Berlin ma dla Lufthansy 9 miliardów euro pomocy. Ryanair już protestuje

Data: 26.05.2020 14:48

Autor: Starszyoborowy

wnp.pl

Niemiecki rząd wesprze Lufthansę kwota 9 mld euro i przejmie za to 20 proc. udziałów w spółce. To największy jak dotąd pakiet pomocowy dla linii lotniczych w UE. Zanim transakcja dojdzie do skutku, zaakceptować ją jeszcze musi Komisja Europejska.

"Ryanair odwoła się od tego najnowszego przykładu bezprawnej pomocy państwa dla Lufthansy, która w znacznym stopniu zakłóci konkurencję" – napisał w oświadczeniu.

#niemcy #lotnictwo #gospodarka #ue #lufthansa #ryanair

Merkel sprzeciwia się Komisji Europejskiej. Chodzi o pomoc dla Lufthansy

Data: 25.05.2020 18:44

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

W trakcie poniedziałkowego posiedzenia prezydium Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) kanclerz Niemiec Angela Merkel sprzeciwiła się stawianym przez Komisję Europejską warunkom udzielenia państwowej pomocy zagrożonemu towarzystwu lotniczemu Lufthansa – potwierdzili agencji dpa uczestnicy obrad.

#ue #niemcy #gospodarka #polityka #lotnictwo

Tajemnicze MiG-29 w Libii. Kto pomaga Haftarowi?

Data: 22.05.2020 15:24

Autor: Starszyoborowy

defence24.pl

Zdjęcia satelitarne wskazują, że w bazie lotniczej Al Jufra we wschodniej Libii był holowany po powierzchni postojowej myśliwiec typu MiG-29. Oznacza to zaangażowanie po stronie Chalifa Haftara kolejnych sił lotniczych i prawdopodobnie dalszą eskalację konfliktu.

Pojawienie się tajemniczych samolotów w bazach kontrolowanych przez siły Chalifa Haftara, czyli Libijską armię Narodową nie zdarza się po raz pierwszy. Niedawno informowaliśmy o pojawieniu się tam maszyn typu Mirage 2000, które najprawdopodobniej przysłały tam Zjednoczone Emiraty Arabskie.

#libia #rosja #turcja #wojna #samoloty #lotnictwo #polityka

Polska i Wielka Brytania podpisały porozumienie o współpracy przy tworzeniu CPK

Data: 21.05.2020 18:09

Autor: tenji

forsal.pl

Współpracę m.in. w planowaniu infrastruktury lotniskowej i kolejowej, czy zaprojektowaniu przestrzeni powietrznej na potrzeby Centralnego Portu Komunikacyjnego zakłada podpisane w środę przez przedstawicieli Polski i Wielkiej Brytanii porozumienie o współpracy dotyczącej CPK.

#polska #uk #cpk #gospodarka #infrastruktura #lotnictwo

Etiopczycy zestrzelili kenijski samolot nad Somalią

Data: 18.05.2020 07:53

Autor: Starszyoborowy

konflikty.pl

Stacjonujące w Somalii etiopskie wojska przyznały się do przypadkowego zestrzelenia należącego do African Express Airlines samolotu Embraer EMB-120RT Brasilia. Na pokładzie znajdowało się sześć osób – pilot Mabruk Islam Sherman, drugi pilot, pilot na szkoleniu, mechanik i dwóch przedstawicieli właściciela maszyny. Wszyscy zginęli na miejscu.

Do tragicznej pomyłki doszło 4 maja około 15:45 czasu miejscowego. Samolot o rejestracji 5Y-AXO podchodził do lądowania w Bardale. Stacjonujący tam etiopscy żołnierze utrzymują, iż nie zostali poinformowani o planowanym przylocie cywilnej maszyny, która zbliżała się do pasa od zachodu, mimo iż zwykle manewr ten odbywa się ze strony wschodniej. Gdy EMB-120RT obniżał wysokość lotu, został ostrzelany przez żołnierzy którzy uznali, iż jest to atak samobójczy bojowników Asz-Szabab, i otworzyli ogień z armaty przeciwlotnicznej ZU-23-2.

#wojna #samoloty #lotnictwo #afryka #katastrofa

Data: 17.05.2020 17:50

Autor: Starszyoborowy

Samolot automatyczny Hewitt Sperry. Chyba pierwszy dron w historii.

Dzięki żyroskopom bezzałogowy wehikuł był w stanie samodzielnie wystartować, a następnie podążał w zadanym kierunku. Po osiągnięciu rejonu celu samolot zaczynał nurkować i rozbijał się w samobójczym ataku razem z przenoszonymi ładunkami wybuchowymi.

#lotnictwo #wojna #samoloty #ciekawostki

Greckie myśliwce obroniły swojego ministra

Data: 08.05.2020 18:37

Autor: Starszyoborowy

defence24.pl

Nad Morzem Egejskim doszło do kolejnego pojedynku pomiędzy greckimi i tureckimi myśliwcami. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że tureckie F-16 zdaniem Greków tym razem „atakowały” śmigłowiec, którym leciał grecki minister obrony.

Do wydarzenia doszło w niedzielę 3 maja, kiedy to ofiarą „żartów” tureckich pilotów zidentyfikowanych przez Greków jako dwa F-16C Block 40 padał śmigłowiec NH90 przewożący greckiego ministra obrony Nikosa Panagiotopoulosa i jego współpracowników.

#wojsko #lotnictwo #turcja #grecja

Boeing pokazuje nowy, bezzałogowy samolot UAV. Oto Loyal Wingman

Data: 05.05.2020 20:49

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #technologia #lotnictwo #drony #dronybojowe #ciekawostkitechnologiczne

Boeing pochwalił się nowym, bezzałogowym samolotem wspomaganym sztuczną inteligencją, który został zbudowany na potrzeby australijskich sił powietrznych. Co ciekawe, Boeing Loyal Wingman to pierwszy samolot od ponad 50 lat w całości zaprojektowany i zbudowany w tym kraju.

Boeing pokazuje nowy, bezzałogowy samolot UAV. Oto Loyal Wingman

"To iście historyczny moment dla naszego kraju i innowacji w zakresie australijskiego przemysłu obronnego. Loyal Wingman pozwoli na realizację kluczowych zadań, dzięki którym nasze siły lotnicze będą w stanie bronić Australii i jej sojuszników", powiedział premier tego kraju, Scott Morrison komentując ujawnienie tego bezzałogowego samolotu. Samolotu, który jest największą inwestycją Boeinga w pojazdy UAV (Unamnned aerial vehicle) poza obszarem Stanów Zjednoczonych.

