.

#ukraina #polska #newsy #newsyzkraju #upa

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie uroczyście pochowają kolejnych upowców

Data: 12.10.2019 11:01

Autor: kisiel

kresy.pl

W Dzień Obrońcy Ukrainy 14 października, uznawany też za rocznicę powstania UPA, zaplanowano uroczysty pochówek dwóch bojówkarzy UPA na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Na cmentarzu tym łącznie spoczywa już nawet ponad 300 upowców.

W poniedziałek 14 października rano, w Dzień Obrońcy Ukrainy, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie odbędzie się pochówek szczątków dwóch członków Ukraińskiej Powstańczej Armii. Zostaną pochowani na terenie tzw. pola marsowego, na którym mieści się tzw. ściana pamięci UPA. Obecnie znajduje się tam 13 pochówków, a zarazem specjalne krypty przeznaczone na późniejsze pochówki.

#ukraina #newsy #newsyzeswiata #upa

Data: 05.05.2019 13:27

Autor: Ijon_Tichy

Ukraina. Uchwała OUN w sprawie Polski i Polaków. Fragmenty. Ich zasady, to podstęp, zwodzenie Polaków i świata, nikczemne, świadome łganie, postępowanie gada, węża, oszusta. Przyjmują zasady, by uśmiechać się fałszywie, a za plecami trzymać nóż.

"– Z postkomunistyczną Polską należy utrzymywać stosunki przyjazne i na zasadach wzajemności. Aby nie drażnić Polaków i rządu należy przyznać im na Ukrainie pewne uprawnienia w zakresie wiary, kultury i szkolnictwa, bacząc równocześnie, aby te koncesje nie poszły zbyt daleko. Wykluczyć organizowanie się Polaków pod względem politycznym. Przede wszystkim należy narzucić Polakom nasz punkt widzenia na historię i na stosunki ukraińsko-polskie. Nie dopuścić do głoszenia, że Lwów, Tarnopol, Stanislawów, Krzemieniec i in. kiedykolwiek odgrywały rolę polskich ośrodków kultury. Zawsze były to ośrodki kultury ukraińskiej. Polacy nie odgrywali w nich najmniejszej roli, a to, co o nich głosi się dzisiaj, zaliczyć należy do polskiej szowinistycznej propagandy.

– Głosić, że w Polsce mieszka jeden milion Ukraińców, utrudniać Polakom odbudowę cmentarza Orląt, ale niezbyt nachalnie, aby nie dać im do rąk międzynarodowego atutu propagandowego, że nasze starania o wejście do Europy nie są szczere (chodzi o to, że cmentarz Orląt jest cmentarzem wojskowym, tedy zgodnie z konwencją międzynarodową jest pod ochroną prawa międzynarodowego).

– nie utrudniać Polakom wyjazdów do Polski na pobyt stały, lecz je ułatwiać. Pamiętajmy, że odwiecznym celem Ukraińców i naczelnym OUN była depolonizacja ziem zasiedlonych od kilku pokoleń przez Polaków. Ułatwiając maksymalnie wyjazdy do Polski, należy równocześnie ułatwiać im czasowe kontakty z krewnymi i znajomymi w Polsce. Młodym, którzy odwiedzają krewnych w Polsce lub znajomych, utrudniać wstęp na wyższe uczelnie.

– Mamy wiele dobrych przykładów z przeszłości wspólnej walki ukraińsko-polskiej prowadzonej przeciwko komunizmowi. Te dobre tradycje należy kultywować, zacieśniając więzy z tymi organizacjami, które mają realistyczne podejście do stosunków ukraińsko-polskich. Wykazywać, że we wspólnej walce z komuna Ukraińcy byli stroną aktywną i inspirującą. Innymi słowy aby Polacy uznawali przywódczą rolę Ukraińców.

– Eliminować wszelkie polskie próby zmierzające do potępienia UPA za rzekome znęcania się jej na Polakach. Wykazywać, że UPA nie tylko nie znęcała się nad Polakami, ale przeciwnie, brała ich w obronę przed hitlerowcami i bolszewikami. Polacy byli też w UPA. Mordy, którym zaprzeczać nie można, byty dziełem sowieckiej partyzantki lub luźnych band, z którymi UPA nie miała nic wspólnego.

– Wszelkimi siłami dążyć do tego, żeby w różnych naszych kontaktach z Polakami strona polska przyznawała iż były to przykłady palenia wsi ukraińskich i mordowania Ukraińców przez AK, wykazywać podobieństwo między UPA i AK, podkreślając wyższość pod każdym względem UPA nad AK. Wymuszać na Polakach przyznawanie się do antyukraińskich akcji, potępienia przez nich samych pacyfikacji i rewindykacji przed wojną i haniebnej operacji Wisła po wojnie.

– Obecna Polska przeżywa dobę swojego ponownego odrodzenia, której siłą sprawczą jest ruch znany na Świecie pod nazwą Solidarności. Ruch ten zdobył sobie międzynarodową sławę jako rozsadnik komunizmu na Świecie. Taka opinia o Solidarności krzywdzi nas i nie jest nam potrzebna. Nasza propaganda powinna iść w kierunku wykazania, że Solidarność nie była tą siłą sprawczą, lecz UPA, która zainspirowała siły antykomunistyczne do działania.

Polska jest Ukrainie potrzebna jako h zadanie na najbliższą przyszłość: doprowadzić do tego, żeby władze polskie jednostronnie przyznały (złożyły deklarację), że względem samodzielnej Ukrainy nie wysuwają i nie będą wysuwać w przyszłości żadnych roszczeń terytorialnych, a tym wyrzekają się wszelkich pretensji do ziem utraconych na wschodzie w wyniku sowieckiej inwazji dokonanej na okupowane przez Polskę terytoria ukraińskie 17 września 1939 r. Takie oświadczenie jeżeli będzie, należy silnie rozpropagować w różnych językach obcych. To bardzo ważne dla naszych posunięć przyszłościowych. My ze swej strony przyznamy słuszność takiemu stanowisku oświadczając, że kwestia granic, które wytyczył bez naszego udziału (tj. Polski i Ukrainy) krzywdzący układ jałtański (nie mówić o czyją krzywdę chodzi) powinna być załatwiona w przyszłości przez rządy suwerennych państw Ukrainy i Polski. Gdy zaś do tego już dojdzie, to my odczytamy owo jednostronne oświadczenie: tak, wy nie macie roszczeń terytorialnych i mieć nie możecie, ale my je mamy. Polacy bowiem zdają sobie sprawę, iż dotąd okupują część historycznych i etnograficznych ziem ukraińskich a nie odwrotnie. Zatem będzie rzeczą sprawiedliwą dla ukraińsko-polskiego pojednania zwrócenie Ukraińcom ziem, które są przez nas nazywane Ukrainą Zacurzońską. Wtedy, gdy się te dwa fakty zestawi, to świat nam a nie Polsce przyzna rację."

#upa #upadekczlowieczenstwa #ukraina #polityka #wojna