Chińska myśl techniczna - potężna płyta główna z 32 złączami SATA

Data: 17.09.2019 17:18

Autor: ziemianin

benchmark.pl

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #technologia #komputery #serwery #intel #Onda

Chińscy inżynierowie chyba nigdy nie przestaną nas zadziwiać. Firma Onda przygotowała jedną z najdziwniejszych płyt głównych pod procesory Intel.

Chińska myśl techniczna – potężna płyta główna z 32 złączami SATA

Większość płyt głównych wygląda dosyć podobnie, a główne różnice sprowadzają się do rozmieszenia złączy i wzornictwa. Tym razem mamy jednak ciekawostkę, którą zaprezentowała chińska firma Onda.

Najdziwniejsza płyta główna

Model B250 D32-D3 współpracuje z procesorami Intel Skylake i Kaby Lake pod gniazdo LGA 1151. Do dyspozycji oddano dwa banki pamięci DDR3 SO-DIMM oraz jeden slot PCI-Express 2.0 x1.

To jednak nie wszystko, bo oprócz tego producent przewidział… 32 złącza SATA, do których można bezpośrednio podpiąć dyski twarde. Jest też sześć gniazd zasilających PCIe PEG (takich jak do kart graficznych).

Wszystkich poruszonych pragniemy jednak uspokoić – nie, chińscy hakerzy nie wynaleźli sposobu na kopanie kryptowalut za pomocą dysków twardych. Model B250 D32-D3 został zaprojektowany z myślą o budowie pojemnego serwera plików. Płyta jest jednak „trochę” większa od standardowych modeli (jej wymiary to 404,5 x 310,5 mm).

Koniec z podbijaniem wyświetleń YouTube. Google zmienia zasady

Data: 14.09.2019 20:56

Autor: itsokay

purepc.pl

Wytwórnie muzyczne nadużywały systemu reklam TrueView na YouTube, generując w ten sposób dodatkowe wyświetlenia swoich utworów.

W ten sposób nabijały sobie dziesiątki milionów odsłon w ciągu pierwszego dnia.

System TrueView pozwalał wytwórniom muzycznym na wyświetlanie krótkiej wersji teledysku z utworem jako reklamy pojawiającej się przy nawigacji po YouTube.

Jak ustalił magazyn Rolling Stone, wyświetlenia tych "reklam" liczyły się zarazem do liczby odsłon danego klipu muzycznego w serwisie Google.

Wystarczyło zaledwie kilka sekund. Tym samym łatwo było wykreować fenomen "gorących" premier, by następnie chwalić się imponującymi wynikami w stylu 20 milionów wyświetleń w pierwszych 24 godzinach.

Rekordzista (indyjski raper Paagal) wygenerował nimi 75 milionów odtworzeń pierwszego dnia.

Jednak z systemu tego korzystała również nawet Taylor Swift oraz wytwórnie Sony i Universal.

#youtube #google #muzyka #technologia

Oto pierwsze na świecie pełnostrukturalne sztuczne serce stworzone na drukarce 3D

Data: 14.09.2019 10:03

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #technika #technologia #druk3d #medycyna #BIOLIFE4D #PRZESZCZEPY #SZTUCZNESERCE #TRANSPLANTOLOGIA #usa

Medycyna rozwija się w niesłychanym tempie. Już niedługo nie będzie trzeba czekać na organy do przeszczepu, bo będą one produkowane na życzenie za pomocą drukarek 3D. Krok ku realizacji takiej wizji uczynili Amerykanie.

BIOLIFE4D – See Bioprinting In Action

Oto pierwsze na świecie pełnostrukturalne sztuczne serce stworzone na drukarce 3D

wymagany angielski

Źródło: biolife4d

Ogromny przełom w kwietniu bieżącego roku na Uniwersytecie w Tel Awiwie w Izraelu. Powstało tam pierwsze na świecie unaczynione miniaturowe bioniczne serce. Do tej pory w zasięgu lekarzy była możliwość stworzenia tylko prostych tkanek, tak naprawdę niepraktycznych, bo nie dających żadnej szansy pacjentowi na przeżycie.

Co najważniejsze, sztuczny organ powstał z tkanek pacjenta, który będzie miał je przeszczepione. Nie ma tutaj żadnej obawy o odrzucenie przeszczepu, gdyż jest ono nie tylko w pełni biokompatybilne, ale również jest tak naprawdę częścią systemu komórkowego pacjenta. Pierwsze sztuczne serce posiada cały układ krwionośny, komórki, komory i może pracować całymi latami.

Teraz wspaniałe wieści doszły do nas ze Stanów Zjednoczonych, gdzie naukowcy z biotechnologicznej firmy BIOLIFE4D wyprodukowali pierwsze na świecie pełnostrukturalne ludzkie serce. W trakcie eksperymentów pobrano białe krwinki ochotnika, a następnie przekształcono je w indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste. Macierz pozakomórkową przetwarzano na spersonalizowany hydrożel, który spełniał funkcję tuszu. Na końcu zmieszano komórki z hydrożelem, by utworzyły one kardiomiocyty lub komórki śródbłonka.

W ten sposób zaczęły powstawać kompatybilne immunologiczne z pacjentem łatki z naczyniami krwionośnymi, a następnie utworzyło się całe serce z właściwościami biochemicznymi, mechanicznymi i topograficznymi idealnie pasujące do pacjenta. W ten sposób wyeliminowano do zera ryzyko odrzutu przeszczepu. Naukowcy planują teraz prowadzić hodowle wydrukowanych techniką 3D bionicznych serc i udoskonalać je. Później zostaną one przeszczepione zwierzętom w celach testowych, a ostatecznie zostaną zainicjowane testy kliniczne na ludziach.

Przy okazji tematu bionicznych narządów warto wspomnieć o niesamowitym wkładzie w tę obiecującą gałęź medycyny Polaków. Konsorcjum Bionic, które jest liderem Fundacji Badań i Rozwoju Nauki stworzyło w marcu pierwszą na świecie sztuczną trzustkę, wraz z naczyniami krwionośnymi. Sztuczny organ ma przejść badania na gryzoniach jeszcze w przyszłym miesiącu, a na świniach w październiku bieżącego roku. Przedstawiciele firmy twierdzą, że jeśli wszystkie plany będą realizowane w takim szybkim tempie, jak miało to miejsce do tej pory, to już za 2 lata będzie można zainicjować pierwsze testy bionicznej trzustki na ludziach zobaczcie tutaj.

Na Politechnice Lubelskiej budują bezzałogowy statek powietrzny nowej generacji

Data: 12.09.2019 12:21

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

SafeGyro – bezzałogowy statek powietrzny budowany na Politechnice Lubelskiej, ma łączyć w sobie zalety wiatrakowców i wielowirnikowców. Statek będzie zasilany napędem elektrycznym. Hybrydowa maszyna ma różne opcje lądowania, co zwiększy spektrum jej potencjalnych zastosowań. Prace potrwają trzy lata.

#technologia #ciekawostki #politechnikalubelska

Aplikacja Twój telefon w Windows 10 pokazuje teraz wskaźnik naładowania baterii

Data: 10.09.2019 07:07

Autor: ziemianin

mspoweruser.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #technologia #windows10 #telefony #aplikacja #microsoftstore

Aplikacja Twój telefon — jeden z najbardziej udanych produktów Microsoftu ostatnich lat — staje się jeszcze lepszym interfejsem łączącym komputery z telefonami. Wcześniej pisaliśmy, że już niedługo zadzwonimy z Windows 10. Twój telefon zyskał testową funkcję wykonywania połączeń, ale to nie wszystko. Za pomocą aplikacji pecetowej będziemy mogli też podejrzeć stan naładowania baterii.

wymagany angielski

Aplikacja Twój telefon w Windows 10 pokazuje teraz wskaźnik naładowania baterii

Microsoft robi wszystko, by aplikacja Twój telefon zastąpiła nam właściwe urządzenie. Oczywiście nie jest tak, że telefon możemy wyrzucić. Musi on być połączony z aplikacją, ale nie trzeba po niego sięgać, by pisać wiadomości, ogarniać powiadomienia czy przerzucać zdjęcia. Dzięki nowej aktualizacji będziemy też mogli od razu sprawdzić poziom baterii.

W prawym górnym rogu panelu z miniaturą i nazwą urządzenia pojawiła się nowa ikona baterii. Wyświetla się na niej pasek symbolizujący poziom naładowania, a gdy najedziemy na nią wskaźnikiem, zobaczymy poziom w procentach. Na razie nie wiadomo, czy ten drugi, bardziej precyzyjny widok będzie można ustawić jako domyślny. Tak czy inaczej funkcjonalność wydaje się całkiem praktyczna. Aby sprawdzić, czy potrzebujemy podpiąć się pod ładowarkę, nie musimy już szukać telefonu.

Zmiana pojawiła się w aktualizacji 1.19082.1006.0, która niestety nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich. Zawiera ona też standardowe poprawki błędów i działania.

Tak wygląda sieć izraelskich firm, tworzących narzędzia do cyfrowych ataków. To stamtąd . . .

Data: 10.09.2019 06:51

Autor: ziemianin

businessinsider.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #inwigilacja #haker #cyberbezpieczenstwo #cyberataki #technologia

Za system Pegasus odpowiada firma NSO Group. Jej założyciele twierdzą, że technologia, która koncentruje się na zbieraniu informacji ze smartfonów, została zaprojektowana w szlachetnym celu, jakim jest pomoc rządom w walce z terroryzmem i przestępczością

Źródło: BiPrime (wymagany angielski)

Tak wygląda sieć izraelskich firm, tworzących narzędzia do cyfrowych ataków. To stamtąd pochodzi Pegasus

Jeśli spędzisz trochę czasu w sekretnym świecie firm, sprzedających "ofensywne cybermożliwości" – tajne narzędzia, które pozwalają włamywać się do telefonów, komputerów i innych urządzeń cyfrowych, aby szpiegować ich użytkowników – to zauważysz, że jedna organizacja wydaje się szczególnie duża i ważna.

Izraelska firma NSO Group zajmująca się cyberbezpieczeństwem została oskarżona o sprzedaż zaawansowanej technologii nadzoru cyfrowego Arabii Saudyjskiej i innym krajom, które są podejrzane o wykorzystywanie jej do ataków na dysydentów i dziennikarzy

Pomimo kontrowersji, firma jest niezwykle dochodowa. Zarobiła około 125 milionów dolarów zysku w 2018 roku, według jednego ze źródeł

Założyciele i byli pracownicy NSO Group stworzyli sieć kilkunastu podobnych startupów, z których wiele działa w tajemnicy. Sprzedają narzędzia do ataków na routery, komputery, inteligentne głośniki i inne urządzenia cyfrowe

Na razie większość tradycyjnych firm typu venture capital trzyma się z dala od firm sprzedających "cyberofensywne możliwości", powołując się na ryzyko dot. prawa i utraty reputacji

Znajduje się w centrum tętniącego życiem, ale i dyskretnego, ekosystemu izraelskich startupów, które specjalizują się w omijaniu i przeciwdziałaniu funkcjom bezpieczeństwa naszego środowiska cyfrowego. W ten sposób klienci, w niektórych przypadkach, otrzymują niemal nieograniczony dostęp do wiadomości i połączeń niemal każdej osoby, którą obrano za cel.


reszta artykułu na stronie [źródł]()https://www.businessinsider.com/inside-the-israel-offensive-cybersecurity-world-funded-by-nso-group-2019-8?IR=T

Koło grawitacyjne Aldo Costy

Data: 30.08.2019 16:00

Autor: ziemianin

treborok.wordpress.com

#nauka #zprzymruzeniemoka #ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #technologia #wynalazki #francja

Wszyscy turyści odwiedzający Francję wiedzą o Wieży Eiffla i Polach Elizejskich. Jednak niewielu wie, że są tam nie mniej interesujące rzeczy, o których nie mówi się w mediach. Prawdę mówiąc, w sieci nie ma zbyt wielu informacji na ten temat. Jedną z takich atrakcji jest duże koło, znajdujące się za domem w Villiers-sur-Morin.

Koło grawitacyjne Aldo Costy

https://www.youtube.com/watch?v=QEbq9aPPaxg

Oczywiście jest niezwykłe nie tylko ze względu na swój rozmiar (przypominający koła Ferris), ale także z tego powodu, że może się obracać (i obraca się!) wiele lat … samo. Bez silników i napędów. Zatrzymywane tylko w celu profilaktyki, a po zakończeniu zostaje ponownie „popchnięte”. I koło się kręci! Taka prosta i oszałamiająca funkcja.

Wynalazcy i konstruktorowi tego niezwykłego mechanizmu, Aldo Costa, nie powstrzymały podstawowe prawa fizyki (i drugą zasadę termodynamiki Newtona, która stwierdza, że perpetuum mobile jest niemożliwe). 79-letni Costa spędził pięć dekad i zainwestował ponad 200 000 $ własnych pieniędzy, próbując stworzyć maszynę, która działałaby na „darmowej energii” grawitacji.

Emerytowany mechanik i fizyk samouk wymyślił swój „ciągle poruszający się” wynalazek 50 lat temu, naprawiając uszkodzony samochód. Costa opracował plan dla gigantycznego niezrównoważonego koła. Władze francuskie zablokowały budowę jego pierwotnego planu – koła o średnicy 90 metrów. Ale model o średnicy prawie 18 metrów udało się zbudowany za domem Costy. Pracując głównie sam, wynalazca wykonał ponad 9,5 ton części stalowych, aby stworzyć swój projekt.

Aldo Costa udowodnił na podstawie działającego modelu, że do obrotu koła grawitacyjnego konieczne jest wcześniejsze „przygotowanie” niewyważonego koła. Pozostawiając obciążenie w jednej części w niezmienionej odległości, w drugiej części musiało zostać „przesunięte” bliżej osi. Dalej całą pracę wykonuje pole grawitacyjne.

Na Politechnice Lubelskiej powstaje bezzałogowy statek powietrzny nowej generacji

Data: 29.08.2019 11:22

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #technologia #polska #PolitechnikaLubelska

Trzy lata potrwają prace nad projektem bezzałogowego statku powietrznego nowej generacji, który łączyć ma w sobie cechy wiatrakowców i wielowirnikowców – poinformowali we wtorek naukowcy z Politechniki Lubelskiej.

Na Politechnice Lubelskiej powstaje bezzałogowy statek powietrzny nowej generacji

Nowy typ maszyny, nazwany SafeGyro, jak przekonują jego pomysłodawcy, ma być ekonomiczny w użytkowaniu i bezpieczny, a także zdolny do wykonywania zadań do tej pory przypisywanych konwencjonalnym maszynom powietrznym.

"Połączenie zalet wiatrakowca, jako maszyny o lekkiej i prostej konstrukcji, taniej w eksploatacji, z zespołem wielowirnikowym umożliwiającym pionowy start i lądowanie, pozwoli zaprojektować statek latający o zupełnie nowych właściwościach" – przekonuje kierownik projektu, dr inż. Zbigniew Czyż z Katedry Termodynamiki, Mechaniki Płynów i Napędów Lotniczych Politechniki Lubelskiej.

Atutem statku – podkreśla dr inż. Czyż – będzie również stosunkowo niska cena w porównaniu do bezzałogowego śmigłowca o zbliżonej masie startowej.

Klasyczny układ napędowy wiatrakowca będzie wspomagany dodatkowymi silnikami elektrycznymi ze śmigłami z regulowanym wektorem siły ciągu. Napęd ten zostanie zastosowany głównie ze względu na bezpieczeństwo lotu, szczególnie nad obszarami zabudowanymi, oraz optymalne gospodarowanie mocą niezbędną do lotu. Wielowirnikowy napęd statku umożliwi pionowy start.

