Były poseł Kukiz'15 punktuje działania Bosaka

Data: 13.07.2020 18:32

Autor: kisiel

wpolityce.pl

"Błędna taktyka Konfederacji nie udzielania poparcia bliższemu (programowo – mimo wszystko) kandydatowi PAD oznacza: podział wśród jego wyborców, brak jakichkolwiek realnych korzyści programowych i politycznych. Zmarnowana okazja do postawienia twardych warunków w Sejmie i władzy wykonawczej. I to było 5 minut, które mogły na 3 lata stworzyć z Konfederacji silny Jobbik."

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #kukiz15

Zgadzacie się?

Data: 13.07.2020 12:43

Autor: lachiarma

Jeżeli Sąd Najwyższy uzna że wybór Prezydenta RP jest ważny to nie tylko nas czeka domknięcie się systemu monowładzy, całkowite podporządkowanie sobie mediów, sądów, życia gospodarczego, ale także być może nie ma co liczyć na wolne wybory w 2023 roku, bo kto ma je niby skontrolować? SN z koleżanką ministra zero na czele? xD

Osobiście, jestem tym wszystkim wyczerpany. Mam już dosyć festiwalu nienawiści, który się odgrywa od lat, w wąskiej perspektywie od 4. Ciągłe robienie przez szczujnię publiczną wrogów ze swoich rodaków, to nauczycieli, to lekarzy, to mniejszości seksualne, to sentymenty antyniemieckie jak za PRL i Adenauer w stroju krzyżackim, odbieranie moralnego prawa do bycia Polakiem komukolwiek kto śmie nie popierać świętej i niepodzielnej władzy Obozu Dobrej Zmiany. Gdzie nie mogę normalnie porozmawiać ze swoim ojcem, bo dzieli nas polityka. Tak, dobrze słyszeliście, polityka. Oto co nam zgotowali politycy. Naprawdę mam tego dość.

Mam też dość bezprawia, jawnego i bezwstydnego. Mam dosyć tego, że obóz władzy czuje się jak nadzwyczajna kasta, której prawo nie dotyczy, która bezczelnie nie utrzymuje dystansu społecznego, która nie zakłada maseczek, która nie przestrzega własnych zakazów, gdy zwykli obywatele byli tępieni przez Policję Obywatelską jak za starych dobrych czasów, gdzie ja osobiście mam sprawę w sądzie, bo miałem czelność być w miejscu publicznym i korzystać z istoty swoich konstytucyjnych praw, gdy Prezes Rady Ministrów chciał mi je odebrać rozporządzeniem (xD). Władza która bez podstawy prawnej wydaje 70 mln złotych lekką ręką, bo "nasz" musi wygrać, która nie wprowadza odpowiedniego stanu nadzwyczajnego, bo wybory muszą być. Już nie będę wspominał klasyki, którą słyszymy od kilku lat, TK, KRS, SN.

Jeżeli mam pomyśleć, że czeka mnie jeszcze tyle lat bycia w państwie, które przestaje być państwem, a staje się l'etat c'est moi, to naprawdę się odechciewa. To nie jest teraz jakaś wzburzona deklaracja, tylko powoli dojrzewający proces, ale naprawdę nie chcę żyć w państwie autorytarnym i nie chcę aby w takim żyły moje dzieci i rozważam coraz bardziej emigrację, chociażby czasową i na próbę.

No cóż, wczoraj był konflikt wartości. Polacy mieli do wyboru między bezpieczeństwem, a wolnością. Wybrali bezpieczeństwo, czyli na wolność wywalczoną przez naszych dziadków karabinem, a ojców strajkiem nie zasługujemy.

Szkoda tylko Polski

#polityka #polska #wybory

Gmina chce budować u siebie składowisko odpadów radioaktywnych

Data: 12.07.2020 21:18

Autor: ziemianin

hendzel.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #idioci #odpadyradioaktywne #odpady #polska #radioaktywnosc

A tu blisko… składowisko

Gmina chce budować u siebie składowisko odpadów radioaktywnych

Wyobraźmy sobie gminę. Nazwijmy ją jakimś szacownym imieniem. Niech to będzie gmina Niepoznaczki. Wiadomo to gmina z okolic Koszalina. Z regionu snopków na misia.

Dodajmy tylko, że nasza okolica to okolica doświadczona debilizmem. Chcieli tu stawiać elektrownię jądrową w Kopaniu pod Darłowem. Potem w Gąskach koło Koszalina. A wcześniej to wymyślili nawet, że tu będzie elektrownia atomowa Koszalin. Dosłownie owczy pęd w przepaść.

A może świński? Któż to wie?

W każdym razie pęd w nieznane, we wspaniałą przyszłość, przy której przyszłość wisielca jawi się jak zabawna dykteryjka. A i jeszcze wymyślili drzwi do morza w Unieściu, najgłupszą inwestycję w Polsce. Coś, co nie ma sobie równych w głupocie od lat. Obrona przed cofką ze strony Bałtyku, cofką, której tu nigdy nie było.

Cóż za przezorność.

Ale lokalne firmy budowlane i pseudobudowlane wzięły swoje frycowe. Kleciły tego potworka, jak chcieli klecić elektrownie jądrowe z piachu, którego tu w okolicy właśnie zabrakło. Ledwo jedną drogę dociągnęli do miasta i stanęło, bo żaden baran nie sprawdził starych map, gdzie obszar, po którym miała iść, zwany był w Średniowieczu „Krainą tysiąca jezior”.

Jeziora te zarosły w XVII wieku. Ale tam pod spodem ciągle są. Nikt nie zrobił badań geologicznych i teraz zasypią chyba te jeziora piachem, którego tu brakuje, bo wyeksploatowali już wszystkie kopalnie kruszyw mineralnych w okolicy. To jest dopiero gospodarka.

Co się zatem dziwić, że wójt gminy Niepoznaczki chce budować u siebie składowisko odpadów radioaktywnych. Powiedzą potem: „A tu blisko składowisko, to dawaj, budować nie jedną a

dwie elektrownie jądrowe.” – a może nawet trzy, bo z elektrownią jądrową Koszalin, to tak jakoś im wypadną te ich rachuby. I dziwić się, że chłopy nie chcą walczyć o to, by wypędzić z Polski kolonistów, którzy 1-go maja 2021 roku zagarną Polską ziemię, bo nie będzie już ustawy, która im tego zabroni. Pochowali się w swe nory, rodziny i domu pilnują – i siedzą za swoim płotkiem i opłotkiem.

Czy nie idealna sytuacja dla takich wójtów z Niepoznaczek, których pisownia powinna być przez „u”, bo co oni mają wspólnego z wojami i wojowaniem?

Ujmijmy to w taką oto bajkę:

Chór niezmieszany.

Snopek to chłopek nie lada

w kółko o sobie gada.

Jak to dziś źle jest chłopkowi.

Jak to się troi i mrowi.

Jak to dziś znosi patyki.

Jak rąk nie ma do motyki.

I ciągle jęczy i stęka.

Niech go weźmie Boska ręka.

To, że kraj dokoła ginie,

on nie słyszy na maszynie.

To, że kradną wokół ziemię…

on nie bity przecież w ciemię.

To mu lata i powiewa.

Piosnkę zaraz ci zaśpiewa.

Że on nie jest przecież kozą

i że ziemi nie wywiozą.

Podparł sobą drzwi w chałupie,

tak jak wszystkie snopki głupie.

Bajka aż z soboty. I ma tę ciekawą cechę, że słowa „chłopek/snopek” można sobie w nią podstawić w dowolnej konfiguracji. A co dopiero „chłopice/snopice” – to by było podstawienie. Ale na to musiałbym wziąć głębszy oddech.

I teraz takie zakłamane snopki, które nie raczyły nikogo powiadomić, że u nich składowisko odpadów radioaktywnych zamierza budować ich wójt, myślą chyba, że im od tego promieniowania lepsze plony wyrosną na polu. Nie będzie grzyba i Amerykanie im stonki na ich głowy nie zrzucą.

A czyje to będą śmieci radioaktywne przechowywać na tym składowisku?

Skąd je wezmą?

Przywiozą im je ich kochani koloniści z Niemiec w swych legendarnych kontenerach? Tu ich działacze antyatomowi nie będą przeszkadzać, bo jak do Polski wysyłać będą te kukułcze jaja, to przecież dobrze dla Niemca. Chyba że Niemiec jak to Niemiec, zaplanował, że, i owszem, ziemi nie wywiezie, ale przywiezie tu swoje Niemcy. O, wtedy to składowisko nieco im zacznie zawadzać, że najpierw sąsiadowi zrobili podrzutka, a teraz go będą musieli znosić.

To może – zgodnie z rozumowaniem snopków – trzeba się cieszyć, że nam tu podrzucili tę świnię?

Składowisko odpadów radioaktywnych (samo) im obroni Polskę. I to wszystko w promieniu niecałych pięćdziesięciu kilometrów wokół Koszalina.

Nie okolica snopków?

Z Bogiem.

Andrzej Marek Hendzel z www.hendzel.pl

Ktoś rozstawia pułapki na quadowców

Data: 12.07.2020 15:37

Autor: ziemianin

lasy.gov.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #las #lasy #quad #quadowcy #pulapka #offroad #lasypanstwowe

W lasach olsztyńskiego Nadleśnictwa Ostrołęka ktoś rozłożył niebezpieczną pułapkę zastawioną prawdopodobnie na pojazdy terenowe. Tamtejsze lasy cieszą się dużą popularnością nie tylko wśród spacerowiczów, biegaczy, rowerzystów, ale również przez zwolenników „dzikiego” offroadu.

Ktoś rozstawia pułapki na quadowców

Mimo starań ostrołęckich leśników offroad, niebezpieczny dla turystów oraz szkodliwy dla flory i fauny proceder, nadal znajduje wielu zwolenników. Wielokrotne wysokie kary nakładane przez Straż Leśną Nadleśnictwa Ostrołęka nie odstraszają wszystkich wielbicieli adrenaliny.

Użytkownicy quadów, crossów i innych pojazdów terenowych nie zdają sobie sprawy ze skutków szalonych rajdów po drogach leśnych. Wybryki te uniemożliwiają bezpieczne i spokojne korzystanie z uroków ostrołęckich lasów.

Jednak ostatni przypadek ujawniony przez lokalnych wielbicieli joggingu, wskazuje, że ktoś w bardzo radykalny sposób usiłuje ukrócić nielegalne rajdy.

Grupa biegaczy natknęła się na niebezpieczną pułapkę zastawioną prawdopodobnie na pojazdy terenowe. Pułapka ta, metalowa listwa z bolcami, stanowiła zagrożenie dla zdrowia i życia korzystających z lasu.

Po tym incydencie wszystkie okoliczne leśne drogi uczęszczane przez offroadowców zostały przebadane przez Straż Leśną za pomocą wykrywacza metalu pod kątem obecności podobnych niebezpiecznych przedmiotów.

Leśnicy apelują o powstrzymanie się od niebezpiecznych prób walki na własną rękę z rajdami. Zwalczaniem wykroczeń z zakresu szkodnictwa leśnego zajmuje się Straż Leśna oraz Policja.

Trump podjął decyzję. Część amerykańskich żołnierzy trafi z Niemiec do Polski?

Data: 12.07.2020 14:13

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #SWIAT #DonaldTrump #USA #Rosja #NordStream2 #NATO #WashingtonPost #wojsko #wojskaamerykanskie #polska

– Połowę sił sprowadzę z powrotem do domu, a połowa pojedzie do miejsc, które na to zasługują – oświadczył Donald Trump nt. relokacji jednostek amerykańskich z Niemiec w wywiadzie, jakiego udzielił dziennikowi "The Washington Post". Obszerne omówienie pierwszej części rozmowy, jaką z Trumpem przeprowadził Marc A. Tiessen, ukazało się w sobotę.

Trump podjął decyzję. Część amerykańskich żołnierzy trafi z Niemiec do Polski?

Wielki pożar Krakowa. Spłonęła ogromna część miasta, w tym najcenniejsze zabytki

Data: 11.07.2020 21:49

Autor: Graf_Spee

wielkahistoria.pl

Panuje przekonanie, że Kraków to wyjątek na mapie Polski. Mówi się, że miasto – w przeciwieństwie do Warszawy, Wrocławia czy Gdańska – zachowało swoją oryginalną, historyczną zabudowę. I że w śródmieściu stoją prawdziwe zabytki. Prawda jest bardziej skomplikowana.

#nauka #historia #krakow #polska

Też przeklinasz? Zobacz skąd w polszczyźnie wzięły się brzydkie słowa

Data: 11.07.2020 18:53

Autor: HistoriaBezTabu

blogbeztabu.blog

Zdecydowanie za dużo osób codziennie rzuca je w przestrzeń lub pod czyimś adresem. Ja przeklinam, pani przeklina, i pan i pani też. Oczywiście wszyscy postanawiamy, że ograniczymy ich używanie, ale wiadomo, że na tym się kończy. Dlatego zobaczcie skąd w języku polskim wzięły się słowa na „k”, „ch” i „p”.

Zdecydowanie za dużo osób codziennie rzuca je w przestrzeń lub pod czyimś adresem. Ja przeklinam, pani przeklina, i pan i pani też. Oczywiście wszyscy postanawiamy, że ograniczymy ich używanie, ale wiadomo, że na tym się kończy. Dlatego zobaczcie skąd w języku polskim wzięły się słowa na „k”, „ch” i „p”.

#historiapolski #historia #ciekawostki #nauka #polska

Niemcy uważają Polaków za prymitywów, których trzeba cywilizować

Data: 11.07.2020 06:24

Autor: ziemianin

stefczyk.info

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #niemcy #wyboryprezydenckie2020

“Uprzedzenia antypolskie, interesy polityczne i gospodarcze” – to zdaniem historyka, profesora Bogdana Musiała powoduje, że Niemcy uzurpują sobie prawo do ingerowania w demokratyczny proces wyborów prezydenckich w Polsce. “Dopóki Polska wykonuje to, co jest w interesie Berlina, to wszystko jest w porządku” – dodaje naukowiec.

Niemcy uważają Polaków za prymitywów, których trzeba cywilizować

W Łodzi powstał mural upamiętniający ukraińskie ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej

Data: 10.07.2020 20:36

Autor: kisiel

kresy.pl

Na jednej z kamienic w Łodzi powstał mural upamiętniający Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1939-1947. Katarzyna Sokołowska z Fundacji Wołyń Pamiętamy mówi, że to pierwsze tego rodzaju upamiętnienie, ale nie ostatnie.

#polska #newsy #newsyzkraju #ukraina #upa #wolyn

Oszuści z Chin kradną znaki towarowe polskich marek mleczarskich.

Data: 09.07.2020 23:25

Autor: ziemianin

rp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Polska #Chiny #znaktowarowy #logo #polskieprzedsiebiorstwa #gospodarka

Dziennik ,,Rzeczpospolita” informuje o kłopotach polskich przedsiębiorstw na chińskich rynkach. Oszuści z Państwa Środka kradną znaki towarowe polskim marek. Firmy mogą albo zapłacić złodziejowi, albo walczyć z nim w sądzie. Jakiejkolwiek opcji nie wybiorą to i tak stracą czas i pieniądze.

Oszuści kradną polskie marki

Jeśli chodzi o chińskie prawo w sprawie rejestracji znaków towarowych, przepisy są aż nad wyraz liberalne, ponieważ opiera się na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”. Wykorzystują to wszelkiego rodzaju chińscy oszuści, którzy zaczynają się podszywać pod polskie firmy zanim te w ogóle zamarzą by ze swoimi produktami podbić rynki Państwa Środka.

O całej sprawie informuje „Rzeczpospolita”, która przekazała, że na stronie chińskiego urzędu patentowego znajdziemy loga takich znanych polskich spółdzielni mleczarskich jak Mlekpol czy Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łowiczu. Sęk w tym, że marki Łaciate czy Łowickie nie zostały zarejestrowane przez właścicieli, a zrobili to oszuści. I tak oto logo Łaciate należy w Chinach do firmy Yu Dan Dan, a logo Łowickie do Zhe Jiang Meng Ba Xing Mao Yi Gu Fen You Xian Gong Si.

Przed kradzieżą nie uchroniła się popularna Mlekovita, która swoje produkty mleczne eksportuje na całym świecie. Jej logo w różnych rozmiarach zarejestrowali na siebie oszuści z aż trzech różnych firm. Oszuści podszyli się również pod firmę Maspex, która produkuje popularne makarony Lubella. W Państwie Środka marka jest zarejestrowana na firmę Son Kyungsoo.

Jacek Strzelecki, ekspert ds. chińskiego rynku przekonuje w rozmowie dla ,,Rz”, że opisywane praktyki niestety są bardzo popularne, a oszuści uczynili sobie z nich niezłe źródło dochodu. Kradzież może okazać się bardzo kosztowna dla prawdziwych eksporterów. Kradzież marki może wiązać się z zablokowaniem sprzedaży produktów w Chinach, a nawet z zakazem handlu i utratą towarów. Część odwiedzających chińskie targi robi to tylko po to, aby sprawdzić czy firmy zarejestrowały znak towarowy.

To jest bardzo duży problem. Gdy się przegląda chiński rejestr pod kątem polskich marek, widać, kto zrobił to dobrze, a kto markę na chińskim rynku stracił. Szokiem jest, że w tej drugiej grupie są często firmy z pierwszej ligi.

Oszuści nie do ruszenia

Chińscy oszuści często śledzą rejestry urzędów patentowych w Europie lub sprawdzają chińskie targi. Następnie szybko składają wniosek o rejestrację znaku i kradną markę, by potem odsprzedać prawa do niej właścicielom ze sporym zyskiem. Marta Szmidt z kancelarii Szmidt & Partners w rozmowie z ,,Rz” dodaje, że bardzo często robią to osoby z otoczenia firmy, na przykład dystrybutorzy, pośrednicy, a nawet pracownicy. Jednak nie tylko pojedyncze osoby tak robią. W Chinach istnieją nawet agencje, które zajmują się wyszukiwaniem znaków z potencjałem do kradzieży.

Co jednak w przypadku, gdy oszuści zdążą ukraść logo lub nazwę? Opcji jest kilka. Po pierwsze właściciel może ulec złodziejowi i odkupić swoją własność. Dr Marta Szmidt z kancelarii Szmidt & Partners wytłumaczyła "Rz", że może to kosztować od 50 tys. do 200 tys. juanów, czyli około 25-100 tys. złotych. Sama rejestracja własnego znaku towarowego w Chinach kosztuje 499 dolarów.

Polska firma może też jednak wnieść sprzeciw do rejestracji. Dziennik wskazuje, że na to jednak eksporter ma trzy miesiące i musi liczyć się z tym, że całą procedura może trwać nawet pięć lat. Kolejną możliwością jest próba unieważnienia rejestracji na drodze administracyjnej. Jakiejkolwiek decyzji nie podejmie polskie przedsiębiorstwo to i tak straci czas i pieniądze. Warto jest więc uświadamiać polskich producentów, którzy chcą wejść na chińskie rynki, że czekają na nich tam oszuści kradnący znaki towarowe.

#Polska Marian Banaś: Będzie kontrola NIK u Szumowskiego

Data: 09.07.2020 23:09

Autor: ziemianin

wiadomosci.wp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #marianbanas #nik #kontrola #polska #pieniadze #maseczki #respiratory

Jak podają media, kontrola w resorcie zdrowia odbędzie się w "odpowiednim czasie". Chodzi o zakup maseczek ochronnych za ponad 5 mln złotych oraz respiratorów, których cena sięgała nawet 180 tys. zł za sztukę.

#Polska Marian Banaś: Będzie kontrola NIK u Szumowskiego

W rozmowie z "Gazeta Wyborczą" prezes NiK zapytany o to, czy kontrola odbędzie się po wyborach, odpowiedział, że aktualnie czeka "na sprawy, które wymagają jeszcze analizy". Dopiero wtedy będzie możliwe podjęcie konkretnych działań.

Marian Banaś dodał, że kontrola na pewno się odbędzie, ale na ten moment konkretna data nie jest jeszcze znana. – Każda kontrola wymaga dogłębnej analizy, żeby przyjrzeć się dokumentom i zdecydować – powiedział prezes.

Banaś podpytywany o to, czy NIK skontroluje Ministerstwo Aktywów Państwowych w sprawie niedoszłych wyborów 10 maja, zaznaczył, że kontrola rozpocznie się w najbliższym czasie. Jeżeli chodzi z kolei o kontrolę, o którą wystąpiła Marszałek Sejmu, "to jest rutynowa kontrola audytu, która odbywa się co trzy lata" – wskazał Banaś.

Ministerstwo Zdrowia zakupiło maseczki ochronne i respiratory

Ministerstwo Zdrowia zakupiło zupełnie bezwartościowe maseczki ochronne za ponad 5 mln zł. Miał na tym zarobić przyjaciel rodziny Łukasza Szumowskiego, który nigdy nie zajmował się sprzedażą sprzętu medycznego.

Ministerstwo kupiło respiratory od spółki E&K z Lublina. Za kontraktem na 200 mln zł stać ma biznesem, który w przeszłości zamieszany był w nielegalny handel. Mimo że resort kupił 1200 sztuk, to do Polski miało trafić zaledwie 60 sztuk. Ministerstwo zaprzecza jednak wszystkim doniesieniom gazety.

#Polska NBP wydrukował już 100 mld zł. Zapowiedział druk kolejnych miliardów

Data: 09.07.2020 23:03

Autor: ziemianin

money.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #pieniadze #nbp #finanse #bankowosc #forex #gielda #gieldanazywo

"NBP wspiera walkę z kryzysem. W tym celu m.in. skupuje obligacje z rynku. Już uruchomił 100 mld zł, a z wyliczeń ekonomistów Pekao wynika, że może wydać kolejne 33-50 mld zł. Skala działania jest porównywalna z tym, co robi Europejski Bank Centralny.

NBP do tej pory m.in. obniżył stopy procentowe do rekordowo niskiego poziomu i skupuje na masową skalę obligacje. W tym drugim przypadku mowa o ogromnej interwencji. NBP skupił już z rynku obligacje o wartości 101,3 mld zł. I wszystko wskazuje, że na tym nie koniec.

Zważywszy na planowane rozmiary dalszych emisji obligacji skarbowych i gwarantowanych przez Skarb Państwa oraz strukturę zakupów NBP w ostatnich tygodniach, oceniamy, że NBP może zwiększyć swój portfel obligacji jeszcze o 33-50 mld zł – prognozują ekonomiści Pekao.

Andrzej Rzońca, który w latach 2010-2016 był w Radzie Polityki Pieniężnej (przy NBP) nazywa skup obligacji zwykłym drukowaniem pustego pieniądza"

#Polska NBP wydrukował już 100 mld zł. Zapowiedział druk kolejnych miliardów

Były oficer kontrwywiadu: Potraktowano mnie jak zbrodniarza

Data: 09.07.2020 13:56

Autor: ziemianin

tiny.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #NATO #CEKNATO #SKW #UOP #ABW #polska #sluzbyspecjalne #SluzbaKontrwywiaduWojskowego

Jak państwo PiS ściga zasłużonego oficera polskiego kontrwywiadu, który bronił przed Antonim Macierewiczem natowskiej instytucji.

Krzysztof Dusza – pułkownik polskiego kontrwywiadu w stanie spoczynku. Od 1990 r. służył kolejno w Urzędzie Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i SKW, m.in. na stanowisku wiceszefa tej ostatniej służby. W 2015 r. stworzył i jako pierwszy dyrektor kierował CEK NATO, którego celem jest rozpoznawanie zagrożeń ze strony Rosji i przeciwdziałanie im.

Były oficer kontrwywiadu: Potraktowano mnie jak zbrodniarza

Nne wejście do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO to jedna z najgłośniejszych akcji ludzi Macierewicza. Niedługo po północy 18 grudnia 2015 r. najbliżsi współpracownicy ministra obrony – szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek oraz dyrektor gabinetu ministra Bartłomiej Misiewicz – w towarzystwie żandarmów włamali się do pomieszczeń CEK zajmowanych przez oddelegowanych do centrum oficerów kontrwywiadu wojskowego. Z użyciem wiertarek, wytrychów i łomów otwierali ich biurka i szafy pancerne. Do dziś nie wiadomo, czego tak naprawdę szukali. Sprawa stała się początkiem szykan, którym poddano oficerów z CEK z jego ówczesnym szefem płk. Krzysztofem Duszą na czele.

GRZEGORZ RZECZKOWSKI: – Co robił pan przez ostatnie cztery i pół roku?