W sumie Australijskie siły powietrzne otrzymają trzy takie maszyny, które w trakcie misji będą towarzyszyć samolotom sterowanym przez ludzkich pilotów. W odpowiedniej kooperacji między człowiekiem i Loyal Wingmanem ma pomagać zaawansowany system sztucznej inteligencji, a sam pojazd ma zasięg 2300 mil morskich, czyli około 4100 kilometrów. Ujawniony właśnie prototyp czeka teraz cała seria przeróżnych testów, a jego dużym atutem jest także elastyczna konfiguracja czujników pozwalająca na dostosowanie pojazdu do celów danej misji.

Loyal Wingman po raz pierwszy wzniesie się w powietrze jeszcze w 2020 roku.

Linie lotnicze powracają do funkcjonowania

Data: 25.04.2020 18:43

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Tanie węgierskie linie lotnicze Wizz Air ogłosiły, że 1 maja jej maszyny pojawią sie znowu na niebie.

Póki co samoloty wystartują z lotniska Luton pod Londynem. Otwarte zostaną połączenia do Rumunii, Węgier, Portugalii i hiszpańskiej wyspy Teneryfa.

W przypadków lotów do i z Polski Wizz Air przedłużył zawieszenie. Ta sieć połączeń wznowiona będzie najwcześniej 9 maja.

Z innych firm, Ryanair pozwala na rezerwacje biletów od 8 maja. A Easyjet rusza z rezerwacjami od 18 maja.

#gospodarka #lotnictwo

Data: 12.04.2020 08:46

Autor: Starszyoborowy

14 kwietnia na lotnisku Okęcie wyląduje jeden z największych samolotów na świecie An-225.

Jeżeli będzie lądował od zachodu na pasie 11/29 to bez wychodzenia z domu uda mi się go sfotografować.

Gdy będzie to dłuższy pas 15/30 to też go zobaczę, ale z większej odlegości.

#samoloty #lotnictwo

LOT zrezygnuje z przejęcia Condora?

Data: 11.04.2020 17:53

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Polska Grupa Lotnicza prawdopodobnie odstąpi od umowy przejęcia niemieckiego Condora.

Przyczyną decyzji mają być problemy związane z panującą epidemią koronawirusa. PGL nie wycofała się jeszcze z oferty, a to uniemożliwia pozyskanie nowego inwestora. Obie strony mogą też mieć wobec siebie roszczenia finansowe.

#polska #lotnictwo #gospodarka

Data: 02.04.2020 18:47

Autor: Starszyoborowy

WindKanone, niemiecka broń do wytwarzania ognistych wirów powietrznych. Wyrzucała specjalną mieszaninę pyłów i materiałów wybuchowych. Po podpaleniu miało to niszczyć samoloty. Raz użyto jej, ale wytworzony wir nie był w stanie uszkodzić żadnego samolotu.

#lotnictwo #niemcy #wojna

Koronawirus: Lotniska jak parkingi. Dla uziemionych samolotów brakuje miejsc

Data: 25.03.2020 09:04

Autor: Starszyoborowy

rynek-lotniczy.pl

Linie lotnicze i lotniska szukają miejsc postojowych dla samolotów, uziemianych z powodu wygaszania połączeń w okresie pandemii koronawirusa – informuje Agencja Reutera.

Drogi kołowania, hangary serwisowe, a nawet pasy startowe na głównych lotniskach są przekształcane w gigantyczne parkingi dla ponad 2,5 tys. samolotów pasażerskich. Największy z nich zajmuje tyle miejsca co ośmiopiętrowy budynek o powierzchni 3/4 wielkości amerykańskiego boiska do piłki nożnej…

#koronawirus #lotnictwo

LOT zawiesza rejsy. Także krajowe

Data: 14.03.2020 18:50

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Rady Ministrów ws. zakazów w ruchu lotniczym. Zgodnie z nim, wprowadza się zakaz lądowania w polskich portach lotniczych samolotów wykonujących rejsy międzynarodowe z pasażerami. Wyjątkiem są samoloty przewożące obywateli polskich powracających na terytorium Polski samolotami wyczarterowanymi na zlecenie Prezesa Rady Ministrów. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia; traci moc po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

#polska #koronawirus #lotnictwo

40 lat temu na Okęciu doszło do katastrofy samolotu Ił-62 „Mikołaj Kopernik”

Data: 14.03.2020 13:20

Autor: HaHard

dzieje.pl

40 lat temu, 14 marca 1980 r., podczas lądowania na warszawskim Okęciu doszło do katastrofy samolotu Ił-62 „Mikołaj Kopernik”. Zginęło 77 pasażerów, m.in. piosenkarka Anna Jantar, i dziesięciu członków załogi. Wiele okoliczności tragedii wyjaśniono dopiero dekadę temu.

#hahard #lotnictwo #historia

"Nie można wykluczyć wycofania się z całej koncepcji CPK"

Data: 10.03.2020 07:38

Autor: HaHard

wnp.pl

Prof. Jana Pieriegud: "Planowany przebieg nowych linii kolejowych wiodących do Centralnego Portu Komunikacyjnego wywołał bardzo wiele protestów wspólnot lokalnych i całych regionów. – Moim zdaniem będzie to opóźniać tę inwestycję. Nie można wykluczyć wycofania się z realizacji całej koncepcji"

#hahard #lotnictwo #cpk #ekonomia

Kto odbuduje bazy polskich "efów"?

Data: 03.03.2020 16:08

Autor: ziemianin

defence24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wojsko #lotnictwo #zolnierze

Lotnictwo wojskowe zarówno w minionych latach jak i obecnie było i jest jednym z kluczowych rodzajów Sił Zbrojnych, mającym decydujący wpływ na na efektywność prowadzenia walki. Wszyscy zdają sobie sprawę ze znaczenia możliwości i ilości posiadanej floty maszyn bojowych, umiejętności pilotów i całego personelu naziemnego, skuteczności posiadanego systemu obrony czy wypracowanej taktyki użycia posiadanych sił. Mało się jednak mówi o zdaniach realizowanych przez pododdziały wspierające tą olbrzymią machinę wojenną, takich jak np. tych przeznaczonych do remontu niszczonych lotnisk.

Kto odbuduje bazy polskich "efów"?