SafeGyro będzie mógł lądować na kilka sposobów: jak typowy klasyczny wiatrakowiec, bez konieczności stosowania dodatkowych wirników. Będzie też możliwe wykorzystanie tylko wielowirnikowego napędu. Naukowcy podkreślają, że biorąc pod uwagę różne sposoby lądowania oraz dwa niezależne układy napędowe wytwarzające siłę nośną, urządzenie ma być bardziej bezpieczne od konkurencyjnych rozwiązań.

Nowy statek ma być zasilany napędem elektrycznym.

Czyż wylicza różne potencjalne zastosowania urządzenia: służby mundurowe będą mogły go wykorzystywać do celów obserwacyjno-zwiadowczych, do patrolowania i skanowania chronionego obszaru, w tym ochrony przeciwpożarowej lasów oraz w celach wsparcia z powietrza akcji ratowniczych oraz nadzorowania imprez masowych. Statek ma być też idealny do wykonywania inspekcji dróg, linii kolejowych oraz budynków.

"Ponadto możliwe jest wykorzystanie go do szybkiego transportowania niewielkich ładunków, np. sprzętu medycznego lub wojskowego, a także monitorowania stanu środowiska na danym obszarze w zakresie zanieczyszczenia powietrza, monitorowania chronionych terenów zielonych oraz akwenów wodnych i stanu upraw w rolnictwie" – wymienia dr inż. Zbigniew Czyż.

Prace nad projektem potrwają 3 lata. Ich koszt to blisko 1,5 mln zł. Środki na ten cel zostały przyznane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Do tej pory wykonano model wielowirnikowego statku powietrznego z wirnikiem nośnym o średnicy 1,1 m, który przeszedł badania w tunelu aerodynamicznym w Instytucie Lotnictwa w Warszawie.

Toshiba zapowiada pamięci PLC. Nadchodzi kolejna degradacja SSD?

Data: 28.08.2019 13:08

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #technologia #plc #ssd #pamieci #flash #nand #flashnand #toshiba #QLC #TLC

PLC (penta-level cell) traktować można jak następcę QLC, który przyniesie jeszcze słabszą trwałość i niższą wydajność, w zamian oferując jedynie wyższe zagęszczenie danych.

Toshiba zapowiada pamięci PLC. Nadchodzi kolejna degradacja SSD?

Toshiba już planuje kolejną generację pamięci Flash wykorzystywanej w dyskach SSD i kolejny raz będziemy mieli do czynienia z dość nietypową sytuacją na rynku technologicznym, kiedy to nowa odsłona przyniesie degradację zamiast postępu. Mowa tu bowiem o 5-bitowych pamięciach PLC (penta-level cell), które traktować można jak następcę QLC, który przyniesie jeszcze słabszą trwałość i niższą wydajność, w zamian oferując jedynie wyższe zagęszczenie, a co za tym idzie i niższą cenę w stosunku do pojemności. Dziś standardem na rynku są pamięci TLC, które wykorzystywane są nawet w high-endowych produktach (MLC to obecnie już naprawdę rzadkość), ale 4-bitowe QLC coraz szybciej zyskują na popularności, ze względu na swoją niską cenę. Toshiba na Flash Memory Summit w Santa Clara zapowiedziała jednak, że pracuje nad pamięciami zdolnymi do przechowywania 5 bitów na komórkę, które wykorzystywane będą w przyszłych nośnikach danych.

Pamięci BiCS Flash od Toshiby wykorzystywane są przez wielu producentów dysków SSD, w tym choćby przez WD. Japoński producent na Flash Memory Summit zdradził więc co nieco na temat ich przyszłości, zapowiadając choćby BiCS Gen5, które de facto będzie Flash NAND Toshiby dedykowanym SSD PCIe 4.0, zapewniając 50% wzrost przepustowości względem obecnie stosowanych układów BiCS czwartej generacji. Co naturalne, szósta generacja BiCS planowana jest na debiut interfejsu PCIe 5.0, zapewniając 33% wzrost przepustowości, a wraz z nadejściem PCIe 6.0 doczekamy się BiCS Gen7, które dostarczyć ma o 25% wyższą przepustowość. Niestety upychanie większej ilości danych w każdej komórce pamięci w pewnym stopniu zniweczy spodziewane wzrosty wydajności.

PLC to bowiem naturalny następca pamięci QLC, które już często krytykowane są za słabą wydajność i trwałość w stosunku do TLC, których ceny i tak mocno spadają w ostatnim czasie. Wygląda jednak na to, że wzrost pojemności dysków SSD oraz coraz niższe ceny okupione będą w przyszłości gorszymi parametrami. Toshiba jednak planuje w pewnym stopniu zniwelować niekorzystne skutki przejścia na technologię PLC, wykorzystując do tego celu nowy protokół NVMe o nazwie Zoned Namespaces (ZNS), który redukować będzie konieczność over-provisioningu (nadmiarowe bloki pamięci) w dyskach i wykorzystanie pamięci podręcznej DRAM. Zredukowane ma być także wzmocnienie zapisu, jak również opóźnienia, a także zwiększona wydajność. Technologia PLC jest również dość skomplikowana, gdyż aby pozwalała na zapisywanie 5 bitów na komórkę pamięci, musi przechowywać 32 różne poziomy napięcia, a połączony kontroler SSD musi być w stanie odczytać je wszystkie bardzo precyzyjnie. Toshiba zapewnia jednak, że wysiłek, jaki wkłada w opracowanie tych pamięci, przyniesie też wymierne korzyści dla TLC i QLC, co w tym przypadku zdaje się być najbardziej obiecującą nowiną.

35 lat temu IBM pokazał PC AT z kluczykiem i dyskiem twardym

Data: 18.08.2019 11:28

Autor: ziemianin

purepc.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #IBM #komputery #intel #pcat #historia

Otwarta architektura zmieniła kosztowną, biurową maszynę IBM-a w komputer dla każdego. Fala klonów zalała rynek, usuwając z niego Atari i Commodore'a i pomniejsze firmy, walczące o wprowadzenie własnych standardów. 35 lat temu krystalizował się standard, z który w pewnym stopniu mamy do czynienia do dziś.

Napisy pl 35 lat temu IBM pokazał PC AT z kluczykiem i dyskiem twardym

Zupełnie nowy IBM PC AT + Model M! Rozpakowywanie i konfiguracja

Debiut IBM PC AT na pewno był nieszablonowy dla Wielkiego Niebieskiego. Ówczesne media rozpisywały się o przełomowym wydarzeniu i nadchodzącej nowej erze PC. Wielka, blaszana skrzynka z parą napędów dyskietek 5,25, kolorowym monitorem i potężną, mechaniczną klawiaturą właśnie wylądowała na biurkach zamożnych klientów, mogących wyłożyć na komputer okrągłe 6000 dolarów. Niemal dokładnie rok po IBM PC XT (eXtended Technology), IBM zaprezentował następcę, ukrywając w nazwie komputera akronim Advanced Technology. W swoim czasie, w 1984 roku dla IBM (i podążających za nim klonów) była to rewolucja. Zarówno w wydajności, jak i sposobie, w jaki IBM przekonywał sprzedawców do wypełnienia rynku nowymi, kosztownymi AT-kami.

Ubranie z "metamateriału" usprawni działanie gadżetów

Data: 18.08.2019 07:24

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #gadzety #inteligentneopaski #inteligentnezegarki #ciekawostki

Inteligentne ubrania w parze z tzw. wearable technology, czyli gadżetami, które można zakładać na siebie to technologia przyszłości.

Ubranie z "metamateriału" usprawni działanie gadżetów

Singapurscy badacze opracowali "inteligentne ubranie", które wzmacnia sygnał wysyłany przez sprzęty elektroniczne, np. bezprzewodowe słuchawki czy smartwatche. Dzięki niemu będzie można zredukować zużycie energii i poprawić bezpieczeństwa urządzeń.

Prototyp "metamateriału", jak nazywają swój wynalazek naukowcy z Narodowego Uniwersytetu Singapuru, pozwala falom Bluetooth czy Wi-Fi "ślizgać się" po ubraniu, co eliminuje potrzebę wysyłania sygnału we wszystkich kierunkach. Czujniki i urządzenia ubieralne mogą dzięki temu szybciej nawiązywać mocne połączenie i łatwiej je utrzymywać. Przekłada się to na mniejsze zużycie energii gadżetów.

Jakie IQ ma inteligentne ubranie?

"Ta koszulka poprawia łączność bezprzewodową urządzeń blisko mojego ciała tysiąckrotnie" – przekonywał adiunkt John Ho. Badacz przymierzył ubranie, które zostało wyposażone w przypominające grzebień długie pasy szarego "metamateriału", biegnące wzdłuż klatki piersiowej i kończące się na rękawach.

Singapurscy badacze otrzymali już wstępny patent na swój wynalazek, który może być myty, suszony i prasowany jak inne materiały. Koszt jego produkcji to zaś jedynie parę dolarów za metr.

Ho nadzorował 10-osobowy zespół, który opracował technologię w przeciągu roku. Zdaniem eksperta nowy materiał może być dodatkowo wykorzystywany np. do monitorowania parametrów życiowych sportowców lub pacjentów szpitali. Kolejnym efektem może być większa prywatność danych, które transmitowane blisko ciała byłyby chronione przed próbami monitorowania częstotliwości bezprzewodowych.

Huawei zaprezentował oficjalnie HarmonyOS – system, który mógłby zastąpić Androida

Data: 09.08.2019 16:45

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#Huawei #technologia #smartfony #OS #Android #Chiny #HarmonyOS #codziennaprasowka #wiadomosci

Chiński koncern Huawei zaprezentował podczas konferencji dla programistów system HarmonyOS. Firma uważa, że mógłby on zastąpić Androida – chociaż potwierdza, że woli korzystać z amerykańskich rozwiązań.

Huawei zaprezentował oficjalnie HarmonyOS – system, który mógłby zastąpić Androida

Huawei oficjalnie zaprezentował HarmonyOS, czyli swój nowy system operacyjny. Wcześniej mogliśmy przeczytać o nim plotki. System nazywano wcześniej Hongmeng – taką nazwę HarmonyOS nosić będzie w Chinach. Z czasem system Huaweia może zastąpić Androida, o ile chińska firma pozostanie na czarnej liście w USA.

HarmonyOS pokazano na konferencji Huaweia dla programistów, która odbyła się w Dongguan w południowych Chinach. Firma zbudowała tam pokaźną siedzibę.

HarmonyOS oficjalnie pokazane przez Huawei

HarmonyOS będzie oprogramowaniem typu open source – oznacza to, że wszyscy będą mieli do niego dostęp. Trafi na smartfony, komputery, telewizory i inne urządzenia. Richard Yu, szef działu konsumenckiego Huawei, powiedział, że będzie to "coś zupełnie innego niż Android czy iOS".

Dodał, że programiści będą mogli bardzo łatwo dostosować aplikacje pod kątem różnych urządzeń z systemem HarmonyOS.

Pierwszym urządzeniem wyposażonym w nowy system będzie telewizor Honor Vision TV, który trafić ma do chińskich sklepów lada dzień. Nieoficjalnie mówi się, że pierwszym smartfonem z nowym system mógłby być Huawei Mate 30 Lite przeznaczony na rynek chiński.

Firma zaznacza jednak, że woli wciąż korzystać z Androida i Windowsa. HarmonyOS trafiłyby na Zachód, gdyby firma została do tego zmuszona działaniami innych krajów – przede wszystkim Stanów Zjednoczonych.

Intensyfikacja wysiłków

Huawei, drugi co do wielkości producent smartfonów na świecie, zintensyfikował prace nad HarmonyOS w tym roku po tym, jak rząd USA umieścił firmę na czarnej liście, obawiając się, że chiński rząd wykorzystuję ją do szpiegowania.

W wyniku decyzji administracji Trumpa Google zerwał tymczasowo więzi z Huaweiem. Do 19 sierpnia sankcje wobec chińskiej firmy zostały złagodzone, a rząd USA przekazał, że wyda licencje umożliwiające firmom sprzedaż produktów i technologii Huaweiowi. Bloomberg podawał niedawno, że amerykańscy urzędnicy opóźniają decyzje o przyznawaniu licencji.

Yu powiedział w piątek, że trudno będzie Huaweiowi osiągnąć poprzedni cel, jakim było zostanie największym na świecie producentem smartfonów w 2019 roku. Bez ograniczeń ze strony USA firma byłaby w stanie sprzedać 300 milionów smartfonów w tym roku.

Toshiba prezentuje nowy standard SSD NVMe wielkości karty SIM

Data: 08.08.2019 14:36

Autor: ziemianin

purepc.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #technologia #nand #nvme #ssd #toshiba #XFMEXPRESS

XFMEXPRESS ma oferować obecnie przepustowość do 4 GB/s, a kolejna generacja ma podwoić tą wydajność za sprawą 8 GB/s.

Źródło: STH (Serve TheHome)

Toshiba prezentuje nowy standard SSD NVMe wielkości karty SIM

Pogoń za miniaturyzacją osiąga momentami granice absurdu. To właśnie z tego powodu w smartfonach wymienne baterie są już rzadkością, a większość elementów laptopów jest lutowana – procesory, układy graficzne, a nawet pamięci RAM czy pamięć wewnętrzna. W efekcie w przypadku awarii czy zużycia danego elementu, konieczna jest wizyta w autoryzowanym serwisie. A to, zwłaszcza po gwarancji, potrafi być sporym wydatkiem. Toshiba postanowiła coś zmienić w tej materii, wcale nie walcząc z samą minituryyzacją. Mowa o pamięciach XFMEXPRESS, które są odpowiednikiem SSD NVMe ale w rozmiarze karty SIM. Mimo tego nie są na stałe wlutowywane w PCB urządzenia.

Na wydarzeniu Flash Memory Summit japońska firma Toshiba zaprezentowała nowy standard dla pamięci wewnętrznej. Mowa o XFMEXPRESS oferującym wydajność nośników półprzewodnikowych z interfejsem NVMe, acz w zdecydowanie mniejszym rozmiarze niż klasyczne, nawet najmniejsze dyski SSD M.2. Co więcej całość nie jest lutowana jak znane nam już moduły eMMC czy UFS. Zamiast tego układ wsadzany jest w nieco większy koszyk będący integralną częścią płyty głównej urządzenia. Pozwala to na zachowanie niewielkich wymiarów, co docenią wielbiciele ultrabooków, UMPC czy SFF, przy jednoczesnej możliwości wymiany modułu na większy w przyszłości czy zastąpienia uszkodzonego nowym.

Jak ma się sprawa wydajności? Cóż, Toshiba XFMEXPRESS oficjalnie ma wspierać standard PCI Express 3.0 i 4.0 (x2 i x4) więc teoretycznie mowa o przepustowości do 4 GB/s. Robi to wrażenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę niewielkie wymiary w postaci 18 x 14 x 2,2 milimetrów w porównaniu do SSD typu BGA (lutowanych), czyli 11,5 x 13 mm dla tych z interfejsem PCIe x2 i 16 x 20 mm dla tych z interfejsem PCIe x4. Pytanie tylko jak to wszystko będzie wyglądało pod względem ceny produkcji i wdrożenia, co standardowo będzie najważniejszym czynnikiem dla producentów rozważających ewentualne wprowadzenie nowego standardu.

Zobacz, jak SpaceX łapie w locie osłonę ładunku wartą 3 miliony dolarów

Data: 07.08.2019 18:02

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #Astronomia #ELONMUSK #FALCON9 #KOSMOS #OSLONY #RAKIETA #SPACEX

Elon Musk pochwalił się na swoim profilu na Twitterze fajnym materiałem filmowym, na którym możemy zobaczyć spektakularnie wyglądający moment złapania w sieci osłony ładunku z rakiety Falcon 9 z misji AMOS-17.