KRZYSZTOF DUSZA: – Głównie odwiedzałem prokuratury i sądy. Gdyby nie rodzina, a w szczególności żona i garstka przyjaciół, byłyby to dla mnie lata całkowicie stracone. Pewnie trudniejsze do zniesienia byłoby dla mnie pytanie, które wciąż sobie stawiam: czy warto było postawić wszystko na jedną kartę w konfrontacji z Macierewiczem i jego ludźmi, którzy w listopadzie 2015 r. przejęli władzę w SKW. Wbrew temu, co mi się czasem zarzuca, nigdy moje działania nie miały charakteru politycznego. Przeciwstawiałem się łamaniu prawa.

W jednej ze spraw, nie jedynej zresztą, sąd właśnie przyznał panu rację.

W 2015 r. Piotr Bączek, wówczas szef SKW i jeden z najbliższych współpracowników Antoniego Macierewicza, odebrał mi tzw. poświadczenie bezpieczeństwa, bez którego niemożliwy jest dostęp do informacji z klauzulami tajności. A co za tym idzie, praca w służbach specjalnych. Naczelny Sąd Administracyjny uznał niedawno prawomocnie, że była to decyzja bezzasadna.

To był początek działań ludzi Macierewicza przeciwko panu.

Wszystko zaczęło się 27 listopada 2015 r., tydzień po tym, gdy szefem SKW został właśnie Bączek. Tego dnia odebrałem od niego pismo, w którym poinformował, że wszczął wobec mnie postępowanie kontrolne zmierzające do odebrania mi poświadczenia bezpieczeństwa. Byłem wówczas dyrektorem CEK NATO, decyzja Bączka oznaczała dla mnie zakończenie pracy na tym stanowisku.

Ale nie to było najgorsze. Jako podstawę wskazał na zapisy ustawy o ochronie informacji niejawnych, które wskazywały na to, że jestem podejrzewany o współpracę z obcym wywiadem, któremu rzekomo przekazywałem informacje. Co więcej, że w związku z tym jestem podatny na szantaż. Nigdy jednak nie przedstawiono żadnych dowodów, które by te zarzuty choćby uprawdopodobniały. Nigdy nawet do tych zarzutów nie powrócono. Mimo to poświadczenie mi odebrano. Na marginesie – decyzję szefa SKW zatwierdził koordynator ds. specsłużb Mariusz Kamiński, do którego się odwołałem.

Zamysł był jednoznaczny – usunięcie mnie ze stanowiska szefa CEK NATO, a następnie postawienie mi zarzutów dotyczących szpiegostwa.

Początkowo to się nie udawało.

Wsparł mnie minister obrony Słowacji, która była współzałożycielem CEK. Martin Glváč wysłał do ministra Macierewicza dwa listy, żądając wyjaśnień w sprawie działań wobec mnie i centrum. Przy czym drugi wysłał w grudniu 2015 r. po pamiętnym nocnym wejściu ludzi Macierewicza z Bartłomiejem Misiewiczem na czele do CEK. MON stwierdził wtedy, że wszystko odbyło się za zgodą strony słowackiej, czemu Glváč zaprzeczył.

Dziś wiemy, że wtargnięcie do CEK odbyło się bez dochowania procedur, m.in. bez udziału prokuratora. Mimo to oskarżono pana o nielegalne przetrzymywanie w centrum tajnych dokumentów z SKW. Sprawa trwa już piąty rok i skończyć się nie może.

Te działania ludzi Macierewicza, a konkretnie Bączka i Misiewicza, w CEK były oczywiście bezprawne. Odbyło się to z pominięciem prokuratury, która powinna wydać postanowienie o zabezpieczeniu dokumentów, gdyby rzeczywiście takowe się tam nielegalnie znajdowały. I bez osobistej obecności prokuratora.

W tej sprawie zapadło już jedno orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie, który uznał, że nie było podstaw do kierowania jakichkolwiek zarzutów wobec nas. Prokuratura jednak się odwołała i sprawa będzie rozpatrywana ponownie, bo sąd apelacyjny dopatrzył się uchybień proceduralnych.

Jedno wytłumaczenie, jakie się nasuwa, to że czegoś szukano. Czego? Możemy się tylko domyślać. Przypomnę tylko, że SKW za poprzedniej władzy badała niewygodne dla Macierewicza sprawy, m.in. kopiowanie za jego czasów danych z ewidencji operacyjnej czy wpuszczenie do siedziby SKW „tłumaczki” Iriny Obuchowej. A drugie wyjaśnienie jest takie, że chciano w ten sposób zdyskredytować poprzednie kierownictwo SKW, by poddać w wątpliwość informacje kontrwywiadowcze przekazywane przez nas sojuszniczym służbom.

Wygrał pan także proces o degradację. W 2016 r. Piotr Bączek obniżył panu stopień do szeregowca.

Ta sprawa była pokłosiem mojego sprzeciwu wobec wtargnięcia do CEK, czemu dałem wyraz, m.in. przedstawiając wówczas swoje stanowisko mediom, w którym mówiłem, że było to działanie bez podstaw prawnych. Podobne zresztą stanowisko zajął wspomniany minister obrony Słowacji.

Piotr Bączek uznał jednak, że naruszyłem jego dobre imię oraz że wypowiadałem się bezprawnie. Mimo że byłem dyrektorem CEK i nie został na mnie nałożony żaden zakaz wypowiadania się do mediów. Co ciekawe, nigdy nie wytoczył mi w tej sprawie procesu o naruszenie dóbr osobistych.

To była historia równie niewiarygodna, co bez precedensu. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów polski oficer, i to w stopniu pułkownika, został zdegradowany aż do stopnia szeregowego.

Nie jest mi znany przypadek, by za taką „przewinę” kogokolwiek zdegradowano do szeregowego. Po 25 latach oddanej służby dla państwa potraktowano mnie jak zbrodniarza. To kolejna decyzja, którą podjęto z rażącym naruszeniem prawa. I to wielokrotnym. Przede wszystkim decyzja o degradacji zapadła bez wyroku sądu. Przypomnę, że gdy w 1984 r. degradowano płk. Ryszarda Kuklińskiego, to decyzję podejmował właśnie sąd.

Po drugie, decyzję w mojej sprawie podjął szef SKW, a pierwszy stopień oficerski nadaje prezydent, a kolejne – szef MON. A więc teoretycznie to prezydent i minister obrony powinni decydować o mojej degradacji do stopnia szeregowca.

Ale nie tylko z tego powodu była to decyzja bezprawna. W momencie, gdy mi ją doręczano, byłem już formalnie cywilem. Jak to się odbywało, to temat na inną opowieść. Wspomnę tylko, że SKW posunęło się do tego, że wysłało ją faksem do kancelarii ojca mojego adwokata. Bo faks adwokata się zaciął. NSA stwierdził, że taki sposób doręczania decyzji administracyjnych też jest bezprawny.

Za jednym bezprawiem kryje się kolejne. Mimo prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego uchylającego decyzję w sprawie degradacji wciąż otrzymuje pan emeryturę szeregowego.

SKW nie tylko nie wyrównała mi emerytury, ale też nie chce wypłacić pełnej odprawy oraz 13. pensji. Dlaczego? Bez trybu. Na rozstrzygnięcia w tych sprawach czekam teraz w sądzie pracy.

Zastanawiał się pan, dlaczego stał się wrogiem PiS, chyba numer jeden, przynajmniej pod względem liczby wytaczanych spraw i stawianych zarzutów? Ich lista jest znacznie dłuższa, obejmuje m.in. narażenie tajemnic wojskowych na ujawnienie, a nawet przywłaszczenie książek.

To kolejne kuriozalne zarzuty. W pierwszym przypadku chodzi o to, że zaprosiłem na pokład samolotu rozpoznawczego z rzekomo tajnym wyposażeniem przedstawiciela FSB z rosyjskiej ambasady, o czym zresztą rozpisywały się propisowskie media. Ale, jak udowodniłem, samolot i jego wyposażenie było wielokrotnie opisywane i pokazywane, m.in. w mediach MON.

Druga sprawa jest jeszcze bardziej kuriozalna, bo dotyczy książek, które były przeznaczone na przemiał, a ja je zabrałem do CEK jako dekorację. Po nocnym wtargnięciu do CEK kazano mi je zabrać, więc zdeponowałem je u mojego adwokata, a później zwróciłem do SKW. Z drugiej strony do dziś nie zwrócono mi niektórych prywatnych rzeczy, które były w moim gabinecie w CEK.

To wszystko pokazuje, że rzeczywiście jestem głównym „zbrodniarzem” – nie tylko dla ludzi Macierewicza, bo przecież obecni szefowie MON i SKW do nich nie należą.

Ale dlaczego? Trudno uwierzyć, że takie działania, żeby nie powiedzieć: prześladowania, mogą być zupełnie bezinteresowne.

To cena, jaką zapłaciłem za niepokorną postawę wobec ataku na CEK, i przestroga dla innych osób w wojsku i służbach, którym przyszłoby do głowy postawić się tej władzy. Ale też pokazanie, że można z człowiekiem zrobić wszystko. Tak postąpiono nie tylko ze mną, w ten sam skandaliczny sposób traktowani byli inni funkcjonariusze, przede wszystkim mjr Magdalena E., która również została zdegradowana, głównie dlatego, że się za mną wstawiła. Byłym szefom SKW Januszowi Noskowi i Piotrowi Pytlowi prokuratura wojskowa za rządów Macierewicza postawiła zarzuty szpiegostwa, do dziś, mimo upływu dwa i pół roku, nie przedstawiając dowodów.

Sposób, w jaki mnie potraktowano, to wyrachowane gnębienie z nadzieją, że się złamię. Bo może – jak słyszałem – rodzina mi się rozpadnie? Może popełnię samobójstwo? A nawet jak wygram, to stanie się to za kilka lat. Kto jeszcze będzie pamiętał, o co w tych sprawach chodziło?

Prezydent Andrzej Duda pamiętał? Kiedykolwiek jako zwierzchnik sił zbrojnych zajął stanowisko w sprawach pana lub innych oficerów SKW?

Nie, nigdy. Choć gdy w podobny sposób potraktowano jego bliskiego współpracownika, czyli gen. Jarosława Kraszewskiego z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, któremu również Bączek odebrał poświadczenie bezpieczeństwa, mówił o „ubeckich metodach”. A więc widział problem. W naszych przypadkach nie widział. Prezydencka ochrona – jak można się przekonać na tym przykładzie – przysługuje tylko swoim.

Niektórzy twierdzą, że u podstaw działań Macierewicza w wojsku stały jego niejasne związki z ludźmi bliskimi Rosji.

Odpowiem w ten sposób: dziwne jest postępowanie, które w efekcie przynosi korzyść rosyjskim służbom specjalnym.

To jak pan odpowie na pytanie, o którym wspomniał pan na początku: czy warto było stawiać wszystko na jedną kartę w konfrontacji z Macierewiczem? Zachowałby się pan tak samo?

Gdy widzę, że niektórzy przez te ostatnie cztery i pół roku postępowali konformistycznie i mają się dobrze, to nabieram wątpliwości. Ale mimo to postąpiłbym tak samo.

Data: 09.07.2020 13:02

Autor: radudzik

#polska #policja #olsztyn

Pamiętacie jak policja w Olsztynie "napadła" na bezbronną Karynę? Jaka awantura była, że przekroczyli uprawnienia? Jaki bulwers i gestapowskie metody?

– Z uzasadnienia decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa dowiadujemy się, że 22-latka nie czuje się pokrzywdzona działaniem funkcjonariuszy i nie będzie składała zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa

– Potwierdziła również to, że chwyciła interweniującego policjanta za rękę i że w jej plecaku znajdował się należący do niej woreczek z zawartością narkotyków. Potwierdziła, że gdy została obezwładniona próbowała się uwolnić, wykręcała się i stawiała opór. Stwierdziła też, że nie ma zastrzeżeń co do działań policjantów – wyjaśnili policjanci.

Także ten, no…

https://www.olsztyn.com.pl/artykul,zaskakujacy-powod-odmowy-wszczecia-sledztwa-w-zwiazku-z-interwencja-policjanta-ws-22-latki,29849.html

Pajączek – najstarszy polski edytor stron WWW. Legenda po przejściach

Data: 08.07.2020 19:31

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Fakty są takie, że wielu polskich projektantów stron „wychowało” się na tym edytorze. Działo się to, zanim pojawiły się różne serwisy i narzędzia umożliwiające stworzenie strony internetowej bez konieczności kodowania oraz znajomości HTML-u i CSS. Sukces Pajączka tkwił w wygodzie obsługi, ponieważ stronę tworzyło się na nim za pomocą łatwych w obsłudze tabelek. Na swój czas był on też jednym z najbardziej nowatorskich edytorów dla programistów w naszym kraju. #polska #www #programowanie #serwery #ciekawostki #gimbynieznajo

Ekspert krytykuje niemieckie media: Bombardują negatywnymi doniesieniami o Dudzie

Data: 08.07.2020 15:12

Autor: retopology

wiadomosci.dziennik.pl

Podczas wyborów prezydenckich wiodące media w Niemczech bombardują niemiecką i polską opinię publiczną negatywnymi doniesieniami o Andrzeju Dudzie i pozytywnymi o Rafale Trzaskowskim, by "pomóc” Polakom w podjęciu "właściwej” decyzji – mówi PAP belgijski historyk, profesor David Engels.

Prof. Engels przyznaje, że od kiedy przeprowadził się do Polski i jest w stanie porównać doniesienia medialne o Polsce (za granicą – PAP) z tym, co naprawdę dzieje się w tym kraju, wstrząsnęła nim rażąca różnica między dwoma obrazami, a najbardziej widoczne jest to w przypadku mediów niemieckich…

#polska #niemcy #media #propaganda #polityka

Andrzej Duda mówi ludzkim głosem: Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych

Data: 08.07.2020 09:27

Autor: ziemianin

wprost.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #szczepienia #koronawirus #grypa #prezydent #andrzejduda #duda #oswiadczenie

"W drugiej części debaty w Końskich, w której udział brał wyłącznie Andrzej Duda, pytania zadawali mieszkańcy i przyjezdni. Jedno z nich dotyczyło tego, kiedy należy spodziewać się zakończenia pandemii koronawirusa i czy ewentualna szczepionka na COVID-19 będzie obowiązkowa. Odpowiadając, prezydent podkreślił, że koronawirus był jednym z głównych tematów, które podjął w trakcie wizyty w Stanach Zjednoczonych, gdzie padła m.in. deklaracja o współpracy naukowców. – Ja bardzo chcę, żeby polscy naukowcy mieli kontakt z amerykańskimi naukowcami i supernowoczesnymi laboratoriami – zaznaczył Andrzej Duda.

– Korzyść jest obustronna. Nasi naukowcy to niezwykle zdolni ludzie, pracują na całym świecie, możemy podchodzić do tego bez kompleksów – mówił. – Nie ukrywam, że mam nadzieję, że lek zostanie w USA opracowany i my będziemy pierwszymi, którzy będą mogli skorzystać, bo uczestniczymy w badaniach – dodał.

– Natomiast jeśli chodzi o szczepionkę: absolutnie nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Powiem państwu otwarcie, ja nigdy nie zaszczepiłem się na grypę, bo uważam, że nie – stwierdził Andrzej Duda. – Miałem oczywiście różne szczepienia jako dziecko i dorastający chłopak, ale na grypę się nigdy nie szczepiłem i nie chcę się szczepić. I uważam, że szczepienia na koronawirusa nigdy nie powinny być obowiązkowe. Kto chce, proszę bardzo, będzie szczepionka, niech się zaszczepi, ale kto nie chce – ten nie – wskazał. Dodał, że czy lek, czy szczepionka, powinny być dostępne w pierwszej kolejności dla seniorów, bo są w grupie ryzyka"

Andrzej Duda mówi ludzkim głosem: Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych

Trzaskowski: Przyjęcie euro to konieczność, w przeciwnym razie czeka nas marginalizacja

Data: 08.07.2020 00:22

Autor: tenji

polskatimes.pl

  • W trudnych czasach wpływ na to, co dzieje się w Unii, będą mieli tylko ci, którzy płyną w głównym nurcie integracji, a nie ci, którzy przyglądają się jej z zachowawczych pozycji – pisze Rafał Trzaskowski, eurodeputowany Platformy Obywatelskiej, ekspert ds. europejskich i wykładowca akademicki.

#polska #ue #uniaeuropejska #euro

Niemcy chcą, aby UE nałożyła sankcje na USA? Polska się nie zgodzi

Data: 07.07.2020 13:05

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Niemcy domagają się twardej reakcji Unii Europejskiej na amerykańskie sankcje nałożone w związku z budową gazociągu Nord Stream 2. Trwają prace nad odpowiedzią na działania USA. Polska nie zgodzi się na podobne rozwiązania – wynika z informacji „Dziennika Gazety Prawnej”.

KE poinformowała, że inicjatywa zostanie zaprezentowana pod koniec roku. Jest ona odpowiedzią na zapowiedzi kolejnych amerykańskich sankcji wobec firm pracujących przy projekcie Nord Stream 2. Widmo sankcji poważnie niepokoi Berlin, bo mogą one przesądzić o zakończeniu projektu, co przyznał wiceminister gospodarki Niemiec Thomas Bareiss.

#gospodarka #sankcje #usa #ue #polska #polityka #niemcy #nordstream2

"W Warszawie prąd dostarczają Niemcy, ciepło Francuzi, a metro budują Włosi i Turcy"

Data: 07.07.2020 11:41

Autor: Harnas

wnp.pl

W Warszawie prąd dostarczają Niemcy, ciepło Francuzi, metro budują Włosi i Turcy; tak ma wyglądać Polska panie Rafale? – zwracał się do kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego premier Mateusz Morawiecki podczas wtorkowego wiecu w Chodzieży.

#wyboryprezydenckie2020 #polityka #polska

Max Kolonko ogłosił się... prezydentem Polski

Data: 06.07.2020 20:10

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #smiechuwarte #idiota #MaxKolonko #usa #polska #prezydent

Max Kolonko już kilka miesięcy temu stoczył się w przepaść i dziennikarską i polityczną. Jego partia polityczna zakończyła się i przegraną i skandalem.

Teraz dziennikarz z Nowego Jorku ogłosił się prezydentem Polski.

Niesamowite… jak nisko można upaść.

Max Kolonko ogłosił się… prezydentem Polski

Mariusz Max Kolonko postanowił o sobie przypomnieć. Tym razem ogłosił się prezydentem Polski. Twierdzi, że zostanie nim do czasu przeprowadzenia demokratycznych i wolnych wyborów.

Mariusz Max Kolonko to były dziennikarz i wieloletni korespondent TVP w Stanach Zjednoczonych. Kilka lat temu przeniósł swoją działalność do internetu, gdzie prowadzi telewizję MaxTV. W jednym z ostatnich nagrań były dziennikarz ogłosił się prezydentem Polski. – Zmuszali najlepsze córki i najlepszych synów narodu polskiego do emigracji z kraju. Tak stworzyliśmy Polonię, której liczebność przekracza liczebność tych, którzy w Polsce PRL zostali. Mając to na uwadze, z dniem 4 lipca 2020 roku, przychylając się do petycji narodu polskiego, obejmuję niniejszym urząd prezydenta Polski ad interim (tymczasowo – red.) – zapowiedział. Mariusz Max Kolonko dodał, że zostanie prezydentem „do czasu przeprowadzenia demokratycznych i wolnych od zbiórek podpisów, uczciwych wyborów prezydenckich, dokonanych na drodze e-votingu przez naród wyposażony w karty do głosowania”.

Szkoda faceta. Dobrze, że chociaż może pobyć prezydentem. ⤵️ https://t.co/fUG0NHC5f7

— KaroHytrek-Prosiecka (@hytrekprosiecka) July 5, 2020

Działalność polityczna

Mariusz Max Kolonko już raz próbował swoich sił w polityce. W ubiegłym roku założył ruch obywatelski #R Revolution, który miał wystartować w wyborach parlamentarnych. Zainicjował także Komitet Wyborczy Wyborców Patriotyczna Rewolucja Maxa Kolonko. Nie udało mu się jednak zarejestrować list wyborczych w żadnym okręgu.

Gówno Wyborcza rozda milion egzemplarzy „Gazety Przed-Wyborczej”

Data: 06.07.2020 16:18

Autor: tenji

wiadomosci.onet.pl

Dodatkowo do każdego poniedziałkowego wydania "Gazety Wyborczej" ma zostać dołączony plakat z Rafałem Trzaskowskim

Akcję "Wyborczej" w ostrych słowach skomentował wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. – Absolutnie obrzydliwy materiał pod względem moralnym, nieprawdziwy pod względem faktograficznym i mocno wątpliwy pod względem prawnym – stwierdził

Politycy Zjednoczonej Prawicy zastanawiają się, czy tak wyraźne poparcie dla Rafała Trzaskowskiego nie łamie przepisów o finansowaniu kampanii wyborczych

#polska #media #wybory #gazetawyborcza #michnikprzeproszabrata

Uwielbiały ją tłumy, zmarła w samotności.

Data: 04.07.2020 10:42

Autor: czarna_mamba

tvn24.pl

Sama nie mogła otworzyć drzwi, udać się na drzemkę, czy pójść do toalety. Sama jednak wymyślała, jak pomóc biednym i schorowanym ludziom. Sama też prowadziła rozmowy z koronowanymi głowami. Księżna Daisy, pani na Zamku Książ, pozornie miała wszystko. Przez większość życia brylowała na europejskich salonach. Jednak umarła w samotności. Do dziś nie wiadomo, gdzie jest pochowana i co stało się z jej słynnym siedmiometrowym sznurem pereł.

28 czerwca 1873 roku na zamku Ruthin w północnej Walii na świat przyszła Mary Therese Olivia Cornwallis-West, znana szerzej jako Daisy von Pless. Jej ojciec był wojskowym zasłużonym w angielskich wojnach kolonialnych, a przodkowie matki należeli do starożytnych, irlandzkich królów Tary. Rodzina przyszłej księżnej nie należała do zamożnych. A Mary Therese Olivia nie otrzymała nawet formalnego wykształcenia. – Zawsze jednak przejawiała ambicje intelektualne i artystyczne. Umiejętność obycia towarzyskiego, odpowiednie zachowanie się na salonach, zdolność eleganckiej konwersacji, a także język francuski i robótki ręczne były tym czego nauczono jej w domu rodzinnym pod okiem guwernantek – opowiada Mateusz Mykytyszyn, rzecznik prasowy Zamku Książ w Wałbrzychu.

#polska #historia #ciekawostkihistoryczne #dolnyslask

Data: 03.07.2020 23:30

Autor: Pajonk_STRACHU

Czołem Lurki i Lukrecje.

Czyli co, 12-go Polacy idą po raz ęty wybierać "mniejsze zło".

Znów do wyboru – AIDS lub HIV.

75% Polaków to jednak ślepe, głupie, tępe ludzie, którzy uważają się za Bóg wie kogo a są jak dzieci we mgle. Skaczą sobie o oczu coraz częściej i coraz to bardziej agresywniej, brutalniej. Napuszczeni na siebie jak wściekłe psy podług zasady "rządź i dziel". Dali się zapędzić w konty i podprogowo "rozkazano" na siebie szczekać. A taki Kfaczyński, Tusk i reszta syjo-żydo-bolszewickeiej komuny zaciera ręce za kurtyną pijąc sobie z dzióbków. 30 lat! 30 lat jebanego ukrytego syjo-komuszyzmu… tyle im zajęło żeby rozpizgać Polskę na kawałki a Polaków zantagonizować do rozmiarów tykającej bomby, która na końcu lontu ma wojnę domową. Motłoch który wykreowali udał im się wyśmienicie. Polak Polaka ma za wroga. A przecież WRZÓD wyrasta gdzie indziej, na Wiejskiej. 30 lat rośnie. No ale cóż, ślepcy i gamonie mają pełne półki w sklepach, nowe telewizory na raty, telefony [z większą pamięcią niż cała ta ciemna masa 75%razem wzięta] korposzczury myślą że Boga za nogi chwycili. Czasy Ucisku nadchodzą. Niestety ale w tym kraju nie zmieni się nic na lepsze. Będzie tylko gorzej i gorzej. A to dzięki bezmyślnym tępakom. Ale nadejdzie w końcu dzień, gwóźdź programu zostanie wbity do trumny i tępacy zrozumieją i zaczną pluć sobie w twarze. Ale będzie za późno, trzeba będzie walczyć fizycznie, znów będzie lała się krew, krew o wolność i normalność.

"Dziękuję" wam tępi rodacy że gotujecie nam wszystkim parszywy los.

#polska #wybory2020 #30latjebaniapolakow #komuszyzm

Sąd Rejonowy w Kościanie NIE pozwolił ukarać osoby za brak maseczki

Data: 03.07.2020 20:19

Autor: ziemianin

elka.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #sady #maseczki #polska #sedzi

Sąd Rejonowy w Kościanie odmówił wszczęcia postępowania o ukaranie mieszkańca gminy Czempiń, który w czasie obostrzeń związanych z epidemią nie nosił maseczki i przemieszczał się po miejscowości. Zarówno według obwinionego, jak i sądu, nakazy i ograniczenia zostały wprowadzone niezgodnie z prawem.

