Rumunia - Senat zakazuje „gender studies”

Data: 19.06.2020 12:19

Autor: ziemianin

jurnalul.antena3.ro

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gender #lgbt #plec ##ruchlgbt #Rumunia #zmianaplci

Rumuński parlament zatwierdził nowe prawo zakazujące prowadzenia badań nad tożsamością płciową w szkołach i uniwersytetach. W ten sposób prawodawcy chcą chronić najmłodszych Rumunów przed ideologią, zgodnie z którą mogą dowolnie zmieniać swoją płeć. Zawetowanie tych przepisów zapowiedział już liberalny prezydent Klaus Iohannis, a wspierają go w tej kwestii tęczowi aktywiści.

wymagany rumuński lub tłumacz

Rumunia – Senat zakazuje „gender studies”

Wiki Gender studies

W tym tygodniu nowelizację ustawy o edukacji narodowej przegłosował rumuński Senat. Tym samym w szkołach i na uniwersytetach w tym kraju nie byłoby można szerzyć ideologii, która pozwalałaby na zmianę i szerzenie teorii o istnieniu wielu płci. Inicjator zmian, senator Vasile Lungu, uzasadniając projekt zwracał uwagę na fakt, że mieszkał w Stanach Zjednoczonych pod rządami Baracka Obamy, a właśnie wówczas ideologia ta była silnie promowana w szkołach.

Lungu zauważył, że również w Rumunii istnieje cała masa organizacji pozarządowych, których celem jest promowanie postulatów mniejszości seksualnych. Forsują one twierdzenia o „płynności płci”, pozwalające na zmianę płci w zależności od własnego światopoglądu.

Senator w tym aspekcie się nie pomylił, ponieważ petycję przeciwko uchwaleniu ustawy wystosowało blisko osiemdziesiąt organizacji pozarządowych. Między innymi pod ich wpływem weto wobec nowelizacji prawa zapowiedziała rumuńska głowa państwa. Według ruchów LGBT nowe prawo „cofałoby Rumunię do średniowiecza”, a przede wszystkim byłoby nawiązaniem do przepisów uchwalonych niedawno przez Węgry.

Rumuńscy zbieracze szparagów wygrali spór z niemieckimi bauerami

Data: 03.06.2020 09:03

Autor: Starszyoborowy

centrummedialne.pl

Rumuńscy zbieracze szparagów, którzy na niemieckich plantacjach zastąpili Polaków, wygrali spór z bauerami. Choć, jak relacjonują niemieckie media, sposób jego rozstrzygnięcia był dość osobliwy.

Jak pisze strajk.eu, pracodawca ogłosił jednak nader osobliwą procedurę wypłacania brakujących euro: robotnicy mieli wsiadać po 10 osób do busa, odjeżdżać od siedziby firmy i dopiero „w ustronnym miejscu” przyjmować pieniądze i podpisywać pokwitowania.

„Jako że taka procedura nie zasługiwała na zaufanie, pozostali uczestnicy strajku biegli za pojazdami, a zdezorientowana policja starała się ich zatrzymać. Po absurdalnym pościgu przez pola busy zatrzymały się w polu truskawek i tam, w piekącym słońcu, uregulowano zaległości” – opisuje dalszy bieg wypadków niemiecki portal Analyse & Kritik.

#niemcy #rumunia #gospodarka

Rumunia: Cały rząd na kwarantannie domowej

Data: 13.03.2020 20:07

Autor: HaHard

gazetaprawna.pl

Cały rząd Rumunii zostanie umieszczony na domowej kwarantannie, ponieważ u senatora rządzącej Partii Narodowo-Liberalnej (PNL) stwierdzono zakażenie koronawirusem – powiadomił w piątek p.o. premiera Ludovic Orban na nadzwyczajnej konferencji prasowej.

#hahard #rumunia #koronawirus

Data: 16.02.2020 11:27

Autor: FiligranowyGucio

Handel ludźmi, pozbawienie wolności, pranie pieniędzy i członkostwo w organizacjach przestępczych – zarzuty te postawiono małżeństwu kierującemu projektem, który miał pomóc młodym, „trudnym” Niemcom. Dramatyczna historia.