USAF: Drony mogą zastąpić F-16

Data: 02.03.2020 23:54

Autor: HaHard

konflikty.pl

W ciągu pięciu do ośmiu lat wyczerpią się resursy najstarszych egzemplarzy wielozadaniowych samolotów bojowych F-16 będących w arsenale US Air Force. (…) Siły powietrzne muszą przemyśleć w jaki sposób będą prowadzić walkę (…) jedną z opcji jest zastąpienie F-16 przez samoloty bezzałogowe.

#hahard #wojsko #lotnictwo #samoloty #drony

Bezkarny atak. Chiński laser kontra amerykański samolot

Data: 01.03.2020 11:25

Autor: Starszyoborowy

defence24.pl

Amerykanie poinformowali oficjalnie, że jeden z chińskich niszczycieli próbował celowo oślepić laserem załogę amerykańskiego samolotu patrolowego nad Morzem Filipińskim. Był to pierwszy przypadek, gdy źródło laserowego ataku znajdowało się na chińskim okręcie. Niestety nadal nie znaleziono sposobu, by tego rodzaju zdarzenia były kwalifikowane w prawie międzynarodowym jako akt terroryzmu.

#usa #chiny #wojsko #lotnictwo #laser

TS-11 Iskra. 60. urodziny nauczycielki polskich lotników

Data: 25.02.2020 23:07

Autor: HaHard

konflikty.pl

Samolot szkolno-treningowy TS-11 Iskra to pierwszy i wciąż jedyny produkowany seryjnie odrzutowiec opracowany w naszym kraju. Wraz z kupowaniem Bielików czas służby Iskier zbliża się jednak do końca. Przez kilkadziesiąt lat wyszkoliły się na nich setki polskich i indyjskich pilotów wojskowych, a tłumy widzów miały okazję podziwiać akrobacje lotnicze wykonywane przez zespoły akrobacyjne latające na tych samolotach.

#hahard #lotnictwo #wojsko #samoloty #technologia

Francja i Niemcy startują z programem myśliwca przyszłości

Data: 20.02.2020 07:26

Autor: HaHard

rp.pl

Rządy Francji i Niemiec podpisały umowy dotyczące realizacji i prac rozwojowych związanych z programem wielozadaniowego samolotu bojowego nowego pokolenia FCAS/SCAF (Future Combat Air System/Systeme de combat aérien futur).

Pierwszy z pięciu etapów programu, określony jako 1A, zrealizują spółki: Dassault Aviation, Airbus, Safran, MTU Aero Engines, MBDA i Thales

#hahard #niemcy #francja #lotnictwo #wojsko #technologia #samoloty

Rozczarowani brakiem offsetu za F-35 ślą listy do ambasador Mosbacher

Data: 18.02.2020 13:27

Autor: HaHard

radar.rp.pl

Polskie Lobby Przemysłowe im E. Kwiatkowskiego, skupiające wojskowych ekspertów i inżynierów, nie rezygnuje z upominania się o amerykańskie technologie.

Brak porozumienia offsetowego, związanego z wartym 4,6 mld zł kontraktem na zakup 32 samolotów F-35A Lightning II, rozczarował wiele firm. Nie składają jednak broni. W tym tygodniu szefowie Lobby napisali w tej sprawie do Georgette Mosbacher, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce.

(…)

analitycy stowarzyszenia kwestionują wyliczenia MON, że odstąpienie strony polskiej od oczekiwań offsetowych pozwoliło obniżyć cenę samolotów F-35 o okrągły 1 mld dol.

#hahard #ekonomia #wojsko #technologia #lotnictwo

Cła odwetowe na samoloty Airbusa w górę. Czyli ratowanie Boeinga

Data: 16.02.2020 13:54

Autor: HaHard

bankier.pl

Biały Dom zapowiedział w piątek, że począwszy do 18 marca cła odwetowe na samoloty produkowane przez firmę Airbus zostaną podwyższone z 10 do 15 proc. Cła, którymi w październiku obłożono m.in wina, sery, kawę, oliwki i anoraki, pozostaną na poziomie 25 proc.

#hahard #lotnictwo #ekonomia

F-35, czyli skok na kasę made in USA

Data: 10.02.2020 23:06

Autor: ziemianin

mysl-polska.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lotnictwo #samoloty #f35 #wojsko #pieniadze #skoknakase

Gen. Jarosław Stróżyk „To, co najbardziej mnie boli, to propaganda, że podpisanie kontraktu sprawia, że Polska jest bezpieczniejsza. Przez samo podpisanie nie jest”

F-35, czyli skok na kasę made in USA

32 amerykańskie samoloty F-35 trafią do Polski. Wartość kontaktu to 4,6 miliardów dolarów. Pierwsze maszyny otrzymać mamy w 2024 r. (do szkolenia w USA), zaś do kraju F-35 trafią w 2026 roku. Przedstawiciele rządu mówią o „epokowym wydarzeniu”, mniej entuzjastyczni są politycy opozycji, i co ważniejsze – eksperci.

„To na pewno historyczna chwila, na pewno duże wzmocnienie sił powietrznych” – powiedział w RMF FM gen. Jarosław Stróżyk o podpisanej w piątek umowie na zakup samolotów F-35 dla polskiego wojska. „Pytanie, czy nie zapłaciliśmy zbyt wiele i czy zaniedbujemy innych rodzajów uzbrojenia” – dodał wojskowy. „To, co najbardziej mnie boli, to propaganda, że dzisiejsze podpisanie kontraktu sprawia, że Polska jest bezpieczniejsza. Przez samo podpisanie nie jest” – powiedział gen. Stróżyk. „Powiedzmy sobie jasno: żadne państwo nie wygrało wojny samymi samolotami. Do tego trzeba mieć cały zestaw sił lądowych i sił morskich, które są bardzo zaniedbane” – stwierdził.

Z kolei mjr Michał Fiszer na portalu Bussinessinsider mówi: „To bardzo kontrowersyjny zakup. Uzyskujemy możliwości, których nie jesteśmy w stanie w pełni wykorzystać. I to kosztem innych potrzebnych zakupów Samoloty F-35 obarczone są mimo wszystko pewną zawodnością”. Czy umowa na zakup F-35 bez offsetu była dobrym pomysłem? „Wydaje mi się, że nie przeprowadziliśmy dokładnej analizy naszych potrzeb, scenariuszy i innych możliwości. Podjęliśmy chyba tę decyzję myśląc po prostu, że jest to najnowszy i amerykański myśliwiec piątej generacji. Zakup F-35 wydaje się być robiony „pod wyborcę” – tłumaczy mjr Fiszer. F-35 to myśliwce zdolne do działania w sieci wymiany informacji. Dzięki temu mogą „rozmawiać” ze sobą nawzajem i z innymi sprzętami. „Moim zdaniem nie wykorzystamy w Polsce tych możliwości, bo po prostu w naszym wojsku nie ma z kim. Należałoby zmodernizować całe wojsko pod kątem sieciocentryczności” – tłumaczy ekspert. „Własności stealth bez kompleksowego systemu pokonywania obrony powietrznej nie dają nietykalności nad obcymi strefami antydostępowymi” – dodaje.