Sąd Rejonowy w Kościanie NIE pozwolił ukarać osoby za brak maseczki

Sytuacja miała miejsce w czasie, kiedy jeszcze noszenie maseczek poza domem było obowiązkowe i cały czas obowiązywał zakaz swobodnego przemieszczania się. – To było 18 kwietnia. Fajny dzień, w miarę ciepło, więc przemieszczałem się z moimi dziećmi na rowerach w miejscowości, w której mieszkam. Patrol policji zainteresował się moją osobą, tym, że nie mam maseczki.

Oznajmiłem, że zgodnie z rozporządzeniem jestem osobą, która nie musi zakrywać ust i nosa, ale do jednego z nich to nie przemówiło – opowiada Sebastian Nowicki. Zaproponowano mu mandat w wysokości 500 zł, jednak go nie przyjął. Policjanci poinformowali, że sporządzą wniosek o ukaranie do sądu.

Wcześniej jednak został wezwany na komendę, na spotkanie z dzielnicowym. Tam dowiedział się, że oprócz zarzutu niezasłaniania ust i nosa, postawiono mu też zarzut dotyczący przemieszczania się. Do winy się nie przyznał i nie złożył wyjaśnień. – Pozostawiłem to sądowi, bo to sąd jest od tego, by orzekać, czy ktoś jest winny, czy niewinny – zaznacza.

Sąd Rejonowy w Kościanie odmówił jednak wszczęcia postępowania przeciw mieszkańcowi gminy Czempiń. W uzasadnieniu sędzia wskazała, że ustawa, na której przepisy się powołano przy wprowadzeniu ograniczeń w przemieszczaniu się, dopuszcza jedynie ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się, a nie przemieszczania się w ogóle. Ograniczenia zostały wprowadzone rozporządzeniem, a konstytucja stanowi, że ich źródłem może być jedynie ustawa. Dodatkowo, jak czytamy w uzasadnieniu, można wprowadzić nakaz stosowania środków profilaktycznych wobec osób chorych lub podejrzanych o zachorowanie. Obowiązek maseczek został jednak wprowadzony powszechnie, co łamie konstytucyjne prawa i wolności.

Piękna postawa Sądu Rejonowego w Kościanie.

Sąd twierdzi, że wszystkie nałożone kary na Polaków za brak noszenia maseczki są nielegalne. W takiej sytuacji, to naród powinien podać do sądu premiera rządu, że takie bezsensowne, niekonstytucyjne zarządzenia wprowadza. Nie dość, że wprowadza, to jeszcze bezprawnie napuszcza policję na naród.

Michał Wiśniewski mówi o dzieleniu Polaków i brzmi rozsądniej niż wielu profesorów

Data: 03.07.2020 12:01

Autor: tenji

plotek.pl

Wy ludzie inteligentni z zasady, co absolutnie z mądrością nie idzie w parze, teraz to wy dzielicie Polskę. Nie pochodzę z dobrego domu. Ale mnie uczono, że trzeba rozmawiać. Na argumenty, a nie na obrażanie od plebsu – dodał muzyk.

#polska #polityka

„Gmina Lipinki wolna od ideologii LGBT”! Sąd postanowił: Ta deklaracja jest zgodna z prawem

Data: 03.07.2020 11:48

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Chodzi o sprawę małopolskiej gminy Lipinki, która – zdaniem sądu – miała prawo przyjąć uchwałę „Gmina Lipinki wolna od ideologii LGBT”. Sąd potwierdził, że akt „ma charakter deklaracji ideowej nie stanowiącej podstawy nałożenia jakichkolwiek obowiązków”, a zatem nie może dyskryminować żadnej grupy osób. Uczestnikiem postępowania był Instytut Ordo Iuris, który już w marcu przedstawił sądowi stanowisko w obronie prorodzinnej gminy.

#polska #sadownictwo #sady #lgbt

Data: 03.07.2020 10:07

Autor: Starszyoborowy

1941 – w nocy z 3 na 4 lipca w zajętym przez Niemców Lwowie zaczęły się aresztowania polskich profesorów i ich rodzin. Zostali rozstrzelani na Wzgórzach Wuleckich rano 4 lipca.

Listę wszystkich polskich profesorów ze Lwowa przygotowali dla Niemców ukraińscy studenci związani z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów. Zbrodni dokonał oddział Einsatzkommando pod dowództwem Eberharda Schöngartha.

#historia #polska #ukraina #zbrodnia #drugawojnaswiatowa

Dlaczego trójpodział władzy jest tak ważny?

Data: 03.07.2020 09:36

Autor: czarna_mamba

wykop.pl

Bardzo jasny i klarowny wpis Mirka papaj_21_37 z siedliska zła i szamba na nocnej -Wykopu na temat demokracji i trójpodziału władzy w Polsce. Dlaczego w Polsce zagrożona jest demokracja. Artykuł wrzucony z zgodą autora.

Wrzucam żeby więcej ludzi przeczytało bo chyba nie wszyscy w Polce rozumieją/widzą co się dzieje i jak głęboko siedzimy w odchodach.

"Dziel i rządź (łac. divide et impera) – zasada wzniecania wewnętrznych konfliktów wśród innych (np. pomiędzy społecznościami na podbitych terenach), aby nimi rządzić. Jako pierwsi stosowali ją starożytni Rzymianie na Półwyspie Apenińskim (…) źródło

Tą oto krótką definicję chciałbym rozpocząć ten bardzo długi wpis na temat staczania się Polski w otchłań nieliberalnej demokracji (tak ją należy powoli nazywać), ponieważ jest to złota maksyma, która przyświeca dziś Jarosławowi Kaczyńskiemu w budowaniu nowej Rzeczpospolitej. Wpis ten w całości zainspirowany będzie słowami prof. dr. hab. Marcina Matczaka, doktora habilitowanego nauk prawnych, specjalisty w zakresie teorii prawa, profesora uczelni na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Zanim jednak przejdę do tego, co Pan profesor powiedział, krótko o demokracji, w takim telegraficznym skrócie (jak będzie życzenie, postaram się w osobnym wpisie rozwinąć temat).

Demokracja w której funkcjonujemy to tak zwany trójpodział władzy.

W zdrowym państwie funkcjonują trzy organy władzy, które są od siebie i powinny pozostać kompletnie niezależne. Żaden z nich nie może mieć wpływu na drugi, ponieważ, jak twierdził Monteskiusz od którego się to wszystko wywodzi:

Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności, ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela

Innymi słowy. Każdy organ władzy: ustawodawczy, wykonawczy jak i sądowniczy musi być od siebie wzajemnie niezależny, niezawisły, mają się wzajemnie hamować, oceniać i nadzorować. Gdy któryś z elementów tej układanki zaczyna być w jakiś sposób spolegliwy wobec drugiego, możemy mówić już o naruszeniu zasad funkcjonowania tego trójpodziału władzy.

Także do rzeczy: mamy władzę ustawodawczą czyli parlament złożony z dwóch izb – niższej i wyższej – sejm i senat. Mamy władzę wykonawczą czyli prezydenta oraz rząd, mamy w końcu władzę sądowniczą.

Aby stanowić w Polsce prawo, system jest prosty jak drut:

Władza ustawodawcza jest podzielona na dwie izby, tak, aby izba wyższa mogła hamować rozpęd (np. Szkodliwe prawo, pisane na kolanie, dyskryminujące mniejszości, prześladujące grupy społeczne itd.) izby niższej. Dalej jest władza wykonawcza, tj. w tym wypadku prezydent, który po to ma prawo weta, aby z niego korzystać gdy ciało ustawodawcze da ciała i próbuje przeforsować niedemokratyczne zmiany. Ma prawo przeprowadzić konsultacje przed podjęciem decyzji o wecie lub podpisaniu ustawy, zarówno ze społeczeństwem, z ekspertami, ma też prawo zapytać Trybunał Konstytucyjny o to czy ustawa jest zgodna czy nie jest zgodna z konstytucją.

Z kolei prezydent (władza wykonawcza) desygnuje premiera (władzę wykonawczą), a cały rząd (władza wykonawcza) odpowiada przed parlamentem (władza ustawodawcza), z kolei sędziowie powoływani są na zasadach określonych w ustawach itd. itd., które ustalają wspólnie ustawodawcza i wykonawcza itd.

No i mamy wreszcie władzę sądowniczą, która jak napisałem wyżej, w głównej mierze (moim zdaniem), przynajmniej na poziomie legislacyjnym, powinna niezawiśle oceniać ustawy pod kątem zgodności z konstytucją.

Czyli tak: grupa posłów proponuje ustawę (może też prezydent, mogą też obywatele). Ustawa powinna być poddana debacie, następnie przegłosowana w Sejmie, skąd trafia do Senatu, który może nanieść poprawki lub nie, tam też jest głosowana. Zakładając, że nie wróci do Sejmu, trafia ona do prezydenta, który ją podpisuje lub też nie. Tyle teorii.

Powstaje jednak pewien problem, gdy ustawa, która weszła w życie, jest niezgodna z konstytucją. Z jednej strony sędziowie powinni orzekać zgodnie z jej brzmieniem, z drugiej zaś, muszą orzekać zgodnie z obowiązującymi przepisami. A nie ma dla sędziego nic gorszego, niż być oskarżonym o orzekanie niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Przykładowo mogłaby bez większego problemu być dziś przepchnięta przez Sejm ustawa, która zakazywałaby oddychania. W obecnej sytuacji w której debata w Sejmie to fikcja, a prezydent podpisuje praktycznie wszystko, bardzo możliwe, że opozycja nie zdążyłaby się zorientować a ludzie mogliby być skazywani za oddychanie, mimo, że ustawa byłaby jawnie sprzeczna z konstytucją.

Oprócz tych trzech władz, istnieją jeszcze dwie kolejne: jest to społeczeństwo i media. Społeczeństwo obywatelskie wybiera zarówno władzę wykonawczą (prezydenta) jak i władzę ustawodawczą (parlament – tj sejm i senat). Dlatego tak ważne jest, aby społeczeństwo było wyedukowane w kwestiach zasad demokratycznego państwa prawa, aby świadomie podejmowało decyzje kogo wpuszcza do władzy zarówno ustawodawczej jak i wykonawczej! W społeczeństwie obywatelskim istnieją organizacje, które też patrzą władzy na ręce, oceniają, sądzą się […]. Służą one obywatelom.

Jeżeli chodzi o media jest to tzw. piąta władza. Władza, która powinna patrzeć na ręce wszystkim trzem pierwszym władzom, informować czwartą władzę tj społeczeństwo co się dzieje w kraju. Może też ostrzegać społeczeństwo, gdy wśród niego samego znajdzie się jakiś kret, który będzie podburzać. Może ostrzegać o trollach, manipulacjach. Przykładem dobrego działania mediów (bo w sumie tym są), są kanały popularnonaukowe na youtube, ale nie będę tutaj ich wkręcać, bo nie zajmują się one bezpośrednio polityką, ale np. opisują mechaniki manipulacyjne itp. Nie będę też tu oceniać tego, które media działają właściwie a które są „niezależne” na swój sposób, to pozostawiam Wam.

Myślę, że tak nakreślony schemat, pozwoli Ci zrozumieć jakie zagrożenia niesie ze sobą np. to gdy władza wykonawcza w postaci prezydenta jest spolegliwa władzy ustawodawczej, co się stanie gdy władza sądownicza jest spolegliwa wobec ustawodawczej (z różnych pobudek, np.ze strachu przed utratą dochodu, więzieniem). W końcu co się stanie, gdy piąta władza (media) jest w rękach władzy wykonawczej (jest zależna, pod wpływem np. finansowym z reklam lub gdy właścicielem jest biznesmen, który w zamian za święty spokój, chętnie będzie mówić o rządzie albo dobrze albo wcale) i nie informuje suwerena o tym co tak naprawdę dzieje się w państwie. Dlatego tak ważne jest, aby wszystkie te pięć władz było od siebie niezależnych i każda sobie wzajemnie patrzyła na ręce i była samodzielna, bez wpływów jakichkolwiek".

Reszta w linku.

#polska #demokracja #sady #konstytucja #polityka #konfederacja #holownia #trzaskowski #duda

Rosyjska propaganda ws. przekopu Mierzei Wiślanej. Moskwa zmobilizuje ekologów i opozycję w Polsce?

Data: 03.07.2020 00:59

Autor: ziemianin

jamestown.org

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #rosja #mierzejawislana #przekopmierzeiwislanej

Rosyjska propaganda ws. przekopu Mierzei Wiślanej działa całkiem prężnie. Zdaniem jednego z rosyjskich ekspertów, prace związane z przekopem Mierzei Wiślanej można powstrzymać za sprawą ekologów i opozycji w Polsce. O militarnym znaczeniu inwestycji, która jest istotna dla bezpieczeństwa naszego kraju i interesów NATO, a także sprzeciwie totalnej opozycji poinformował na łamach amerykańskiego ośrodka analitycznego Jemestown Foundation ekspert ds. rosyjskich Paul Goble.

Rosyjska propaganda ws. przekopu Mierzei Wiślanej. Moskwa zmobilizuje ekologów i opozycję w Polsce?

Renomowany amerykański ośrodek analityczny Jamestown Foundationn opublikował analizę amerykańskiego analityka i publicysty Paula Goble, na temat rosyjskiej propagandy ws. przekopu Mierzei Wiślanej. Jednym z wątków poruszonych przez pisarza jest opinia rosyjskiego eksperta ds. bezpieczeństwa Fiodora Kołoskowa na portalu Rytm Eurazji. Zdaniem Kołoskowa, strategiczną z punktu widzenia Polski inwestycję można uśmiercić przy pomocy ekologów i opozycji w Polsce.

Zdaniem rosyjskiego eksperta projekt przekopu Mierzei Wiślanej to efekt "polskiej paranoi". Fiodor Kołoskow przyznał także, że "Moskwa nadal ma nadzieję, że zabije projekt, mobilizując opozycję wśród ekologów w Polsce i Europie oraz wspierając opozycję wobec polskiego rządu". Rosyjski ekspert podkreśla, że "rząd pozostaje całkowicie zaangażowany w budowę kanału, ale wielu przeciwników twierdzi, że projekt jest zbyt drogi, zaszkodzi obszarowi kurortowemu bez przynoszenia korzyści ekonomicznych północno-wschodniej Polsce".

Rosyjska propaganda ws. przekopu Mierzei Wiślanej – interesy NATO

"Rosyjscy obserwatorzy, tacy jak Kołoskow, twierdzą jednak, że prawdziwym powodem, dla którego Warszawa realizuje projekt, jest zaspokojenie potrzeby partnerów NATO do uzyskania dostępu do wód terytorialnych poza obwodem kaliningradzkim Rosji bez konieczności omijania Bałtijska. Autor Rytmu Eurazji mówi, że rosyjska baza przy jedynym naturalnym wejściu na Zalew nigdy i nigdy nie będzie próbowała blokować polskiej żeglugi handlowej. Jednak Polacy mają wątpliwości, czy tak by się stało w przypadku kryzysu. Niemniej jednak, jak twierdzi Kołoskow, jednostka wojskowa w Bałtijsku nie zamierza wpuścić okrętów NATO na ten niewielki akwen, co tłumaczy zainteresowanie Zachodu nowym kanałem"

Co ciekawe, z poczatkiem czerwca ekolodzy walczący z przekopem Mierzei Wiślanej pochwalili się swoimi działaniami na łamach Sputnika. Wywiadem dla prorosyjskiego portalu chwalili się w mediach społecznościowych. Szef resortu mówi wprost, że Rosjanom chodzi o pieniądze i wpływy.

– Myślę, że Rosjanie nie odpuszczą do końca tej inwestycji, bo tu idzie o konkurencję. Ten obszar Polski szczególnie konkuruje z Obwodem Kaliningradzkim. Tutaj naprawdę nie idzie o żadną ekologię, tylko o przyszłość, drogi rozwojowe. Gróbarczyk sugeruje również, że ekolodzy walczący z przekopem Mierzei mogą działać w interesie Rosji.

#HistoriaBezCenzury - Cebula w Ameryce - Kościuszko w USA

Data: 02.07.2020 23:23

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #hbc #historiabezcenzury #ciekawostkihistoryczne #historia #TadeuszuKosciuszko #pomnik #usa #polska

Kilka lat temu przygotowaliśmy dla Was odcinek opowiadający o Tadeuszu Kościuszce. Jeśli ktoś go jeszcze nie widział, to zachęcamy do nadrobienia zaległości:

https://www.youtube.com/watch?v=KpuKI…

Dzisiaj czas, aby nieco lepiej przyjrzeć się jego przygodom w Stanach Zjednoczonych. Jak dobrze Tadeusz znał się na fortyfikacjach? Co hodował w swoim ogródku? Dlaczego jego testament nie został wykonany? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego odcinka.

Zapraszamy do oglądania!

PS. Z tą cebulą oczywiście nie chodzi o Tadeusza, tylko o to, co hodował w ogródku ;)

#HistoriaBezCenzury – Cebula w Ameryce – Kościuszko w USA

Bosak: minister Murdzek ustawił afiszowanie homoseksualizmu na równi z wyznawaniem wiary

Data: 02.07.2020 19:07

Autor: kisiel

nczas.com

Co postanowił Murdzek w piśmie do Bodnara? „Powzięte informacje skłoniły mnie do skierowania pisma do rektorów uczelni publicznych i niepublicznych tworzących system szkolnictwa wyższego i nauki, w którym zwróciłem uwagę Państwa Rektorów na szereg okoliczności, w tym na konieczność traktowania wszystkich przedstawicieli społeczności akademickich, studentów, doktorantów, nauczycieli akademickich oraz innych pracowników uczelni w sposób licujący z najwyższymi standardami etycznymi i moralnymi oraz poszanowanie osobistych praw, swobodę wyrażania własnych przekonań, wiary, orientacji i systemu wartości”

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #bekazpisu #lgbt

„Nergal” stanął przed sądem z powodu znieważenia wizerunku Chrystusa

Data: 02.07.2020 10:47

Autor: kisiel

magnapolonia.org

W Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe rozpoczął się proces Adama D. ps. „Nergal”. Muzyk jest oskarżony o obrazę uczuć religijnych. Zarzut dotyczy nagrania z 2018 r., na którym Adam D. w obsceniczny sposób znieważył wizerunek Jezusa. Film pojawił się na prowadzonym przez niego profilu na portalu społecznościowym. Pełnomocnikiem zawiadamiającego o czynie zabronionym posła Dominika Tarczyńskiego jest adw. dr Bartosz Lewandowski, Dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

#polska #newsy #newsyzkraju #chrzescijanstwo

Sławomir Mentzen wyjaśnił, dlaczego nie wierzy ani Dudzie ani Trzaskowskiemu

Data: 02.07.2020 10:33

Autor: kisiel

nczas.com

Również prezydent Andrzej Duda przypomniał sobie, że nie powinno się raczej więcej podnosić podatków, w związku z czym z pewnym rozbawieniem od kilku dni obserwujemy jak to zarówno PiS, jak i PO puszcza oczko do wyborców Konfederacji. Próbują nas przekonać tym, że byli zawsze wolnorynkowi, wierzyli w gospodarkę wolnorynkową, w niskie podatki i zobowiązują się, że nigdy więcej nie będą podnosić podatków – dodał Sławomir Mentzen.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #jedziemy #mentzen #konfederacja

Czy Duda zatańczy kazaczoka?

Data: 01.07.2020 20:44

Autor: kisiel

mysl-polska.pl

Niewykluczone, że w najbliższym czasie Andrzej Duda okaże się narodowcem z krwi kości, najtwardszym konserwatystą i oczywistym gospodarczym liberałem. Czegóż bowiem nie robi się dla utrzymania władzy.

Tymczasem mamy przed sobą drugą turę. Czas wielkich nawróceń i miłości. Powód do satysfakcji będą mieć zwłaszcza wyborcy Konfederacji, przed którymi Andrzej Duda zatańczy nawet kazaczoka w „ruskich onucach”. Z pewnością wolałby poloneza czy mazurka, ale nie po to Jarosław Kaczyński zrobił go prezydentem, by teraz „strzelał focha”. Gra idzie o wielką stawkę i tutaj żartów nie ma.

#polityka #polska #bekazpisu #duda #wybory #wyboryprezydenckie2020

Data: 01.07.2020 17:33

Autor: PanDomestos

Jak Wrangler zbywa się klientów, którzy reklamują produkty?

Kupiłem zeszłym roku spodnie wranglera za 220 zł. Nie wytrzymały roku! Kupiłem w styczniu 2019 roku i w styczniu 2020 oddałem je na reklamacje. Nie dawno otrzymałem odpowiedź, że to było naturalne zużycie materiału Co robić? Poproszę o jakieś rady 乁(ツ)ㄏ.

@BlaziuBlaz Wołam Ciebie. https://www.lurker.pl/p/tyYWMfIz2

#pytanie #pytaniedolurkow #prawo #polska #biznes #handel #poznan #pomocy #lurker

Andrzej Duda dostał 57 min. Pozostali kandydaci razem wzięci: 21 minut. TVP szaleje . . .

Data: 01.07.2020 17:25

Autor: ziemianin

rpo.gov.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wybory #wyboryprezydenckie2020 #polska #tvp #polityka

Jakość informacji przekazywanych obywatelom w związku z kampanią przekłada się bezpośrednio nie tylko na realizację konstytucyjnego prawa do pozyskiwania informacji (art. 54 i art. 61 Konstytucji), ale także na czynne prawo wyborcze ogółu obywateli (art. 62 Konstytucji) oraz bierne prawo wyborcze kandydatów w zakresie równości ich szans.

Andrzej Duda dostał 57 min. Pozostali kandydaci razem wzięci: 21 minut. TVP szaleje . . .

Jak wynika z informacji dziennikarzy, w dniu wyborów 28 czerwca 2020 r., między godz. 21:00 a północą prezydent Andrzej Duda otrzymał w sumie 56 minut czasu antenowego u nadawcy publicznego. Po ogłoszeniu zwycięzcy pierwszej tury, natychmiast połączono się ze sztabem Andrzeja Dudy i wyemitowano cały wiec urzędującego prezydenta. Natomiast pozostali kandydaci otrzymali odpowiednio: Rafał Trzaskowski – 8 minut; Szymon Hołownia – 5 minut; Krzysztof Bosak – 2 minuty; Robert Biedroń – 3 minuty; Władysław Kosiniak-Kamysz – 3 minuty.

Czas antenowy poświęcony Prezydentowi Andrzejowi Dudzie (56 minut) był zatem dwukrotnie większy od łącznego czasu antenowego przeznaczonego dla wszystkich pozostałych kandydatów łącznie (21 minut)

Andrzej Duda ułaskawił osobę skazaną za pedofilię (w innej sprawie)

Data: 01.07.2020 17:16

Autor: kisiel

wiadomosci.wp.pl

We wtorek "Rzeczpospolita" napisała o zastosowaniu prawa łaski wobec mężczyzny skazanego za pedofilię. Sprawa błyskawicznie nabrała rozgłosu. W środę do informacji tej, podczas konferencji prasowej odnieśli się Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości oraz Adam Bielan, europoseł oraz rzecznik prasowy sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

Stwierdzili oni, że prezydent ułaskawił mężczyznę skazanego za pedofilię na wiosek osób poszkodowanych, która są obecnie dorosłe. Wcześniej w ten sam sposób bronił Andrzeja Dudę jego minister Paweł Mucha. Powiedział on, że ułaskawienie dotyczyło jedynie wymierzonej skazanemu kary w postaci zakazu zbliżania się do bliskich.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #duda #bekazpodludzi #bekazpisu

Podatek audiowizualny od 1 lipca, podziękujcie PiS-owi

Data: 01.07.2020 16:27

Autor: kisiel

satkurier.pl

Do ustawy o kinematografii dodane zostały przepisy, regulujące m.in. wysokość i zasady dokonywania wpłat na rzecz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej przez podmioty dostarczające audiowizualne usługi medialne na żądanie oraz zwolnienia z obowiązku wpłat. Nowy podatek audiowizualny obowiązuje takie podmioty, jak Netflix, Cyfrowy Polsat i TVN Discovery Polska.

#podatki #polska #newsyzkraju #newsy #polityka

Duda chce dać Polakom wolność, jaką cieszą się psy łańcuchowe

Data: 01.07.2020 14:35

Autor: kisiel

nczas.com

– Chodzi o wolność. Kto jest prawdziwie wolny? Prawdziwie wolny jest ten, kto nie ma zmartwień jak przeżyje od pierwszego do pierwszego. Przecież to jest wolność, tak? – mówił prezydent Andrzej Duda w Drawsku Pomorskim.