Zobacz, jak SpaceX łapie w locie osłonę ładunku wartą 3 miliony dolarów

Start misji z satelitą zbudowanym przez Boeinga dla izraelskiej firmy Spacecom nastąpił z platformy startowej SLC-40, znajdującej się na przylądku Canaveral. Co ciekawe, pierwszy stopień wcześniej brał udział w misjach z satelitami Telstar 19 VANTAGE i Es'hail-2. W misji AMOS-17, inżynierowie ze SpaceX postanowili spróbować odzyskać jedną z owiewek.

Odzyskiwanie tych elementów rakiet, pozwoli jeszcze bardziej obniżyć koszty misji kosmicznych. Wydawałoby się, że owiewki to tanie konstrukcje, a jednak produkcja dwóch sztuk to koszt ok. 5-6 milionów dolarów. Stożek ochronny rakiet ma długość 13 metrów, a jego średnica wynosi 5 metrów. Do tej pory były one odrzucane tuż przed odłączeniem ładunku w przestrzeni kosmicznej i swobodnie spadały do wód Atlantyku i Pacyfiku.

Problem w tym, że zanurzone w słonej morskiej wodzie nie nadają się do ponownego wykorzystania. SpaceX jakiś czas temu kupiło duży statek, który następnie zmodyfikowano, właśnie z myślą o łapaniu owiewek. Na pokładzie Mr Tree (wcześniej Mr Steven) zainstalowano duże i szerokie ramiona, a pomiędzy nimi znalazła się wytrzymała siatka. Ma ona powierzchnię aż 3700 metrów kwadratowych, a jej zadaniem jest wyłapywanie lądujących na spadochronach osłon.

Rocket fairing falling from space (higher res) pic.twitter.com/sa1j10qAWi



— Elon Musk (@elonmusk) August 7, 2019

Za pomocą statku Mr Tree udało się zeszłej nocy (07.08) złapać jedną z owiewek. Co prawda nie jest pewne, którą – pasywną czy aktywną, ale ważne, że się udało odzyskać 3 miliony dolarów. Pierwszy raz Mr Steven, całkiem przypadkowo, pomyślnie wykonał ten manewr w styczniu bieżącego roku. Jest szansa, że teraz będzie to już rutyną.

Zapata buduje teraz latający sportowy samochód, który osiągnie 400 km/h

Data: 06.08.2019 09:23

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #Lotnictwo #FRANCJA #FRANKYZAPATA #LATAJaCYSAMOCHoD #MOTORYZACJA #SPORT #ZAPATA #ZAPATARACING

Francuski mistrz świata w wyścigach na skuterach wodnych pomyślnie pokonał kanał La Manche i niebawem rozpocznie realizację projektu budowy futurystycznego pojazdu, którym ustanowi nowe historyczne rekordy.

Źródło: bfmtv.com

Zapata buduje teraz latający sportowy samochód, który osiągnie 400 km/h

0-letni fan sportów ekstremalnych w tajemnicy buduje ze swoim zespołem wyśmienitych inżynierów unikalny pojazd latający, jakiego jeszcze nie było. Ma to być sportowy samochód, który będzie osiągał w powietrzu prędkość ok. 400 km/h i dysponował zasięgiem ok. 120 kilometrów.

W tej chwili niewiele o nim wiadomo, ale nie jest tajemnicą, że pierwsze jego testy odbyły się pomyślnie. Wynalazek docelowo ma posiadać 10 silników elektrycznych. Francuz zdradził, że przez najbliższe 2 tygodnie będzie odpoczywał z rodziną po ciężkich zmaganiach związanych z lotem nad kanałem La Manche, a później weźmie się do pracy nad dokończeniem swojej nowej latającej miłości.

Zapata ujawnił też, że wynalazek będzie gotowy jeszcze w tym roku. Nie jest dokładnie jasne, czy będzie to kolejna latająca taksówka, tylko w wersji sportowej czy jednak latający samochód, który może startować z parkingu. Tak czy inaczej, na pewno przykuje uwagę fanów sportów ekstremalnych.

Jest wielce prawdopodobne, że ten unikalny pojazd ujrzymy oficjalnie podczas Letniej Olimpiady w Tokio, która odbędzie się już w przyszłym roku. Japończycy zapowiedzieli, że pojawią się tam najbardziej zjawiskowe i zaawansowane technologicznie urządzenia w historii ludzkości.

Co ciekawe, pomysłami Zapaty, a szczególnie Flyboardem Air, zainteresował się również rząd Francji. Tamtejsza armia dofinansowała prace nad nim i nowymi pojazdami kwotą ponad miliona euro. Możemy więc spodziewać się, że niebawem żołnierze będą przemieszczali się po przyszłych polach walki futurystycznymi pojazdami rodem z filmów sci-fi.

Data: 04.08.2019 13:33

Autor: Immortal_Emperor

Łunnyj korabl (ŁK, ros. Лунный корабль) – radziecki lądownik księżycowy. ŁK był zaprojektowany, aby umożliwić lądowanie na Księżycu jednemu człowiekowi. Odbył jedynie trzy loty testowe na niskiej orbicie okołoziemskiej. Pierwszy lot oznaczony jako Kosmos 379 odbył się 24 listopada 1970. Lądownik wystrzelono na pokładzie rakiety Sojuz-Ł. Dwa następne starty – Kosmos 398 i Kosmos 434 – miały miejsce w 1971 (26 lutego oraz 12 sierpnia). Później lądownik ŁK miał być wynoszony wraz ze statkiem ŁOK za pomocą rakiety N1, jednak nieudane loty testowe spowodowały wycofanie ZSRR z wyścigu na Księżyc. Lądownik ŁK składał się ze stopnia lądującego, kabiny załogowej i modułu napędowego. Całość była dziełem Michaiła Jangiela (z silnikami włącznie). ŁK nie był wyposażony w tunel, który umożliwiałby przejście kosmonauty do ŁOK po ponownym połączeniu modułów na orbicie księżycowej. Aby znaleźć się w orbiterze, pasażer musiał wykonać „spacer kosmiczny”.

Źródło Wikipedia

#kosmos #ksiezyc #ciekawostki #technologia

Wyciek danych osobowych ponad 2 tysięcy uczestników E3!

Data: 04.08.2019 12:19

Autor: JuliaMay

gry-online.pl

ESA zaliczyło wpadkę na niewyobrażalną skalę. Niezabezpieczony plik z wszystkimi danymi kontaktowymi dziennikarzy czy YouTuberów krąży sobie po sieci, co na pewno będzie służyło nadużyciom. Taka wpadka odbije się bardzo źle na E3 i wiele firm oraz reprezentantów mediów może za rok nie chcieć się dzielić swoimi danymi, a w rezultacie nie pojawi się na imprezie- mówi Michał Mańka uczestnik E3 i redaktor GryOnLine.

#gry #technologia #cyberbezpieczenstwo #e3

Jeff Bezos sprzedał akcje Amazona warte ponad 1,8 mld dol.

Data: 02.08.2019 08:52

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #amazon #technologia #Jeff Bezos #BlueOrigin #akcje

Jeff Bezos sprzedał 965 612 akcji Amazona. Stanowiło to 1,6 proc. całkowitego pakietu akcji Bezosa w firmie.

Jeff Bezos sprzedał akcje Amazona warte ponad 1,8 mld dol.

Jeff Bezos sprzedał mnóstwo akcji Amazona. Zgodnie z dokumentami przekazanymi Komisji Papierów Wartościowych i Giełd 31 lipca wieczorem, Bezos pozbył się 965 612 akcji w ostatnich trzech dniach lipca. Biorąc pod uwagę, że jedna akcja Amazona wyceniana jest na ok. 1900 dolarów, Bezos powiększył w ten sposób swoje zasoby gotówkowe o ponad 1,8 mld dol.

Forbes zaznaczył, że może być największą pod względem wartości sprzedaż akcji przez Bezosa od czasu założenia firmy Amazon w 1994 roku. Według Bloomberg Billionaires Index całkowity majątek Jeffa Bezosa wynosi 117 miliardów dolarów.

Jeff Bezos pozbywa się akcji Amazona

965 612 akcji stanowiło 1,6 proc. całkowitego pakietu akcji Bezosa w Amazonie. Obecnie założyciel firmy posiadać ma 58 142 479 akcji.

Bezos powiedział w zeszłym roku, że co roku sprzedaje akcje o wartości ok. 1 miliarda dolarów, by uzyskać pieniądze na działalność firmy Blue Origin, zajmującej się budowaniem rakiet i lotami w kosmos.

Nie wiadomo na razie, czy pieniądze z lipcowej sprzedaży również zostaną przeznaczone na działalność kosmicznej firmy.

Data: 31.07.2019 17:06

Autor: aeon

Dopiero wczoraj się dowiedziałem, że w Chinach jest technologia, która pozwala na zapłacenie za zakupy przy użyciu twarzy

https://twitter.com/mbrennanchina/status/1145282658504589312

#technologia

Adrian Bowyer dzieli się koncepcją druku 3D prądem

Data: 30.07.2019 13:30

Autor: prokrastynacja

przyrostowo.pl

Ojciec projektu RepRap znowu może wywrócić branżę do góry nogami. Koncepcja (jeszcze nie ma prototypu) nie będzie mogła zostać opatentowana (ง ° ͜ ʖ °)ง

Prąd elektryczny ma pozwalać na dużo szybsze i dokładniejsze utwardzanie żywicy niż w przypadku SLA. I być może, gdy zastąpi się żywicę elektrolitem, na drukowanie czystym metalem. No i urządzenie ma być możliwe do samodzielnego wydrukowania.

#druk3D #technologia

Lasery napędzają rewolucję w archeologii

Data: 30.07.2019 08:44

Autor: ziemianin

nationalgeographic.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #technologia #laser #lidar #skanowanie #planeta

wideo

Technologia LiDAR pomogła archeologom znaleźć zaginione miasto Majów wraz z innymi starożytnymi miejscami – przekształcając sposób, w jaki naukowcy podchodzą do niezbadanych terenów.

Wymagany angielski albo tłumacz online

Lasery napędzają rewolucję w archeologii

Co pozostało z przeszłych cywilizacji? Dla archeologów odpowiedź na to pytanie może być trudna. Resztki budynków i innych miejsc mogą być prawie niemożliwe do wykrycia. Winić spustoszenia czasu i natury, które mogą pokrywać stare mury i fundamenty drzew, roślinności, wody, gleby i innych.

Następnie zwróć się do LiDAR, jednego z najbardziej ekscytujących współczesnych narzędzi archeologicznych. Wykrywanie i rozpraszanie światła, lub LiDAR, zmieniło oblicze archeologii, umożliwiając pomiar i mapowanie obiektów i struktur, które w przeciwnym razie mogłyby pozostać ukryte.

Powstały inteligentne soczewki kontaktowe na myśl przywodzące gadżety agenta 007

Data: 30.07.2019 08:04

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #soczewki #ciekawostki #oko #gadzety #nauka

Jeżeli kiedykolwiek marzyliście o samochodzie i gadżetach z filmu o popularnym jamesie Bondzie, to teraz możecie zrealizować plany, przynajmniej częściowo… wszystko za sprawą inteligentnych soczewek kontaktowych.

Źródło

Powstały inteligentne soczewki kontaktowe na myśl przywodzące gadżety agenta 007

Soczewki kontaktowe same w sobie okazały się być ogromnym przełomem i alternatywą dla osób, które mają wadę wzroku, ale z wielu różnych powodów nie lubią nosić okularów. Teraz naukowcy znaleźli zaś sposób, by jeszcze znacznie powiększyć grono ich fanów, wszystko przez wyposażenie ich w funkcję zoomowania obiektów po dwukrotnym mrugnięciu. Czy to nie przypomina technologii przyszłości na miarę hollywoodzkich produkcji?

Badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego stworzyli swoje niesamowite soczewki kontaktowe przez zmierzenie sygnałów elektrookulograficznych, które są generowane, kiedy poruszamy okiem w różnych kierunkach i mrugamy – stosowne impulsy są generowane nawet w całkowitych ciemnościach. Sygnały elektrookulograficzne wykorzystuje się choćby w diagnostyce okulistycznej czy do detekcji ruchu oczu, np. w interfejsie człowiek-komputer dla osób niepełnosprawnych.

Teraz natomiast będą miały jeszcze jedno zastosowanie, a mianowicie umożliwiły stworzenie soczewek, które są w stanie zmienić swoją ogniskową w zależności od sygnałów generowanych przez oko. Naukowcy użyli inteligentnego materiału o nazwie dielectric elastomer, żeby zmienić formę miękkich soczewek, umożliwiając jednocześnie zmiany ogniskowej o nawet 32%. To pozwala osobie noszącej soczewki skupiać się na konkretnym obiekcie i przybliżać go przez dwukrotne mrugnięcie okiem.

Potencjalne zastosowanie? Zdaniem naukowców niemal nieograniczone, od tak oczywistych jak protezy wzroku, okulary z możliwością regulacji czy zdalnie sterowane roboty, po zdecydowanie bardziej specjalistyczne, w tym militarne. Oczywiście nie mamy gwarancji, że jakaś agencja rządowa w ogóle zainteresuje się tym projektem w ostatnim z wymienionych aspektów, ale nie da się ukryć, że nietrudno sobie wyobrazić takie soczewki jako element wyposażenia szpiegów czy żołnierzy.

Data: 29.07.2019 00:00

Autor: bananaplug

W sumie to ciesze się że #kanalynayoutubegodnepolecenia wypalił, mimo iż nie miałem żadnego zamiaru go popularyzować. Natomiast polecam nie wklejać kilku kanałów na raz, a skupić się bardzo na jednym per wpis – wtedy tag będzie dłużej żył, i łatwiej wzbudzić w kimś faktyczną ciekawość do materiału niż "tu masz linka – fajne to, obejrzyj"

Dzisiaj prezentuje Technology Connections – Jak sama nazwa wskazuje, autor pokazuje technologie, ale skupia się bardzo na jej ewolucji i połączeniach między konkretnymi wynalazkami. Dla mnie zabłysnął serią która pokazywała ewolucje telewizji domowej – od najstarszych czarno-białych kineskopów, przez prototypowe systemy trzytubowe które jako pierwsze wywietlały kolor, przez Trinitron. Jest też świetna seria o powstawaniu i wojnie formatów do domowego video – od VHS/Betamax, przez Laserdisc aż po DVD. Ale nie każdego mogą interesować zagadnienia typu "dlaczego kineskop nie ma pikseli", albo "Czym różnią się te 2 odtwarzacze CD" więc na zachęte wrzucam filmik o… tosterze. Ale jakim tosterze! Tego się dowiecie klikając w link.

https://www.youtube.com/watch?v=1OfxlSG6q5Y

#kanalynayoutubegodnepolecenia #toster #technologia

Siri nagrywa kłótnie, rozmowy z lekarzem, a nawet seks. A słuchają tego . . .

Data: 28.07.2019 11:08

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #ciekawostki #technologia #siri #apple #google #amazon #skandal #podsluch

"Odnotowano niezliczone przypadki nagrań z prywatnymi dyskusjami między lekarzami i pacjentami, transakcjami biznesowymi, pozornie przestępczymi transakcjami, spotkaniami seksualnymi i tak dalej. Nagraniom tym towarzyszą dane użytkownika pokazujące lokalizację, dane kontaktowe i dane aplikacji"

Siri nagrywa kłótnie, rozmowy z lekarzem, a nawet seks. A słuchają tego . . .