Takie same wątpliwości ma portal wnp.pl: „Pomińmy polityczne kontrowersje i przepychanki co do sensowności, sposobu i ceny zakupu nowych samolotów i przypomnijmy, jakie nowe fakty o umowie ujawnił MON. Wynika z nich, że radość z zakupu latających komputerów czy laptopów, jak często nazywane są wielozadaniowe F-35, będziemy musieli rozłożyć na lata. Wprawdzie dostawy polskich F-35A mają się rozpocząć w 2024 r., ale pierwszych 6 maszyn mamy otrzymać w latach 2024-2025. Kolejne roczne dostawy mają liczyć od 4 do 6 maszyn. Wszystkie 32 samoloty dostaniemy do 2030 r. Nie znaczy to jednak, że w 2025 czy rok później zobaczymy pierwsze 6 maszyn na niebie nad Polską. Będą one stacjonowały w bazie amerykańskiej, gdzie w latach 2024-2026 na swoich już maszynach będą się szkolić polscy piloci oraz personel techniczny. Szkolenie jednego pilota kosztuje ponad 5 mln zł. Tak było w przypadku szkoleń na F-16. Szkolenie na o wiele bardziej skomplikowanych maszynach piątej generacji to z pewnością o wiele większy wydatek.

A to dopiero początek. Bo proces wyszkolenia pilota na wojnę trwa latami. Przykładem cykl szkolenia na F-16, o którym wnp.pl mówił gen. Tomasz Drewniak, były szef Sił Powietrznych RP: „Pilot po szkoleniu w Stanach ma tylko podstawowe kwalifikacje do latania na F-16. Na wojnę nie jest gotowy. To tak, jakby kierowcę, który właśnie odebrał prawo jazdy, wysłać, by brał udział w rajdzie samochodowym. Tragedia na pierwszym zakręcie” – twierdził generał. „Dopiero kiedy ktoś po B Coursie wylata kolejne pięćset godzin, można mówić, że mamy wyszkolonego pilota. Trwa to jednak prawie dziesięć lat. I nie da się tego skrócić” – zapewniał Drewniak. A przecież F-35 to system walki, z jakim Polska nigdy dotychczas nie miała do czynienia. Aby wykorzystać pełne możliwości F-35, musi być dla niego stworzone od podstaw środowisko techniczno-operacyjno-szkoleniowe nowego typu. Szkolenie na takich maszynach jest o wiele bardziej złożone, wymaga opanowania technologii i możliwości zupełnie nieznanych polskim pilotom. Według Amerykanów polskie Siły Powietrzne mają osiągnąć wstępną gotowość bojową na F-35 do 2028 roku. Pełną gotowość bojową osiągną w 2030 r. Jeśli oczywiście nie będzie poślizgu w ich produkcji”.

I wreszcie fachowy portal Defence24: „Wszystko to, w połączeniu z kosztami programu F-35 powoduje, że jego realizacja wiąże się z istotnym ryzykiem zahamowania lub odsunięcia w czasie innych programów modernizacyjnych (często już opóźnionych w stosunku do pierwotnych planów). Wydatek 30 mld złotych będzie prawdopodobnie realizowany w większości jeszcze w czasie, gdy udział nakładów na obronę w PKB kształtować się będzie na poziomie mniej niż 2,5 proc. (ten zostanie – zakładając przestrzeganie obecnych przepisów – osiągnięty dopiero w 2030 roku, w momencie dostawy ostatnich F-35).

Co prawda na modernizację SZ przewidziano aż 524 mld złotych do 2035 roku, jednak założenia makroekonomiczne na jakim oparto plan są bardzo optymistyczne, czy wręcz mało realistyczne, a ponadto zakładają wzrost udziału wydatków na modernizację do prawie 40 proc. pod koniec perspektywy planistycznej (w br. to 27 proc.), i to równolegle ze zwiększaniem liczebności armii. Można przytoczyć tutaj też słowa ministra Błaszczaka wygłoszone przy okazji podpisania PMT, że na modernizację w roku 2025 planuje się wydać 24 mld zł, a w 2035 ponad dwukrotnie więcej, czyli 50 mld. To kolejne potwierdzenie że największy wzrost wydatków planowany jest w ostatnich latach perspektywy planistycznej, już po zakończeniu dostaw myśliwców F-35.

Trzeba też pamiętać, że oprócz kosztów zakupu trzeba będzie również ponosić wydatki związane z utrzymaniem myśliwców F-35A w cyklu życia. Amerykański Government Accountability Office, organ odpowiedzialny za kontrolę wydatków publicznych, podał w 2019 roku, że wartość całkowitych funduszy przeznaczonych na zakupy (procurement) związanych z programem F-35 wynosi 406 mld USD, podczas gdy utrzymanie tego systemu w łącznie ponad 50-letnim cyklu życia to aż 1,12 biliona USD. Łatwo obliczyć, że na koszty wsparcia przypada aż 73 proc. wydatków związanych z utrzymaniem systemu”.

Wyraźnie poirytowana tymi dyskusjami jest Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce. Udzieliła wywiadu Marcinowi Makowskiemu, dziennikarzowi „Do Rzeczy” i WP. Została zapytana o ocenę słów polityków opozycji o tym, że Polska nie powinna była kupować myśliwców F-35, zwłaszcza za tak wysokie ceny.

„Wasz kraj ma bardzo tragiczną historię konfliktów zbrojnych i wie, że jeśli nie ma bezpieczeństwa, nie istnieje przestrzeń na cokolwiek innego. Nie postawisz nowych fabryk, szkół czy szpitali, gdy grozi ci konflikt, albo gdy boisz się wyjść z domu, bo przeciwnik okupuje twoje ulice. (…) Słyszałam argument, że zamiast kupować myśliwce, można postawić nowe szpitale. Tylko kto zbuduje te szpitale, jeśli będziecie się obawiać ataku? – stwierdziła Mosbacher. Jak dodała, „politycy, którzy nie rozumieją, że koszty nie są rzeczą stałą, wykazują się naiwnością”.