„Ci którzy rezygnują z Wolności w imię odrobiny tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich”

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #bekazpisu #duda

Nowa technologia wytwarzania nawozu w Azotach. (audio)

Data: 01.07.2020 14:30

Autor: ziemianin

d3ctxlq1ktw2nl.cloudfront.net

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #swiatrolnika #Grupy #Azoty #nawozy #Police #Pulawy

Wojciech Wardacki – prezes zarządu Grupy Azoty o wielkiej inwestycji Grupy Azoty w Puławach, tym, co pozwoliło na jej realizację i jak ułatwi ona eksport.

Nowa technologia wytwarzania nawozu w Azotach. (audio)

Nową inwestycją Grupy Azoty w Puławach jest nowy kompleks nawozowy umożliwiający wytwarzanie, pakowanie i wysyłkę nowych produktów na bazie saletry amonowej. Nowa wytwórnia ma obejmować docelowo dwie instalacje granulacji mechanicznej każda o zdolności produkcyjnej 1 200 ton/dobę saletry granulowanej mechanicznie lub 1 400 ton/dobę saletrzaku. Instalacja kosztowała z ok. 430 milionów zł. Wojciech Wardecki wyjaśnia, że inwestycja ta pozwoli lepiej dostosować się do oczekiwań rolników krajowych i zagranicznych, co pozwoli także na eksport. Przypomina, że zakład w Puławach od 1967 r. wytwarza nawozy na bazie saletry amonowej. Jest to najbardziej popularny nawóz mineralny.

Do tej pory produkowaliśmy w technologii wieżowej. […] Zmiana pozwoli nam produkować granule z granulatki mechanicznej.

Wskazuje, że nowy nawóz będzie umożliwiał daleki rozrzut. Nowa technologia pozwala najdłuższe uwalnianie składników, co jest, jak dodaje, dobre także dla środowiska. Podkreśla, ze realizacja tak wielkiej inwestycji nie byłaby możliwa bez wsparcia rządu. Przypomina, że

W Puławach wykorzystujemy technologie, które były wcześniej zostały opracowane w innych naszych zakładach. Ogromny dorobek mają pracownicy z Kędzierzyna, z Tarnowa. To pokazuje symbiozę i współpracę w ramach grupy.

Dodaje, że Grupa Azoty kupiła niemiecką grupę Kompo Export, zajmującą się produkcją nawozów specjalistycznych.

E-recepty szpiegują pacjentów

Data: 30.06.2020 23:15

Autor: ziemianin

rpo.gov.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #apteki #recepty #Erecepty #polska #RPO #daneosobowe #dane #NaczelnaRadaAptekarska

Rzecznik Praw Obywatelskich zapoznał się z niepokojącymi doniesieniami medialnymi ("Gazeta Prawna"), dotyczącymi wykorzystywania danych osobowych pacjentów zawartych w e-recepcie przez apteki. Dane mają być przetwarzane w aplikacji, udostępnianej przez sieć aptek, służącej rezerwowaniu leków w wybranej aptece.

E-recepty szpiegują pacjentów

Według autorów artykułu na podstawie danych osobowych w e-recepcie dochodzi do profilowania pacjentów. Problem ten Prezesowi UODO miała sygnalizować Naczelna Rada Aptekarska, która wskazywała, że na recepcie może się znaleźć ponad 60 różnych danych, a kilka recept pozwala stworzyć wirtualną kopię pacjenta.

Profilowanie zasadniczo pozwala na podniesienie jakości proponowanych usług i personalizowanie oferty dla poszczególnych klientów. W praktyce jednak zdarzają się niepokojące nadużycia czy nawet sprzedaż danych innym podmiotom. A dane dotyczące zdrowia powinny być szczególnie chronione, ponieważ należą do kategorii informacji intymnych i wpływających na wiele innych aspektów naszego życia

Budka dla Polsat News. Uczestnicy Marszu Niepodległości już nie są “skończonymi idiotami”

Data: 30.06.2020 14:01

Autor: tenji

stefczyk.info

Borys Budka w rozmowie z Polsat News odniósł się do kwestii Marszu Niepodległości, gdzie jego zdaniem “tylko niewielka grupka osób głosi na nim niedopuszczalne hasła”. Jeden z internautów wskazał na znaczącą zmianę narracji przewodniczącego PO i przypomniał o jego wcześniejszym poście na temat największej manifestacji narodowej w Polsce.

#polska #polityka #wybory #bekazlewactwa #bekazpo

PAMIĘTAMY "Polacy są robieni w konia przez lewicę, która wykorzystuje ludzi urwanych z choinki"

Data: 29.06.2020 18:58

Autor: kisiel

wmeritum.pl

Jakim prawem nawiązują w ogóle do tej ideologii? – pytał w Radiu WNET Tomasz Sakiewicz. Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” zasugerował m.in., że siły polityczne Konfederacji nawiązują do takich haseł jak popieranie nazizmu, czy obrona Adolfa Hitlera. Wypowiedź publicysty wywołała oburzenie wśród przedstawicieli Konfederacji.

#polityka #polska #konfederacja #wybory #wyboryprezydenckie2020

Data: 29.06.2020 12:02

Autor: kisiel

Andrzej Duda wygrywa w szpitalach psychiatrycznych, zaraz @tenji napisze, że nabijam się z osób, które nie są zdrowe, mimo, że ośmiesza więźniów (może ktoś się tam nawrócił w więzieniu).

https://wybory.gov.pl/prezydent20200628/pl/wyniki/1/protokol/723492

https://wybory.gov.pl/prezydent20200628/pl/wyniki/1/protokol/713833

https://wybory.gov.pl/prezydent20200628/pl/wyniki/1/protokol/719930

#polityka #polska #ciekawostki

Data: 28.06.2020 23:25

Autor: PostironicznyPowerUser

operacja hujownia to majstersztyk xD

podstawiona przez służby specjalnie na tę okazję miernota pojawia się ni z dupy, sypie na siłę takimi populizmami, że nie nabrałby się na nie nawet przeciętny rencista z orzeczeniem o niepełnosprawności umysłowej w stopniu lekkim i co się okazuje? ten pseudokatolik z naleciałościami New Age robi 13 jebanych procent ot tak, brawurowo kradnie głosy metrokatolickiemu prezydentowi i wynosi kandydata PO do II tury gdzie nic nie jest pewne jeśli PiS naprędce nie uruchomi programu Fałszowanko+ xD

#polityka #polska #ludzietodebile

Herstoria dr Spurek

Data: 28.06.2020 16:52

Autor: kisiel

wpolityce.pl

"Poznański Czerwiec to jeden z kamieni milowych na naszej drodze w kierunku Unii Europejskiej. Tym, które i którzy, wtedy, 64 lata temu mieli odwagę wystąpić w imię wolności i godności, należy się pamięć, szacunek i kontynuacja ich walki o prawa człowieka. #Poznan1956" – pierwszy tweet.

"Poznański Czerwiec to nie tylko historia, ale także herstoria. 64 lata temu nie tylko mężczyźni, ale i kobiety miały odwagę wystąpić przeciwko władzy. Na Jeżycach jest skromny Skwer Trzech Tramwajarek, warto go odwiedzić i pokazać, że pamiętamy o kobietach #Poznan1956" – drugi tweet

#polityka #polska #spurek #newsy #newsyzkraju #lewackalogika

Sztywny Pal Azji – Wodzirej > rock jak najbardziej do tańca

Data: 28.06.2020 10:10

Autor: ziemianin

youtube.com

#muzyka #music #muzykapolska #polskamuzyka #promo #polska #rock #SztywnyPalAzji #wodzirej #muzykadotanca #muzycy

Sztywny Pal Azji – Wodzirej > rock jak najbardziej do tańca

Wodzirej -- to słowo coś nam mówi. To teraz tytuł nowego utworu grupy Sztywny Pal Azji, którą pewnie teraz pamiętają tylko fani polskiego rocka lat 80-tych. Zespół jest jednak cały czas aktywny i nagrał naszym zdaniem całkiem taneczny kawałek o nazwie „Wodzirej”. Więcej o grupie i o samym tytule -- niżej.

Sztywny Pal Azji to zespół, który graniem na trójmiejskich deptakach przetarł sobie drogę na największe kontrkulturowe polskie festiwale i przeszedł do historii polskiego rocka. Spontaniczny pomysł grupy przyjaciół, by grać razem, przerodził się w zespół w 1986 roku. Były przeboje, a potem dość długa -- przynajmniej wydawniczo -- przerwa. Teraz grupa powraca z utworem „Wodzirej”.

Piosenka została zainspirowana filmem Feliksa Falka „Wodzirej” oraz utworem „Korowód” Marka Grechuty. Grupa proponuje kawałek o bujanych tanecznym feelingu, dlatego bez dłuższego zastanowienia możemy go Wam polecić.

Sztywny Pal Azji -- historia.

Od czasu powstania grupy minęło wiele lat i zapewne nowe pokolenia DJ’ów i … wodzirejów nie muszą jej znać. Sztywny Pal Azji to zespół, który graniem na trójmiejskich deptakach przetarł sobie drogę na największe kontrkulturowe polskie festiwale i przeszedł do historii polskiego rocka. Spontaniczny pomysł grupy przyjaciół, by grać razem, przerodził się w zespół w 1986 roku. Na większe sukcesy nie trzeba było czekać długo.

Twórczość grupy, m.in. jej największe hity, czyli „Wieża radości, wieża samotności” oraz „Nasze Reggae”, jeszcze tego samego roku zostały docenione przez publiczność Festiwalu w Jarocinie.

Debiutancka płyta zespołu pt. „Europa i Azja” (1987 r.) wzbudziła duże zainteresowanie wśród młodych odbiorców, a utwory ją promujące szybko zagościły na wysokich pozycjach słynnej Listy Przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia.

„Wieża radości, wieża samotności” znalazła się na samym szczycie stawki, a w 2014 roku została uznana przez słuchaczy za najważniejszy polski utwór wszech czasów (7. Polski Top Wszech Czasów).

W 2017 roku premierę miała płyta pt. „Szara”, która spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem wśród fanów i słuchaczy. W marcu 2020 roku zespół wypuścił utwór pt. „Kurara”.

Aktualności na peryferiach uczciwości

Data: 27.06.2020 18:46

Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #uczciwosc #PGWWodyPolskie #PiS #spolkiSkarbuPanstwa #wyboryprezydenckie2020 #pieniadze

Aktualności na peryferiach uczciwości

Wody Polskie kupiły 200 samochodów za 17 mln zł

Władze polskich miast oddają część usług miejskich w ręce zachodnich a szczególnie publicznych niemieckich spółek. W Gdańsku ciepłownictwo jest w rękach spółki z miasta Lipska. W Warszawie komunikację miejską zapewnia państwowa spółka z Niemiec. Ta niemiecka spółka Arriva, filii państwowej Deutsche Bahn, dostała niedawno kontrakt (291 mln PLN w osiem lat) od administracji Warszawy.

Każdą nową, zbędną instytucje wyposaża się w: ładnie umeblowane biura z klimatyzacją, komputery, lodówki oraz expresy do kawy i samochody. Zatrudnia się na synekurach nowych nominatów od nic nierobienia. Prezesów zatrudnia się z świtą a w tym dwórkami – dziuniami.

Priorytetem dla spółki Wody Polskie był zakup 200 SUV-ów za 17 mln zł.

Pieniądze na ten cel Wody Polskie otrzymały w ramach specjalnej dotacji w październiku zeszłego roku. Wówczas Sergiusz Kieruzel, rzecznik prasowy Wód Polskich podkreślał w odpowiedzi na pytanie, czy pieniądze można przeznaczyć na zaspokojenie potrzeb płacowych: – Rezerwa na działania przeciwpowodziowe nie może być wydana na nic innego – poinformował.

Haracz na władzę – kto i za co płaci partii Kaczyńskiego

"Prezesi największych państwowych spółek, dyrektorzy, byli pracownicy TVP finansowali kampanie wyborcze PiS. Rekordziści wpłacali nawet po 50 tys. zł.

…PiS na fundusz wyborczy zebrał od osób fizycznych 19,9 mln zł. My skupiliśmy się na wpłatach powyżej 10 tys. zł od jednej osoby. Z takiej analizy wpłat wynika, że ponad 2 mln przekazali w minionym roku na kampanię ludzie z zarządów państwowych spółek i w jakiś sposób z nimi powiązani. Oni w wyborach nie startowali. Do tego trzeba oczywiście doliczyć setki wpłat poniżej 10 tys.Rekordzista na liście, który wpłacił tyle, ile pozwala limit – 56 tys. 250 zł – to Armen Artwich – członek zarządu Orlenu, zasiada też w radzie nadzorczej Lotu. Przez pięć lat do 2016 r. pracował w Banku Zachodnim WBK, którego prezesem był Mateusz Morawiecki. Potem poszedł za nim do Ministerstwa Rozwoju i był przedstawicielem Morawieckiego w KNF. Następnie awansował na szefa departamentu prawnego w Kancelarii Premiera, a we wrześniu 2018 r. powołano go do zarządu Orlenu. Jak wynika ze sprawozdania Orlenu za zeszły rok, członkowie zarządu zarabiali po około 75 tys. zł miesięcznie. Dodatkowo każdy otrzymał po 913 tys. zł premii, choć zysk netto koncernu zmalał o 23 proc., a jego akcje lecą w dół, co prezes Obajtek tłumaczy „pogorszeniem się otoczenia makroekonomicznego”.Z klucza znajomości z premierem w zarządzie Orlenu znalazła się też dwa lata temu Patrycja Klarecka. Z Morawieckim współpracowała wcześniej w banku jako dyrektorka ds. nowych mediów i marketingu. Ona na kampanię PiS przelała 40 tys. zł. Z członków zarządu Orlenu hojny okazał się też Zbigniew Leszczyński. Wpłacił 45 tys. zł.

W bankomaty uderzył koronawirus. Niektóre banki ograniczają wypłaty gotówki

Data: 27.06.2020 18:22

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #banki #bankomat #wyplatygotowki #limitywbankomatach

Właściciele sieci bankomatów wprowadzają limity jednorazowych wypłat, a PKO BP, dysponujący największą siecią własnych bankomatów, rozważa ograniczenia dla obcych klientów.

W bankomaty uderzył koronawirus. Niektóre banki ograniczają wypłaty gotówki

Polacy tuż przed i już po okresie lockdownu oraz zamrożenia gospodarki wypłacili ogromne kwoty, które trzymają w domach. „Dla sieci bankomatów jest to prawdziwy dramat” – ocenia „PB”. Dlatego też, by zwiększyć rentowność biznesu, przed dwoma tygodniami największy niezależny operator bankomatów Euronet, wprowadził limit jednorazowej transakcji w wysokości tysiąca złotych.

Niedługo potem w ślady konkurenta poszła druga niebankowa sieć – Planet Cash, ustalając ograniczenia w tej samej wysokości – dodaje dziennik. W przypadku Planet Cash limity nie obowiązują klientów banków: ING, Getin, BNP Paribas, BPS i mBank"

Przychodnia nakazała podpisanie zrzeknięcie się roszczeń z tytułu ewentualnego zakażenia . . .

Data: 27.06.2020 00:46

Autor: ziemianin

rpo.gov.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #przychodnialekarska #lekarz #koronawirus

Telefon na infolinię RPO 800-676-676: Pan przy wejściu do przychodni został poproszony o podpisanie dokumentu, w którym zrzeka się roszczeń z tytułu ewentualnego zakażenia koronawirusem. Gdy nie chciał podpisać, został poinformowany, że nie będzie mógł być obsłużony. Czy państwowa przychodnia może narzucać pacjentom podpisanie takich oświadczeń?

Przychodnia nakazała podpisanie zrzeknięcie się roszczeń z tytułu ewentualnego zakażenia koronawirusem

Podstawa prawna ewentualnych roszczeń pacjentów znajduje się m.in. w Kodeksie cywilnym (dalej jako k.c.) i to przepisy tej ustawy regulują, w jakich sytuacjach pacjent może wystąpić z roszczeniami względem podmiotu leczniczego. Może on żądać m.in. zadośćuczynienia za wywołanie rozstroju zdrowia, zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta czy odszkodowania za wyrządzoną szkodę majątkową. W przypadku śmierci pacjenta, roszczenie o zadośćuczynienie przysługuje jego najbliższym.

Należy też zaznaczyć, że zakażenie koronawirusem pod względem prawnym nie różni się od innych przypadków tzw. zakażeń szpitalnych. Zatem, wydaje się, że nawet podpisanie oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń nie uchroni podmiotu leczniczego przed ewentualną odpowiedzialnością, jeżeli udowodnione zostaną przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej. Zgodnie bowiem z art. 203 Kodeksu postępowania cywilnego, nawet na etapie postępowania sądowego, sąd może uznać za niedopuszczalne zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa.

Podstawy prawne zawarte w Kodeksie cywilnym odnoszą się do następujących sytuacji:

art. 415 k.c. – może być podstawą roszczenia wobec konkretnego lekarza, art. brak stosowania środków ochrony indywidualnej (np. nienoszenie maseczki, fartucha);

art. 416 k.c. – może mieć zastosowanie w przypadku winy organów zarządzających, art. brak zapewnienia osobom zatrudnionym odpowiedniej jakości lub ilości środków ochrony indywidualnej (np. niedostarczenie płynu do dezynfekcji, sprzęt niemający atestów);

art. 429 k.c. i 430 k.c. – odpowiedzialność placówki za szkody wyrządzone przez osoby, którym dana placówka powierzyła wykonywanie określonych czynności wobec pacjenta.

Należy również pamiętać, że w sytuacji dochodzenia roszczeń ciężar dowodowy co do zasady spoczywa na pacjencie, zatem to on będzie musiał wykazać, że winę za zakażenie ponosi lekarz lub placówka medyczna. W orzecznictwie sądowym dotyczącym spraw medycznych dominuje pogląd, że nie wymaga się, aby związek przyczynowy między zachowaniem pracowników placówki medycznej, a szkodą po stronie pacjenta został ustalony w sposób pewny, gdyż w świetle wiedzy medycznej w większości wypadków można mówić tylko o prawdopodobieństwie wysokiego stopnia. Niezależnie od tego, przesłankami, które należy wykazać są: szkoda (zakażenie), wina (lekarza lub placówki) oraz związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy zawinionym działaniem lub zaniechaniem placówki bądź konkretnego lekarza, a doznaną przez pacjenta szkodą. Sprawy medyczne z uwagi na swoją specyfikę są rozpatrywane przez sądy z uwzględnieniem wszystkich indywidualnych okoliczności, występujących w konkretnej sprawie, zarówno po stronie pacjenta (np. stan zdrowia pacjenta, stosowanie się do zaleceń i procedur bądź ewentualne przyczynienie się do zakażenia) oraz po stronie podmiotu leczniczego lub danego lekarza (stosowanie procedur, wyposażenie w środki ochrony i korzystanie z nich).

Jako pewną formę ograniczenia ryzyka, związanego z ewentualnymi roszczeniami pacjentów, wskazać można na możliwość pobierania od pacjenta specjalnego oświadczenia przed rozpoczęciem udzielania świadczeń zdrowotnych. Oświadczenie to może zawierać informacje o stopniu ryzyka, z jakim niewątpliwie wiąże się udzielanie świadczeń zdrowotnych w okresie stanu epidemii nawet wówczas, gdy placówka lub lekarz stosuje wszelkie konieczne procedury i środki ochrony indywidualnej.

Jednakże zawarcie w oświadczeniu treści, iż pacjent zrzeka się wszelkich roszczeń wobec placówki, a także, że podpisanie tego oświadczenia stanowi warunek konieczny udzielenia jakichkolwiek świadczeń zdrowotnych może budzić wątpliwości pod względem jego zgodności z prawem cywilnym (a także z prawami pacjenta). W takich sytuacjach można rozważyć kontakt z telefoniczny Rzecznikiem Praw Pacjenta pod numerem infolinii: 800-190-590 lub pisemnie na adres: Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, ul. Młynarska 46, 01-171 Warszawa.

Aż trudno uwierzyć. 33 lata temu w Warszawie doszło do podobnego wypadku autobusu

Data: 26.06.2020 23:50

Autor: deux

natemat.pl

Wychodzi na to, że tragiczny wypadek autobusu miejskiego na trasie S8 w Warszawie nie był jedynym takim zdarzeniem w historii stolicy. Na tej samej drodze, tylko po drugiej stronie Wisły równo 33 lata temu wydarzył się podobny wypadek z udziałem pojazdu komunikacji miejskiej. W nim jednak nikt nie zginął.

Jeśli ktoś oglądał serial "Dark", to pewnie jeszcze bardziej go to zainteresuje :)

#ciekawostki #polska #wypadek #warszawa

"Był silnie naćpany". Szokujące ustalenia ws. kierowcy autobusu, który spowodował wypadek

Data: 26.06.2020 10:33

Autor: Winstrol

tysol.pl

Rozmówca TVP Info poinformował redakcję, że kierowca autobusu był pod wpływem środków odurzających – amfetaminy. Miały to potwierdzić także badania jego krwi.

W kokpicie pojazdu służby odnalazły woreczek z narkotykami.

#polska #wypadek #wydarzenia #narkotyki

#zostatniejchwili Warszawa: Autobus miejski spadł z wiaduktu. Są ofiary

Data: 25.06.2020 14:45

Autor: ziemianin

tvp.info

#zostatniejchwili #Warszawa #polska #wypadek #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci

W Warszawie na moście Grota-Roweckiego doszło do wypadku z udziałem autobusu miejskiego. Autobus spadł z wiaduktu, w wyniku wypadku 1 osoba zginęła.

#zostatniejchwili Warszawa: Autobus miejski spadł z wiaduktu. Są ofiary

Do wypadku autobusu na moście Grota-Roweckiego doszło krótko po godzinie 12:00. Autobus spadł z wiaduktu. W wyniku wypadku 1 osoba zginęła, ponad 20 zostało rannych. Na miejscu pracują służby ratownicze, wysłano tam także śmigłowiec LPR, który zabrał z miejsca wypadku ranne dziecko.

– Na tę chwilę mamy tylko informację, że autobus spadł z mostu Grota, ale nie bezpośrednio na ulicę, tylko na ścieżkę rowerową. Ustalamy okoliczności i przyczyny tego wypadku – powiedziała Irmina Sulich z Komendy Stołecznej Policji.

Stan bezpieczeństwa stron internetowych posłów RP 2020

Data: 25.06.2020 14:04

Autor: ziemianin

poc.org.pl

#cyberbezpieczenstwo #poslowie #zabezpieczenia #sejm #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #politycy #PolskaObywatelskaCyberobrona

Nasi członkowie podjęli się przetestowania stron internetowych posłów RP. Celem projektu było uzyskanie informacji o poziomie ich bezpieczeństwa. Badanie skupiło się na wykryciu podatności oraz błędów konfiguracyjnych, które mogłyby zostać wykorzystane przez potencjalnych atakujących. W wyniku przeprowadzonej analizy ustalono, że wszystkie badane strony internetowe posiadały co najmniej jeden problem dotyczący bezpieczeństwa. Ponadto sformułowano scenariusze pokazujące potencjalne zagrożenia wynikające ze znalezionych błędów.

Stan bezpieczeństwa stron internetowych posłów RP 2020

Pełny publiczny raport “Stan bezpieczeństwa stron internetowych posłów RP 2020” do pobrania

Przed publikacją tego raportu, w lutym 2020, skontaktowaliśmy się z właściwymi organami, przekazując szczegółowe dane o znalezionych podatnościach. Stowarzyszenie działało zgodnie z zapisami ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa oraz dobrymi praktykami stosowanymi przez ośrodki zajmujące się cyberbezpieczeństwem. Z informacji jakie posiadamy, poszczególne kluby poselskie otrzymały przygotowane przez Polską Obywatelską Cyberobronę indywidualne raporty bezpieczeństwa stron internetowych posłów za pośrednictwem dedykowanego do przekazywania takich informacji zespołu CSIRT NASK.

Przygotowaliśmy też infografikę opisującą najważniejsze aspekty badania do pobrania po kliknięciu w obrazek

Przeprowadzone działania wylistowane chronologicznie:



Data    Działanie



21.04.2019 – 03.06.2019 Przeprowadzenie badania stron posłów na sejm VIII kadencji RP



06.08.2019  Przekazanie 243 raportów szczegółowych oraz jednego raportu zbiorczego do Ośrodka Informatyki Kancelarii Sejmu



05.11.2019  Wysłanie wiadomości e-mail z prośbą o informacje na temat podjętych działań



11.2019 – 12.2019   Przeprowadzenie badania stron posłów na sejm IX kadencji RP



13.02.2020  Przekazanie 148 raportów szczegółowych i jednego raportu zbiorczego do CSIRT NASK



27.02.2020  Rozesłanie raportów do klubów poselskich przez CSIRT NASK



05.03.2020  Wysłanie pisma do Ośrodka Informatyki Kancelarii Sejmu



24.06.2020  Udostępnienie publicznej wersji raportu opisującego przeprowadzone badania

Pozew przeciwko Skarbowi Państwa o narażenie miliona rodzin polskich kredytobiorców na . . .