Najpierw Amazon, potem Google, a teraz potwierdziło się, że również Apple i ich urządzenia nie tylko słuchają i nagrywają użytkowników, ale kompletnie obcy mogą przeglądać te nagrania. Dzięki Siri, podwykonawcy Apple rutynowo wyłapują intymne fragmenty prywatnego życia użytkowników, wiedzą jakie przyjmują leki, kiedy mają wizyty lekarskie i wysłuchują odgłosów seksu, a wszystko to w wchodzi w zakres obowiązków dotyczących kontroli jakości. W ramach działań mających na celu ulepszenie asystenta głosowego "mała część wywołań Siri jest analizowana w celu poprawy Siri i rozpoznawania mowy" – powiedziało Apple. Wiąże się to z wysłaniem nagrań bez identyfikatorów Apple ID do międzynarodowego zespołu wykonawców, aby ocenić interakcje w oparciu o odpowiedź Siri, jak również i inne czynniki. Firma wyjaśniła ponadto, że te nagrania stanowią mniej niż 1 procent dziennych aktywacji Siri i że większość trwa tylko kilka sekund.

Tak jednak wcale nie jest, a przynajmniej według jednego z podwykonawców, do których dotarł Guardian. Wykonawca wyjaśnił, że ponieważ procedury kontroli jakości nie eliminują przypadków, w których użytkownik nieumyślnie uruchomił Siri, kontrahenci podsłuchują również te rozmowy, których użytkownicy nigdy nie chcieli nagrywać. Dodatkowo szczegóły, które mogą potencjalnie zidentyfikować użytkownika, rzekomo towarzyszą nagraniu, aby wykonawcy mogli sprawdzić, czy wywołanie zostało poprawnie przetworzone."Odnotowano niezliczone przypadki nagrań z prywatnymi dyskusjami między lekarzami i pacjentami, transakcjami biznesowymi, pozornie przestępczymi transakcjami, spotkaniami seksualnymi i tak dalej. Nagraniom tym towarzyszą dane użytkownika pokazujące lokalizację, dane kontaktowe i dane aplikacji" – powiedział informator.

W dodatku przerażająco łatwo jest aktywować Siri przez przypadek. Wystarczy powiedzieć coś zbliżonego do "Hej Siri", o czym dowiedział się w ubiegłym roku brytyjski sekretarz obrony Gavin Williamson, kiedy asystent aktywował się gdy przemawiał on o Syrii. Według podwykonawcy nawet dźwięk zamka błyskawicznego może nawet aktywować Siri. Spośród wszystkich urządzeń to smartwatch Apple Watch i głośnik HomePod najczęściej odbierają przypadkowe aktywacje Siri, a nagrania mogą trwać nawet 30 sekund. Chociaż Apple powiedziało Guardianowi, że informacje zebrane od Siri nie są powiązane z innymi danymi użytkownika, wykonawca opowiedział inną historię: "Nie jest trudno zidentyfikować osobę, której słuchasz, zwłaszcza w przypadku przypadkowych wyzwalaczy – adresów, nazw itp." Pracownikom powiedziano, aby zgłaszali przypadkowe aktywacje jako problemy techniczne, ale nie było wskazówek, co robić, jeśli te nagrania przechwyciły poufne informacje.

Tak wygląda Ziemia z rewolucyjnego żagla napędzanego promieniami Słońca

Data: 25.07.2019 18:17

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #kosmos #astronomia #LIGHTSAIL2 #MYLAR #ORBITA #TECHNOLOGIA #THEPLANETARYSOCIETY #zAGIELSlONECZNY

Najpotężniejsza rakieta wykorzystywana w przemyśle kosmicznym, czyli Falcon Heavy od SpaceX, wyniosła na orbitę LightSail 2, czyli demonstrator technologii napędu słonecznego, który pozwoli na prowadzenie tanich misji.

Tak wygląda Ziemia z rewolucyjnego żagla napędzanego promieniami Słońca

The Planetary Society poinformowało, że eksperyment przebiega po myśli jego organizatorów. Wczoraj (23.07) mikrosatelita ustawił się w kierunku Słońca i nastąpiło uwolnienie oraz rozłożenie żagla, a więc rozpoczęła się najbardziej karkołomna część całej misji. Organizacja opublikowała też obrazy naszej pięknej planety wykonane przez urządzenie. Płaskoziemcy będą zawiedzeni, ponieważ Ziemia jest na nich okrągła.

LightSail 2 składa się z czterech małych żagli wykonanych z materiału o nazwie Mylar. Łącznie mają one powierzchnię 32 metrów kwadratowych. Żagiel nie posiada własnego napędu. Według planu, ma podróżować po ziemskiej orbicie, pchany fotonami pochodzącymi z naszej dziennej gwiazdy.

Fresh pics from LightSail 2! 📸🌎😍

Our flight controllers are continuing to tweak and test the spacecraft ahead of sail deployment: https://t.co/8HZUcVTD4D pic.twitter.com/yJ6h1lBxqM

— Planetary Society (@exploreplanets) July 17, 2019

Stowarzyszenie chce, by urządzenie obleciało naszą planetę dookoła. Jeśli się uda, będziemy mogli mówić o prawdziwej rewolucji w misjach drobnych instalacji kosmicznych. Brak potrzeby instalacji napędu w mikrosatelitach nie tylko drastycznie obniży koszta misji kosmicznych, ale również przyspieszy budowę urządzeń oraz wydłuży funkcjonowanie ich na orbicie.

We're going sailing soon! [#LightSail2](/t/LightSail2) flight controllers will try to deploy the spacecraft's solar sails on Tuesday. In the meantime, here's a new pic from orbit 📷 https://t.co/L2bTRfzJlm pic.twitter.com/iebpyOlMCU

— Planetary Society (@exploreplanets) July 19, 2019

Plany wykorzystania takiego napędu w statkach kosmicznych pojawiły się już w latach 30. ubiegłego wieku, lecz wtedy była to czysta fantastyka naukowa. The Planetary Society w 2015 roku przeprowadziło test pierwszego prototypu LightSail 1. Wówczas nie obyło się bez problemów, ale ostatecznie urządzenie zgodnie z planem weszło w atmosferę i spłonęło nad południowym Atlantykiem.

SAIL DEPLOYMENT COMPLETE! We're sailing on SUNLIGHT!!!!! pic.twitter.com/PA74NMa7Ry

— Planetary Society (@exploreplanets) July 23, 2019

Naukowcy zebrali cenne dane, które pozwoliły im zbudować nowy prototyp. Teraz stowarzyszenie złożone w 1980 roku przez Carla Sagana, Bruce’a Murraya i Louisa Friedmana przeprowadzi kolejny eksperyment. Tym razem żagiel będzie bardziej zaawansowany. Start misji LightSail 2 odbył się 25 czerwca. Na orbitę urządzenie poleciało na pokładzie rakiety Falcon Heavy od SpaceX w ramach misji STP-2 dla amerykańskiego Departamentu Obrony.

Źródło: Wymagany angielski

Oto system LMADIS, który zniszczył irańskiego drona bojowego w zatoce Ormuz

Data: 25.07.2019 18:10

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#Militaria #ciekawostki #codziennaprasowka #wiadomosci #technologia DRON #IRAN #LOTNICTWO #PENTAGON #USA #USAF #wojna

Oto system LMADIS, który zniszczył irańskiego drona bojowego w zatoce Ormuz

Ostatnie napięcia na linii USA-Iran w kwestii dronów bojowych zmusiły Pentagon do przyspieszenia prac i wdrożenia do armii systemu LMADIS, którego celem jest szybka i skuteczna likwidacja bezzałogowych pojazdów latających.Nie trzeba było długo czekać na pierwszy sukces ciekawie zapowiadającego się systemu antydronowego, zainstalowanego na pokładzie pojazdu buggy, w postaci Polarisa MRZR. Pojawił się on na okręcie USS Boxer stacjonującym w cieśninie Ormuz. Irański dron za bardzo zbliżył się do jednostek USA, wówczas operatorzy wysłali ostrzeżenia, a gdy one nie poskutkowały, użyto systemu LMADIS.

Dokładnie nie wiadomo, co się stało z dronem Mohajer-4. Amerykanie utrzymują, że spadł do wód zatoki, tymczasem Irańczycy twierdzą, że dron stracił zasięg i natychmiast wrócił do bazy. Bez względu na to, która wersja wydarzeń jest prawdziwa, Amerykanie odnieśli pełny sukces, ponieważ skutecznie zneutralizowali zagrożenie.

System LMADIS jest o tyle świetnym rozwiązaniem, że jest tani w eksploatacji. System posiada radar RPS-42 i anteny Sierra Nevada MODi RF zdolne do zakłócania łączności radiowej dron-baza-operator na odległość do niemal 1000 metrów, dzięki czemu pojazd powietrzny nie może normalnie wykonywać swojego zadania, więc wraca do bazy lub zostaje utracony na zawsze.

Pentagon ma w planach masowe wykorzystywanie tego systemu, ponieważ nie jest on tak inwazyjny i kosztowny jak np. użycie rakiety. Do tej pory zestrzelenie drona wartego 200 tysięcy dolarów, kosztowało ok. 3 miliony dolarów, ponieważ w tym przypadku trzeba było użyć systemu Patriot. W czerwcu Siły Powietrzne USA pochwaliły się nowym systemem THOR, który ma niszczyć roje małych dronów za pomocą silnie skupionych mikrofal o wysokiej mocy.

Krytyczna dziura w VLC Media Player

Data: 23.07.2019 20:28

Autor: ziemianin

computing.co.uk

#codziennaprasowka #wiadomosci #vlc #technologia #odtwarzaczvideo #bezpieczenstwoit

Źródło: Wymagany angielski

Krytyczna dziura w VLC Media Player

Niemiecka agencja bezpieczeństwa cyfrowego CERT-Bund ostrzega o krytycznym błędzie w odtwarzaczu VLC Media Player. Luka pozwala napastnikowi na uzyskanie dostępu do komputera oraz modyfikowanie jego zawartości. Na razie nie zauważono, by prowadzone były ataki na tę dziurę, jednak z pewnością, po upublicznieniu informacji o jej istnieniu, w najbliższych dniach pojawi się szkodliwy kod ją wykorzystujący.

Dziura CVE-2019-13615 została oceniona na 9,8 w 10-stopniowej skali NIST, co oznacza, że jest to luka krytyczna. Dziura została znaleziona w wersjach dla Windows, Linuksa i Uniksa. Napastnik może ją wykorzystać m.in. do zdalnego wykonania dowolnego kodu.

Luka spowodowana błędami w obsłudze pamięci (nadczytanie bufora) została znaleziona w mkv::demux_sys_t::FreeUnused() w modules/demux/mkv/demux.cpp when called from mkv::Open in modules/demux/mkv/mkv.cpp. Występuje ona w najnowszej wersji oprogramowania, 3.0.7.1. Jego deweloperzy poinformowali, że nad łatą pracują już od miesiąca i jest ona gotowa w 60%.

W ubiegłym miesiącu opublikowano zaś największy zestaw poprawek dla VLC Media Playera. Znalazły się w nim łaty dla 33 dziur, z czego dla 2 krytycznych.

Izrael prezentuje Pegasusa. System potrafi wykraść wszystkie prywatne dane

Data: 23.07.2019 10:24

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #FACEBOOK #INTERNET #INWIGILACJA #IZRAEL #NSO GROUP #PEGASUS #TECHNOLOGIA

Izrael prezentuje Pegasusa. System potrafi wykraść wszystkie prywatne dane

Dwie izraelskie firmy, NSO Group i Cellebrite, stworzyły najskuteczniejsze obecnie na świecie programy, który bez problemu potrafią zhakować i wykraść nasze najbardziej poufne dane z każdego możliwego źródła.

To pokazuje, czym dla światowych koncernów jest nasza prywatność i w jakim przykrym kierunku zmierza rozwój naszej cywilizacji, który oparty jest tylko i wyłącznie na permanentnym nas inwigilowaniu, zbieraniu jak największej liczby informacji na nasz temat, wzbogaceniu się dzięki nim i zwiększeniu swoich wpływów oraz wykorzystywaniu ich przeciwko nam.

Pierwszym z systemów jest Pegasus. NSO Group stworzyło go z myślą o szpiegowaniu nie tylko popularnych komunikatorów takich jak: WhatsApp i Messenger, ale również dysków twardych w komputerach i chmurach takich koncernów jak: Google, Apple, Microsoft, Amazon i Facebook.

Firma pochwaliła się swoim inwestorom i potencjalnym klientom, że na zlecenie, system może pozyskać prywatne dokumenty, wiadomości, filmy, zdjęcia, dane o naszej lokalizacji, a także historii zakupów i płatności. NSO Group zapewnia, że Pegasus posiada znacznie szersze możliwości inwigilacji, ale na razie pozostaną one w tajemnicy firmy.

System Izraelczyków wykorzystywany jest z powodzeniem od jakiegoś czasu przez krajowe służby specjalne. Teraz przyszedł czas na zaoferowanie tej skutecznej technologii także nowym klientom, którzy takie prywatne o nas dane chcą posiadać.

NSO podkreśla, że oprogramowanie to, określane przez państwo Izrael jako broń, jest sprzedawane jedynie odpowiedzialnym rządom państw w celu zapobiegania przestępstwom i terroryzmowi. Istnieje jednak obawa, że rządy wykorzystają Pegasusa przeciwko dziennikarzom, działaczom praw człowieka i wszystkim organizacjom stojących w opozycji do polityki danych krajów.

Tymczasem inna, izraelska firma o nazwie Cellebrite, zaprezentowała jakiś czas temu rozwiązanie o wiele mówiącej nazwie Universal Forensic Extraction Device (UFED). Jej przedstawiciele oświadczyli, że pozwala ono na dostęp do niemal wszystkich najnowszych smartfonów, zarówno na Androidzie, jak i iOS, w wersjach od 7 do 12,3. Apple często odmawia współpracy w tym zakresie, zasłaniając się dobrem swoich użytkowników, a złamanie iPhone’ów bywa problematyczne. Teraz to już nie problem.

Cellebrite podejrzewane jest o współpracę z policją i służbami specjalnymi najróżniejszych krajów, które korzystają z oprogramowania w celu pozyskania informacji z urządzeń mobilnych przestępców, a nawet terrorystów. No cóż, skoro można coś zabezpieczyć, to i można to zabezpieczenie usunąć. Dwie izraelskie firmy na pewno nie są jedynymi na świecie, które dysponują tak potężnym oprogramowaniem. Aż strach pomyśleć, jakie dane na nasz temat posiadają służby.

Ceny pamięci RAM wzrosły o 20%, a może to być dopiero początek

Data: 22.07.2019 12:08

Autor: ziemianin

purepc.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #ram #nand #chiny #dram #Kioxia #Korea #nandflash #pamiec #samsung #ssd #toshiba #usa

Ceny pamięci DRAM wzrosły już o 20%. Wzrost miał miejsce m.in. z powodu ograniczeń eksportowych Japonii oraz problemów w fabryce Toshiba.

Ceny pamięci RAM wzrosły o 20%, a może to być dopiero początek

Osoby, które obserwują rynek nowoczesnych technologii nie są z pewnością zdziwione, że oto nadchodzą kolejne miesiące niosące podwyżki cen pamięci i to nawet o 20%. Naturalnym następstwem w tym, jak i w wielu innych segmentach podzespołów komputerowych jest to, że gdy ceny spadają, to niebawem znów rosną. Niedawno, gdy ceny były własnie na tym niższym poziomie śmialiśmy się, że wkrótce z pewnością nastąpi pożar w jakiejś fabryce, który to przywróci "równowagę w przyrodzie" i znów wywinduje ceny. Na spełnienie wróżb nie musieliśmy długo czekać. Koniec czerwca przyniósł awarię zasilania w fabrykach Toshiba Memory i już wtedy wiadomym było, że wpłynie to na dostępność pamięci, a co za tym idzie, na ich ceny.