To demagogiczne wytłumaczenie jest typowe dla amerykańskiej strategii w Polsce – podsycać poczucie zagrożenia (którego nie ma), po to, żeby wymuszać na polskim rządzie nieracjonalne i kosztowne wydatki, i szantażować tych, którzy to kwestionują zarzutem o brak patriotyzmu i troski o los państwa. Pani ambasador nie raz pokazała, że zajmuje się w Polsce tylko wyciskaniem pieniędzy i bezprawną ochroną amerykańskich firm.

Data: 07.02.2020 14:02

Autor: reflex1

Rosyjskie ministerstwo obrony narodowej poinformowało, że Syria nieomal zestrzeliła samolot pasażerski. Maszyna z 172 pasażerami na pokładzie musiała lądować awaryjnie. Według Rosji powodem tej sytuacji był atak Izraela na terenie Syrii, podczas którego izraelskie myśliwce miały użyć samolotu pasażerskiego jako tarczy ochronnej.

Samolotów bezpiecznie wylądował w rosyjskiej bazie wojskowej w Syrii.

#syria #izrael #lotnictwo

Kupiliśmy nowoczesny amerykański ZŁOM. F-35 mają 873 braki, w tym niecelne działko . . .

Data: 06.02.2020 14:41

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #f35 #nabiciwbutelke #jakzablockinamydle #samoloty #wojsko #obronnosc #lotnictwo

Działko jest niecelne, strzały powodują pęknięcia części samolotu, a cały system obsługi F-35 jest podatny na ataki hakerów. Na razie nie udaje się sprawić, aby w pełni sprawnych było więcej niż 65 procent maszyn. Według raportu Pentagonu są 873 problemy z F-35. Choć są na bieżąco naprawiane, to ciągle pojawiają się kolejne, więc ogólna liczba pozostaje podobna.

Kupiliśmy nowoczesny amerykański ZŁOM. F-35 mają 873 braki, w tym niecelne działko, które psuje samolot

wymagany angielski

A tak na poważnie

Zakup F-35 oznacza pojawienie się w polskim wojsku za kilka lat naprawdę nowoczesnego sprzętu. Z jednej strony to dobrze, bo to najnowsze obecnie rozwiązania jeśli chodzi o samoloty bojowe. Z drugiej źle, bo taki nowy sprzęt standardowo cierpi na liczne choroby wieku dziecięcego, które go trapią jeszcze lata po formalnym wejściu do służby. I my będziemy musieli się z tym zmierzyć. Z tego powodu podawany przez MON harmonogram dostaw nowych maszyn może się zmienić.

Doroczny wykaz problemów F-35

Skalę owych chorób ilustruje najnowszy raport Biura Dyrektora ds. Testów i Ocen w Pentagonie (DOT&E). Dokonuje on corocznego przeglądu postępów programu Joint Strike Fighter, w ramach którego powstają trzy różne wersje F-35. Z raportu wynika, że nowe samoloty trawi jeszcze niemal tysiąc różnego rodzaju braków i usterek, które w ocenie DOT&E czynią obecnie obowiązujący harmonogram programu F-35 „bardzo ryzykownym”.

Łącznie różnego rodzaju problemów jest 873. To mniej niż w roku ubiegłym (913), jednak jak zaznaczają autorzy raportu spadek jest „niewielki”. – Choć trwa praca nad usuwaniem braków, to ciągle są odkrywane nowe, co prowadzi do jedynie niewielkiego spadku ich ogólnej liczby – stwierdza DOT&E.

Większość z nich ma być stosunkowo niegroźna, jednak 13 jest najcięższego kalibru – kategorii I. Oznacza to naprawdę poważne problemy mogące skutkować katastrofą, wypadkiem czy niezdolnością do wykonania misji. Liczba tych najpoważniejszych usterek została znacznie ograniczona w ciągu kilku ostatnich lat z ponad stu pozycji, jednak nadal w ocenie DOT&E jest to niezadowalające.

W raporcie te najpoważniejsze problemy nie są wymieniane. Informacje o nich pojawiały się jednak w mediach. Pół roku temu portal „Defense News” wymieniał między innymi takie jak:

Zagraniczni właściciele F-35 nie mają możliwości zablokowania w systemie obsługi wysyłania na serwery w USA swoich tajnych informacji.

Gwałtowne skoki ciśnienia w kokpitach mogące prowadzić do obrażeń u pilotów, na przykład „ekstremalnego bólu” uszu oraz ich uszkodzenia.

Jeśli przy lądowaniu w wersji A lub C pęknie jedna z opon, to uderzenie może zniszczyć część układu hydraulicznego i doprowadzić do utraty samolotu.

W wersjach B i C przy dłuższym locie naddźwiękowym dochodzi do uszkodzeń specjalnej powłoki pochłaniającej fale radarowe. W pewnych ostrych manewrach stają się też niestabilne i trudne do kontrolowania.

To tylko kilka przykładów. Być może wszystkie lub część zostały już usunięte, ale nie ma jak tego stwierdzić. Wiele najpoważniejszych problemów dotyczy wersji B (pionowy start i lądowanie, głównie dla Korpusu Piechoty Morskiej USA) oraz C (do operowania z lotniskowców US Navy), czyli na szczęście nie wersji A (klasyczne operowanie z lotnisk), którą kupujemy my.

Wersja A ma mieć poważne problemy z zabudowanym w kadłubie działkiem kalibru 25 mm, choć nie są one klasyfikowane jako te najpoważniejsze. Z raportu DOT&E wynika, że popełniono błędy przy projektowaniu, produkowaniu działek oraz ich montowaniu w samolotach. Broń ma nie spełniać wymogów celności a wstrząsy wywoływane przez strzały powodują pęknięcia w okolicznych elementach struktury kadłuba oraz obudowie samego działka. Wiadomo o tym od lat, ale dotychczas problemom nie zaradzono skutecznie.

O systemie ALIS, który ma automatycznie zbierać informacje o stanie samolotu, diagnozować problemy, wysyłać zapotrzebowanie na części zamienne i pomagać w codziennej obsłudze, można by napisać oddzielny tekst. To bardzo ambitne przedsięwzięcie, mające dać duże oszczędności w eksploatacji, ale jednocześnie będące koszmarem informatyka. Nieustannie wykrywane są błędy, ciągle coś nie działa jak powinno, a całość mocno się już zestarzała od powstania (ponad dekadę temu). Problemy są na tyle duże, że pod koniec stycznia ogłoszono decyzję o gruntownym przerobieniu ALIS i nadaniu mu nowej nazwy ODIN.