Data: 25.06.2020 13:03

Autor: ziemianin

bankowebezprawie.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #banki #kredyty #frankowicze #skarbpanstwa #pozew

Pozew przeciwko Skarbowi Państwa dotyczy odpowiedzialności za szkody poniesione przez osoby zawierające umowy objęte ryzykiem walutowym, takie jak kredyty czy pożyczki indeksowane/denominowane w walutach m.in. CHF i EUR.Co najmniej od 2002 roku, organy Państwa w pełni identyfikowały ryzyka związane z zawieraniem umów objętych ryzykiem walutowym. Miały pełną świadomość, że kredytobiorcy i pożyczkobiorcy tych ryzyk nie identyfikują, a kredyty i pożyczki objęte ryzykiem walutowym, masowo sprzedawane są jako produkty bezpieczne i korzystniejsze finansowo.

Mimo dostrzeganej potrzeby, ograniczenia sprzedaży kredytów i pożyczek objętych ryzykiem walutowym oraz wielokrotnie docierających do strony pozwanej sygnałów i ostrzeżeń, na temat niebezpieczeństw wynikających z takich umów dla konsumentów, organy administracji państwowej nie podjęły żadnych skutecznych działań interwencyjnych, ostrzegawczych albo chociaż informacyjnych.

Poprzez naciski i upolitycznienie nadzoru finansowego doprowadzono do tego, że nadzór finansowy podporządkował się decyzjom politycznym i w konsekwencji nie wywiązywał się, ze swoich ustawowych obowiązków wobec konsumentów.

W czasie, gdy wiadomym już było, że do Polski zbliżają się skutki kryzysu gospodarczego, strona pozwana w dalszym ciągu pozostawała bierna i nie podjęła żadnych kroków, by zaradzić szkodzie konsumentów. Instytucje państwowe, w tym nadzór finansowy, albo w ogóle nie chroniły konsumenta, albo czyniły to w sposób nieskuteczny.

Zaniechania te, spowodowały wprowadzenie do oferty banków umów o wysokim stopniu ryzyka. Wiele z tych umów posiadało również nieuczciwe postanowienia, co w latach późniejszych stwierdził Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów[1]. Wady prawne tych umów potwierdziły raporty i decyzje takich urzędów jak Rzecznik Finansowy, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta czy Rzecznik Praw Obywatelskich.

Skutki zaniedbań ze strony Skarbu Państwa odczuwamy do dziś. Wśród nich mamy m.in.:dziesiątki tysięcy wypowiedzianych umów[2], licytacji komorniczych, rozpady rodzin, choroby, w tym depresje, a nawet samobójstwa. Konsekwencje te, opisano m.in w Raporcie Kancelarii Prezydenta o skutkach społecznych nieuczciwych instrumentów finansowych odnoszących się do walut obcych[3].

Należy pamiętać również, iż licytacje nieruchomości prowadzone były na podstawie niekonstytucyjnych przepisów o BTE, a później na podstawie nakazów zapłaty, wydanych w oparciu o przepisy postępowanie nakazowego, uznane przez TSUE za niezgodne z prawem europejskim.

Celem pozwu grupowego jest przede wszystkim przesądzenie o tym, że za szkodę konsumentów, którzy zawarli umowy objęte ryzykiem walutowym odpowiedzialność, poza bankami, ponosi również Skarb Państwa. Takie rozstrzygnięcie otworzy, członkom postępowania grupowego, drogę do uzyskania odszkodowania w uproszczonym procesie, w którym wykazać należy wyłącznie wysokość szkody.

Proces powinien również wyjaśnić okoliczności, w jakich doszło do wprowadzenia na polski rynek, ryzykownych produktów bankowych powiązanych z ryzykiem walutowym.

Rządzący, inaczej będą postrzegać potrzebę ustawowego rozwiązania problemów poszkodowanych, jeżeli zostanie naświetlone, iż z powodu lat zaniedbań, to właśnie Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność wobec poszkodowanych za powstałą szkodę.

Na świadków będziemy wzywać prezesów banków, przedstawicieli Związku Banków w Polsce, a także polityków takich, jak chociażby Jarosław Kaczyński, czy Mateusz Morawiecki.

Dotychczas do pozwu przystąpiło ok. 400 osób. Zgodnie z przepisami o postępowaniu grupowym, będzie można jeszcze do niego dołączyć. Po zakończeniu formalnego etapu badania dopuszczalności postępowania grupowego, sąd zarządzi opublikowanie ogłoszenia o wszczęciu postępowania.

Zapisy do pozwu odbywają się poprzez dedykowaną stronę Zjednoczeni Kredytobiorcy

Kancelaria Radcy Prawnego Radosława Górskiego prowadząca obsługę prawną pozwu grupowego, ma doświadczenie zarówno z innymi powództwami grupowymi, jak i w sporach sądowych przeciwko Skarbowi Państwa. Kancelaria ta, między innymi, doprowadziła do wydania szeregu korzystnych i przełomowych wyroków w ramach kampanii #pozywamsmog, dotyczącej odpowiedzialności Skarbu Państwa oraz samorządów za złą jakość powietrza w Polsce. Kancelaria mec.Górskiego prowadzi również wiele procesów przeciw bankom, dotyczących kredytów powiązanych z walutami obcymi (m.in CHF) i w tym zakresie doprowadziła już do wydania wielu korzystnych dla kredytobiorców wyroków wydanych przez sądy powszechne, a nawet Sąd Najwyższy.

Pozew przeciwko Skarbowi Państwa o narażenie miliona rodzin polskich kredytobiorców na ryzyko utraty majątku został złożony

Spotkanie Duda – Trump. Kto dostał kosza?

Data: 25.06.2020 10:48

Autor: Harnas

globalnagra.pl

Amerykanie chcieli zagrać dość nieczysto, przekuwając swoje pozbawione kosztów polityczne poparcie w duże ustępstwa natury prawno-politycznej. Doskonale przecież wiedzieli, że obóz rządzący w Polsce może mieć trudności w wygraniu drugiej kadencji prezydentury dla swojego kandydata. Najwyraźniej bardzo się przeliczyli. W tym przekonaniu upatruję domniemanej asertywnej postawy naszej delegacji, co automatycznie przerodziło się też w wejście w buty rzecznika – państw bałtyckich i regionu, oraz po części NATO i Europy. Tym bardziej, że wizyta była konsultowana m.in. z prezydentem Litwy i sekretarzem generalnym NATO. Delegacja zamiast odwoływać wyjazd (bo o fiasku rozmów na pewno wiedziano wcześniej), postanowiła wykorzystać okazję medialną do powiedzenia kilku ważnych dla Europy i NATO rzeczy. Jestem przekonany, że wiele oczu w różnych stolicach patrzyło bardzo uważnie na to wystąpienie i wyciągało zupełnie inne wnioski niż te, które dominować będą w polskiej prasie i Internecie. W końcu tego samego dnia odbywała się w Moskwie parada wojskowa o zupełnie innym wydźwięku, stąd Waszyngtońska wizyta była uważnie śledzona w poszukiwaniu adekwatnych symboli i te faktycznie nadeszły.

Wobec powyższego, stawiam tezę, że odbiór polskiego prezydenta będzie wśród sojuszników zmęczonych amerykańskimi wariactwami – zdecydowanie pozytywny.

Czy ta gra va banque się uda? Być może nasi politycy liczą na dobicie targu w czasie pomiędzy pierwszą turą wyborów a drugą. To mogłoby się udać, ale wcale nie jest pewne. To ryzykowna zagrywka. Czas pokaże jak będzie.

#geopolityka #polska #usa #duda

Mężczyźni palili w kościele papierosy, do kropielnicy wlali alkohol oraz oddali mocz na podłogę.

Data: 25.06.2020 09:23

Autor: kisiel

medianarodowe.com

Skierowani na miejsce policjanci w rozmowie z księdzem ustalili, że nieznani sprawcy w kaplicy kościoła palili papierosy, pozostawiając popiół na klęcznikach oraz niedopałki. Do kropielnicy wlali alkohol, a na podłogę przed wejściem na chór oraz przed wejściem do kaplicy oddali mocz. Mężczyźni znieważyli również krzyż misyjny znajdujący się przed kościołem, przy którym załatwili swoją potrzebę fizjologiczną – informuje Karolina Górzna-Kustra z policji w Czarnkowie.

#polska #newsy #newsyzkraju #profanacja #kosciol

Wyborcza niespodzianka?

Data: 25.06.2020 07:51

Autor: Graf_Spee

ewybory.eu

Portal ewyboru.eu właśnie podliczył 100% głosów ze swojej sondy ulicznej. Nie brak opinii, że w 2015 roku najdokładniej wskazali wynik wyborów, jak również w wyborach parlamentarnych z 2019 roku, lekko przeszacowując PiS. Może być ogromna niespodzianka. AD 36,94 vs RT 31,56.

#polska #wybory #polityka

Uzależniamy się od USA. Podpisaliśmy 123 umowy na dostawę sprzętu wojskowego

Data: 24.06.2020 23:01

Autor: Graf_Spee

businessinsider.com.pl

"Polska jest w tej chwili w trakcie przeprowadzania 123 umów zakupu sprzętu wojskowego w USA" – przekazał jeden z urzędników Białego Domu na briefingu przed przylotem prezydenta Andrzeja Dudy do Stanów Zjednoczonych. Współpraca obronna ma być jednym z tematów rozmów prezydentów, Dudy z Trumpem.

#usa #polska #militaria #wojskopolskie

Różal: „Nigdy w wyborach udziału nie brałem. Teraz pójdę i zagłosuję na Bosaka”

Data: 24.06.2020 13:17

Autor: kisiel

nczas.com

– Ja nigdy w wyborach udziału nie brałem. Nie dlatego, że nie wypełniłem swojego obywatelskiego obowiązku. Jak nie miałem żadnego kandydata. Nie ufałem żadnemu z tych kandydatów – wyznał na swoim youtubowym kanale Marcin „Różal” Różalski. Jednak te wybory będą wyjątkowe. Po swój pakiet zgłosi się kick-boxer, specjalnie po to, żeby zagłosować na Krzysztofa Bosaka.

https://www.youtube.com/watch?v=dSI3yGszTx8

#polityka #polska #konfederacja #bosak2020 #bosak #wybory

Spór polsko - węgierski o Morskie Oko, Czarny Staw i dojście do Rysów.

Data: 24.06.2020 00:54

Autor: aborygo

pl.wikipedia.org

Musicie wybaczyć, że wpis z Wikipedii, ale jest to perełka. Tyle razy w tych rejonach byłem, z zamiłowania bardzo lubię geografię a nigdy wcześniej o tym sporze terytorialnym, w ramach wszak jednego państwa Austro – Węgierskiego, nie słyszałem. Na uwagę zasługuje zwłaszcza mapa, gdyż oprócz Spisza i Orawy, po rozbiorach przepadły nam także tereny w trójkącie Rysy – Gerlach – Rówienkowy Potok, o które już nigdy się nie upomniano. Zachęcam do zapoznania się z wpisem, bo jest bardzo ciekawy i wyczerpujący.

#ciekawostki #geografia #historia #granica #polska #wegry

Amerykanie w Polsce z szerokim immunitetem

Data: 23.06.2020 21:40

Autor: ziemianin

gazetaprawna.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #amerykanskiewojska #bazausa #bazawojskowa #bazynato #NATO #Polska #stanyzjednoczone #usa #wojsko

Jutro w Waszyngtonie odbędzie się spotkanie prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych, Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa. Już teraz za pośrednictwem mediów można zapoznać się ze szczegółami ich ustaleń. Z doniesień wynika między innymi, że w Polsce nie tylko jeszcze bardziej zwiększona zostanie amerykańska obecność wojskowa, ale dodatkowo obcy żołnierze będą posiadali większy immunitet niż ma to miejsce choćby w Niemczech i Japonii.

Amerykanie w Polsce z szerokim immunitetem

Rząd Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy za punkt honoru obrał sobie sprowadzenie większej liczby amerykańskich żołnierzy. Między innymi z tego powodu Duda podczas wizyty Trumpa w lipcu 2017 roku połechtał jego nabrzmiałe ego, proponując wówczas, aby główna baza wojsk USA została nazwana „Fortem Trump”. Podczas jutrzejszej wizyty głowy państwa w Ameryce dopięte mają zostać szczegóły dotyczące tych kwestii.

Według informacji przekazanych przez „Dziennik Gazetę Prawną”, niemal na pewno kontyngent amerykańskich żołnierzy będzie dwukrotnie większy niż wcześniej zakładano, a dodatkowo do naszego kraju trafi dowództwo na szczeblu korpusu. Poza tym do Polski zostanie przeniesionych trzydzieści samolotów F-16.

Gazeta twierdzi ponadto, że w praktyce ustalono już zasady stacjonowania w Polsce żołnierzy z USA. Mają oni zostać objęci specjalnym immunitetem, którego zakres będzie na tyle duży, że wojskowi z Ameryki będą mieli większą autonomię niż miało to miejsce w Niemczech czy Japonii. Ponadto rozmówcy „Dziennika Gazety Prawnej” przyznają, iż większość kosztów stacjonowania obcej armii w naszym kraju zostanie poniesiona przez polski budżet.

Kanały szerzenia rosyjskich wpływów w Polsce.

Data: 23.06.2020 17:07

Autor: Enviador

jagiellonia.org

https://jagiellonia.org/mysl-polska-kresy-pl-geopolityka-org-etc-sa-kanalami-szerzenia-rosyjskich-wplywow-w-polsce-opublikowano-korespondencje-kremlowskich-urzednikow-rappoport-leaks/

Myśl Polska, Kresy.pl, Geopolityka.org etc. są kanałami szerzenia rosyjskich wpływów w Polsce. Opublikowano korespondencję kremlowskich urzędników (Rappoport-Leaks)

#polska #rosja #geopolityka #europa #zajebanezwykopu

Jak "dziennikarki" Gazety Wyborczej (grupa Agora) cenzurują wydatki Trzaskowskiego na Agorę i AMS

Data: 22.06.2020 18:47

Autor: tenji

zyciestolicy.com.pl

Była dziennikarka „Gazety Wyborczej” i „Krytyki Politycznej” cenzuruje na Facebooku prawdziwy materiał o milionowych wydatkach Warszawy na Agorę i AMS! Razem z koleżanką decyduje o blokowaniu treści niepoprawnych dla obozu politycznego z którym sympatyzują! Czy właśnie obserwujemy jak wprowadzana jest cenzura internetu?

#polska #francja #media #dziennikarstwo #gazetawyborcza #agora #ams #trzaskowski #warszawa

Norwid: Chciałbym, by polskie społeczeństwo nie było dla mnie obce i nieprzyjazne

Data: 22.06.2020 12:28

Autor: poeta

poezja.org

Po­ezja Norwida była też na­kie­ro­wa­na dy­dak­tycz­nie, po­ucza­ła czy­tel­ni­ka wprost, sta­wia­ła przed ko­niecz­no­ścią sa­mo­dziel­ne­go od­czy­ta­nia zna­czeń ukry­tych w tek­ście i sa­mo­dziel­ne­go doj­ścia do praw­dy. Utwo­ry były wy­ma­ga­ją­ce, peł­ne zna­czeń, ar­cha­izmów i neo­lo­gi­zmów, z cze­go Nor­wid do­brze zda­wał so­bie spra­wę (wiersz Ciemność), a cze­go nie chcie­li lub nie byli w sta­nie po­jąć kon­ser­wa­tyw­ni i „prze­cięt­ni” kry­ty­cy oraz, „miesz­czań­sko-pa­trio­tycz­ny” po­wie­ścio­pi­sarz Kra­szew­ski.

#poezja #literatura #kultura #polska

Putin: „Wine za tragedie, jaka spotkała Polskę w 1939 r., ponosi w całości polskie kierownictwo”

Data: 21.06.2020 19:43

Autor: ziemianin

nationalinterest.org

#historia #Polska #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #putin #rosja #iiwojnaswiatowa #drugawojnaswiatowa #onz

"Bardzo obszerny artykuł rosyjskiego prezydenta ukazał się dziś w wydawanym w USA konserwatywnym magazynie „National Interest”. Poniżej przytaczamy główne tezy artykułu. Putin nie tylko pisze w nim o historii, ale zapowiada także zwołanie szczytu pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, którzy mają rozmawiać o nowym światowym porządku.


Cały artykuł Putina można przeczytać w oryginale poniżej

Vladimir Putin: The Real Lessons of the 75th Anniversary of World War II

Władimir Putin od pewnego czasu zapowiadał już, że pisze taki właśnie tekst o przyczynach wybuchu wojny. Wiadomo było, że w artykule dostanie się Zachodowi, a Związek Radziecki zostanie pokazany jako bohaterska i ostatecznie zwycięska, ale jednak ofiara niemieckiej agresji i błędów Zachodu.

Zaskakująco spora część artykułu poświęcona jest jednak Polsce, choć Putin o polskiej historii mówił ostatnio sporo. Amerykański czytelnik może wręcz odnieść wrażenie, że to właśnie nieodpowiedzialne zachowanie Warszawy pod koniec lat 30. jest jednym z głównych powodów wybuchu wojny.

Oto główne punkty Putina:

„Podstawowe przyczyny II wojny światowej wynikają głównie z decyzji podjętych po I wojnie światowej. Traktat wersalski stał się dla Niemiec symbolem poważnej niesprawiedliwości. Zasadniczo oznaczał on, że kraj ten miał zostać okradziony, zmuszony do wypłacenia ogromnych odszkodowań zachodnim sojusznikom, którzy wyssali jego gospodarkę.”







„Wersalski porządek świata wywołał wiele ukrytych kontrowersji i konfliktów. Obracały się one wokół granic nowych państw europejskich wyznaczonych losowo przez zwycięzców I wojny światowej. W ślad za tym niemal natychmiast pojawiły się spory terytorialne i wzajemne roszczenia, które przekształciły się w tykające bomby zegarowe.”







„W wyniku zdrady monachijskiej, w którą oprócz Hitlera i Mussoliniego zaangażowani byli przywódcy brytyjscy i francuscy, Czechosłowacja została rozebrana za pełną zgodą Ligi Narodów. Chciałbym przy tym zauważyć, że w przeciwieństwie do wielu innych przywódców europejskich w tym czasie, Stalin nie zhańbił się spotkaniem z Hitlerem, który był znany wśród narodów zachodnich jako dość szanowany polityk i który był mile widzianym gościem w stolicach europejskich.”







„Polska była również zaangażowana w rozbiór Czechosłowacji wraz z Niemcami. 20 września 1938 r. ambasador Polski w Niemczech Józef Lipski złożył ministrowi spraw zagranicznych Polski Józefowi Beckowi następujące zapewnienia Hitlera: >...w przypadku konfliktu między Polską a Czechosłowacją o nasze interesy w Cieszynie, Rzesza stanie przy Polsce<. Hitlerowski przywódca nawet podpowiedział i doradził, że Polska zaczęła działać >dopiero po zajęciu Sudetów przez Niemców<.”







„Polska była świadoma, że bez wsparcia Hitlera jej plany aneksji [części Czechosłowacji] są skazane na niepowodzenie. W tym kontekście chciałbym przytoczyć zapis rozmowy ambasadora Niemiec w Warszawie Hansa-Adolfa von Moltke z Józefem Beckiem, która odbyła się 1 października 1938 r. i dotyczyła stosunków polsko-czeskich oraz stanowiska Związku Radzieckiego w tej sprawie. Mówi on: >Pan Beck wyraził prawdziwą wdzięczność za lojalne traktowanie [polskich] interesów na konferencji w Monachium, a także za szczerość stosunków w czasie konfliktu w Czechach. Postawa Führera i kanclerza została w pełni doceniona przez rząd i społeczeństwo [Polski]”







„Dziś politycy europejscy, a w szczególności polscy przywódcy, chcą zamieść monachijską zdradę pod dywan. Dlaczego? Fakt, że ich kraje kiedyś złamały swoje zobowiązania i poparły zdradę monachijską, a niektórzy z nich nawet uczestniczyli w dzieleniu się [Czechosłowacją], nie jest jedynym powodem. Innym powodem jest to, że są zażenowani, gdy przypominają sobie, iż w tych dramatycznych dniach 1938 roku Związek Radziecki jako jedyny stanął w obronie Czechosłowacji.”







„Związek Radziecki, zgodnie ze swoimi międzynarodowymi zobowiązaniami, starał się zapobiec tej tragedii. Tymczasem Polska, dążąc do realizacji swoich interesów, robiła wszystko, co w jej mocy, aby utrudnić tworzenie systemu bezpieczeństwa zbiorowego w Europie. Polski minister spraw zagranicznych Józef Beck pisał o tym bezpośrednio w liście z 19 września 1938 r. do wspomnianego już ambasadora Józefa Lipskiego przed spotkaniem z Hitlerem: >...w minionym roku rząd polski czterokrotnie odrzucił propozycję przystąpienia do międzynarodowej interwencji w obronie Czechosłowacji<.”



„Związek Radziecki zrobił wszystko, co w jego mocy, by wykorzystać każdą szansę [w latach 30.] do stworzenia koalicji antyhitlerowskiej. Na przykład służby wywiadowcze przekazały przywódcom radzieckim latem 1939 r. szczegółowe informacje na temat zakulisowych kontaktów między Wielką Brytanią a Niemcami. Ważne jest to, że kontakty te były dość aktywne i praktycznie zbiegały się w czasie z trójstronnymi negocjacjami między Francją, Wielką Brytanią i ZSRR, które – przeciwnie – były celowo przedłużane przez partnerów zachodnich. Przytoczę tu dokument z brytyjskiego archiwum. Zawiera on instrukcje dla brytyjskiej misji wojskowej, która przybyła do Moskwy w sierpniu 1939 r. Bezpośrednio stwierdza się w nim, że delegacja miała prowadzić negocjacje bardzo powoli i że rząd Wielkiej Brytanii nie był gotowy do przyjęcia jakichkolwiek zobowiązań szczegółowo określonych i ograniczających swobodę działania w jakichkolwiek okolicznościach. Zwrócę również uwagę, że w odróżnieniu od delegacji brytyjskiej i francuskiej, na czele delegacji sowieckiej stanęli główni dowódcy Armii Czerwonej, którzy mieli niezbędne uprawnienia do >podpisania konwencji wojskowej o organizacji obrony wojskowej Anglii, Francji i ZSRR przed agresją w Europie<. Polska odegrała swoją rolę w niepowodzeniu tych negocjacji, ponieważ nie chciała mieć żadnych zobowiązań wobec strony sowieckiej. Nawet pod naciskiem zachodnich sojuszników, polskie władze odrzuciły ideę wspólnego działania z Armią Czerwoną w walce z Wehrmachtem. Dopiero gdy dowiedzieli się o przybyciu Ribbentropa do Moskwy, J. Beck niechętnie i nie bezpośrednio, za pośrednictwem francuskich dyplomatów, powiadomił stronę sowiecką: >...w przypadku wspólnego działania przeciwko niemieckiej agresji, współpraca między Polską a Związkiem Radzieckim nie jest wykluczona, w okolicznościach technicznych, które pozostają do uzgodnienia<. Jednocześnie wyjaśnił swoim kolegom: >Zgodziłem się na takie sformułowanie tylko ze względu na taktykę, a nasze główne stanowisko w stosunku do Związku Radzieckiego jest ostateczne i nie ulega zmianie<.”



„Naiwnością było wierzyć, że Hitler, po zakończeniu spraw z Czechosłowacją, nie będzie wysuwał nowych roszczeń terytorialnych. Tym razem roszczenia te dotyczyły jego ostatniego wspólnika w rozbiorze Czechosłowacji — Polski. Tutaj jako pretekst ponownie wykorzystano spuściznę Wersalu, a zwłaszcza losy tzw. korytarza gdańskiego. Winę za tragedię, jakiej doznała wówczas Polska, ponosi w całości polskie kierownictwo, które utrudniło zawiązanie sojuszu wojskowego między Wielką Brytanią, Francją i Związkiem Radzieckim i polegało na pomocy swoich zachodnich partnerów, wrzucając własny naród pod lokomotywę hitlerowskiej maszyny zniszczenia.”