Jak czytamy na stronach serwisu TechPowerUp, ceny pamięci DRAM wzrosły już o 20%. Wzrost miał miejsce ponieważ Japonia wprowadziła ograniczenia eksportowe, które hamują eksport zaawansowanych technologii do Korei Południowej. Dodatkowo firma Toshiba odzyskuje moc przerobową po ostatnim zaniku zasilania, który to tymczasowo wstrzymał produkcję. Sytuacje te mogą mieć ostatecznie wpływ na ceny produktów dla użytkowników końcowych. Mowa o modułach pamięci czy pozostałej elektronice użytkowej, takiej jak smartfony. Obecnie przemysł pamięci uzależniony jest od jednostek produkujących i pakujących rozłożonych w Korei Południowej, Japonii i na Tajwanie.

Obserwator branży, DRAMeXchange, poinformował, że wycena 8-gigabitowych układów DRAM4 DRAM (który jest używany jako punkt odniesienia dla cen DRAM jako całości), zamknęła się w piątek na poziomie 3,74 USD. Oznacza to, że zwiększa się o 14,6% tygodniowo i 23% w porównaniu z 5 lipca. Obserwator z branży zauważa, że ​​ostatnie podwyżki nie zostały bezpośrednio spowodowane przez wymianę handlową między Japonią a Koreą, ale raczej brakiem zasilania w fabryce Toshiba Memory. Obserwator zauważył, że jeśli wymiana handlowa wpłynie na produkcję w Samsung Electronics lub SK Hynix, ceny DRAM mogą mocno "skoczyć".

Google, Facebook i Oracle śledzą użytkowników na stronach pornograficznych

Data: 21.07.2019 09:58

Autor: ziemianin

centrumxp.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #facebook #google #Oprogramowanie #Bezpieczenstwo #Oracle #tracker

Google, Facebook i Oracle śledzą użytkowników na stronach pornograficznych

Źródło:

Z nowych badań wynika, że na przeważającej części stron pornograficznych znajdują się trackery, czyli elementy śledzące, opracowane przez Facebooka, Google i Oracle. Pozostają one w pełni skuteczne nawet po przełączeniu na tryb incognito. Badacze z Microsoft, Carnegie Mellon i University of Pennsylvania przeanalizowali w sumie 22 484 strony pornograficzne. 93% z nich udostępnia dane podmiotom trzecim.

Użytkownicy śledzeni są w przeglądarkach na różne sposoby, najczęściej z wykorzystaniem ciasteczek. Trackery potrafią też przyjmować formę niewidzialnego, osadzonego na stronie piksela. W większości przypadków potrafią one zidentyfikować i zaklasyfikować powtarzających się odwiedzających. Zebrane przez nie dane służą przede wszystkim profilowaniu reklam, które następnie są wyświetlane użytkownikom. Te strony pornograficzne powinny pomyśleć więcej o danych, które przechowują, oraz o tym, że są tak wrażliwe, jak dane medyczne – zauważa Elena Maris, badaczka z Microsoft i główna autorka artykułu. Fakt, że mechanizm śledzenia w witrynach dla dorosłych jest tak podobny do – dajmy na to – handlu internetowego, powinien być ogromną czerwoną flagą.

Google posiada swoje trackery na 74% stron pornograficznych, podczas gdy trackery Oracle i Facebooka umieszczone są odpowiednio na 24% i 10% stron. Jak na ironię, Facebook nie zezwala na treści pornograficzne ani obrazy nagości na swoich platformach – nie przeszkadza mu to jednak umieszczać swoich elementów na takich stronach. Facebook i Google twierdzą jednak, że nie wykorzystują zebranych tam informacji do budowania profili marketingowych. Rzecznik Google dodaje, że tagi wykorzystywane przez usługi reklamowe nie mogą przesyłać do Google informacji umożliwiających identyfikację osób. Facebook również odżegnuje się od łączenia marketingu z preferencjami seksualnymi użytkowników. Oracle natomiast nie skomentowało sprawy.

Jeżeli wspomniane firmy nie wykorzystują danych ze śledzenia użytkowników do celów marketingowych, to co na stronach dla dorosłych robią ich trackery? Trudno to zrozumieć.

Firefox będzie miał „tryb Tor”? Prace nad rozszerzeniem rozważa administracja sieci

Data: 20.07.2019 22:22

Autor: piotre94

teamquest.pl

Na bazie Firefoksa od lat budowana jest Tor Browser – przeglądarka, która jest bodaj najwygodniejszym sposobem na przeglądanie stron w domenie .onion z wykorzystaniem trasowania cebulowego. Teraz to zespół Tora chce dać coś od siebie Firefoksowi – rozważane są prace nad rozszerzeniem, które zaoferuje „ekstraprywatny” tryb przeglądania. #internet #technologia #bezpieczenstwoit #firefox

Harmony OS - autorski OS od Huawei może zadebiutować w przyszłym miesiącu

Data: 19.07.2019 13:14

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #huawei #HongMengOS #HarmonyOS #systemoperacyjny #smartTV #chiny

Z plotek wynika, że pierwszym urządzeniem korzystającym z Harmony OS będzie telewizor marki Honor.

Harmony OS – autorski OS od Huawei może zadebiutować w przyszłym miesiącu

Od kilku tygodni w sieci coraz głośniej robi się na temat autorskiego systemu operacyjnego Huawei, który zastąpić miałby Androida na smartfonach firmy. Jest to oczywiście związane z problemami chińskiego giganta w USA, które spowodować mogą zablokowanie dostępu firmy do amerykańskich technologii, w tym hardware’u i software’u. Najnowsze przecieki wskazują zaś, że system Harmony OS (znany też w Chinach jako HongMeng OS) może zadebiutować na rynku już w przyszłym miesiącu, za sprawą premiery pierwszego urządzenia Huawei, które bazować będzie na tym oprogramowaniu. Z plotek wynika jednak, że wbrew oczekiwaniom, nie będzie to jednak smartfon, ale debiutancki telewizor Huawei, o którym także spekuluje się od dłuższego czasu.

Telewizor zadebiutować ma w ramach marki Honor i pierwszy model z serii oferować ma przekątną ekranu o długości 55 cali. Urządzenie działać ma jako hub dla systemu smart home od Huawei, a do tego pełnić ma też rolę platformy rozrywkowej. Tego typu nowe funkcjonalności wydają się niezbędne, szczególnie na rynku chińskim, gdzie użytkownicy coraz chętniej porzucają duże ekrany telewizorów na rzecz korzystania z telefonów. W ostatnich latach liczba osób oglądających telewizję w tradycyjnej formie bardzo się skurczyła, dlatego też szef marki Honor jakiś czas temu zapowiedział, że zamierzają odzyskać klientów w tym segmencie poprzez integrowanie funkcjonalności smartfonów w taki sposób, by poprawić doświadczenia smart TV. Nie wspomniał jednak z jakiego systemu zamierzają skorzystać w tym przypadku.

Jeśli informacje te się potwierdzą, to dzięki możliwości przetestowania Harmony OS na telewizorach przez dużą liczbę użytkowników, zespół odpowiedzialny za ten system będzie mógł potraktować to jako swoiste testy przed debiutem na smartfonach. Ba, pozwoli to także na wcześniejsze rozpoczęcie prac nad aplikacjami. Nie wiemy jednak jeszcze, jak potoczy się sprawa konfliktu USA z Chinami, w tym i Huawei. Być może chińskie przedsiębiorstwo, jeśli nie zostanie do tego zmuszone, nie zdecyduje się ostatecznie na zastąpienie Androida. Widać jednak, że gigant z Państwa Środka chce być ubezpieczony na każdą ewentualność, by w razie czego nie obudzić się z ręką w nocniku.

To koniec wielkiej wyżerki w hotelach. Obfite bufety przejdą do historii

Data: 17.07.2019 21:07

Autor: piotre94

fly4free.pl

700 kilogramów – tyle jedzenia wyrzuca tygodniowo jeden z warszawskich hoteli. Marnotrawstwo to główny powód, dla których hotele na całym świecie będą zmieniać nasze przyzwyczajenia – z pomocą obserwacji, nowoczesnych technologii i… sztucznej inteligencji. #ludzie #jedzenie #technologia

Elon Musk ujawnił szczegóły budowy interfejsu mózg-komputer od NeuraLink

Data: 17.07.2019 13:03

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #elonmusk #NeuraLink #internet #ciekawostki

Elon Musk ujawnił szczegóły budowy interfejsu mózg-komputer od NeuraLink

Na zdjęciu robot, który precyzyjnie umieszcza elektrody w czaszce i mózgu człowieka/szczura.

Minionej nocy odbyła się pierwsza konferencja firmy NeuraLink. Jej naukowcy od kilku lat intensywnie pracują nad budową urządzenia, które połączy ludzki mózg z komputerami i robotami, zmieniając nas w cyborgi.

Elon Musk przedstawił na konferencji najważniejsze dokonania w 2-letniej pracy swojej firmy. Okazuje się, że pracujących dla niego 90 światowej klasy ekspertów dokonało dużego postępu w budowie interfejsu mózg-komputer z prawdziwego zdarzenia. Chociaż miliarder nie zaprezentował urządzenia, to jednak mogliśmy je zobaczyć na zdjęciach i filmie, a także dowiedzieliśmy się, że prototyp testowy składa się z dwóch części.

Pierwsza część, to specjalne elastyczne nici komunikacyjne, które są cieńsze od ludzkiego włosa (szerokość od 4 do 6 μm). Podłącza się je do sieci neuronowej mózgu poprzez czaszkę. Tymczasem druga część, to komputer wzmacniający sygnały ze złączem USB-C do zgrania informacji z mózgu. Zabieg umieszczenia implantu jest inwazyjny i dokonuje go specjalna maszyna opracowana i zbudowana już przez NeuraLink.

Chip, który wzmacnia sygnały pochodzące z mózgu i wysyła je do komputera za pośrednictwem złącza USB-C. Fot. NeuraLink.

Z ujawnionych informacji wynika, że testy od wielu miesięcy prowadzone są z powodzeniem na szczurach. Cały zabieg umieszczenia nici wewnątrz czaszki jest praktycznie bezbolesny. Obecnie robot umieszcza 6 nici (192 elektrody) na minutę. W sumie aż 3072 elektrody mają być rozmieszczone w 96 wątkach, by zapewnić funkcjonalną przepustowość danych. Musk podkreślił, że jest to w tej chwili najbardziej zaawansowane urządzenie tego typu na świecie. Jest przynajmniej 10 razy szybsze i bardziej wydajne od powstałych dotychczas.

Interfejs wciąż jest przewodowy, ale docelowo znikną wszystkie kable. Miliarder przyznał, że na razie nie jest ważny jego wygląd i wielkość, bo prototyp powstał do testów i najważniejszy dla jego zespołu jest rozwój technologii, a przede wszystkim, zwiększanie jej skuteczności, a dopiero później przyjdzie czas na miniaturyzację.

Robot, który precyzyjnie umieszcza elektrody w czaszce i mózgu człowieka/szczura. Fot. NeuraLink.

Obecne naukowcy z Uniwersytetu Stanforda prowadzą eksperymenty tylko na szczurach. NeuraLink planuje, że pierwsze testy na ludziach odbędą się na początku przyszłego roku. Miliarder przyznał, podczas prezentacji, że jego celem jest budowa interfejsu mózg-komputer i zmiana ludzi w cyborgów, ponieważ tylko łącząc się na stałe z maszynami/robotami, będziemy mogli przetrwać w przyszłości, w której będzie królować sztuczna inteligencja.

Bezprzewodowy mikrochip będzie połączony z twardym dyskiem, chmurą obliczeniową, superkomputerami i globalną siecią, dzięki czemu nasze zdolności intelektualne kolosalnie wzrosną. Urządzenie pozwoli na przeniesienie naszej pamięci na fizyczne dyski, np. obraz (zdjęcia i filmy), który widzą nasze oczy oraz na wymianę myśli ze znajomymi. W ten sposób będziemy mogli zachować wspomnienia w obawie przed Alzheimerem lub utratą pamięci na skutek np. wypadku. Interfejs pozwoli szybko przywrócić każdy przez nas zapamiętany aspekt życia, a nawet wgrać fikcyjne sytuacje, które nigdy nie miały miejsca.

Chociaż wizje miliardera wydają się wspaniałe i pozwolą nam dokonać kolejnego, znaczącego kroku ewolucyjnego, a nawet w pewnym sensie osiągnąć nieśmiertelność, to jednak jednocześnie niosą ze sobą ogromne zagrożenia. W końcu bezpośrednio dostęp do naszych mózgów, pamięci, marzeń i wspomnień będą miały największe koncerny świata, a również szybko mogą one również wpaść w ręce cyberprzestępców.

Efekt przyziemny wraca do bolidów F1 - szczegóły najnowszych przepisów Formuły 1 na rok 2021

Data: 17.07.2019 10:52

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #f1 #formula1 #

Formuła 1 przy pracach nad samochodami na 2021 rok kieruje swoją uwagę w stronę tzw. „efektu przyziemnego”. Według szefów F1 powrót tej aerodynamicznej koncepcji jest kluczem, który może ułatwić bolidom podążanie za sobą.

Efekt przyziemny wraca do bolidów F1

Pierwsze spojrzenie na szczegóły najnowszych przepisów Formuły 1 na rok 2021

Podczas gdy F1, FIA i zespoły ciągle pracują nad finalizacją nowych przepisów mających obowiązywać od sezonu 2021, światło dzienne ujrzały pierwsze szczegóły związane z gruntowną zmianą, którą przejść ma „królowa motorsportu”.

Zgodnie z tym co pokazuje ilustracja autorstwa Giorgio Pioli, nowe zasady dotykają całkowitej zmiany koncepcji tego, jak nowe samochody mają wytwarzać siłę docisku.

Głównym zamysłem jest pozbycie się złożonych urządzeń i rozwiązań aerodynamicznych, które dominują w obecnych czasach, zwłaszcza w obszarach skrzydeł i sekcji bocznych. W planach jest m.in prostsze i mniej czułe przednie skrzydło.

Jednak największa zmiana dotyczy tego co jest pod samochodem – seria tuneli Venturiego zasili podwójny dyfuzor, który wytwarzać będzie większość docisku. Pomysł jest zbliżony do tego co już było obecne w Formule 1. Po razy pierwszy efekt przyziemny [ground effect] wykorzystano w Lotusie (rysunek poniżej) pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia. Rozwiązanie to zostało zakazane w 1983 roku.

Data: 16.07.2019 17:43

Autor: Anty_Anty

Ostatnio dosyć mocno przeglądając ceny monitorów firmy aoc,modele:

AOC U2777PQU

AOC Q3277PQU

AOC U3277FWQ

AOC U3277PWQU

zaóważyłem że poszczególni sprzedawcy pratycznie nie wchodza sobie w drogę pomimo.

Każdy ma najatrakcyjniejszą cenę ale nie ma popularnego produktu jaki ma konkurencja bo konkurencja na inny model z najbardziej atrakcyjną ceną

Czasem się zdaży że dwa sklepy mają ten sam produkt w identycznej cenie (sklepy mniej popularne) ale nie mają produktów pozostałych które są jak nie patrzeć popularne i chodliwe w swojej kategorii.

Zmowa cenowa?

#teoriespiskowe #komputery #monitor #technologia #csilurker

Francja będzie miała powietrzno-kosmiczną armię. Oto jej spektakularna zapowiedź

Data: 15.07.2019 11:12

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #technologia #francja #wojsko #ZAPATARACING #FLYBOARDAIR #KOSMOS #lotnictwo

Francja będzie miała powietrzno-kosmiczną armię. Oto jej spektakularna zapowiedź

Emmanuel Macron, prezydent Francji, idzie w ślady swojego przyjaciela, Donalda Trumpa, prezydenta USA, w kwestiach utworzenia armii kosmicznej do ochrony narodowych instalacji orbitalnych i przyszłych baz na Księżycu.