Harmonogram z kategorii ryzykownych

Tego rodzaju choroby wieku dziecięcego są standardem dla nowych typów uzbrojenia. Zwłaszcza tych bardziej skomplikowanych, a F-35 należy do tych najbardziej skomplikowanych. Co do zasady nie powinny więc specjalnie dziwić. Kiedyś większość zostanie rozwiązana. Tym bardziej, że F-35 nie są jeszcze w pełni gotowe do walki. Choć wyprodukowano już około pół tysiąca sztuk i maszyny amerykańskie oraz izraelskie brały udział w misjach bojowych, to nadal są one formalnie we „wstępnej gotowości operacyjnej”(wersja A i B, C jeszcze do tego daleko). F-35 nie mogą jeszcze robić wszystkiego, co powinny.

W tym kontekście niezwykle ważna jest planowana na najbliższe lata poważna modernizacja elektroniki. W nowej wersji określanej jako „Block 4”, F-35 mają otrzymać między innymi nowe komputery pokładowe o znacznie większej mocy obliczeniowej. Pójdą za tym duże zmiany w oprogramowaniu. Efektem mają być istotnie poniesione możliwości bojowe. Obecne plany zakładają, że pierwsze maszyny w tej nowej wersji wyjadą z fabryki Lockheed Martin w Fort Worth w 2023 roku. Testy mają trwać wcześniej dwa lata.

Według raportu DOT&E, zanim to się stanie, trzeba jednak poradzić sobie z rozlicznymi problemami obecnie produkowanej wersji 3F. Bez tego rzucanie się na bardzo duże zmiany, idące z wersją 4, ma być ryzykowne, ponieważ w sposób nieunikniony doda ona masę nowych problemów. Efekt jest taki, że – jak wspomniano wcześniej – obecny harmonogram rozwoju F-35 jest oceniany przez DOT&E jako „bardzo ryzykowny”.

Musieć poczekać

Wszystko to ma duże znaczenie dla Polski. MON deklaruje, że pierwsze polskie F-35 z partii produkcyjnej przypadającej na rok 2024 mają być już w wersji 4. To bardzo racjonalne, ponieważ kupowanie maszyn w wersji 3F, wymagających właściwie na starcie poważnej modernizacji, mijałoby się z celem. Ma to być na tyle kosztowne, iż nawet amerykańskie wojsko zastanawia się, czy będzie taką modernizację przeprowadzać na swoich starszych F-35, czy też nie przeznaczy ich tylko do szkolenia.

Jednak jeśli ze względu na nawarstwioną liczbę problemów wymagających usunięcia, Amerykanie postanowią opóźnić wprowadzenie wersji F, to Polska będzie miała istotny problem. Brać w terminie starszą wersję? Poczekać na nowszą, co oznacza opóźnienia w całym programie szkoleń oraz wdrożenia nowego samolotu do służby?

Wszystko okaże się w ciągu 2-3 lat. Jedno jest już dzisiaj pewne. Podpisując w miniony piątek z Amerykanami kontrakt, polski MON nie nabył idealnej superbroni. F-35, tak jak każdy inny system uzbrojenia, jest efektem kompromisu, ma wady i ma choroby wieku dziecięcego. I my też będziemy musieli się z tym zmierzyć. Zwłaszcza z niemal pewnymi problemami, które wynikną z wprowadzenia do produkcji maszyn w wersji 4. W końcu będziemy jednymi z pierwszych użytkowników.

Niemcy spróbują zblokować przejęcie linii Condor przez polski kapitał? Rozważają skargę . . .

Data: 03.02.2020 16:35

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lotnictwo #samoloty #niemcy #polska #plllot #niewygodneinfo

Pojawiły się sygnały (pisze o nich "Sueddeutsche Zeitung"), że Lufthansa rozważa wystąpienie do Komisji Europejskiej o postępowanie przeciwko Polskiej Grupie Lotniczej (w jej skład wchodzi LOT) w/s zakupu niemieckich linii Condor. Niemców z Lufthansy boli to, że w 2014 r. Bruksela wyraziła zgodę na udzielenie 200 mln euro pomocy publicznej dla LOT-u. Zgodnie z unijnym prawem pomoc państwa może być udzielana raz na 10 lat. Niemcy z Lufthansy uważają, że LOT uzyskał taką pomoc jeszcze drugi raz, tj. w 2018 r., dzięki czemu obecnie możliwy był zakup linii Condor.

Niemcy spróbują zblokować przejęcie linii Condor przez polski kapitał? Rozważają skargę do Komisji Europejskiej

Przypomnijmy – wiosną 2013 roku ówczesny premier Donald Tusk stwierdził, że PLL LOT to "studnia bez dna", i że "jedyną realną alternatywą dla scenariusza ciągle powtarzających się kłopotów jest prywatyzacja". Na początku kwietnia 2013 roku Rada Ministrów przyjęła nawet specjalny projekt ustawy umożliwiającej sprzedaż większościowego pakietu akcji PLL LOT. Ta zmiana prawa otwierała drogę do prywatyzacji naszego narodowego przewoźnika. Mówiono, że nabywcą mogłyby być tureckie linie lotnicze Turkish Airlines lub niemiecki Air Berlin.

Na szczęście dla LOT-u nic takiego się nie stało. Trafione inwestycje (przejęcie udziałów estońskiego przewoźnika Nordica; zakup nowej floty samolotów; otwieranie nowych połączeń) oraz dobra koniunktura sprawiły, że nasze narodowe linie lotnicze zwiększyły liczbę pasażerów z 4,3 mln (2015) do 10 mln obsłużonych w 2019 roku. Co ciekawe – ekspansja LOT niemal zbiegła się w czasie z marginalizacją i ostatecznym upadkiem niemieckich linii Air Berlin, które zakończyły operacje lotnicze z dniem 28 października 2017 r.

W 2018 roku powstał Polska Grupa Lotnicza (PGL), czyli państwowy holding w skład którego weszły LOT oraz spółki obsługi naziemnej oraz serwisowej. Wszystkie spółki, które weszły w skład grupy (tj. Polskie Linie Lotnicze LOT, LOT Aircraft Maintenance Services sp. z o.o., LS Airport Services SA. oraz LS Technics sp. z o.o.) wniosły swoje udziały do PGL. W efekcie powyższego można powiedzieć, że właścicielem LOT-u jest obecnie państwowa PGL.