„Niewielu wie dziś, że zaraz po ataku na Polskę, na początku września 1939 r. Berlin wielokrotnie i zdecydowanie wzywał Moskwę do przyłączenia się do akcji zbrojnej. Przywództwo radzieckie zignorowało jednak te wezwania i planowało jak najdłużej unikać angażowania się w dramatyczne wydarzenia. Dopiero gdy stało się całkowicie jasne, że Wielka Brytania i Francja nie zamierzają pomagać swojemu sojusznikowi, a Wehrmacht może szybko okupować całą Polskę i w ten sposób pojawić się na podjeździe do Mińska, Związek Radziecki postanowił rano 17 września wysłać oddziały Armii Czerwonej na tzw. Kresy Wschodnie, które obecnie wchodzą w skład Białorusi, Ukrainy i Litwy. Nie było żadnej alternatywy. W przeciwnym razie ZSRR stanąłby w obliczu poważnie zwiększonego ryzyka, ponieważ stara sowiecko-polska granica przebiegała tylko w odległości kilkudziesięciu kilometrów od Mińska.”







„Powiem tylko tyle — we wrześniu 1939 r. kierownictwo radzieckie miało możliwość przesunięcia zachodnich granic ZSRR jeszcze dalej na zachód, aż do Warszawy, ale nie zdecydowało się na to.”







„Stworzenie współczesnego systemu stosunków międzynarodowych jest jednym z głównych skutków II wojny światowej. Nawet najbardziej nie do pokonania sprzeczności – geopolityczne, ideologiczne, ekonomiczne – nie przeszkadzają nam w znalezieniu form pokojowego współistnienia i interakcji, jeśli jest wola ku temu. Naszym obowiązkiem – przede wszystkim przedstawicieli zwycięskich sił w II wojnie światowej – jest zagwarantowanie utrzymania i doskonalenia tego systemu. Dziś, podobnie jak w roku 1945, ważne jest, aby pokazać wolę polityczną i wspólnie dyskutować o przyszłości. Nasi koledzy – pan Xi Jinping, pan Macron, pan Trump i pan Johnson – poparli rosyjską inicjatywę zorganizowania spotkania przywódców pięciu państw posiadających broń jądrową, stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dziękujemy im za to i mamy nadzieję, że takie bezpośrednie spotkanie odbędzie się tak szybko, jak to możliwe.  Jaka jest nasza wizja agendy na ten szczyt? Po pierwsze, naszym zdaniem przydatne byłoby omówienie kroków mających na celu opracowanie wspólnych zasad w stosunkach międzynarodowych. Chcemy porozmawiać szczerze o kwestiach zachowania pokoju, wzmocnienia bezpieczeństwa światowego i regionalnego, kontroli zbrojeń strategicznych, a także o wspólnych wysiłkach na rzecz zwalczania terroryzmu, ekstremizmu i innych poważnych wyzwań i zagrożeń.”

Wielka powódź w lipcu 1903. Czy szkody były większe niż w 1997 roku?

Data: 21.06.2020 17:50

Autor: czarna_mamba

nto.pl

W pierwszych dniach lipca 1903 roku tereny dzisiejszej Opolszczyzny dotknęła wielka powódź, której skutki być może nawet przekroczyły powódź z 1997 roku.

Specyficzny układ frontów pogodowych spowodował, że już od początku lipca 1903 roku mocno padało w górskim dorzeczu Odry i Nysy, zarówno w Sudetach jak i w Beskidach. Na dodatek wiosna była też deszczowa i poziom wód gruntowych był wysoki. Ziemia nie przyjmowała spadającej z nieba wody, wszystko szybko spływało w dół.

9 i 10 lipca doszło do fali opadów nawalnych, wyjątkowo intensywnych w części Jeseników obejmujących dorzecze Białej Głuchołaskiej, Osobłogi i Opawicy. W niektórych miejscowościach powyżej Jesenika spadło w ciągu 2 dni 300 litrów wody na każdy metr kwadratowy terenu.

W Głuchołazach na Rynku poziom wody sięgnął wysokości 2 metrów (wyżej niż w 1997 roku). Rzeka Biała zerwała wszystkie mosty, uszkodziła domy (np. kamienicę przy dzisiejszej ul. Opolskiej). Miejscowe kroniki zapisały, że 12 lipca wzburzoną rzeka popłynęło kilkadziesiąt tysięcy czerwonych tureckich fezów.

Woda zalała fabrykę i magazyny w Mikulowicach (wtedy Austro – Węgry), gdzie prowadzono produkcję fezów do Turcji. Zapamiętano także historię ogniomistrza Modlicha, który z wysokiego brzegu rzeki wyciągał bosakiem płynący żywy inwentarz aż sam osunął się do wody. Zdołał się jednak wdrapać na stojące w nurcie drzewo, na którym przesiedział 12 godzin, zanim zdjęli go koledzy z łodzi.

Nieco niżej, we wsi Nowy Świętów rzeka podmyła i zawaliła 8 domów. W Nysie zalany był Rynek.

Trupy płynęły z wodą

otężna fala powodziowa popłynęła także Złotym Potokiem. W Jarnołtówku zawaliła się większa część kościoła (resztę dwa miesiące później wysadzili w powietrze saperzy).

Na cmentarzu woda wypłukała i poniosła w dół kilkadziesiąt ludzkich zwłok. Podmyła przęsła mostu kolejowego w Pokrzywnej, który osunął się w dół i zaczął spiętrzać wodę w wąskiej dolinie. Leżące wyżej budynki młyna zalało po dach. W końcu jednak zapora pękła i powódź zalała wioski Moszczanka i Łąka Prudnicka.

W Moszczance powódź całkowicie zniszczyła 32 domy, pozbawiając dachu prawie 200 ludzi. W dolnej części Łąki Prudnickiej powstało wielkie rozlewisko, wojsko musiało ewakuować ludzi czekających na dachach na pomoc.

Zginął tam 9-letni chłopiec. Jedna osoba zginęła także w Prudniku, gdzie woda zalała zakłady włókiennicze Frankla i zawaliła kilka domów na osiedlu Tabory.

Duża fala powodziowa popłynęła Osobłogą. W Racławicach Śląskich zawalił się kamienny most kolejowy, a leżące niżej domy zostały zalane aż po dachy. Rzeka przerwała wały koło Głogówka i zalała niżej leżącą wioskę Kierpień. Ludzie wraz ze zwierzętami czekali na pomoc w na strychach i dachach. Podobnie było w Łowkowicach.

Fala powodziowa na Odrze w Kędzierzynie przekroczyła 13 lipca poziom 8 metrów. W dolinie Odry od Chałupek do Koźla zalanych zostało 160 kilometrów kwadratowych ziem uprawnych, w rejonie Koźla rozlewiska miały 6 kilometrów szerokości.

W sierpniu 1903 roku zalane tereny odwiedziła cesarzowa Wiktoria, obiecując rządową pomoc dla poszkodowanych. Dzięki temu wsparciu między innymi wybudowano wały powodziowe w Głuchołazach, zbudowano nowy most.

W Jarnołtówku powstała także kamienna tama na Złotym Potoku. W zalanym Wrocławiu podjęto wtedy decyzję o budowie węzła wodnego, który istnieje do dzisiaj.

#polska #ciekawostkihistoryczne #historia #powodz

Ambasador Izraela w Polsce: Mówienie o roszczeniach żydowskich w mediach to błąd

Data: 21.06.2020 15:16

Autor: aborygo

goniec.net

Pytany o kwestię roszczeń, ambasador Izraela w Polsce odparł: “uważam, że jeśli pojawi się problem, to specjaliści muszą usiąść i porozmawiać”. – Mówienie o tym w mediach i staranie się, by był to główny punkt w relacjach między Polską a Izraelem, albo Polską i Żydami, to problem, błąd – wskazał.

#447 #izrael #polska #roszczeniazydowskie

Zaostrzenie kar ukryte w rządowej "tarczy". "To pewna forma oszustwa legislacyjnego"

Data: 21.06.2020 10:30

Autor: czarna_mamba

tvn24.pl

W ogóle nam nie powiedziano, jak drastyczne zmiany wprowadza ten jeden przepis – mówił w TVN24 doktor Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odniósł się do ukrytych w "Tarczy 4.0" zapisów, które prowadzą do zaostrzenia Kodeksu karnego. – To pewna forma oszustwa legislacyjnego – dodał.

W piątek wieczorem Sejm przyjął kolejną tarczę antykryzysową, tak zwaną "Tarczę 4.0". Poza pomocą dla przedsiębiorców, w ustawie znalazły się także przepisy wprowadzające zmiany w Kodeksie karnym. Jak zwracają uwagę prawnicy, chodzi o artykuł 37a Kodeksu karnego. Senat w przyjętych poprawkach zmiany wykreślił. Sejm na piątkowym posiedzeniu odrzucił senacką poprawkę. Aby ustawa mogła wejść w życie, musi zostać podpisana przez prezydenta.

"Po wprowadzeniu nowelizacji możliwa będzie tylko kara więzienia"

Do zmian w Kodeksie karnym odniósł się doktor Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Pod pozorem "Tarczy 4.0" chce się ukryć jedną, drobną zmianę. Zmiana tego jednego małego przepisu powoduje, że zaostrzają się kary za bardzo wiele przestępstw opisanych w Kodeksie karnym – tłumaczył w niedzielę we "Wstajesz i weekend".

Doktor Małecki wyjaśnił, że zmiana ta oznacza, że "w ramach tego przepisu zmienia się charakter prawny przepisu i przestępstwa zapisane w Kodeksie karnym zaczynają być zagrożone tylko karą pozbawienia wolności".

Według aktualnego zapisu artykuł 37a Kodeksu karnego brzmi:

Jeżeli ustawa przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, można zamiast tej kary orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności, (...).

Orzekanie kary grzywny lub ograniczenia wolności zamiast kary pozbawienia wolności

Art. 37a. KK

Według projektu ustawy, po zmianie artykuł miałby brzmieć:

Jeżeli przestępstwo jest zagrożone tylko karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, a wymierzona za nie kara pozbawienia wolności nie byłaby surowsza od roku, sąd może zamiast tej kary orzec karę ograniczenia wolności nie niższą od 3 miesięcy albo grzywnę nie niższą od 100 stawek dziennych, jeżeli równocześnie orzeka środek karny, środek kompensacyjny lub przepadek.

Ustawa z 4 czerwca o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19

– Obecnie mamy taką sytuację, że sąd może sobie elastycznie wybierać w przypadku bardzo wielu występków z trzech możliwych kar: grzywny, ograniczenia wolności albo kary więzienia. Po wprowadzeniu tej nowelizacji, możliwa będzie tylko kara więzienia – tłumaczył.

Gość TVN24 zwrócił uwagę, że w obecnie obowiązujących przepisach sąd priorytetowo wymierza jedną z kar wolnościowych. – Czyli najpierw sąd bierze pod uwagę, czy wystarczy wymierzenie komuś grzywny lub prac społecznych. Dopiero na końcu może przejść do kary izolacyjnej – wyjaśniał.

– Aktualnie, jeżeli w ustawowym zagrożeniu zostaje tylko więzienie, to dezaktualizuje się nam ta zasada kary wolnościowej, czyli sąd musi myśleć najpierw w kategoriach izolacji – dodał.

"To pewna forma oszustwa legislacyjnego"

Jak stwierdził Małecki, "nie powiedziano o tym, jak drastyczne zmiany wprowadza ta jedna zmiana". – Może chodzić na przykład o nielegalną aborcję opisaną w Kodeksie karnym, znieważenie prezydenta czy przestępstwa związane z błędami medycznymi – wyliczał gość "Wstajesz i weekend" w TVN24.

– To przecież są tak różnorodne przestępstwa, że to w sposób rażący narusza zasady legislacyjne, bo ukrywa się te zmiany przed obywatelami w "tarczy antykryzysowej", która nie ma nic wspólnego z tymi nowelizacjami Kodeksu karnego – zwrócił uwagę.

Zdaniem Małeckiego "dochodzi do przekryminalizowania życia społecznego polegającego na tym, że usuwa się możliwość elastycznego wymiaru kary dostosowanego do konkretnego przypadku i stwarza się bardzo skomplikowany mechanizm zamieniania kary izolacji przewidzianej w sankcji na grzywnę lub ograniczenie wolności". – To jest związanie rąk sądowi – podkreślił.

– Sąd już nie będzie miał możliwości wymierzania kar wolnościowych. I o to chodziło – ocenił. – Chodzi o zlikwidowanie kar wolnościowych, żeby nie dało się łatwo ich wymierzać. Chodzi o wymierzenia priorytetowo kar izolacyjnych. To pewna forma oszustwa legislacyjnego. Pod pozorem zmiany, która ma pomagać przedsiębiorcom, wprowadza się zmiany Kodeksu karnego pogarszające sytuację prawną obywatela – dodał.

"To powrót do rozwiązania z komunistycznego Kodeksu karnego"

Małecki zwrócił uwagę, że "'tarcza antykryzysowa' ma wejść w życie z dnia na dzień". – Gdyby prezydent na dniach podpisał tę ustawę, to mamy w kampanii wyborczej ewidentne wzmocnienie jednego kandydata, zamrożenie debaty publicznej, bo za pewne formy krytyki wobec startującego w wyborach prezydenta będzie przewidziana jako priorytetowy wymiar kary, właśnie kara więzienia – wyjaśnił.

– Pan prezydent powinien wyraźnie opowiedzieć się, czy jest za zaostrzeniem kar za aborcję, za zaostrzeniem kar dla medyków (…), za zaostrzeniem kar za znieważanie prezydenta i w pewnym zakresie kneblowaniem debaty publicznej. To wymaga zajęcia jakiegoś stanowiska, a podpisanie tej ustawy to odpowiedź "tak" na każde z tych pytań – zaznaczył.

Zdaniem gościa TVN24 "to powrót do rozwiązania z komunistycznego Kodeksu karnego, z 1969 roku, polegającego na tym, że mamy dysfunkcjonalny system wymierzania jakiejś hipotetycznej kary pozbawienia wolności i potem ewentualnie zamiany jej na karę wolnościową". – To jest coś co się wyklucza. Nie można przecież stwierdzić na przykład, że sprawca zasługuje na karę sześciu miesięcy więzienia, a potem na podstawie tych samych okoliczności zamieniać ją na karę nieizolacyjną – dodał.

– Kara izolacyjna przewidziana jest dla szczególnych wypadków, po spełnieniu określonych, ustawowych dyrektyw. Kara wolnościowa przewidziana jest dla łagodniejszych przypadków – mówił.

Jak dodał, "ten przepis wprowadza wewnętrzną sprzeczność, żeby zasiać chaos i zamęt w sądownictwie".

#polska #sady #tarczaantykryzysowa

Nakleił karykaturę Dudy na swoim aucie. Zarzuty dla 46-latka

Data: 20.06.2020 11:17

Autor: czarna_mamba

rmf24.pl

Policjanci z Gdańska zatrzymali 46-letniego Sebastian P., który na swoim samochodzie nakleił m.in. karykaturę Andrzeja Dudy. Gdańszczanin usłyszał zarzut znieważenia prezydenta RP. Mężczyzna sfilmował moment zatrzymania i umieścił nagranie na swoim profilu w mediach społecznościowych.

zatrzymania i umieścił nagranie na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Do zdarzenia doszło w Gdańsku. 46-letni gdańszczanin poruszał się po ulicach miasta samochodem dostawczym, na którym umieścił baner z hasłem: "Wolę w szambie zanurkować, niż na Dudę zagłosować". Na aucie znajdowały się też napisy: "wyPAD","PiS STOP" oraz zdjęcie prezydenta Andrzeja Dudy siedzącego na tronie w biało-czerwonej czapce błazna.

O całej sytuacji poinformował policję jeden z mieszkańców miasta. Mężczyzna przyszedł na komisariat i zaprezentował mundurowym zdjęcia pojazdu.

Jak przekazała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku st. asp. Karina Kamińska, kierujący samochodem dostawczym 46-latek został zatrzymany w piątek po południu w okolicy al. Grunwaldzkiej.

Mężczyzna został doprowadzony na komisariat. Po zakończeniu przesłuchania usłyszał zarzut znieważenia prezydenta RP. Następnie został zwolniony. Zebrany materiał w tej sprawie przekażemy do prokuratury – wyjaśniła st. asp. Karina Kamińska.

Za publiczne znieważenie prezydenta RP grozi do trzech lat więzienia.

Z Sebastianem P. spotkała się w piątek wieczorem posłanka Koalicji Obywatelskiej Agnieszka Pomaska.

Nadgorliwość służb w tej sprawie to kolejny powód, by zakończyć trwanie tej władzy. Pan Sebastian otrzyma od nas pomoc prawną – napisała na Twitterze Pomaska.

#bekazpodludzi #wybory #polska

Płażyński: Fala nienawiści i hejtu politycznego. Grożono śmiercią mojemu dziecku

Data: 19.06.2020 17:10

Autor: tenji

fakty.interia.pl

Polityk zaapelował do marszałka województwa oraz prezydent Gdańska o podjęcie działań, które mają zatrzymać falę nienawiści.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w piątek poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyńskiego zwrócił uwagę, że w Gdańsku, a także na terenie całego województwa pomorskiego, doszło w ostatnim czasie do aktów agresji politycznej wymierzonej w sympatyków ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy.

#polska #polityka #gdansk #bekazlewactwa #bekazpo

2 procent górników ma koronawirusa. 98 procent przechodzi go... bezobjawowo.

Data: 19.06.2020 09:52

Autor: ziemianin

eska.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #pandemia #epidemia #koronawirus #gornictwo #PGG #PolskaGrupeGornicza

Koronawirus w kopalniach PGG. Aż 98 proc. górników nie ma żadnych objawów.

2 procent górników ma koronawirusa. 98 procent przechodzi go… bezobjawowo.

Według najnowszych informacji przekazanych przez Polską Grupę Górniczą koronawirusem zakażonych jest zaledwie 2 procent górników pracujących w spółce. A jeśli ktoś już ma wirusa, to chorobę przechodzi bez żadnych objawów. Do szpitala trafiają nieliczni, rzadko też zarażają bliskich. To jak to jest z tym wirusem?

Zaskakujący raport dotyczący zakażeń koronawirusem w kopalniach opublikowała Polska Grupa Górnicza. Pokazała go podczas posiedzenia Rady Ochrony Pracy w Warszawie, które poświęcone zostało m.in. sytuacji epidemicznej w śląskich kopalniach. Z tego raportu możemy się dowiedzieć m.in., że wykonano już 47 tysięcy testów na koronawirusa pracownikom PGG. Okazało się, że tylko 1,99 proc. spośród wszystkich pracowników spółki jest zakażonych koronawirusem, a blisko 98 proc. zakażonych górników przechodzi chorobę bezobjawowo. Pośród zakażonych hospitalizowano tylko 1,65 proc. pracowników, a mniej niż 1 procent przebywa w izolacji"

Data: 18.06.2020 14:06

Autor: Monte

Gotowi na amerykańsko-żymiańską knagę?

https://www.state.gov/wp-content/uploads/2020/05/POLAND-2019-INTERNATIONAL-RELIGIOUS-FREEDOM-REPORT.pdf

Ambasada USA spotykała się z przedstawicielami rządu, Sekretarz Stanu naciskał żeby uchwalić przepisy dot. restytucji mienia, żydowskie grupy wyznaniowe spotykają się z protestantami/ prawosławnymi etc. żeby razem walczyć o swoje prawa, B'nai Brith się oburzyła i pogroziła palcem Morawieckiemu za jego słowa dot restytucji, rząd spotykał się z jakąś organizacją do walki z antysemityzmem, były też spotkania z różnymi miastami w Polsce. Reszta raportu to chronologiczna historia i wypowiedzi polityków ekstremistycznej prawicy m.in. Brauna, Winnickiego i Tyszki xD

#zydzi #447 #polska

W 2018 r. syn ambasadora Arabii Saudyjskiej spowodował wypadek samochodowy.

Data: 18.06.2020 12:44

Autor: Starszyoborowy

wnet.fm

W 2018 r. Saudyjczyk jadący w terenie zabudowanym z prędkością 140 km/h potrącił Ryszarda Lublińskiego i jego 9-letnią córkę. Sprawca nie przeprosił, ani nie zeznawał w tej sprawie. Mimo, że prokuratura nie ma wątpliwości co do jego winy, to nie może nic zrobić w jego sprawie. Członkowie rodzin ambasadorów pozostający z nimi we wspólnocie domowej nie podlegają bowiem orzecznictwu polskich sądów.

#polska #arabiasaudyjska #wypadek #ambasador #polityka

Data: 17.06.2020 22:51

Autor: Negan

Wałęsa w Magdalence: ,,my naszych na waszych nie napuścimy" . Układ obowiązuje do dzisiaj.

W sejmie, senacie, spółkach państwa pełno post-komunistów i ich potomków. PO wymienia się władzą z PiS co 2 kadencje w myśl tej samej zasady. W Polsce funkcjonuje dziwny kapitalizm, w myśl zasady: "róbcie co chcecie, ale nie zapominajcie o władzy, która też musi jeść". Fiskalizm, etatyzm, biurokracja, kasty polityków i cwaniaczków na państwowych stołkach.

Polska z kraju socjalistycznego stała się krajem kapitalistyczno-pasożytniczym. Obywatele niech ciężko pracują, a my dołączymy się niczym pijawka i będziemy żreć to co wypracują.

Budżetówka pomaga utrzymać system. W budżetówce pracuje ponad 2 miliony osób. Oczywiście, te 800 tysięcy to będzie armia, służba zdrowia, policja, itp. Cała reszta jest skoncentrowana w okół administracji. Urzędników mamy prawie 500 tysięcy, ale ktoś musi jeszcze sprzątać te biura, ochraniać je, konserwować, dostarczać materiały eksploatacyjne, itp. Cała budżetówka cementuje obecny system i nie chce nawet słyszeć o masowych zwolnieniach.

#polska #polityka

Data: 17.06.2020 21:21

Autor: Negan

Do 1989 Polską rządzili komuniści, po roku 1989 Polską nieprzerwanie rządzą post-komuniści, solidaruchy (końcówka od komuchy) i ich dzieci. Jakże pełno ich tam jest, jak mrówek w sejmie, senacie i spółkach Skarbu Państwa. Byli "opozycjoniści".

Solidarność chciała jeszcze większej komuny, realnego socjalizmu w połączeniu z wolnością słowa i kilkoma innymi wolnościami osobistymi. Byli bardziej na lewo od PZPR. Tacy ludzie dzisiaj rządzą Polską. Wolny rynek (i to chwilowo) był tylko wypadkiem przy pracy, trzeba było jakoś udobruchać komuchów, którzy zaczęli prywatyzację i uwłaszczenie się. Później wolny rynek zastąpiła hybryda kapitalizmu z etatyzmem i socjalizmem, nie dało się już wprowadzić komuny, bo ludzie powywieszaliby nową władzę na latarniach. Nie mniej jednak od 30 lat lat, post-komuna i solidaruchy robią rok do roku, krok w stronę dawnego systemu. Małymi kroczkami przywracana jest nam komuna.|

Ciekawostka – komuchy z PZPR nie zrozumieli tego, co proste chłopy z Solidarności. Możesz tu wprowadzić realny socjalizm, ale póki ludzie mają wolność słowa, nie będą się buntować. Wystarczy ignorować protesty, ludzie się zmęczą, znudzą i nic nie zrobią

#polska #historia #polityka

Konie arabskie – kto dąży do obniżenia wartości polskich koni?

Data: 17.06.2020 10:36

Autor: ziemianin

gov.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #konie #janowpodlaski #polska #hodowla #hodowlakoni #koniearabskie

Konie arabskie ze stadniny w Janowie Podlaskim są słynne niemal na całym świecie, a dzieje tej stadniny sięgają wojen napoleońskich. Gorący temat związany z zarządzaniem tym miejscem powraca od wielu lat niczym bumerang. Teraz pod lupę została wzięta kwestia zaniżonej wartości polskich koni i wyników audytu z 2016 roku, a swoje stanowisko ujawnił minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Konie arabskie – kto dąży do obniżenia wartości polskich koni?

Janów Podlaski – to tutaj od lat istnieje słynna stadnina

Stadnina Koni Janów Podlaski mieści się w Wygodzie, w gminie Janów Podlaski. Od czasów powstania w 1817 roku zajmuje się hodowlą koni arabskich i półkrwi angloarabskiej. Jest to najstarsza państwowa stadnina, która przyciąga hodowców i wystawców zarówno polskich, jak i zagranicznych na coroczne aukcje. Stadnina od pewnego czasu jest obiektem wielu oskarżeń i jej temat często powraca w przestrzeni publicznej.