Projekt wychowawczy „Maramures”. Podopieczni bici i głodzeni

Młodzi Niemcy w ramach socjalnego programu pomocy trudnej młodzieży w Rumunii traktowani byli jak niewolnicy. 14 osobom postawiono akt oskarżenia.W centrum śledztwa znalazł się 61-letni Niemiec kierownik projektu „Maramures" oraz jego żona. Akt oskarżenia postawiono również opiekunom, przedstawicielom lokalnych władz i mieszkańcom.

Rumuńska prokuratura zarzuca oskarżonym handel ludźmi, pozbawienie wolności, pranie pieniędzy oraz członkostwo w przestępczych organizacjach. Mieli oni w ramach finansowanego przez niemieckie władze projektu „Maramures” na farmie w Północnej Rumunii traktować jego uczestników jak niewolników. Na farmę przejeżdżali młodzi Niemcy (12-18 lat) mający kłopoty z uzależnieniami oraz problemy psychiczne. Mieli otrzymać tam pomoc psychologiczną, zajęcia rekreacyjne i inne formy terapii…

https://www.dw.com/pl/projekt-wychowawczy-maramures-podopieczni-bici-i-głodzeni/a-52392308?fbclid=IwAR0haUo4UFh-ngHPxQ1UwqSiCQTWIr6BtqH-0aAkt-p-Xi9CuDEO96TnRXc

#niemcy #rumunia #patologia

WTF? Współżycie z czternastolatką usprawiedliwione „tradycją”

Data: 13.10.2019 10:46

Autor: ziemianin

autonom.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #czestochowa #cyganie

#malzenstwo #Rumunia #sady

Sąd w Częstochowie zdecydował się uniewinnić obywatela Rumunii cygańskiego pochodzenia, od zarzutu obcowania płciowego z osobą poniżej piętnastego roku życia. W uzasadnieniu sędziowie podkreślili, że mężczyzna ma „niski stopień socjalizacji i świadomości”, natomiast stosunki seksualne z osobami nieletnimi są jednym z elementów tradycji mniejszości etnicznej do której należy.

WTF? Współżycie z czternastolatką usprawiedliwione „tradycją”

Cygan urodzony w Rumunii został oskarżony o łamanie prawa w Polsce oraz w swojej ojczyźnie, ponieważ w obu tych państwach miał dopuścić się nielegalnego z punktu widzenia prawa obcowania płciowego z osobą nie mającą skończonego 15. roku życia. Sąd Rejonowy w Częstochowie uznał jednak, że w tym przypadku nie doszło do przestępstwa, ponieważ mężczyzna i dziewczynka zawarli ze sobą małżeństwo w świetle cygańskiej tradycji.

Według przedstawicieli polskiego wymiaru sprawiedliwości czyn ten miał niską szkodliwość społeczną, zaś oboje byli przeświadczeni, że jako małżeństwo mogą swobodnie utrzymywać stosunki seksualne. Obywatel Rumunii nie znał ani polskiego prawa, ani polskiej obyczajowości, a ponadto cechował się „niskim poziomem socjalizacji i świadomości”, co miało być dodatkowo okolicznością łagodzącą.

Sędziowie podkreślili, że wśród cygańskiej społeczności podobne małżeństwa nie są niczym szczególnym, stąd są po prostu społecznie akceptowane zarówno przez ich rodziny, jak i lokalną społeczność. Oboje przebywali z kolei na terenie Polski, ponieważ przyjechali pracować do naszego kraju.

Na podstawie: rp.pl.

Rozmieszczenie systemów rakietowych w Polsce i w Rumunii nie pozostanie bez odpowiedzi

Data: 21.08.2019 21:46

Autor: arti

nczas.com

Stany Zjednoczone mogą wystrzeliwać nowe rakiety Tomahawk z Rumunii i Polski, wystarczy tylko zmiana oprogramowania” – powiedział Putin. „Nie jestem przekonany co do tego, że nasi amerykańscy przyjaciele będą informować naszych europejskich partnerów o tym, jakie oprogram #natoowanie znajduje się u nich w tych systemach” – dodał.