I tutaj Niemcy z Lutfhansy dostrzegają problem. Jak donosi "Sueddeutsche Zeitung" zarząd niemieckiego giganta jest zdania, że powstanie PGL (w skład której wszedł PLL LOT) to forma niedozwolonej pomocy publicznej dla naszego narodowego przewoźnika lotniczego, która w konsekwencji umożliwiła przejęcie niemieckiej linii Condor. Co istotne – taka pomoc może być, za zgodą Komisji Europejskiej, udzielana tylko raz na 10 lat. Tymczasem Bruksela po raz ostatni wyraziła zgodę na udzielenie państwowej pomocy dla LOT-u w 2014 roku. A zatem nie upłynęło jeszcze 10 lat, co dla Niemców z Lutfhansy ma być wystarczającym powodem, aby rozważać opcję wystąpienia do Komisji Europejskiej ze skargą przeciwko Polskiej Grupie Lotniczej w/s zakupu niemieckich linii Condor.

Jaki byłby rezultat takiej skargi, gdyby Niemcy zdecydowali się ją złożyć? Na dziś trudny do przewidzenia. Z jednej strony PLL LOT – wbrew temu co twierdzą Niemcy – w 2018 roku bezpośrednio nie uzyskały żadnej pomocy państwa. Z drugiej strony, jakiś "rozgrzany" eurokrata, który chce walczyć o "polską demokrację" może uznać, że działania państwa polegające na utworzeniu Polskiej Grupy Lotniczej i przejęciu przez nią udziałów pięciu spółek (w tym PLL LOT) mogły być policzone na zdobycie większej "zdolności kredytowej" w bankach kontrolowanych przez Skarb Państwa, dzięki czemu łatwiej udało się zorganizować kapitał na przejęcie niemieckiego Condora (zakup tej linii lotniczej ma być bowiem kredytowany). Jeśli taka narracja przeważy, to PGL będzie musiała zapomnieć o przejęciu Condora. Spółkę tą Polacy będą zobligowani sprzedać, a w takich okolicznościach kwota odstępnego będzie pewnie wielokrotnie niższa od kwoty jej zakupu. Innymi słowy – PGL wyjdzie na Condorze, jak Zabłocki na mydle.

Lufthansa rozważa skargę do Komisji Europejskiej przeciw LOT-owi...

Data: 31.01.2020 10:34

Autor: FiligranowyGucio

dw.com

#lotnictwo #niemcy #lot #polska #biznes #eu

Drugi artykuł na temat pożyczek dla niemickich firm.

https://www.o2.pl/artykul/ryanair-oskarza-lufthanse-i-niemiecki-rzad-to-spisek-6156131839739521a

Zdaniem Ryanaira największe wątpliwości budzi udzielenie pożyczki w wysokości 150 mln euro. AirBerlin dostało równowartość 640 mln zł na ratowanie swojej sytuacji i utrzymanie działalności. Teraz, dzięki ogłoszeniu upadłości, Lufthansa będzie mogła przejąć linię bez długów.

Trw ofensywa Syryjskiej Armii Rządowej w Południowym Idlibie.

Data: 21.12.2019 03:42

Autor: Konflikty_na_swiecie

Tak jak w tytule.

Zajęto:

– Um Jalal

– Sahal

– Tal alSheikh

– Abu Haba

– Farja

– Barisa

– Um Tinah

– Barnan

– Shaarah

– Khariba

– Rabiya

Pełny format mapy:

https://pbs.twimg.com/media/EMPlSKJW4AAZVyZ?format=jpg&name=4096x4096

Rosyjskiej Bombardowania:

https://www.youtube.com/watch?v=Vlfi9reHljI&feature=emb_title

https://www.youtube.com/watch?v=pifSItbee3E&feature=emb_title

Sporo się też dzieje w Libii.

Ale poczekam aż się tam lekko uspokoi.

Generalnie to się non stop coś dzieje tylko mnie się tego pisać nie chce heh.

#wojna #konfliktyzbrojne #syria #rosja #lotnictwo #mapa #mapporn #bliskiwschod

Specjalsi odebrali Black Hawki

Data: 20.12.2019 15:01

Autor: ziemianin

defence24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #wojsko #specjalsi #smiglowce #BlackHawk #WojskaSpecjalne #PZLMielec #lotnictwo #armia #polska

Śmigłowce S-70i Black Hawk zostały zamówione w styczniu br., w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. Umowa, zawarta z zakładami PZL Mielec (należącymi do koncernu Lockheed Martin), objęła cztery śmigłowce wraz z wyposażeniem, pakiet logistyczny oraz szkoleniowy a także dodatkowe doposażenie, jakie maszyny otrzymają już po dzisiejszym odbiorze.

Specjalsi odebrali Black Hawki

Jej wartość wynosi 683,4 mln zł brutto, przy czym koszt jednego śmigłowca wraz z bazowym wyposażeniem to około 75 mln zł. W komunikacie MON czytamy, że „na dostawcę nałożono zobowiązania gwarantujące zachowanie śmigłowców w należytej sprawności technicznej przez cały okres ich eksploatacji”. Z nieoficjalnych informacji Defence24.pl wynika, że kontrakt zawiera też opcję na dostawę czterech kolejnych śmigłowców.

Przekazane Wojskom Specjalnym Black Hawki to na razie śmigłowce w podstawowej konfiguracji wyposażenia. Już dziś dysponują one jednak karabinami maszynowymi 7,62 mm Minigun i 12,7 mm, a także sprzętem do desantowania. Po odbiorze przejdą etap doposażenia zgodnie ze szczegółowymi potrzebami Wojsk Specjalnych, po czym powinny osiągnąć docelową konfigurację, której resort obrony nie ujawnia. "Szczegóły dotyczące uzbrojenia i specjalistycznego wyposażenia śmigłowców stanowią informację nieprzeznaczoną do upubliczniania, co jest przyjętym standardem światowym w przypadku sprzętu wojsk specjalnych" – czytamy w komunikacie MON.

Zakupione w ramach pilnej potrzeby operacyjnej maszyny to pierwsze w Wojsku Polskim średnie śmigłowce wielozadaniowe. Do tej pory flota była oparta o transportowe Mi-8/17, lekkie Mi-2 i lekkie wielozadaniowe W-3 Sokół, uzupełniane przez maszyny szkolne (SW-4, Gabri) oraz specjalistyczne (Mi-14, Mi-24).