Latający żołnierz na paradzie wojskowej w Paryżu – RTL NEWS

Świętowanie Dnia Bastylii zbiegło się w czasie z przedstawieniem przez Francję nowych planów na rozwój armii i jej udział w ochronie nie tylko przestrzeni powietrznej nad krajem, ale również interesów na ziemskiej orbicie, a w przyszłości również na obiektach przemierzających Układ Słoneczny. Emmanuel Macron niebawem powoła do życia nowy rodzaj wojska, a mianowicie sił powietrzno-kosmicznych.

Mają one zastąpić funkcjonujące do tej pory jednostki Commandement Interarmées de l'Espace (CIE), czyli Połączone Siły kosmiczne. Zajmowały się one nadzorowaniem sprawnego funkcjonowania satelitów szpiegowskich i badawczych. Obenie kraj ten posiada pięć satelitów obserwacyjnych, cztery wywiadowcze i cztery komunikacyjne.

Francja ma ambitne plany związane z przestrzenią kosmiczną. Ma to charakter nie tylko badawczy, ale również obronny. W obliczu coraz to większych aspiracji światowych supermocarstw w kwestiach rozbudowy swoich wojskowych instalacji kosmicznych i coraz realniejszej wizji kosmicznych wojen, kraj ten nie chce pozostać w tyle i możliwie najskuteczniej się na taką przyszłość przygotować.

W ramach współpracy z Luksemburgiem i Europejską Agencją Kosmiczną, Francja w latach 20. i 30. zamierza wspomóc misje badawcze i załogowe na Księżyc i Marsa, a także stać się jednym z pionierów kosmicznego górnictwa na planetoidach.

Podczas świętowania Dnia Bastylii, Emmanuel Macron i jego goście mieli możliwość obejrzeć niezwykły spektakl, który odbył się na niebie. Pojawił się tam szef Zapata Racing na swoim wynalazku o nazwie Flyboard Air z bronią w ręku. Wydarzenie to było jakby zapowiedzią utworzenia sił powietrzno-kosmicznych, których żołnierze będą w przyszłości dysponowali futurystycznymi technologiami na miarę XXI wieku.

Deepfake - problem całego świata z którym nie wiadomo jak sobie poradzić

Data: 14.07.2019 22:38

Autor: Apollo

businessinsider.com.pl

Na nagraniu, które pojawiło się w sieci w czerwcu, widzimy Marka Zuckerberga, który wpatruje się w kamerę, siedząc za biurkiem. Wygłasza krótką mową skierowaną do widzów. – Wyobraź to sobie. Jeden człowiek z całkowitą kontrolą nad skradzionymi danymi miliardów ludzi. Wszystkie ich…

#swiat #deepfake #technologia

Facebook śledzi już nawet pobierane z niego zdjęcia

Data: 14.07.2019 18:30

Autor: piotre94

dobreprogramy.pl

Facebook to jedno wielkie siedlisko telemetrii, o czym chyba nikogo uświadamiać nie trzeba. Ale jak dowodzi australijski badacz bezpieczeństwa, Edin Jusupovic, macki Zuckerberga sięgają znacznie dalej niż tylko macierzystych serwerów. Odkrycie eksperta wskazuje na to, że platforma niezwykle pieczołowicie śledzi również pobierane z niej zdjęcia. #technologia #internet #facebook #telemetria #bezpieczenstwoit

Zysk 5 firm technologicznych wynosi 135 mld USD - to więcej niż budżet Polski

Data: 14.07.2019 15:27

Autor: gruby333

forsal.pl

Przychody Microsoftu, Amazona, Alphabetu (Google’a), Apple’a i Facebooka – wyniosły w 2018 r. ok. 714 mld dol. Zysk 135 mld USD wystarczy do sfinansowania budżetu Polski i wypłacenia jednorazowego zasiłku dla każdego Polaka w wysokości 2 tys. zł.

#gospodarka #technologia

Niesprzedany posiłek będzie można kupić za jedną trzecią ceny. Too Good To Go wchodzi do Polski

Data: 10.07.2019 22:47

Autor: piotre94

wirtualnemedia.pl

W Polsce zadebiutowała duńska aplikacja Too Good To Go. Za jej pośrednictwem będzie można kupować jedzenie, którego nie udało się sprzedać w ciągu dnia knajpom czy hotelom. Twórcy liczą, że dzięki aplikacji uda się zmniejszyć skalę marnotrawstwa żywności, które powoduje zmiany klimatyczne. #polska #jedzenie #technologia #android #ios #togoodtogo

Jak jest zbudowana skrzynie biegów F1 i jak ona działa.

Data: 10.07.2019 15:37

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #samochody #f1 #formula1

Wymagany angielski

Jak jest zbudowana skrzynie biegów F1 i jak ona działa.

W tym filmie rozebrałem skrzynię biegów F1, aby pokazać, jak jest zbudowana skrzynia biegów Formuły 1 i trochę o tym, jak to działa.

Pracowałem nad samochodami wyścigowymi wiele lat temu, ale minęło już trochę czasu, odkąd pracowałem nad jakąkolwiek częścią jakiegokolwiek samochodu, nie mówiąc już o samochodowej skrzyni biegów Formuły 1 – jak pewnie widać w tym filmie.

W każdym razie bardzo fajnie było to rozebrać i zobaczyć, co jest w środku.

Dziękuję Mansell Motorsport za umożliwienie mi rozłożenia tego na części (i dla nich ponownego złożenia!)

Data: 10.07.2019 14:54

Autor: reflex1

Rząd szwajcarski oraz parlament zgodziły się na projekt stworzenia systemu podziemnego transportu towaru.

Pierwsza cześć (70 km) ma być gotowa do 2030 roku. Całość (500 km) do 2050.

Transport ma być całkowicie autonomiczny. Kontenery mają jeździć 24 na dobę ze stałą prędkością 30 km/h. Całość będzie zasilana energią pochodzącą ze źródeł odnawialnych. Ma zmniejszyć ruch ciężarówek w Szwajcarii o jakieś 30-40%. Całość zostanie sfinalizowania z prywatnych funduszy. Przewidywany koszt 30 miliardów chf.

Na grafice jak ma przebiegać planowana sieć tuneli. Na pomarańczowo pierwszy odcinek.

Więcej info

https://www.cst.ch/en/what-is-cst/

#szwajcaria #swissinfo #transport #technologia

Opracowanie, rozwój i produkcja samochodów Formuły 1 - BMW Sauber F1

Data: 10.07.2019 00:25

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #formula1 #f1 #technologia #bmw #bmwsauber #samochody

Opracowanie, rozwój i produkcja samochodów Formuły 1 – BMW Sauber F1

0:00 Engine Foundry

4:41 Engine Prototyping

7:10 Engine Quality Check

8:15 Engine Buildup

9:42 Engine Test Bench

10:42 F1 Car Modelling

12:05 Production of a Composite Monocoque

15:40 Seatfitting

18:39 Wind tunnel

19:58 Livery

20:50 Paint Shop

24:14 Final Assembly

28:04 Car Testing

UNB - 5G i telefony komórkowe - czy są dla nas zagrożeniem?

Data: 09.07.2019 20:23

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #ciekawostki #technologia #unb #uwaganaukowybelkot #5g #telefony

Uwaga! Naukowy Bełkot – 5G i telefony komórkowe – czy są dla nas zagrożeniem?

Każdy z nas ma w kieszeni urządzenie, które pewni naukowcy oskarżają o wywoływanie nowotworów, bezpłodności i wielu, wielu innych. Pytanie brzmi – czy słusznie i czy powinniśmy rzeczywiście obawiać się, że technologia stosowana w tym urządzeniu wkroczy do ery kolejnej generacji . . . Mowa będzie oczywiście o 5G i telefonach komórkowych w ujęciu bardzo naukowym.

Raspberry Pi 4 już jest! Co nowego? Pełna specyfikacja i ceny

Data: 08.07.2019 10:50

Autor: ziemianin

forbot.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #RaspberryPi #RaspberryPi4 #komputery #SBC (single-board computer)

Youtube Przedstawiamy # RaspberryPi4 Twój mały, podwójny wyświetlacz, komputer stacjonarny . . . i mózgi robotów, inteligentny hub domowy, centrum multimedialne, sieciowy rdzeń AI, kontroler fabryczny i wiele innych

Raspberry Pi 4 już jest! Co nowego? Pełna specyfikacja i ceny

Raspberry Pi 4 właśnie trafiło do sprzedaży! Fani malinki doczekali się następcy modeli 3B i 3B+, które cieszyły się olbrzymią popularnością.

Nowa wersja przynosi zmiany wyczekiwane przez społeczność – wydajniejszy CPU, więcej RAMu oraz szybsze interfejsy komunikacyjne. Są też drobne, dodatkowe niespodzianki.

Według twórców, nowe Raspberry Pi 4 model B wyposażono w peryferia, które przekładają się na zauważalny wzrost wydajności układu (przy jednoczesnym zachowaniu kompatybilności wstecznej).

Raspberry Pi 4 – ceny i dostępność

W Botlandzie dostępne są już następujące opcje:

Raspberry Pi 4 w wersji z 1GB za 166 zł brutto

Raspberry Pi 4 w wersji z 2GB za 212 zł brutto

Raspberry Pi 4 w wersji z 4GB za 259 zł brutto

Jelcz - autobus niemal doskonały

Data: 07.07.2019 14:16

Autor: Bethesda_sucks

youtube.com

Miłośnik komunikacji miejskiej, mgr inż. systemów ITS opowiada o kultowych polskich autobusach, które do dzisiaj wciąż można spotkać na naszych ulicach. W materiale podano wiele ciekawostek, przedstawiono archiwalne zdjęcia (widać np. cały szkielet i bebechy tego cacka) i całość okraszono garścią interesujących statystyk. W mojej opinii najciekawszy materiał tego pozytywnego zapaleńca.

#technika #technologia #inzynieria #carboners #komunikacjapubliczna #komunikacjamiejska

Samochód przypominający rakietę, fajne zdjęcia Oldsmobile Golden Rocket z 1956 roku

Data: 05.07.2019 22:41

Autor: ziemianin

vintag.es

#codziennaprasowka #ciekawostki #samochody #motoryzacja #Oldsmobile #OldsmobileGoldenRocket #technologia

Link do galeri

Lata 50. były pamiętną dekadą w wielu sprawach. Od boomu kultury i mody po wyjątkowe wynalazki samochodów, zwłaszcza Oldsmobile Golden Rocket z 1956 roku.

Oldsmobile Golden Rocket był dwumiejscowym samochodem pokazowym zbudowanym przez Oldsmobile na potrzeby General Motors Motorama z 1956 roku. Radykalnie zaprojektowana koncepcja z włókna szklanego, zaprojektowana tak, aby przypominała rakietę na kołach, była kilkakrotnie poprawiana i wystawiana na różnych innych wystawach samochodowych, zwłaszcza podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 1957 r., Gdzie wywołała wiele fanfar, 18 miesięcy po jej pierwszym ujawnieniu.

Samochód pojawił się także w promocyjnym filmie krótkometrażowym Design for Dreaming wraz z resztą składu General Motors z 1956 roku.

Amazon przyznał, że nie kasuje nigdy nagrań z Alexy, chyba że sami to zrobimy

Data: 05.07.2019 13:07

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #Amazon #jeffbezos #Alexa #technologia #internet #glosniki #inteligentnyglonnik #nagrywanie

Senator Chris Coons z Delaware wysłał do prezesa Amazona Jeffa Bezosa list z pytaniami o to, jak długo Alexa przechowuje nagrania głosowe. Okazuje się, że część pozostaje w bazie nawet po skasowaniu ich przez użytkownika.

Amazon przyznał, że nie kasuje nigdy nagrań z Alexy, chyba że sami to zrobimy

Amazon może "zachować nagrania głosowe i transkrypcje, dopóki klient nie zdecyduje się na ich usunięcie". Okazuje się jednak, że usunięcie nagrań z Alexy niekoniecznie gwarantuje, że informacje te nie znajdują się już w rękach firmy Amazon.

Nowe słuchawki Apple – jak ich nie zgubić? Oto odpowiedź

Data: 04.07.2019 01:49

Autor: ziemianin

dailyweb.pl

#codziennaprasowka #AirPods #technologia #nowinkitechniczne #Spigen #sluchawki #bezprzewodowe

Nowe słuchawki Apple – jak ich nie zgubić? Oto odpowiedź

Już opadł kurz po premierze nowych produktów Apple, mamy nowego Watcha, nowego iPhona i nowe słuchawki . . . bezprzewodowe. Bardzo bezprzewodowe.

Firma Spigen idealnie wpasowała się w powiedzenie – „Potrzeba jest matką wynalazków” i stworzyła kabel łączący dwie słuchawki.

511ooq-h68l-sl1000

Proste rozwiązanie, które może umożliwić nam swobodne korzystanie ze słuchawek (np. podczas biegania). Kabel kupimy za $9,99 w sklepie Amazon. Całkiem spora cena jak za sznurek, ale jeśli ktoś ma w planie zakup AirPods (cena $159), ten dodatkowy zakup nie powinien za bardzo nadszarpnąć jego budżetu. Kabel dostępny na stronie Amazonu

Jak tanio kupić nowoczesny laptop na Allegro. Poradnik sprawdzony w autopsji

Data: 03.07.2019 15:20

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Pełnofunkcjonalny laptop to bardzo przydatne urządzenie, na którym oprócz korzystania z internetu można robić wiele różnych rzeczy. Jednak kupno takiego sprzętu nie jest tanie, zwłaszcza jak celuje się w najnowocześniejsze modele. Najlepszym przykładem tego jest przedstawiony kilka tygodni temu na dobrych programach „Ranking notebooków, laptopów gamingowych i ultrabooków”, w którym najtańsze laptopy z dyskiem SSD kosztują w granicach 1350-1950 złotych.

Sami przyznacie, że nie jest to mało. W związku z tym nielubiącym przepłacać proponuje kupić laptopa na Allegro — jedynego serwisu aukcyjnego, do którego faktycznie mam zaufanie. Idąc tym tropem, w poradniku tym pokaże jak kupować na allegrowych licytacjach nowoczesne laptopy w cenie 400-500 złotych. #technologia #sprzet #ciekawostki

Awaria w fabrykach Toshiby i WD. Nośniki SSD znowu podrożeją?

Data: 01.07.2019 09:57

Autor: ziemianin

purepc.pl

#codziennaprasowka #technologia #awaria #japonia #nand #ssd #toshiba #wd #westerndigital

Awaria w fabrykach Toshiby i WD. Nośniki SSD znowu podrożeją?

Yokkaichi Operations odpowiada za 35% światowej produkcji pamięci NAND.

Jak poinformowała wczoraj Toshiba oraz Western Digital, 15 czerwca doszło do niespodziewanej przerwy w dostawie prądu w japońskim ośrodku Yokkaichi Operations. Trwała ona aż 13 minut i miała niestety negatywny wpływ na produkowane wafle pamięci NAND oraz wykorzystywaną aparaturę.

Trump zmienił zdanie. Amerykańskie firmy znów mogą handlować z Huawei

Data: 01.07.2019 09:49

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #huawei #chiny #usa #sankcje #google #qualcomm #intel #android #smartfon #technologia #donaldtrump

Trump zmienił zdanie. Amerykańskie firmy znów mogą handlować z Huawei

Donald Trump zezwolił amerykańskim firmom na dalszą wymianę handlową z Huawei.

