Google, Facebook i Oracle śledzą użytkowników na stronach pornograficznych

Data: 21.07.2019 09:58

Autor: ziemianin

centrumxp.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #facebook #google #Oprogramowanie #Bezpieczenstwo #Oracle #tracker

Google, Facebook i Oracle śledzą użytkowników na stronach pornograficznych

Źródło:

Z nowych badań wynika, że na przeważającej części stron pornograficznych znajdują się trackery, czyli elementy śledzące, opracowane przez Facebooka, Google i Oracle. Pozostają one w pełni skuteczne nawet po przełączeniu na tryb incognito. Badacze z Microsoft, Carnegie Mellon i University of Pennsylvania przeanalizowali w sumie 22 484 strony pornograficzne. 93% z nich udostępnia dane podmiotom trzecim.

Użytkownicy śledzeni są w przeglądarkach na różne sposoby, najczęściej z wykorzystaniem ciasteczek. Trackery potrafią też przyjmować formę niewidzialnego, osadzonego na stronie piksela. W większości przypadków potrafią one zidentyfikować i zaklasyfikować powtarzających się odwiedzających. Zebrane przez nie dane służą przede wszystkim profilowaniu reklam, które następnie są wyświetlane użytkownikom. Te strony pornograficzne powinny pomyśleć więcej o danych, które przechowują, oraz o tym, że są tak wrażliwe, jak dane medyczne – zauważa Elena Maris, badaczka z Microsoft i główna autorka artykułu. Fakt, że mechanizm śledzenia w witrynach dla dorosłych jest tak podobny do – dajmy na to – handlu internetowego, powinien być ogromną czerwoną flagą.

Google posiada swoje trackery na 74% stron pornograficznych, podczas gdy trackery Oracle i Facebooka umieszczone są odpowiednio na 24% i 10% stron. Jak na ironię, Facebook nie zezwala na treści pornograficzne ani obrazy nagości na swoich platformach – nie przeszkadza mu to jednak umieszczać swoich elementów na takich stronach. Facebook i Google twierdzą jednak, że nie wykorzystują zebranych tam informacji do budowania profili marketingowych. Rzecznik Google dodaje, że tagi wykorzystywane przez usługi reklamowe nie mogą przesyłać do Google informacji umożliwiających identyfikację osób. Facebook również odżegnuje się od łączenia marketingu z preferencjami seksualnymi użytkowników. Oracle natomiast nie skomentowało sprawy.

Jeżeli wspomniane firmy nie wykorzystują danych ze śledzenia użytkowników do celów marketingowych, to co na stronach dla dorosłych robią ich trackery? Trudno to zrozumieć.

Data: 03.05.2019 00:19

Autor: Judasz

Cold Turkey, aplikacja do blokowania stron internetowych. Jak ktoś ma problem z kompulsywnym wchodzeniem na wykop i inne portale z newsami, polecam. Na Windowsie deinstalacja jest trudna: trzeba zabić proces i zdążyć usunąć plik serwisu w <1s, następnie edytować plik hosts, usunąć rozszerzenia do przeglądarek. Na Macu deinstalacja jest niemożliwa, jeśli nie chcesz stracić licencji do programów, np. Photoshop, który opłacam. Trzeba przestawić zegar o czas blokady, a mam na rok.

Działa to tak, że jak wchodzisz na coś zablokowanego, to dostajesz cytat motywacyjny. Nie da się obejść inną przeglądarką, bo Cold Turkey ją zabije.

Moja lista:

wykop, serialeonline, fili, serialeco, onet, gazeta, interia, money, wp, antyweb, spidersweb, dobreprogramy, zalukaj, cda, ipla

Zostawiłem sobie lurka, bo poziom wyższy niż wykop i hbogo do got, informacje czytam na PAP

#komputery #oprogramowanie #produktywnosc