Konie arabskie pod lupą ministra

W miniony wtorek na terenie stadniny zostało zorganizowane zaplanowane wcześniej spotkanie ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego z dziennikarzami. Wyjawił, że zdaje sobie sprawę, że sprawa stadniny odżywa w szczególnych okolicznościach, jakim jest czas przed wyborami. Wyjawił, że Polski Związek Hodowców Koni Arabskich skierował do niego dokument, w którym podejrzewa się, że wartości jaką osiągają konie arabskie hodowane w polskiej stadninie są zaniżane. Jako powód zaniżania przywołano interes pośredników transakcji sprzedaży. Pośrednicy ci są w ten sposób w stanie zarobić na całej operacji większe pieniądze. Minister podkreśla, że takie sytuacje godzą przede wszystkim w interes hodowców koni.

Konie arabskie – co wykazał audyt stadniny?

Podczas spotkania poruszono także temat kontroli, jakim była poddawana stadnina. Przywołano nie tylko raport z kontroli przeprowadzonej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i Najwyższą Izbę Kontroli (oba z 2016 roku), ale także po raz pierwszy ujawniono wyniki audytu. Według tego dokumentu w stadninie przed pamiętnym 2016 rokiem występowały nieprawidłowości, powszechnie twierdzono jednak, że nie miały one miejsca i takie też informacje miał zawierać nieopublikowany dotychczas audyt.

"Audyt jasno wykazał, że w stadninie działo się źle. Nie było pełnej ewidencji dzierżaw, nie było żadnych mechanizmów weryfikujących faktury za organizowane aukcje, a stadnina nie posiadała baz danych uczestników aukcji” – wyjawił minister Ardanowski. To jednak nie wszystko – zwrócono uwagę na brak określonych procedur związanych z kierowaniem i odpowiedzialnością za stadninę i przebywające tam konie arabskie podczas nieobecności prezesa, których było niestety całkiem sporo. Prezes Marek Trela przebywał w delegacji 71 dni w 2015 roku, nie wyznaczono wtedy osoby odpowiedzialnej za stadninę. Wyniki te rzucają więc całkiem nowe światło na sprawę.

#ZaufanaTrzeciaStrona - Jak rosyjska kampania wpływu wymyśliła chorobę genetyczną . . .

Data: 17.06.2020 02:13

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #dezinformacja #JaroslawKaczynski #SecondaryInfektion #ZaufanaTrzeciaStrona #polska #rosja #agenciwplywuwpolsce

Ujawniony właśnie raport na temat jednaj z najciekawszych kampanii wpływu w historii internetu omawia dziesiątki z kilku tysięcy fałszywych kampanii informacyjnych, przypisywanych Rosji. Wśród nich nie brakuje także ciekawych polskich wątków.

#ZaufanaTrzeciaStrona – Jak rosyjska kampania wpływu wymyśliła chorobę genetyczną Kaczyńskich i inne afery

Ponad 6 lat trwania kampanii. Ponad 2500 zidentyfikowanych fałszywych artykułów, napisanych w siedmiu językach w 300 różnych serwisach. Sprytne techniki ukrywania źródła ataku poprzez jednorazowe konta i użycie serwerów proxy. Mnóstwo fałszywych dokumentów, a wszystko po to, by dopiec przeciwnikom Rosji. Poznajcie Secondary Infektion.

Secondary Infektion

Autorzy opublikowanego przed chwilą raportu nazwali kampanię Secondary Infektion. Ze względu na specyfikę działania tej grupy, bardzo trudno było ustalić zakres jej działania i połączyć ze sobą wszystkie elementy układanki. Konta, z których publikowali linki, najczęściej były zakładane chwilę przed publikacją i były używana tylko raz. Adresy IP, których używali, prowadziły do sieci anonimizacyjnych i serwerów proxy. Tożsamość sprawców określają jednak główne wątki, które poruszali w swoich operacjach na przestrzeni lat 2014 – 2020:

Ukraina jako kraj porażki,

Agresje NATO i USA w stosunku do innych krajów,

Słabości i podziały w Europie,

Wybory,

Migracja i islam,

Rosyjski skandal dopingowy,

Turcja jako agresywna siła destabilizująca,

Obrona Rosji i jej rządu,

Ataki na krytyków Kremla takich jak Navalny i grupa Bellingcat.

Dla nas najciekawsze są oczywiście wątki polskie – oto ich streszczenie.

Bracia Kaczyńscy z chorobą genetyczną

Pamiętamy tę aferę jak dziś. Ktoś opublikował na Twitterze ciekawy raport na temat zdrowia Jarosława Kaczyńskiego, sugerujący, że ten cierpi na nietypową chorobę genetyczną, powodującą “dużą emocjonalność, niekontrolowane przejawy paniki i agresji”. Rzekome nadanie genetyczne miało być rzekomo przeprowadzone w oparciu o szczątki Lecha Kaczyńskiego w moskiewskim Instytucie Genetyki.

Fałszywy skan „badania”

Spędziliśmy kilka godzin analizując dostępne informacje i doszliśmy do wniosku, że nie są one wystarczająco wiarygodne, by o nich wspominać. To była dobra decyzja – bo wszystko było manipulacją Rosji.

. . . ciąg dalszy na stronie źródła

Polskie strony z tekstami piosenek. Od Groove do Tekstowo

Data: 16.06.2020 20:37

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Każdy, kto słucha bardziej uważnie piosenek zwraca uwagę na ich tekst. Albowiem warstwa liryczna danego utworu w głównej mierze decyduje o formie jego przekazu, gdyż muzyka tworzy sam klimat. W głębszym przestudiowaniu polskich i zagranicznych utworów niewątpliwie pomagają strony z tekstami i tłumaczeniami piosenek, które tutaj poniżej przedstawiłem. #teksty #piosenka #ciekawostki #interpretacja #polska #muzyka

Dziennikarka TVN skrytykowała agresywne seksualne parady. LGBT ruszyły z hejtem.

Data: 16.06.2020 00:23

Autor: tenji

wpolityce.pl

nna Kalczyńska z „Dzień Dobry TVN” nie ma szczęścia. Najpierw trafiła w ogień krytyki po żartach z koreańskiej gwiazdy. Teraz wylała się na nią fala hejtu ze strony lewicy i środowisk LGBT. Cóż takiego zrobiła? Dziennikarka zakwestionowała bowiem sens organizowania „agresywnych seksualnych parad”.

#lgbt #polska #tvn #bekazlewactwa

Bruksela znów wściekle atakuje Polskę ws. LGBT

Data: 15.06.2020 20:05

Autor: Starszyoborowy

centrummedialne.pl

Unijna komisarz odpowiedzialna za kwestie praworządności Vera Jourova grozi wstrzymaniem finansowania unijnych projektów w regionach, które ogłosiły się tzw. strefami wolnymi od LGBT – informuje korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginion. Pani Jourovej nie podoba się też obrona Polaków przed ideologią LGBT w wykonaniu prezydenta Andrzeja Dudy.

#polityka #polska #ue #lgbt

Awantura o polskie dziecko. Obywatel Belgii próbował odebrać czterolatkę babci

Data: 15.06.2020 19:50

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Sąd w Katowicach zajmie się we wtorek sprawą 4-letniej dziewczynki, nad którą opiekę po nagłej śmierci matki chce przejąć ojciec dziecka – obywatel Belgii. Dzisiaj kurator sądu w Radomiu, gdzie obecnie przebywa 4-latka, wstrzymał wykonywane czynności związane z jej odebraniem babci. Dziewczynka płakała, nie chcąc iść do ojca, obywatela Belgii o marokańskim pochodzeniu. Przez trzy lata dziecko mieszkało w Polsce, nie zna też języka francuskiego. Pomoc obiecał wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

#polska #belgia #dzieci #sady

Przekop Mierzei Wiślanej inwestycją obronną?

Data: 15.06.2020 19:42

Autor: czarna_mamba

tokfm.pl

Inwestycja, która ma doprowadzić do powstania kanału łączącego Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską, stała się z jednym z tematów kampanii wyborczej prowadzonej przez Andrzeja Dudę, który w swych wystąpieniach odwołuje się do sztandarowych rządowych inwestycji.

– Musimy zrealizować budowę kanału poprzez Mierzeję Wiślaną. To jest odległa stąd inwestycja, duża inwestycja, (…) ale ona ma ogromne znaczenie dla tamtego regionu i ona ma ogromne znaczenie dla naszego państwa. Ma też znaczenie dla jego bezpieczeństwa. Każde szanujące się państwo by to zrobiło – i dlatego my to zrobimy – mówił nieco ponad tydzień temu w Goździe prezydent Andrzej Duda.

Narrację mówiącą o strategicznej roli przekopu podnosił m.in. wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski. – Przede wszystkim chodzi nam o szlaki żeglugowe, o bezpieczne transporty gazu do gazoportu, ale też pamiętajmy w tym kontekście przekop Mierzei Wiślanej, który będzie dla wschodniej flanki Unii Europejskiej i NATO jednym z kluczowych w przyszłości akwenów – argumentował kilka miesięcy temu.

Gen. Mirosław Różański, który w latach 2015-16 był Dowódcą Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych, przyznał w rozmowie z Dominiką Wielowieyską, że był zmuszany, by wydać opinię co do przekopu – że ma on znaczenie obronne i militarne. – Kiedy przedstawiłem swoją negatywną opinię, wiceminister [obrony Bartłomiej] Grabski powiedział wprost – że chodzi o to, aby obejść przepisy związane z programem Natura 2000, dlatego element obronności musi być decydujący – wspominał gość Poranka TOK FM, który obecnie jest doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego w sztabie kandydata na prezydenta Szymona Hołowni.

Zdaniem Różańskiego stawianie inwestycji na argumentach o jej charakterze obronnym "to jest totalna aberracja". – Po pierwsze, na akwenie Zalewu Wiślanego nie mogłaby operować żadna jednostka Marynarki Wojennej – chyba że poduszkowce, których my nie mamy – wskazywał. – Po drugie, używano określenia, że będzie można w to miejsce ewakuować polskie wojska w przypadku ataku ze strony Rosji. To jest coś takiego, jakby politycy chcieli zafundować polskiej armii Dunkierkę 2 – tłumaczył.

#bekazpisu #polska #obronnosc

Olivia Richardson – głos z Emigracji

Data: 15.06.2020 12:10

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ludziemyslacy #OliviaRichardson #dobojuPolacy #polacy #polska #glosrozsadku

Film z 14 kwietnia 2020 roku.


Młoda, piękna dziewczyna Olivia Richardson nagrała odważne wideo.

Olivia zapowiada, że będzie walczyła o swoją wolność!

Olivia Richardson – głos z Emigracji

Olivia wyglądająca na nastolatkę, a przynajmniej na bardzo młodą kobietę wygłasza przemówienie godne kandydatki na urząd Prezydenta, a przynajmniej lidera partii politycznej. To bardzo egzotyczny obraz, by osoba w tym wieku wygłosiła taką mowę.

Olivia zbija słowa z usta niejednemu politykowi, działaczowi polonijnemu, niejednemu aktywiście, niejednemu patriocie. Przestrzega przed zagrożeniami, które nas czekają i przewiduje ich skutki. Jednym z grzechów, którymi nas obarcza – dosłownie nas, bo mówi prosto w oczy – jednym z grzechów jest bierność i słuchanie rozkazów płynących od rządzących krajem.

Olivia zwraca się z apelem do różnych grup zawodowych, również do policjantów. Ale to, co najbardziej urzeka, to jej apel do dziennikarzy… Tak. Trzeba przyznać, że stan dziennikarstwa w Polsce w ostatnim czasie zostawia wiele do życzenia.


TU jej kanał na Youtube Olivia Richardson dla Świadomości

Stowarzyszenie Przedsiębiorców - kolejna odsłona KOD?

Data: 14.06.2020 11:23

Autor: Enviador

Protest Partnerstwo Przedsiębiorców – koleja odsłona KOD?

Wątpliwości moje wzbudza ta kukła, którą się chwali administracja Stowarzyszenie Przedsiębiorców w grupie Protest Partnerstwo Przedsiębiorców

**Historia kukły Jarosława Kaczyńskiego: **

Karnawał w Niemczech, 2016: https://wyborcza.pl/1,75399,19599169,karnawal-w-dusseldorfie-na-paradzie-wielka-karykatura-kaczynskiego.html?disableRedirects=true

KOD w Krakowie, 2019: https://gazetakrakowska.pl/do-europy-marsz-radosna-parada-mieszkowa-zorganizowana-przez-kod-przeszla-ulicami-krakowa-zdjecia/ar/c1-14050387

Stowarzyszenie Przedsiębiorców (?), 2020: https://www.facebook.com/groups/protestpartnerstwoprzedsiebiorcow/permalink/2874134716049111/

Historia kukły Andrzeja Dudy:

"Wkurzeni Obywatele" 2.06.2020: https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25994933,duda-za-duda-zlaczeni-lancuchem-happening-wkurzonych-obywateli.html

Stowarzyszenie Przedsiębiorców (?), 14.02.2020: https://www.facebook.com/groups/protestpartnerstwoprzedsiebiorcow/permalink/2874134716049111/

#protestprzedsiebiorcow #kod #polityka #polska #socjotechnika

Szury Trzaskowskiego niszczą plakat wyborczy Krzysztofa Bosaka.

Data: 13.06.2020 20:26

Autor: tenji

youtube.com

Art. 67. § 1. Kto umyślnie uszkadza lub usuwa ogłoszenie wystawione publicznie przez instytucję państwową, samorządową albo organizację społeczną lub też w inny sposób umyślnie uniemożliwia zaznajomienie się z takim ogłoszeniem, podlega karze aresztu albo grzywny ( do 5 000 tys. złotych ).

#polska #polityka #wybory #bekazlewactwa #bekazpo

Zebra w lesie pod Elblągiem

Data: 12.06.2020 20:39

Autor: Starszyoborowy

swiatrolnika.info

Zebra biegała po lesie w Nadleśnictwie Elbląg. Leśniczy żartują, że to efekt ocieplenia klimatu. Elbląg stał się przez chwilę centrum safari. Zwierzę uciekło z okolicznego mini-zoo.

Leśniczy poinformowali, że egzotyczny gość został już bezpiecznie schwytany i odstawiony do ogrodu zoologicznego.

#zwierzeta #polska #lasy

Rząd zamyka 12 kopalń bo . . . koronawirus

Data: 12.06.2020 09:00

Autor: ziemianin

bankier.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kopalnie #gornicy #wegiel #polska #rzad #koronawirus

"W poniedziałek rząd podjął decyzję o zamknięciu 12 kopalń węgla kamiennego. 10 z nich należy do Polskiej Grupy Górniczej, 2 do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Rząd zamyka 12 kopalń bo . . . koronawirus

Zamykaniu kopalni towarzyszy jednak bardzo pokrętna logika, czego świetnym przykładem jest Jastrzębska Spółka Węglowa. – W kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej potwierdzono 2771 przypadków zarażenia koronawirusem. W Pniówku jest to 1587 osób, 1148 osób w Ruchu Zofiówka, 13 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 10 osób w kopalni Budryk i 13 w Ruchu Borynia. Na kwarantannie przebywa 196 osób – brzmiał wczorajszy komunikat o zakażeniach w JSW. Które dwie kopalnie zamknięto? Pniówek i Zofiówkę? Nie, Budryk i Knurów-Szczygłowice.

Teoretycznie w ruchu ministerstwa nie ma żadnej logiki, wystarczy jednak szybkie spojrzenie na statystyki kopalń, aby znaleźć trop prowadzący do rozwikłania zagadki. Węgiel węglowi nierówny. Pniówek i Zofiówka to w zasadzie niemal jedynie produkcja węgla koksowego, głównie ortokoksowego, przeznaczonego do produkcji koksu wielkopiecowego. Budryk i Knurów-Szczygłowice to z kolei węgle gazowo-koksowe, ale i energetyczne. Te ostatnie w 2019 roku stanowiły 53 proc. produkcji w Knurowie i Szczygłowicach i aż 72,5 proc. w Budryku.

W przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej zamykaniem kopalni kierowało zatem nie kryterium koronawirusowe, a produkcyjne. Jeżeli kierowano by się ogniskami zakażeń, należałoby zamknąć Pniówek i Zofiówkę, te jednak są zbyt ważne dla JSW i produkują przede wszystkim węgiel koksujący. Zamknięto zaś dwie kopalnie, które w koronawirusowych statystykach uwagi nie zwracają, ale jako jedyne w grupie mają przewagę produkcji węgla energetycznego"

To jest właśnie rząd, który pozycjonuje się na patriotyczny. Na wszelkich uroczystościach składają wieńce nawet w szczerym polu. Ta hipokryzja, obłuda, widoczna jest, kiedy przychodzi rozkaz "z góry". Zamknięcie 12 kopalń jest kolejną próbą zniszczenia polskiego węgla.

Węgiel to niezależność, więc są chętni na odebranie nam tej niezależności. Z węgla można produkować gaz… mogłoby się wydawać, że jesteśmy bogatym narodem surowcowym.

Jakiś czas temu, również doprowadzali branżę węglową do bankructwa, aby odsprzedać kopalnie Niemcom i innym tzw. inwestorom. W ich zakładach pracy nie byłoby tzw. koronawirusów.

Niech górnicy się nie łudzą. Tylko ich mocna postawa pozwoli obronić i kopalnie i miejsca pracy.

Ekolodzy walczący z przekopem Mierzei gwiazdami kremlowskiego portalu

Data: 11.06.2020 09:51

Autor: Starszyoborowy

swiatrolnika.info

Ekolodzy walczący z przekopem Mierzei Wiślanej pochwalili się swoimi działaniami na łamach Sputnika. Nieprzemyślane działanie, a może wręcz przeciwnie? Ekolodzy walczacy z przekopem Trudno ocenić to, co zrobili niedawno ekolodzy walczący z przekopem Mierzei Wiślanej. Aktywiści z Obozu dla Mierzei Wiślanej sprzeciwiają się inwestycji od dobrych kilku lat. Przekop Mierzei nie podoba się również Rosji, dla której inwestycja stanowi silną konkurencję i zagrożenie dla interesów w tym regionie..

#morze #rosja #polska #polityka #gospodarkapolska #ekoterroryzm

Europa zazdrości Polsce koronawirusa XD

Data: 09.06.2020 19:40

Autor: czarna_mamba

tvnmeteo.tvn24.pl

8 czerwca w Polsce potwierdzono 599 nowych przypadków koronawirusa SARS-CoV-2. Tym samym nasz kraj znalazł się na pierwszym miejscu nowych zachorowań na COVID-19 wśród państw Unii Europejskiej.

Z danych opublikowanych 8 czerwca przez kraje należące do Unii Europejskiej wynika, że pod względem liczby nowych przypadków zakażenia koronawirusem przoduje Polska. Według danych Ministerstwa Zdrowia w poniedziałek potwierdzono u nas 599 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. To najwyższy wynik dobowy od początku epidemii.

Niechlubny lider

Według raportów z 8 czerwca, biorąc pod uwagę liczbę nowych przypadków COVID-19 w całej Unii Europejskiej, na drugim miejscu znajdowały się Włochy. Tam – według instytucji rządowych – stwierdzono 280 nowych przypadków zakażenia SARS-CoV-2. O kilkadziesiąt mniej nowych zachorowań na COVID-19 odnotowano w Niemczech (214) oraz Francji (211). Dalej w zestawieniu znajdują się Portugalia (192), Hiszpania (167) i Holandia (165). Mniej niż 70 nowych przypadków zanotowano w Czechach (68), Szwecji (68), Austrii (66) oraz Grecji (52).

8 czerwca poniżej 10 nowych przypadków SARS-CoV-2 odnotowano w Irlandii (dziewięć), na Cyprze, Litwie i na Węgrzech (po sześć) i na Słowacji (dwa). W Estonii, Luksemburgu i na Malcie potwierdzono po jednym przypadku. Tego dnia w Chorwacji, na Łotwie i w Słowenii nie zanotowano żadnego nowego przypadku COVID-19.

#coronavirus #polska

Zmiany w dolnośląskiej policji. "To kara za odmowę wyjazdu na tłumienie protestu"

Data: 09.06.2020 19:34

Autor: czarna_mamba

tvn24.pl

Szef wrocławskiego oddziału prewencji, w którym policjanci mieli odmawiać wyjazdu na majowy protest przedsiębiorców w Warszawie, został odwołany – dowiedział się tvn24.pl. Dwóch dowódców kompanii przeniesionych zostało do komisariatu, najprawdopodobniej będą patrolować ulice.

Rozkaz personalny o odwołaniu i przeniesieniu dowódcy oddziału prewencji podpisał pełniący obowiązki komendanta wojewódzkiego policji inspektor Dariusz Wesołowski. Na mocy jego decyzji dotychczasowy dowódca oddziału prewencji od 5 czerwca został oddelegowany na stanowisko referenta w referacie patrolowo-interwencyjnym komisariatu Wrocław – Krzyki.

#policja #polska #protest

"Mużyni to Rzydzi" napis na ścianie który podzielił "warszafkę" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Data: 09.06.2020 03:28

Autor: Andrzej_Zielinski

o2.pl

"Mużyni to Rzydzi" jest sezonowo powracającym napisem w przejściu podziemnym w podwarszawskim Piastowie.

Oryginał wykonany 30 lat temu przypisuje się niejakiemu Bismarckowi (lokalnemu skinowi).

Mimo wielokrotnego cenzurowania, napis będący rzeźnią ortograficzną, okazał się na tyle popularny, że co jakiś czas powraca bez udziału pierwszego twórcy.

W ostatnim czasie znów powraca do łask i nawet wywołał skowyt środowisk lewicowych, antyfaszystowskich i antyrasistowskich.

Problem w tym że w.w. środowiska nie są w stanie ustalić czy napis jest:

a. "rasistowski"

b. "antysemicki"

c. oba powyższe tylko kto kogo w tym wypadku obraża?

Wiadomo natomiast, że przeszedł on do historii lokalnej kultury jako hasło prześmiewcze i żartobliwe co z resztą sugerują rażące po oczach błędy ortograficzne.

Paradoksem jest, że "Mużyni to Rzydzi" przetrwało ząb czasu i stało się sentencją obrazującą obecny stan świata.

Czy jeszcze będzie wywoływać burzliwe debaty ludzi obrażonych na fakty?

#polska #historia #humor #heheszki #usa #rasizm #antysemityzm #haslo #warszawa #blm #wandalizm

Data: 09.06.2020 02:01

Autor: Pajonk_STRACHU

Czołem Lurki Jurki i LurKrecje :)

Podobno za granicą "chwalą" Polskę że mamy wysyp nowych zakażeń #kolanowirus em?

Wszędzie indziej #kolanowirus się wygasza, tylko tu jakoś nagle zaczyna znowu pełzać.

Szumi zapowiedział że na jesieni będzie wysyp, później pozamyka wszystko by znów pootwierać… .

Po co ten falstart?

Czy tylko mi się wydaję że jest to zagrywka antyPRowa żeby wystraszyć Polską sąsiadów, którzy się od nas odetną na cztery spusty po czym zarządają żeby Polacy się obowiązkowo szczepili, UE wyda na to prawomocny wyrok a Szumi wyrok/rozkaz wykona?

I w taki oto sposób z Polski zrobi się pełnowymiarowe laboratorium a z Polaków króliki doświadczalne, które jeszcze za to zapłacą… .

#teoria #teza #szumlewski #szczepionki #kolanowirus #polska

Morawiecki liczy na więcej amerykańskich żołnierzy

Data: 08.06.2020 13:15

Autor: ziemianin

wiadomosci.dziennik.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niemcy #usa #trump #merkel #morawiecki #wojsko #polska

Pod koniec ubiegłego tygodnia amerykańskie i niemieckie media zapowiedziały zmniejszenie kontyngentu wojskowego Stanów Zjednoczonych w Niemczech. Najprawdopodobniej kilka tysięcy amerykańskich żołnierzy trafi więc do Polski, na co bardzo liczy zwłaszcza premier Mateusz Morawiecki. Przyznał on, że trwają w tej sprawie rozmowy mające na celu wzmocnienie mitycznej już „wschodniej flanki NATO”.

Morawiecki liczy na więcej amerykańskich żołnierzy

Według dzisiejszych doniesień amerykańskiego dziennika „Wall Street Journal” i niemieckiego tygodnika „Der Spiegel”, jest już niemal przesądzone, że do Polski trafi prawie tysiąc amerykańskich żołnierzy. Powolne wycofywanie się wojsk USA z Niemiec ma mieć związek z niepodnoszeniem przez Berlin wydatków na obronność, a niemal od początku swojej prezydentury na większe zaangażowanie militarne krajów NATO naciska Donald Trump.