#rosja #polska #rumunia #usa

Rumunia: śmierć zgwałconej autostopowiczki poruszyła cały kraj i zachwiała rządem

Data: 30.07.2019 20:23

Autor: ziemianin

strajk.eu

#wiadomosci #codziennaprasowka #Rumunia #gwalt #manifestacje #morderstwo #policja #sadysta

„Nadchodzi, nadchodzi!” – to były ostatnie słowa 15-letniej Alexandry, mieszkanki wsi na południu kraju, nagrane 25 lipca przez policję. „Rząd jest moralnym sprawcą tej tragedii” – mówił w niedzielę rumuński prezydent Klaus Iohannis (liberał), grożąc jednocześnie stworzeniem własnej koalicji rządzącej. Na ulice wielu miejscowości wyszli ludzie, by domagać się końca rządów socjaldemokratów.Kolejne protesty dziś w Bukareszcie.

Rumunia: śmierć zgwałconej autostopowiczki poruszyła cały kraj i zachwiała rządem

W Rumunii, podobnie jak w Polsce, wiejski transport zbiorowy nie działa. Piętnastolatka musiała jechać do miasteczka Caracal oddalonego o osiem km od jej wsi i bardzo źle trafiła na „okazję”. Podwiezienie zaoferował jej 65-letni Gheorghe Dinca, samotny mechanik, sadysta o niebieskich oczach. Po kilku minutach skręcił w pole, pobił dziewczynę, związał i zawiózł do siebie, do domostwa jak z horroru, zgubionego na końcu pustego dziedzińca. Tam znowu ją bił i wielokrotnie zgwałcił.

Kilka godzin później ojciec Alexandry wydzwaniał na policję, by zgłosić zaginięcie. Powiedziano mu, że zapłaci karę, jeśli nastolatka po prostu urwała się z chłopakiem na parę dni, i tyle. Następnego dnia rano 15-latka wykorzystała nieuwagę swego kata i zadzwoniła z jego komórki na 112. Trzy razy, na końcu krzyczała. Po kilku godzinach wysłano samochód, by zlokalizował miejsce, które opisała. Wieczorem stanął niedaleko domu mechanika, przyjechało więcej policji. Nie interweniowała ona jednak, bo „nie było rozkazu”.

Podczas gdy przez całą noc policjanci ukrywali się w krzakach, Dinca spokojnie kroił małą Alexandrę w kawałki, rozpuszczał jej kości w kwasie i palił ciało. Miał doświadczenie, bo nie dalej jak w kwietniu porwał inną dziewczynkę, którą zabił po trzymiesięcznych torturach. Policja wtargnęła tradycyjnie o świcie, kiedy mężczyzna już spał. Kiedy to wyszło na jaw, rząd zadziałał błyskawicznie: poleciały głowy dyrekcji policji lokalnej i państwowej, jak też kierownictwo służby numeru 112.

Manifestacje antyrządowe w całym kraju. euronews

To nie uspokoiło opozycji, która chce dokopać rządowi, oskarżając go o korupcję i osłabienie policji i prokuratury. Do dramatu Alexandry doszło w kontekście dużych napięć politycznych w Rumunii. Opozycja oskarża rząd, że obniżył kompetencje prokuratorów, by uchronić od więzienia Liviu Dragneę, b. szefa partii socjaldemokratycznej. Wcześniej prokuratorzy, w ramach akcji „Czyste ręce” wysłali za kratki setki polityków: deputowanych, senatorów, ministrów i burmistrzów. Prokuratorzy zresztą wygrali, w maju Dragnea został skazany na trzy i pół roku więzienia. Straszny los Alexandry rozpoczął ostrą polityczną bitwę, która może zakończyć się dymisją rządu.