Po spotkaniu Donalda Trumpa z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem zorganizowanym w ramach szczytu G20, prezydent USA postanowił zaskoczyć większość obserwatorów i potwierdzić zniesienie zakazu wymiany handlowej amerykańskich firm z Huawei. „Wyraziłem zgodę na to, aby nasze przedsiębiorstwa w dalszym ciągu sprzedawały swoje produkty Huawei” – stwierdził Trump. Przy okazji dodał, że Amerykanie nie byli do końca zadowoleni z wprowadzonego ograniczenia. Co ważne efektem wspomnianej rozmowy obu przywódców jest nie tylko zniesienie nałożonego bana, lecz także brak nowych ceł. Koncernami, które musiały wstrzymać współpracę z Huawei były m.in. Qualcomm, Intel, Google czy Facebook

Interaktywna mapa wskazuje, gdzie znajdowała się twoja miejscowość, gdy na Ziemi były dinozaury

Data: 01.07.2019 09:19

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #ciekawostki #technologia #swiat #internet #historia #ziemia #czlowiek #kontynenty

Interaktywna mapa wskazuje, gdzie znajdowała się twoja miejscowość, gdy na Ziemi były dinozaury

Ancient Earth – mapa zmian na Ziemi

Gdy pierwsze dinozaury krążyły już po Ziemi, terytorium obecnego Nowego Jorku znajdowało się o wiele bliżej Maroka niż obecnie.

300 milionów lat temu świat składał się tylko z jednego kontynentu – to Pangaea. 200-150 milionów lat temu superkontynent zaczął dzielić się na dwie części: północną Laurazję i południową Gondwanę.

Cyfrowy globus składa się z 91 map paleogeograficznych obejmujących okresy fanerozoiku i późnego neoproterozoiku, ilustrujących dawną konfigurację oceanów i kontynentów, a także ważnych elementów, takich jak góry czy płytkie morza.

Loty tańsze aż o 80 proc. Algorytm podpowie, jak podróżować za grosze

Data: 01.07.2019 09:06

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #turystykayt #technologia #nowetechnologie #innowacje #FundacjaDigitalPoland

Loty tańsze aż o 80 proc. Algorytm podpowie, jak podróżować za grosze

Pasażerowie będą rezerwować sprawniej, płacić mniej i zdecydowanie bezpieczniej.

Dwie polskie spółki technologiczne pomogą podróżnym stosującym taktykę żabich skoków kupić supertanie bilety lotnicze.

Spośród tysięcy możliwych kombinacji wyszukujemy najkorzystniejsze opcje podróży.

Samson Abioye — niezapomniany twórca platformy edukacyjnej Pass.ng

Data: 28.06.2019 10:44

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Żyjemy w samym środku Europy i rzadko do nas dociera, co się dzieje w krajach Trzeciego Świata. Prawda też jest taka, że większości z nas mało to obchodzi. Stan tej obojętności jest widoczny zwłaszcza wśród pasjonatów informatyki, dla których kraje te to technologiczny zaścianek. Jednak nie do końca tak jest, o czym najlepiej świadczą dokonania bohatera tej biografii — Samsona Abioye — który w wymierny sposób przyczynił się do podniesienia liczby zaliczeń na uczelnie wyższe w Nigerii. Nietrudno zatem odgadnąć, że wpis ten przedstawi, jak Abioye to osiągnął w tym 190-milionowym afrykańskim kraju. #it #technologia #edukacja #deweloperka #afryka

Nokia: 2,5 razy dłuższe działanie baterii także w smartfonach

Data: 27.06.2019 12:35

Autor: ziemianin

purepc.pl

#technologia #akumulator #baterie #grafen #nanorurki #nokia #nokiabelllabs #smartfony

Nokia: 2,5 razy dłuższe działanie baterii także w smartfonach

Nokia twierdzi, że nowe rozwiązanie firmy wydłuży czas pracy baterii na jednym ładowaniu o 2,5 raza, względem dzisiejszych akumulatorów.

"Dzięki upakowaniu większej ilości energii w mniejszą przestrzeń, ta technologia będzie miała ogromny wpływ na 5G i cały świat – powiedział Paul King, jeden z głównych członków projektu z personelu technicznego Nokia Bell Labs."

Wymagany angielski lub translator

Źródło: Nokia Bell Labs

Bell Labs

Na zdjęciu siedziba Nokia Bell Labs w Murray Hill, New Jork, USA

Data: 17.06.2019 18:29

Autor: reflex1

Szwajcarski start-up H55, którego twórcami są byli członkowie projektu Solar Impulse (pierwszego samolotu zasilanego energią słoneczną, który przeleciał dookoła świata), m in pilot i inżynier odpowiedzialny za projekt w piątek mają pokazać dwumiejscowy samolot napędzany właśnie energią słoneczną.

Z tym ze firma nie skonstruowała samolotu, a jedynie odpowiada za silnik, baterie oraz system sterowania.

Sam samolot został (i nadal będzie prawdopodobnie seryjnie) wyprodukowany w czeskiej firmie BRM Aero.

Samolot ma służyć do szkolenia pilotów.

#szwajcaria #swissinfo #technologia #lotnictwo #samoloty #samolotelektryczny #ciekawostki

Na zdjęciu prototyp jednomiejscowy.

Data: 10.06.2019 21:43

Autor: drewniany

Nie rozumiem tego hejtu na USA w sprawie wojny handlowej z Chinami.

"Hurr imperialiści Durr amerykański reżim"

ChRL od dawna stosowała praktyki takie jak dumping, merkantylizm, szpiegostwo oraz notoryczną kradzież technologii.

USA dopiero niedawno wprowadziły cła odwetowe.

Zastanawiam się czemu tak długo przymykano na to oko, karmiąc czerwonego raka. Winą obarczałbym krótkowzroczność koncernów oraz działania amerykańskich ChRLDemokratów.

USA też nie są święte, ale tu chodzi o skalę procederu. Podobnie jak kuriozalną odpowiedzą na zarzuty wobec chińskiego reżimu jest "Amerykanie mają Guantanamo" litości.

"Amerykańskie eskalują konflikty" to akurat prawda, ale Chiny wyrabiają normę trupów u siebie, na swoich obywatelach i to jeszcze z nawiązką…

Mam nadzieję że, Musk wie co robi z tą fabryką w Szanghaju i nie powstanie za kilka lat chamska podróba.

Nie kupię żadnego rodzimego chińskiego chłamu. No chyba że, od wyspiarzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#chiny #chrld #usa #technologia #informatyka #motoryzacja7

Szwajcarskie scyzoryki mają 130 lat. Produkuje je wciąż jedna rodzina

Data: 02.06.2019 21:43

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#ciekawostki #scyzoryk #szwajcaria #technologia #victorinox

Szwajcarskie scyzoryki mają 130 lat. Produkuje je wciąż jedna rodzina

W 1884 roku w miejscowości Ibach syn miejscowego kapelusznika – Karl Elsener, przy wsparciu swojej matki, założył warsztat produkujący noże. Siedem lat później przedsiębiorstwo było już dostawcą noży oficerskich dla armii szwajcarskiej, a w 1897 opatentowało scyzoryk. Pod tym słowem kryje się dziś około 100 różnych modeli. Najprostsze scyzoryki miały ostrze, szpikulec, otwieracz i śrubokręt.

Tony Blair: Europa nie ma szans z Chinami i Indiami bez zacieśniania współpracy.

Data: 02.06.2019 11:43

Autor: oneone1

twitter.com

Tony Blair mocno uderza w Brexit. W prosty sposób wyjaśnia, że średniej wielkości państwa jak Francja, Niemcy i UK nie mają szans w starciu z państwami o ogromnej liczbie ludności jak Chiny, czy Indie, jeżeli nie będą tworzyć koalicji / zacieśniać współpracy. Krótkie wideo po angielsku. Polecam.

#europa #swiat #ekonomia #technologia #polska #usa

Dzieci 1% najbogatszych 10 razy częściej zostają wynalazcami

Data: 30.05.2019 20:13

Autor: plodny_wykopek

bigthink.com

B. ciekawe badanie na dużej próbie (1.2 mln wynalazców z patentami w USA) pokazuje związek między dochodami rodziców a wynalazcami. Osoby z identycznymi zdolnościami, których rodzice zarabiali więcej niż 80% populacji zostali wynalazcami dwa razy częściej niż ci z rodzicami zarabiającymi <80%. [eng]

#ekonomia #nauka #technologia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #gospodarka

Tysiące zwracanych telefonów Huawei i anulowanych zamówień w Polsce

Data: 28.05.2019 22:09

Autor: Mimo

antyweb.pl

Duże sieci zaczęły już odczuwać problemy Huawei. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, zwroty i anulowanie zamówień na telefony Huawei w dużych sieciach można liczyć w tysiącach sztuk. Wszystko dzięki możliwości zwrotu towaru w ciągu 30 dni od daty zakupu – wiele dużych sklepów z elektroniką oferuje taką możliwość i teraz przestraszeni sytuacją klienci z niej korzystają.

#technologia #huawei #afera #chiny

13-latek zhakował Apple, bo myślał że dostanie za to pracę.

Data: 28.05.2019 22:05

Autor: Mimo

antyradio.pl

Dwóch nastolatków dwukrotnie włamało się do systemu Apple i ściągnęło wewnętrzne dokumenty i dane. Udało im się stworzyć fałszywe dane logowania, dzięki czemu byli traktowani jako pracownik giganta.

#technologia #apple #haker

Data: 28.05.2019 22:00

Autor: reflex1

Za kilka dni w Montreux rozpocznie się 67 spotkanie grupy Bilderberg.

I nie wiem, czy wiecie ale jednym z członków zarządu (comité directeur) tej grupy jest Szwajcar André Kudelski, który jest Polakiem ze strony ojca; Stefana Kudelskiego; polski elektronik i wynalazca, twórca serii profesjonalnych magnetofonów Nagra (od nagrywać), podstawowego typu magnetofonu używanego przez reporterów radiowych, telewizyjnych i studia filmowe na całym świecie, laureat nagród amerykańskiej Akademii Filmowej, doktor honoris causa Politechniki Federalnej w Lozannie.

#szwajcaria #swissinfo #ciekawostki #technologia

Data: 28.05.2019 21:01

Autor: Mimo

Spróbujmy czegoś nowego! Mianowicie mała "sonda" – jestem ciekaw waszych odpowiedzi.

Czy biorąc pod uwagę aktualne wydarzenia, zdecydowałbyś/zdecydowałabyś się zakupić nowy smartphone od Huawei ?

Jeśli tak – daj +

Jeśli nie – daj -

Można dodać uzasadnienie w komentarzu – mile widziane ;)

#sonda #pytanie #technologia #huawei #mimocontent

Snapdragon 8cx vs Intel Core i5. Tradycyjny procesor własnie przegrał z ARM

Data: 28.05.2019 16:15

Autor: MariaAnna

gsmmaniak.pl

Podczas trwających właśnie targów Computex 2019, Qualcomm wraz z Lenovo pokazał pierwszego laptopa gotowego na 5G, którego sercem jest Snapdragon 8cx. Okazuje się, że pod względem wydajności bije na głowę Intel Core i5-8250U. Przewaga jest jeszcze bardziej widoczna w kontekście zarządzania energią.

#swiat #technologia #komputery #laptopy #ciekawostki #intel

Laptop z groźnymi wirusami trafił na sprzedaż. Cena przekraczyła 1,3 mln dolarów

Data: 28.05.2019 09:43

Autor: Mimo

telepolis.pl

Samsung NC10-14GB to niewielki, 10-calowy i ponad 10-letni laptop, który jest z pozoru niegroźnym urządzeniem. Za wyjątkiem egzemplarza dostępnego na aukcji o nazwie The Persistence of Chaos. To może być jeden z najgroźniejszych laptopów na świecie, bo ma w swojej pamięci wirusy takie jak ILoveYou, SoBig, czy MyDoom, które w przeszłości wyrządziły miliardowe szkody.

#it #technologia #wirus

Wybory: Dowody “w smartfonach” sprawdzano na oko, a nie przez kod QR

Data: 27.05.2019 18:16

Autor: cytrynkaa97

niebezpiecznik.pl

W tym roku na wybory zamiast dowodu osobistego można było wziąć smartfona. Dane wyświetlone w rządowej aplikacji można potwierdzać kodem QR, ale w większości lokali wyborczych urzędnicy tylko oglądali to co im wyświetlono na ekranie.Zdaniem wielu taki sposób sprawdzania tożsamości nie był wiarygodny

#polska #wybory #technologia #ciekawostki #mobywatel #niebezpiecznik

Japoński superkomputer Fugaku ma być najszybszy na świecie

Data: 26.05.2019 05:35

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#Japonia #superkomputer #technologia #ciekawostki

Japoński superkomputer Fugaku ma być najszybszy na świecie

Fugaku ma być najszybszy. W 2021 roku jego twórcy chcą oddać do użytku maszynę nawet 120 razy szybszą od dotychczasowej.

Poprzedni rekordzista nosił mniej wyszukaną nazwę i był znany jako "K". Jako pierwszy na świecie pracował w tempie ponad 10 kwadrylionów obliczeń na sekundę. Rekord ustanowił w 2011 roku

Ministerstwo Cyfryzacji: na eurowybory bez dowodu osobistego, wystarczy aplikacja mObywatel

Data: 24.05.2019 21:30

Autor: Mimo

antyweb.pl

Już w najbliższą niedzielę wybory do Parlamentu Europejskiego, oczywiście zachęcamy do wzięcia w nich udziału, jednocześnie możemy Was poinformować, że nie musicie się martwić, jeśli zapomnicie wziąć ze sobą dowód osobisty, ważne aby nie zapomnieć smartfona z aktywną aplikacją mObywatel, a smartfona rzadko kto zapomina.

#mobywatel #eurowybory #wybory #technologia

WhatsApp z reklamami w relacjach od przyszłego roku. Oto jak mogą wyglądać

Data: 24.05.2019 16:59

Autor: Mimo

telepolis.pl

Dopiero w ubiegłym roku przedstawiciele Facebooka zdali sobie sprawę z tego, że WhatsApp musi jakoś na siebie zarabiać. Reklamy w popularnym komunikatorze to już tylko kwestia czasu.

Reklamy na WhatsAppie pierwotnie miały się pojawić jeszcze w 2019 roku, jednak termin przesunięto na przyszły rok. Znajdziemy je w aktualizacjach Statusu, czyli odpowiedniku Relacji na Instagramie i Facebooku. Na konferencji Facebook Marketing Summit 2019 odbywającej się w Holandii zaprezentowano jak będą wyglądać w aplikacji mobilnej.

#technologia #whatsapp #reklamy

Data: 23.05.2019 08:53

Autor: Submission

ARM jest brytyjsko-japoński, ale respektuje bana USA na Huawei. To poważniejszy problem niż brak Google Play. Oznacza to, że z dnia na dzień, wszystkie procki Huawei są nielegalne. Huawei nie może już sprzedawać telefonów, np. z Kirinami. Opracowanie nowych procków zajęłoby dekadę.

Zastanawia decyzja, dlaczego? Czyżby ARM się obawiał USA, bo ich technologia zawiera technologie amerykańskie? Może z kolei to wynik rozmów za zamkniętymi drzwiami, typu "my wam damy x, wy nam dacie y"? Albo jeszcze lepiej? Japonia wyczaiła, że może zabić Huawei, z korzyścią dla dogorywającego Sony?

Jedno jest pewne, bez ARM, Huawei jest trupem. Nie pomogą alternatywne systemy, sklepy z appkami, itp. skoro nawet ten ich tajemniczy system jest pod ARM, tak jak ich wszystkie procki. Byli "przygotowani", ale tego chyba się nikt nie spodziewał.

#telefony #technologia #huawei

Dzięki tej wtyczce pozbędziecie się zdjęć dzieci z Facebooka!

Data: 22.05.2019 21:19

Autor: Mimo

instalki.pl

Macie dość wszechobecnych zdjęć postowanych na Facebooku przez "madki"? Nie możecie patrzeć na n-tą sesję zdjęciową dziecka znajomych, którego największym życiowym sukcesem jest na chwilę obecną ujeżdżanie nocnika w kształcie samochodu, nago? A może po prostu macie nerwicę natręctw i dostajecie wysypki na widok dzieci? Powstało remedium na Wasze zmartwienia. Producent prezerwatyw Skyn stworzył praktyczną wtyczkę, która "wytnie" zdjęcia dzieci z Waszego feeda na Facebooku i zastąpi je czymś przyjemniejszym.

