Samobójstwo, odejście dyrektora operacyjnego i szpiegowanie. O co chodzi w aferze Credit Suisse?

Data: 01.10.2019 15:02

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #banki #szwajcaria #UBS

Niektórzy uznawali, że Iqbal Khan może w przyszłości zostać nowym prezesem Credit Suisse. Doszło jednak do konfliktu z obecnym prezesem banku i Khan postanowił przejść do konkurencji. Reakcja Credit Suisse wstrząsnęła szwajcarskimi mediami

Samobójstwo, odejście dyrektora operacyjnego i szpiegowanie. O co chodzi w aferze Credit Suisse?

Szwajcarskim światem finansowym wstrząsnęła afera dotycząca Credit Suisse Group. Bank szpiegować miał byłego pracownika w obawie o to, że podkradnie osoby z jego byłego zespołu do nowego miejsca pracy. Dyrektor operacyjny Credit Suisse Pierre-Olivier Bouee poinformował już, że odchodzi z firmy. Kontrahent szwajcarskiego banku, który zlecić miał szpiegowanie byłego pracownika, został odnaleziony martwy – rzekomo popełnił samobójstwo.

Iqbal Khan, jeden z dyrektorów Credit Suisse, odszedł z banku w czerwcu 2019 roku. Postanowił przejść do konkurencyjnego UBS

Credit Suisse postanowiło szpiegować Khana, by sprawdzić, czy nie podbiera firmie pracowników i klientów

O wszystkim dowiedziała się opinia publiczna. Dyrektor operacyjny Credit Suisse postanowił odejść z pracy, a kontrahent, który zlecał szpiegowanie popełnił samobójstwo

Iqbal Khan w Credit Suisse

Iqbal Khan dołączył do Credit Suisse w 2013 roku. Od początku piastował wysokie funkcje. Najpierw był dyrektorem ds. finansowych w dziale Private Banking & Wealth Management, a od 2015 roku zarządzał działem International Wealth Management. Niektórzy uznawali nawet, że Khan może w przyszłości zostać nowym prezesem Credit Suisse.

"Financial Times" podaje, że Hans-Ulrich Meister, pierwszy przełożony Khana w Credit Suisse, miał mówić innym, że był on najlepszą zatrudnioną przez niego osobą w historii. Jeden z byłych współpracowników miał powiedzieć o Khanie, że "jest bardzo elokwentny" i "jest analityczny, przywiązuje wagę do szczegółów, a także świetnie się komunikuje".

Khan spodobał się dyrektorowi generalnemu Credit Suisse Group Tidjane Thiamowi, który zdecydował o przeniesieniu go do na pozycję szefa nowego działu international wealth management.

Z czasem ich stosunki miały ulec pogorszeniu. Khan podobno szukał sposobu na zwiększenie swoich wpływów w firmie. Thiam nie chciał na razie na to przystać i nie wziął go pod uwagę przy obsadzaniu pozycji wyższego szczebla.

W czerwcu 2019 roku Iqbal Khan postanowił odejść z Credit Suisse. Okazuje się, że przyjął propozycję dyrektora wyższego szczebla w konkurencyjnym UBS.

Szpiegowanie byłego pracownika

Khan uznawany był za tak potężnego gracza, że Credit Suisse obawiało się skutków jego odejścia. Jeden z kontrahentów banku zatrudnił firmę Investigo, by śledziła Iqbala Khana i sprawdzała, z kim się spotyka. Credit Suisse uważało, że były dyrektor będzie próbował podebrać pracowników firmy i zachęcić ich do przejścia do UBS.

17 września Khan zorientował się, że jest śledzony. Gdy próbował zrobić zdjęcia osobie z firmy Investigo, ta zakryła się rękami i uciekła. Mimo to Khana dalej śledzono. Bloomberg podaje, że w jednym z przypadków byłemu dyrektorowi Credit Suisse próbowano nawet odebrać telefon, co doprowadziło do przepychanki. Szwajcarskie media informowały, że po wniesieniu oskarżenia przez Khana, aresztowano kilka osób zaangażowanych w sprawę.

Credit Suisse uważa, że doniesienia medialne w sprawie są przesadzone. Investigo przekazało, że jej pracownicy działali w samoobronie.

O całej sprawie dowiedziała się już jednak opinia publiczna. Rada dyrektorów Credit Suisse przyznała, że decyzja, by śledzić Khana była "nieodpowiednia i nieproporcjonalna". Dodano, że Tidjane Thiam nie był jakkolwiek zaangażowany w całą sprawę i o niej nie wiedział.

Pierre-Olivier Bouee, dyrektor operacyjny Credit Suisse, przyznał, że to on sam odpowiada za zlecenie szpiegowania Iqbala Khana. Postanowił odejść z firmy. Bloomberg informuje, że Bouee od dawna współpracował blisko z Tidjane Thiamem.

Szwajcarski bank przekazał też, że wewnętrzne śledztwo nie dowiodło, iż Khan próbowałby zabrać ze sobą do UBS klientów ani byłych współpracowników.

Nowym dyrektorem operacyjnym Credit Suisse został James B. Walker.

Samobójstwo kontrahenta

W poniedziałek, 30 września, wieczorem okazało się, że kontrahent Credit Suisse, który zlecił bezpośrednio szpiegowanie Khana firmie Investigo popełnił samobójstwo. Thomas Fingerhurth, prawnik firmy Investigo, przekazał, że kontrahent dokonał tego już w zeszły wtorek (24 września). Cała sprawa to poważny cios w profesjonalny wizerunek szwajcarskiego banku.

Iqbal Khan i Tidjane Thiam mogą jednak wciąż mieć ze sobą do czynienia. Są sąsiadami. Mieszkają w Herrliberg pod Zurychem.