Z tego właśnie powodu Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych mają zredukować swoją obecność w Niemczech. Oficjalnie Pentagon nie potwierdził doniesień pojawiających się w mediach, co nie przeszkodziło im w podawaniu dokładnych liczb. Wynika z nich, że do jesieni naszego zachodniego sąsiada może opuścić od 5 tys. do nawet 15 tys. amerykańskich żołnierzy. Z 34,5 tys. wojskowych przebywających w Niemczech blisko tysiąc może trafić do Polski.

Szef rządu nie ukrywa nawet, że w tej sprawie prowadzone są już rozmowy. Morawiecki zapowiada ogłoszenie ich rezultatu w najbliższym czasie, ale jest praktycznie przekonany, iż część amerykańskiego kontyngentu trafi do Polski. Jego zdaniem w ten sposób możliwe jest wzmocnienie „wschodniej flanki NATO”, która ma odpowiadać za bezpieczeństwo całej Europy. Obecnie w Polsce ma z kolei przebywać 5 tys. żołnierzy z USA.

Płaca minimalna w 2020r. wynosi 2600 zł brutto i będzie rosła.

Data: 08.06.2020 09:13

Autor: Forgotten

nto.pl

W stosunku do 2019 roku jest to wzrost o 350 zł brutto. Z zapowiedzi wynika też, że to nie koniec podwyżek.

Jarosław Kaczyński poinformował, że na koniec 2020 roku pensja minimalna wzrośnie do 3000 zł, zaś w 2023 roku – do 4000 zł.

Płaca minimalna. Jak rosła przez ostatnie 10 lat.

2019 r. – 2250 zł

2018 r. – 2100 zł

2017 r. – 2000 zł

2016 r. – 1850 zł

2015 r. – 1750 zł

2014 r. – 1680 zł

2013 r. – 1600 zł

2012 r. – 1500 zł

2011 r. – 1386 zł

2010 r. – 1317 zł

2009 r. – 1276 zł

#polska #gospodarka #ekonomia #pieniadze

Polacy zbudują pierwszego w historii prywatnego satelitę, który poleci na Marsa.

Data: 08.06.2020 05:49

Autor: Forgotten

geekweek.pl

Polskie uniwersytety i firmy uczestniczą w wielu bardzo ciekawych i przełomowych projektach. Związane są one nie tylko z misjami badawczymi, ale również mają wspomóc przyszłe plany kolonizacyjne Księżyca i Marsa.

Urządzenie będzie analizować atmosferę Marsa i poszuka podpowierzchniowych zbiorników wody.

#astronomia #technologia #mars #polska

Brwinów: Mówili, że zbierają podpisy dla Prezydenta Dudy, a zbierali dla Trzaskowskiego

Data: 07.06.2020 15:59

Autor: tenji

wpolityce.pl

Jak relacjonuje jeden z mieszkańców Brwinowa, wczoraj na targowisku przy ul. Grodziskiej ustawiono dwa stoliki, przy których zbierano podpisy przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jedna osoba zbierała podpisy dla Rafała Trzaskowskiego, a druga twierdziła, że zbiera podpisy pod kandydaturą prezydenta Andrzeja Dudy.

#polska #polityka #trzaskowski #duda #wybory #wybory2020

Duda z marginalną przewagą w II turze.

Data: 07.06.2020 13:06

Autor: Forgotten

wiadomosci.gazeta.pl

Z każdym z nich urzędujący prezydent wygrywa, jednak jego przewaga jest w granicy błędu statystycznego. Najbliżej wygranej jest Hołownia:

Andrzej Duda 50,4 proc. – Szymon Hołownia 49,6 proc.

Andrzej Duda 50,9 proc. – Władysław Kosiniak-Kamysz 49,1 proc.

Andrzej Duda 51,1 proc. – Rafał Trzaskowski 48,9 proc.

Badanie przeprowadzono w dniach 3–4 czerwca 2020 r.

#polska #polityka #wyboryprezydenckie

Świątynia przemysłu na Górnym Śląsku elektrociepłownia Szombierki rozsypuje się na naszych oczach.

Data: 07.06.2020 09:05

Autor: czarna_mamba

podroze.gazeta.pl

Elektrociepłownia Szombierki rozsypuje się na naszych oczach. Wielkie plany stworzenia w tym miejscu Śląskiego Centrum Nauki czy parku kulturalnego przerosła rzeczywistość. Fatalny stan zabytku dostrzeżono także za granicą. Industrialna katedra znalazła się na liście zagrożonych obiektów europejskiego dziedzictwa.

#polska #ciekawostki #slask

Przyszedł czas na czerwoną kartkę dla polskiego wymiaru sprawiedliwości

Data: 07.06.2020 08:31

Autor: czarna_mamba

tvn24.pl

Proszę pamiętać, że Polska jest jednym z ojców założycieli Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. To dla nas bardzo trudne wyrzucać ojca założyciela spośród nas. Jestem jednak przekonany, że polska KRS zostanie definitywnie wykluczona – mówi w rozmowie z Magazynem TVN24 Kees Sterk, holenderski sędzia, przewodniczący Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. – wywiad.

#polska #polityka

Nie są rozważane żadne plany ograniczenia programu 500 plus.

Data: 07.06.2020 03:49

Autor: Forgotten

praca.gazetaprawna.pl

"Nie ma takiej możliwości, nie ma nawet takiego rozważania, byśmy społeczne programy, w tym program "Rodzina 500 plus" mieli ograniczać. Wypowiedź głównego ekonomisty ZUS zupełnie nie bierze pod uwagę analizy sytuacji polskich rodzin. Myślę, że pani prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska podejmie w tej sprawie stosowne działania" – powiedziała Maląg.

#polska #gospodarka #ekonomia #500plus

Koniec z wyprzedzaniem się ciężarówek? Będą pod okiem kamer

Data: 05.06.2020 18:38

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Włodarze Autostrady Wielkopolskiej mają dość systematycznego spowalniania ruchu przez ciężarówki. Aby to ukrócić, w jednym z miejsc na autostradzie A2, gdzie notorycznie nie przestrzegano zakazu wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe, postawiono kamerę rejestrującą wykroczenia – informuje portal autokult.pl.

Jeżeli testy będą pomyślne, to Autostrada Wielkopolska nie wyklucza montażu podobnych urządzeń również w innych miejscach.

#autostrady #polska #transport

Jan Śpiewak ułaskawiony: "sprawiedliwości stało się zadość"

Data: 05.06.2020 10:58

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Sprawiedliwości stało się zadość; jestem jedyną osobą skazaną karnie w sprawie afery reprywatyzacyjnej, a mój proces urągał elementarnym zasadom państwa prawa – mówi aktywista miejski Jan Śpiewak odnosząc się do informacji, o ułaskawieniu go przez prezydenta.

Prezydent Andrzej Duda postanowieniem z czwartku ułaskawił Jana Śpiewaka. Śpiewak został w połowie grudnia prawomocnie uznany przez Sąd Okręgowy w Warszawie za winnego zniesławienia mec. Bogumiły Górnikowskiej. 23 grudnia ub. roku aktywista złożył w Kancelarii Prezydenta wniosek o ułaskawienie.

#polska #duda #sady #korupcja #polityka

Sztab Andrzeja Dudy oferuje pomoc Trzaskowskiemu w zbieraniu podpisów

Data: 03.06.2020 18:30

Autor: tenji

fakty.interia.pl

Wracamy na szlak kampanijny, w czwartek odmrażamy sztaby okręgowe, powiatowe i gminne – zapowiedział w środę pełnomocnik wyborczy komitetu Andrzeja Dudy, poseł PiS Krzysztof Sobolewski. Rzecznik sztabu Adam Bielan poinformował, że prezydent będzie kontynuował objazd po kraju. Sztabowcy urzędującego prezydenta zapowiedzieli też pomoc w zbieraniu podpisów Rafałowi Trzaskowskiemu.

#polska #polityka

UOKiK grozi Gazpromowi karą - chodzi o Nord Stream 2

Data: 03.06.2020 11:56

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

  • Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciw Gazpromowi za brak współpracy podczas dochodzenia antymonopolowego – podał w środę Urząd. Podkreślił, że za brak udzielenia informacji grozi kara w wysokości do 50 mln euro.

Sprawa dotyczy postępowania w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2. W 2018 r. UOKiK postawił sześciu spółkom zarzuty finansowania budowy gazociągu bez wymaganej prawnie zgody.

#polska #rosja #gaz #gazprom #gospodarkapolska #uokik

Czy unijne środki zostaną cofnięte przez strefy wolne od LGBT?

Data: 03.06.2020 09:57

Autor: ziemianin

dorzeczy.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wesolki #uniaeuropejska #polska #samorzady #komisjaeuropejska #Polska #samorzady

Komisja Europejska wystosowała specjalny list do polskich samorządów, które sprzeciwiają się szerzeniu przez homoseksualistów propagandy w szkołach. Bruksela grozi w nim obcięciem dotacji na inwestycje i projekty infrastrukturalne jeśli dalej będzie dochodzić do „dyskryminacji” ze względu na orientację seksualną, czy też inne rodzaje odmienności.

Czy unijne środki cofnięte przez strefy wolne od LGBT?

Specjalne listy od władz Unii Europejskiej otrzymali marszałkowie województw lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego i podkarpackiego.. To właśnie samorządy w tych regionach przyjmowały uchwały dotyczące „Stref wolnych od LGBT”. W ten sposób samorządowcy sprzeciwiali się indoktrynacji ideologicznej w szkołach, które są coraz częściej obiektem zainteresowania ze strony organizacji homoseksualistów.

Ruch LGBT uzyskał więc wyraźne wsparcie Brukseli. Komisja Europejska ostrzega polskie samorządy przed przyjmowaniem podobnych uchwał, wspominając o płynących do niej skargach na temat „dyskryminujących” deklaracji, stanowisk i rezolucji. Bruksela przypomniała więc, że podczas przyznawania środków z europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych może wziąć pod uwagę swoje przepisy dotyczące poszanowania dla praw mniejszości.

List wspomnianego urzędu był związany z realizacją uchwały Parlamentu Europejskiego z grudnia ubiegłego roku. Wezwał on wówczas unijne władze do reakcji na pojawiające się przypadki „dyskryminowania” mniejszości seksualnych.

Telewizja Polska zwalnia częstotliwości pod 5G. To samo musi zrobić Rosja

Data: 03.06.2020 07:58

Autor: Starszyoborowy

wnp.pl

W nocy z 2 na 3 czerwca Telewizja Polska rozpoczyna wprowadzanie zmian w częstotliwościach naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T. Wszystko po to, by uwolnić pasmo 700 MHz pod budowę polskiej sieci 5G. Proces jego zwalniania potrwa jeszcze jednak przez co najmniej dwa lata i zależy także o dobrej woli państw ościennych, w tym Rosji.

#polska #rosja #gospodarkapolska #5g

Co ukrywają historycy przed Polakami?

Data: 02.06.2020 19:50

Autor: ziemianin

rafzen.wordpress.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #historia #sejm #rozbiorpolski #polska #zydzi #Rzeczpospolita #nkwd #RibbentropMolotow #gestapo

Tło historyczne rozbiorów Polski i trudności w odzyskaniu niepodległości wiążą się z działalnością elity żydowskiej, naprzód operującej kapitałem zdobytym na terenach Rzeczypospolitej, a później manipulującej kolosalnymi fortunami zdobytymi w czasie rewolucji przemysłowej dziewiętnastego wieku, oraz przez okres dwu wojen światowych, z których pierwsza dała żydom “ojczyznę w Palestynie” a druga państwo Izrael i jednoczący żydów “kult zagłady” (cult of the Holocaust), na którym to kulcie opiera się dzisiejszy żydowski ruch roszczeniowy i związany z nim Holocaust Industry (Przedsiębiorstwo Holokaustu).

Co ukrywają historycy przed Polakami?

Profesor Iwo Pogonowski

Można by odpowiedzieć, że najważniejszą sprawą ukrywaną przed Nami to przedchrześcijańska historia Polski i Polaków czyli Nas Lachów Panów oraz Naszej państwowości Lechii albo Lechistanu, jak kto woli.

Dzisiaj skupię się jednak na mało znanej i ukrywanej zemście talmudycznej na Nas czyli cyt: « Was Polaków nie będzie » doktrynie głoszonej bezkarnie od pokoleń przez środowiska judeo-satanistycznie.

Zacznijmy jednak od początku. Otóż po bitwie pod Wiedniem w której swoją moc ukazał Lew Lechistanu Król Jan III Sobieski Cesarz Leopold I Habsburg wygnał z Wiednia ok. 400 majętnych rodzin żydowskich za wspieranie i finansowanie najazdu islamistów na Europę.

Osiadły one głównie w Brandenburgii oraz w Prusach po czym umocniwszy się na tyle aby móc zaproponować królestwo lennikom Polski i Polaków powołały uzależnionego od nich króla. W takich okolicznościach powstała dynastia Hohenzollernów Królów Prus.

Tak de facto było to zawsze królestwo marionetkowe oparte na żydowskich źródłach finansowania oraz stanowienia prawa. Opieram się tutaj również na świadectwie ostatniego cesarza Wilhelma II Hohenzollerna, który udzielił obszernego wywiadu po tym jak został przez nich zdetronizowany !

https://rafzen.wordpress.com/2016/05/11/the-jewish-war-against-slavs-justice4poland/

Można śmiało przyjąć, że od daty powołania na króla Prus lennika Naszej Korony rozpoczęła się wielowiekowa walka z Koroną Panów aby zmyć hańbę przegranej wojny cywilizacyjnej z Nami !

Jak żyło się żydom w Naszym państwie ? Odpowiem że żyli jak pączki w maśle.

1580 – powołanie sejmu żydowskiego Waad Arba Aracot

1623 – wyodrębnienie się sejmu Żydów na Litwie

Żydzi stanowili w Rzeczypospolitej odrębną grupę prawną. Podlegając częściowo pod jurysdykcję królewską, dysponowali własnym samorządem oraz sądownictwem. Posiadali swobodę działania we wszystkich dziedzinach życia społecznego i gospodarczego. Struktura samorządowa społeczności żydowskich przypominała piramidę. Jej podstawę tworzyły liczne gminy żydowskie tzw. kahały (hebr. Kehilot) – zakładane z inicjatywy osiedlającej się ludności żydowskiej na podstawie przywileju lokacyjnego wydawanego przez władzę królewską lub dominialną. Umożliwiał on założenie bóżnicy, cmentarza, oraz powołanie odpowiednich instytucji gminnych jak zarząd, komisje i bractwa.

Kolejną część stanowiły prowincje – ziemstwa (hebr. aracot) – składające się z okolicznych kahałów. Powołano cztery ziemstwa: Wielkopolski, Małopolski, Wołynia i Rusi. Przedstawiciele kahałów poszczególnych ziemstw i okręgów spotykali się na sejmikach żydowskich, które zwoływały władze terytorialnej organizacji gminnej.

W sejmikach tych brali udział zamożni przedstawiciele gminy, wybitni talmudyści i przypuszczalnie średnio zamożne pospólstwo. Jednocześnie z obradami sejmików żydowskich odbywały się posiedzenia sądów ziemskich i okręgowych.

Kahały, gminy i ziemstwa od 1580 roku zostały podporządkowane naczelnemu organowi samorządu żydowskiego – Sejmowi Czterech Ziem – ewenementowi na skalę światową. Podobna instytucja centralnego organu samorządowego Żydów nie istniała w żadnym innym kraju na świecie.

Kompetencje sejmu żydowskiego były szerokie. Debatowano nad wysokością podatków, opłat skarbowych i sądowych dla sędziów Trybunału Koronnego w Lublinie, zmian w terytorialnej organizacji kahalnej, spraw organizacji gminnych i sądowniczych, religijnych i wychowawczych, problemów gospodarczych skupisk żydowskich, interwencji w sprawach bezpieczeństwa Żydów, utrzymywania kontaktów z zagranicą.

Sejm składał się z około pięćdziesięciu przedstawicieli poszczególnych ziemstw i okręgów. Liczba ta z czasem wzrastała. W 1623 roku Żydzi Litwy oddzielili się od sejmu ogólnokrajowego i utworzyli własny Waad.

Jednocześnie z Sejmem Czterech Ziem powstała wyższa instancja sądowa naczelnego organu samorządu żydowskiego – Trybunał Waadu Czterech Ziem – wzorowana na Naszym Trybunale Koronnym. W jego skład wchodzili rabini oraz wybrane osoby świeckie. Trybunał wybierał własnego marszałka, zazwyczaj rabina, i obradował w czasie zjazdów sejmu.

Najczęściej komisarze na sejm spotykali się dwukrotnie w ciągu roku w Lublinie i Jarosławiu. Lubelskie zjazdy rozpoczynały się w niedzielę, równocześnie z tak zwanym jarmarkiem „gromnicznym” (2 lutego) i trwały kilka dni. Sporadycznie sesje odbywały się w pobliżu Lublina, w Łęcznej, Opolu Lubelskim bądź Tyszowcach. W II połowie XVII wieku zjazdy odbywały się na przemian w Lublinie i Jarosławiu, a od 1680 roku przeważnie w Jarosławiu.

Waad Arba Aracot tak nazywała się ich instytucja zyskał sobie duży autorytet wśród żydów w na całym świecie. Słano do ich Sejmu Czterech Ziem posłów z pytaniami zasadniczej wagi dla wspólnot żydowskich.

Jednym z pierwszych aktów prawnych Sejmu Elekcyjnego na którym wybrano na Króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego 7 września było rozwiązanie Sejmu Czterech Ziem, uznając jego działalność za zbędną dla królewskiej władzy skarbowej. Po blisko dwustu latach Żydzi w Polsce stracili swoje przedstawicielstwo ponieważ było one już im niepotrzebne gdyż mieli swoich marionetkowych władców z Prus króla Prus Fryderyka II i carycę również prusaczkę mówiącą również yidish Katarzynę II.

Niezwłocznie po objęciu rządów w Rosji w 1762 caryca Katarzyna II zaczęła realizować swe plany środowisk judeo-satanistycznych wobec Nas i poinformowała Poniatowskiego o projekcie wysunięcia na najbliższej elekcji jego kandydatury na Króla w Polsce. Wkrótce po śmierci Króla Augusta III w 1763 roku przystąpiła do realizacji tego planu, uzyskując oczywiście poparcie mówiącego również yidsh króla Prus, Fryderyka II.

Rozpoczęto karczemną propagandę stosowaną do dnia dzisiejszego w wielu innych sprawach jakoby protekcja Rosji udzielana byłemu kochankowi cesarzowej miała spowodować małżeństwo Poniatowskiego z Katarzyną II. Cesarzowa nie kierowała się jednak osobistą sympatią, lecz zimnym wyrachowaniem swych płatnych mocodawców dzięki którym została carycą w Rosji.

Współczesnym paktem tzw. starej daty było m.in. porozumienie Ribbentrop – Mołotow oraz współpraca Gestapo i NKWD gdzie podczas czterech konferencji odbytych na terenach Polaków postanowiono o ludobójstwie Polaków oraz ewakuacji żydów do ZSRR.

WTF? Sejm: można obcować z małoletnim poniżej 15 roku życia

Data: 02.06.2020 19:43

Autor: ziemianin

onet.pl

#pedofilia #pedofile #polska #sejm #uchwala #paragraf #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #poslowie

Na mocy obowiązującego wciąż art. 200 par. 1 kodeksu karnego za przestępstwo uznaje się zarówno obcowanie płciowe z małoletnim poniżej 15 roku życia, jak dopuszczenie się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej oraz doprowadzenie jej do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania.

WTF? Sejm: można obcować z małoletnim poniżej 15 roku życia

W uchwalonym 16 maja przez Sejm nowym kodeksie karnym ów art. 200 kk rozbito na cztery oddzielne paragrafy. Wskutek tego zabiegu, w myśl nowego par. 3 z art. 200, za przestępstwo uznane zostaną "inne czynności seksualne" z małoletnim poniżej 15 lat, jednak przestępstwem nie będzie już "doprowadzenie małoletniego poniżej 15 lat do obcowania płciowego". Wcześniej oba czyny były karalne i ujęte łącznie w par. 1 z art. 200 kk.

Do specjalnych ośrodków będą mogli trafić wyłącznie ci, którzy "obcują płciowo z małoletnim poniżej 15 lat". Do ośrodka skierować nie da się ani tych, którzy obcują płciowo z dziećmi poniżej lat 7 (par. 2), ani tych, którzy dopuszczają się wobec małoletniego poniżej 15 lat "innej czynności seksualnej" (par.3), ani tych, którzy do tego samego zmuszają dzieci młodsze niż siedmioletnie

Ministerstwo pracowało nad tym kilka miesięcy, więc chyba nie ma tu pomyłki.

Przepisy można wyartykułować prosto i czytelnie. Kiedy jest mydło z powidłem, to chodzi o ukrycie czegoś, pozwolenie na coś.

Na przykład: "za przestępstwo uznane zostaną "inne czynności seksualne" z małoletnim poniżej 15 lat, jednak przestępstwem nie będzie już "doprowadzenie małoletniego poniżej 15 lat do obcowania płciowego".

Z tego wynika, że stosunek płciowy z dzieckiem poniżej 15 roku życia, nie jest czynnością seksualną…

Pachnie mi to żydowskim prawem, niektórych rabinów, gdzie nie wolno obcować z mężczyzną, a mężczyzna to osoba płci męskiej powyżej 9 lat. Czyli do 9 lat można obcować z dzieckiem, a w Polsce będzie można obcować do 15 lat z dzieckiem.

To jest ta walka PiS z pedofilami?

Spalił flagę Polski w jej święto. Prokuratura wszczęła postępowanie. Kulecie grozi rok więzienia

Data: 01.06.2020 19:57

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Prokuratura Rejonowa w Słupsku wszczęła dziś postępowanie ws. znieważenia symboli państwowych przez Sławomira Kuletę. Mężczyźnie, który podpalił flagę Rzeczpospolitej Polskiej w Święto Flagi i zamieścił z tego relację w sieci, grozi do roku pozbawienia wolności. „Presja ma sens!” – pisze Strzeżek, wicerzecznik Porozumienia, który niedługo po incydencie zgłosił sprawę do prokuratury..

#polska #flaga

Trzaskowski przeznaczył 3,6 mln zł na szkolenie anarchistów

Data: 01.06.2020 09:52

Autor: johny11palcow

zyciestolicy.com.pl

Polecam zapoznać się z treścią artykułu. Szkolono z dość nietypowej tematyki – „Własność prywatna to kradzież. Własność wspólna to bogactwo”, „Taktyki miejskie/uliczna gimnastyka, czyli techniki działania grupowego”, „My jesteśmy kryzysem (Kapitału)”. W artykule sporo ciekawych informacji.

Czas czytania do 10 min.

#polska #protest #antifa #trzaskowski #terroryzm #zamieszki #warszawa #polityka

"Sikano, pluto". Przeciwnicy Trumpa zdewastowali Pomnik Kościuszki przed Białym Domem

Data: 01.06.2020 08:27

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

W trakcie nocnych zamieszek w Waszyngtonie zdewastowany został pomnik Tadeusza Kościuszki przed Białym Domem. Cokół pomnika zamalowano. Polski i amerykański bohater narodowy w swoim testamencie przekazał część majątku na wykupienie czarnoskórych niewolników.

#usa #polska #zamieszki #antifa #trump

Data: 31.05.2020 17:39

Autor: Starszyoborowy

1800 – w Słonimiu zmarł Michał Kazimierz Ogiński herbu Oginiec – generał, hetman wielki litewski, wojewoda wileński, kompozytor, poeta i literat. Autor poloneza „Pożegnanie Ojczyzny”.

Słynny ów „polonez Ogińskiego” jest zazwyczaj mylnie przypisywany bratankowi Michała Kazimierza Ogińskiego – Michałowi Kleofasowi Ogińskiemu. Może dlatego, że Ogiński-stryj zawsze bardziej kojarzył się z działalnością wojskową i polityczną oraz z budową Kanału Ogińskiego.

https://www.youtube.com/watch?v=DZdiY1pTaR

#polska #historia #muzyka

Wnioski z kwietnia wciąż leżą w szufladach urzędników Trzaskowskiego

Data: 28.05.2020 10:52

Autor: Starszyoborowy

centrummedialne.pl

Przedsiębiorcy są wściekli na urzędników – podlegających samorządom – powiatowych urzędów pracy. W wielu miastach wnioski o bezzwrotne pożyczki dla mikrofirm są rozpatrywane wyjątkowo ślamazarnie, a najmocniej na złą opinię urzędów pracują urzędnicy podlegli Rafałowi Trzaskowskiemu. Jak informuje money.pl, rząd rozważa, by odebrać samorządom kontrolę nad nimi i powierzyć ją instytucji centralnej. Taki system mają Niemcy.

#polska #gospodarkapolska #warszawa #trzaskowski #polityka