#technologia #heheszki #bombelki #madki

Sztuczna inteligencja w służbie produkcji (czy raczej, na razie - przemysłowego druku 3D z metalu)

Data: 22.05.2019 19:29

Autor: prokrastynacja

przyrostowo.pl

Markforged jako chyba pierwsza firma na świecie przystosowuje AI do zwiększenia wydajności produkcji (porównując przy okazji opracowywany przez siebie system do autopilota Tesli). AI ma analizować proces druku 3D z metalu i same wydruki i na podstawie danych odpowiednio modyfikować druk, tak aby część wyszła idealna.

#sztucznainteligencja #druk3d #technologia

Oficjalny raport Apple: Spadek wydajności procesorów Intela aż o 40%!

Data: 22.05.2019 16:22

Autor: JestemNaNie

support.apple.com

Procesory posiadające technologię hyperthreading czekają łatki do Mojave mające ją całkowicie wyłączyć. Krytyczny błąd zabezpieczeń znajduje się na poziomie konstrukcji samego procesora. Procesory z 2 wątkami logicznymi na jeden rdzeń czekają dramatyczne spadki wydajności na poziomie do nawet 40%…

#technologia #pcmasterrace #apple #komputery #laptopy #amd

Data: 22.05.2019 11:48

Autor: Submission

Myślicie, że Microsoft, Apple, itp. są closed source? Nie, kod jest w pełni ujawniany na życzenie rządów państw. Niemcy sprawdzali sobie kod Touch ID i Face ID. Nawet Polacy dawno temu sprawdzali sobie kod Windowsa (haha, w tamtych czasach to mieliśmy co najwyżej informatyków od tonerów w drukarkach).

Cały ten problem z Huawei dotyczy technologii 5G, bo nie chcą pokazać kodu i specyfikacji nikomu. Ericsson pokazał.

Najbardziej niebezpieczna rzecz to furtki fizyczne. W zasadzie nikt nie wie do czego służą, dopóki wszystkie elementy aktywowane z zewnątrz, nie zadziałają razem. Programowanie niskopoziomowe i furtki fizyczne w sprzęcie, są tak trudne do analizy, że nawet USA ma z tym problem. Po prostu nie ma potrzebnych specjalistów od bezpieczeństwa, którzy nie mogą być zwykłymi programistami. Potrzebna jest spora wiedza z zakresu fizyki i matematyki.

Dlatego śmieszą mnie portale technologiczne i święte przekonanie, że Huawei nie szpieguje + batalie wszystkowiedzących userów. Możliwe, że Huawei nie szpieguje akurat w tym momencie, ale ich sprzęt stwarza taki potencjał. Bo czym jest elektronika niewiadomego celu, której specyfikacji odmawia Huawei? :D

#technologia #huawei #chiny

Data: 22.05.2019 00:35

Autor: Submission

Odnośnie Huawei (wiem, że macie ich telefony) i innych chińskich producentów. Jestem całkowicie za wojną handlową i udupieniem Chin. Wy patrzycie na to z pozycji konsumentów i dla Was konkurencja jest dobra, również tanie telefony. Ja patrzę z pozycji developera appek. Od dobrej dekady, Chińczycy nie wpuszczają do swoich marketów zachodnich developerów. Te ich markety łącznie mają więcej userów niż Google Play. Jedyną metodą wejścia jest spółka z Chińczykiem, który okaże chiński dowód osobisty i podda Waszą appkę aparatowi cenzury. Cała procedura jest cholernie droga.

To samo tyczy się muzyki, filmów, ebooków czy nawet zwykłych stron internetowych. Chcesz coś sprzedać Chińczykowi? Nie zrobisz tego. Chińczycy się wycwanili, pełnymi garściami czerpią z zachodnich treści, ekosystemu aplikacji, treści, produkując sprzęt do obsługi. Za nic jednak nie chcą dopuścić zachodu do udziału w rynku chińskim. Nawet duże korporacje i firmy produkujące soft mają bana na Chiny. Trzeba ich udupić, bo za 10 lat przejmą kontrolę i nic nie dadzą w zamian.

#telefony #technologia

USA czasowo złagodziły sankcje wobec Huawei

Data: 21.05.2019 20:42

Autor: kisiel

forbes.pl

W poniedziałek ministerstwo handlu zezwoliło firmie Huawei na kupowanie amerykańskich podzespołów do 19 sierpnia 2019 r., ale tylko w celu serwisowania istniejącej infrastruktury telekomunikacyjnej i zapewniania aktualizacji oprogramowania dla smartfonów firmy.

Szef resortu handlu Wilbur Ross zaznaczył, że decyzja ma zapewnić firmom wykorzystującym rozwiązania Huawei, np. operatorom komórkowym na terenach wiejskich, więcej czasu na zmiany w ich modelu biznesowym. Resort oceni, czy przedłuży ważność wydanej licencji ponad okres 90 dni.

Jak przypomniał Reuters, w czwartek resort handlu USA zadecydował o wpisaniu Huawei Technologies i ok. 70. związanych z chińskim koncernem firm na tzw. czarną listę podmiotów, które muszą uzyskiwać zgodę rządu w Waszyngtonie na to, by kupować amerykańskie komponenty i technologię. Wnioski o dalsze licencje najprawdopodobniej będą z miejsca odrzucane.

Ruch ten przeprowadzony został w kontekście powtórnie zaogniającej się wojny handlowej między USA i Chinami. Podczas ostatnich dwóch tygodni kraje podwyższyły wzajemne cła na towary importowane, po tym jak prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że Chińczycy zaczęli wycofywać się z obietnic ustalonych podczas miesięcy wcześniejszych negocjacji.

We wtorek założyciel Huawei Ren Zhengfei zaznaczył w serii wywiadów dla chińskich mediów, że amerykańska licencja niewiele zmienia w funkcjonowaniu koncernu, bo przedsiębiorstwo było przygotowane na ewentualność wykluczenia z rynku USA. Menedżer wskazał także, że konkurencja nie dogoni opracowanych przez jego firmę rozwiązań dla sieci 5G w przeciągu najbliższych 2-3 lat.

– Obecne działania rządu Stanów Zjednoczonych oddają lekceważący stosunek wobec naszych możliwości – wskazał Ren w wypowiedzi dla państwowej telewizji CCTV. Dyrektor zaznaczył też, że Huawei nie zgadza się jedynie z rządem USA, a nie firmami operującymi w Stanach Zjednoczonych.

Samo udzielenie czasowej licencji zdaniem Reutera oznaczać może, że wpisanie Huawei na czarną listę i związane z tym zmiany w łańcuchu dostaw mogły wywołać natychmiastowe, nieoczekiwane konsekwencje dla klientów biznesowych firmy oraz konsumentów korzystających z urządzeń koncernu.

– Celem (zezwolenia) wydaje się zapobieganie awariom infrastruktury sieciowej, komputerowej i telefonicznej. To nie kapitulacja, a utrzymanie porządku – ocenił najnowsze doniesienia były urzędnik resortu handlu oraz prawnik Kevin Wolf.

Ruch Google

W poniedziałek firma Google potwierdziła weekendowe doniesienia o wycofaniu licencji na aplikacje systemu Android dla Huawei, motywowane wpisem firmy na czarną listę. Tego samego dnia źródła agencji Bloomberga podały, że współpracę z Huaweiem zawiesili także producenci czipów Intel, Qualcomm, Xilinx i Broadcom. Udzielenie zezwolenia oznacza jednak, że firmy te prawdopodobnie mogą kontynuować interesy z chińskim koncernem, np. zapewniać usługi i aktualizacje oprogramowania Android dla obecnych smartfonów w przypadku Google.

Chiński koncern poinformował we wtorek, że współpracuje z Google'em w zakresie ograniczenia skutków sankcji. – Google ma zero powodów, by nas blokować – ocenił przedstawiciel Huaweia cytowany przez agencję Reutera.

Reprezentujący Huawei w stosunkach z instytucjami Unii Europejskiej Abraham Liu powiedział, że firma współpracuje z Google'em celem znalezienia wspólnych rozwiązań obecnej sytuacji i problemów, jakie wiążą się z ubiegłotygodniową decyzją amerykańskiego ministerstwa handlu. Według Liu Huawei nie obwinia Google'a za wcześniejszą decyzję o wstrzymaniu współpracy z chińskim gigantem w zakresie świadczenia niektórych usług. Pracownik Huawei zaznaczył też, że obecnie jest zbyt wcześnie, by móc mówić o konsekwencjach zaistniałej sytuacji.

– Huawei jest ofiarą zastraszania ze strony administracji USA – powiedział. – To nie jest atak wyłącznie na Huawei. To atak na oparty na zasadach porządek liberalny – ocenił w rozmowie z agencją Liu.

Analitycy rynku cytowani przez Reutera wskazali, że ok. 16 proc. wydatków na podzespoły Huawei trafiało w ręce amerykańskich przedsiębiorstw m.in. Qualcomma, Intela czy Micron Technology. Eksperci wskazali, że twierdzenia założyciela chińskiej firmy mogą być przesadzone, a dostawy z USA będą „trudne do zastąpienia”.

Przez ostrzejszą kontrolę eksportu technologii amerykańskie firmy mogą stracić nawet 56,3 mld dol. w przeciągu najbliższych pięciu lat. Niewykorzystane możliwości w tym zakresie mogą zagrażać redukcją ponad 74 tys. miejsc pracy – wskazała w raporcie Fundacja Technologii Informacyjnych i Innowacji.

#newsy #newsyzeswiata #technologia #huawei

Człowiek w świecie technologicznym – relacja z konferencji

Data: 20.05.2019 19:14

Autor: FiligranowyGucio

filozofuj.eu

„Stało się przeraźliwie oczywiste, że technologie wyprzedziły już nasze człowieczeństwo” – stwierdził stosunkowo dawno, bo ponad 60 lat temu, Albert Einstein. Od tamtego czasu świat jednak zmienił się jeszcze bardziej, a technologie rozwijają się jeszcze intensywniej. Czy Einstein miał rację? Jakie jest dziś miejsce technologii w życiu człowieka, a jakie człowieka w świecie technologicznym?

#technologia #nauka #ludzie #filozofia

Zasilana energią słoneczną Ecocapsule - samowystarczalny mikro-dom.

Data: 17.05.2019 12:01

Autor: ziemianin

ecocapsule.sk

#technologia #nauka #ciekawostki

[Youtube]()https://www.youtube.com/watch?v=z7Vp0DJrBm8

Ecocapsule® to inteligentny, samowystarczalny mikro-dom wykorzystujący energię słoneczną i wiatrową. Pozwala na pobyt w odległych miejscach poza zasięgiem infrastruktury, z luksusem w pokoju hotelowym. Ecocapsule® to Twój sposób na niezależne budownictwo mieszkaniowe. Może służyć jako domek, wyskakujący hotel, przyczepa kempingowa, mobilne biuro, stacja badawcza lub cokolwiek chcesz. Zaprojektowaliśmy produkt od podstaw, aby był jak najbardziej samowystarczalny, praktyczny i funkcjonalny. Dołącz do nas i zmień świat – zaczynając od swojego.

Skutery podwodne dla Formozy

Data: 16.05.2019 18:08

Autor: ziemianin

milmag.pl

#formoza #specjalsi #wojsko #technologia

Skuter jest oferowany w dwóch wariantach: do transportu dwóch lub czterech płetwonurków. Pojazd porusza się z prędkością do 12,5 km/h na głębokości do 60 m, co pozwala na czas pracy ponad 3 godziny lub zasięg ponad 50 km. Seabob Black Shadow 730 wyposażono w elektrycznie napędzany pędnik strumieniowy zasilany z zestawu akumulatorów litowo-jonowych o 18-letnim cyklu życia. Według informacji producenta, po naładowaniu 2000 razy nie wykazywały znacznego zmniejszenia wydajności ani efektu pamięci ogniw, a silnik działał bezawaryjnie przez 10 tys. godzin przy pełnym obciążeniu.

Rotinor BlackShadow 730

Naprawianie mostów kompozytami

Data: 14.05.2019 11:31

Autor: Macer

youtube.com

Jakaś firma opracowała techologię wypełniania ubytków w betonie żywicą i włóknem węglowym. Można w ten sposób naprawiać zerodowane podpory i dźwigary mostów. Warto zwrócić na filmie uwagę na fatalny stan mostów w ameryce, i to nie jest jakieś zadupie na pustyni, tylko bogate wschodnie wybrzeże.

#kompozyty #inzynieria #mosty #usa #technologia

Tworzą ludzką tkankę w 3D

Data: 14.05.2019 09:34

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#infoShare #startup #technologia #3d

Ich pierwszy opatentowany produkt to EMATIK, czyli druga skóra do leczenia ran o trudnym gojeniu.

Jak ona działa? Najprościej mówiąc, wszystko zaczyna się od pobrania krwi i umieszczenia jej w specjalnej torebce, następnie zainstalowaniu tejże w urządzeniu. Cały proces jest zautomatyzowany. Krew trafia do wnętrza maszyny, gdzie jednocześnie dostarczany jest materiał na opatrunek ze specjalnej mieszanki biopolimerów. Z krwi wydobywa się składniki, które odpowiadają za proces gojenia. Polimery są zaś potrzebne, by opatrunek z komórek krwi zyskał stałość, bo krew to przecież płyn.

strona domowa projektu

Tonal - Trening całego ciała w jednym miejscu. Tak wygląda siłownia XXI wieku

Data: 09.05.2019 11:33

Autor: ziemianin

youtube.com

#sport #silownia #technologia

Źródło

Tonal to pierwszy domowy system fitness, który oferuje spersonalizowane, oparte na nauce szkolenia, które są zazwyczaj zarezerwowane dla profesjonalnych sportowców. Zaawansowana inteligencja monitoruje jakość każdego powtórzenia i mierzy ją w stosunku do każdego powtórzenia. Programy treningowe automatycznie dostosowują się z czasem, gdy stajesz się silniejszy, a postępy w kierunku wybranych celów są zawsze widoczne.

Hmmm, zostać po śmierci kompostem dla gleby??

Data: 07.05.2019 13:54

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#smierc #technologia #swiat

Tradycyjny pochówek czy kremacja? To już wkrótce nie będą jedyne dostępne opcje w stanie Waszyngton w USA, który przyjął uchwałę zezwalającą na to, by ciała ludzkie były kompostowane i by mogły być używane jako ściółka np. do drzew czy krzewów. Uchwała czeka na podpis gubernatora – informuje "Washington Post".

Fast – szybkie logowanie na stronach bez podawania hasła.

Data: 04.05.2019 20:21

Autor: Mimo

antyweb.pl

Niby jest coś takiego zrobione przez facebooka, ale nie każdy go ma, nie każdy chce udostępniać im takie dane. Tutaj mogłaby być ciekawa alternatywa. Osobiście mam nadzieję, że takie lub podobne rozwiązanie w końcu się pojawi na stałe.

Pojawiło się już trochę pomysłów w Internecie na pozbycie się haseł, które utrudniają życie internautom, jak i właścicielom stron, jednak żaden z tych pomysłów nie spotkał się jak do tej pory z powszechnym użyciem w sieci. Być może twórcom Fast się to uda.

#technologia #newsy

Data: 03.05.2019 15:13

Autor: false_nine

Naprawa Iphone wcale nie jest długotrwała i niebezpieczna jak mówi Apple. Naprawdę nie kupię już kolejnego sprzętu od Apple, bo nie dość, że praktyki wobec klientów urągają wszelkim standardom, to jeszcze sprzęt pod kątem technicznym jest zrobiony jak najtaniej,

Zwróćcie uwagę na… ilość kleju w smartfonach Apple.

https://youtu.be/rlGcSG8xM8w?t=740

#apple #iphone #technologia