Data: 12.12.2019 18:51

Autor: Konflikty_na_swiecie

Jedyny Rosyjski Lotniskowiec Admirał Kuzniecow płonie w Murmańskim Porcie.

Wideo:

https://www.youtube.com/watch?v=m15TEY-OlUU

Drugie wideo:

https://www.youtube.com/watch?v=h4RoJJR0UUE

Artykuły:

https://ria.ru/20191212/1562307580.html

https://www.interfax.ru/russia/687712

https://rg.ru/2019/12/12/reg-szfo/opublikovano-video-pozhara-na-krejsere-admiral-kuznecov.html

https://www.vesti.ru/doc.html?id=3219855

#wojna #konfliktyzbrojne #lotnictwo #lotniskowce #rosja #wojsko #armia #militaria

Data: 10.12.2019 08:03

Autor: Konflikty_na_swiecie

Wiadomość troszkę Heheszkowa.

Ale niech będzie.

Tylna część kokpitu Sił Lotniczych Kenii spada prosto z… nieba.

Do tej dość groteskowej sytuacji należy dodać fakt że (Już wiadomo z jakiego samolotu) oraz co się stało z pilotem.

Na szczęście mieszkańcy wioski bez utrudnień oddali tą część maszyny. Chodź musiało po nie przyjechać wojsko.

Artykuł:

(Są zdjęcia)

https://citizentv.co.ke/news/kenya-air-force-fighter-jet-cockpit-canopy-falls-from-the-skies-307086/

Opis:

*Baldachim to szklana obudowa, która chroni pilotów przed wiatrem i innymi elementami.

Urzędnicy wojskowi z jednostki Eskadry Szybkiego Rozmieszczenia (RDS) nie mieli jednak problemu z wieśniakami i byli bardzo przyjaźni i odczuli ulgę, że odzyskali swoją własność i wkrótce byli w drodze.

Kilku nawet zakrywało twarze i wyglądało, jakby byli gotowi do walki, ale na szczęście dla mieszkańców wsi do tego nie doszło.*

No i to się nazywają Newsy.

AKTUALIZACJA:

Już wiem co to za maszyna.

Jest to część od: Northrop F-5F Tiger II

https://pl.wikipedia.org/wiki/Northrop_F-5_Freedom_Fighter

#wojna #kenia #samoloty #lotnictwo #militaria #afryka

Data: 09.12.2019 19:48

Autor: Konflikty_na_swiecie

Zestrzelono Miga-23 w okolicach Trypolisu.

Libijska Armia Narodowa straciła Miga-23 w okolicach Trypolisu.

Zestrzelono został przez wyrzutnie MAANPADS.

Wideo:

https://twitter.com/halidabdurrahmn/status/1204108015256965122

Zdjęcia:

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/79139121_2443590205917127_7939637076931117056_n.jpg

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/79765975_2443590209250460_1304751828335853568_n.jpg

Pilot:

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/79937171_2443582552584559_45074960217014272_n.jpg

#wojna #konfliktyzbrojne #libia #afryka #wojsko #lotnictwo #armia

Data: 09.12.2019 19:35

Autor: Konflikty_na_swiecie

Lotniskowiec USS Harry Truman wpłynął na Morze Śródziemne.

Oczywiście razem z eskortą.

Jego nazwa operacyjna to CVN75

Widziany był najpierw przy wyspie Madera należącej do Portugalii a potem w okolicach Gibraltaru.

Obecnie jest już koło Sycylii.

W linku macie Artykuł co będzie robić na Morzu Śródziemnym.

https://www.c6f.navy.mil/Press-Room/News/News-Display/Article/2029160/uss-harry-s-truman-operates-in-us-sixth-fleet/

#wojna #usa #wojsko #armia #lotniskowce #lotnictwo #geopolityka #okrety

Polscy piloci stracili uprawnienia na Mig-29. Myśliwce uziemione

Data: 24.11.2019 12:49

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lotnictwo #polska #heheszki #polityka #Mig29 #mysliwce #samoloty #MON #aktualnosci

„W Polsce nie ma ani jednego pilota, który może dziś latać na myśliwcach Mig-29” – informuje portal Onet. Myśliwce zostały uziemione.

Polscy piloci stracili uprawnienia na Mig-29. Myśliwce uziemione

„To patowa sytuacja. Nikt nie wie, jak z niej wybrnąć” – komentuje jeden z lotników. Okazuje się, że maszyny nie latają od kilku miesięcy – sytuacja przedkłada się przede wszystkim na nastroje wśród pilotów, którzy nie mogą wykonywać lotów na myśliwcach.

Uziemienie maszyn potwierdza płk pil. Stobiecki, dowódca bazy w Mińsku Mazowieckim oraz rzecznik prasowy bazy w Malborku. Informacjom zaprzecza jednak wojsko. „W chwili obecnej wszyscy piloci z baz lotniczych w Mińsku Mazowieckim i Malborku posiadają uprawnienia do lotów na samolotach MiG-29” – komentuje dla Onetu płk Marek Pawlak.

Przypominamy, że rok temu w okolicy Pasłęka rozbił się Mig-29 Sił Powietrznych. Pilot katapultował się, lecz niestety nie przeżył. Samolot należał do 22 (Nr boczny 4103) Bazy Lotnictwa Wojskowego w Malborku. Rozbił się we wsi Sakówko, tj. około pół kilometra od zabudowań mieszkalnych, podczas nocnych lotów ćwiczeniowych.

O systemie obrony, który sam siebie wykluczył.

Data: 24.11.2019 12:40

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lotnictwo #polska #usa #rosja #heheszki #polityka #Mig29 #F16 #mysliwce #samoloty #MON #f35

Polska armia ma 29 myśliwców MiG-29, 48 myśliwców F-16 i 12 SU-22. SU pochodzą z lat siedemdziesiątych. Nie wiadomo ile F-16 jest sprawnych. Prawdopodobnie kilka do kilkunastu. Remonty F-16 są długotrwałe i kosztowne.

O systemie obrony, który sam siebie wykluczył.

Wszystkie maszyny MiG-29 zostały uziemione przez Dowódcę Generalnych Rodzajów Sił Zbrojnych w marcu, kiedy to jedna z nich runęła na ziemię. W Polsce nie ma teraz ani jednego pilota, który mógłby latać myśliwcem MiG-29 Przywracanie uprawnień potrwa co najmniej pół roku. Piloci nie mają uprawnień i nic nie robią ale wysoką pensje biorą.Według przepisów SYSTEMU problem pojawia się, kiedy dany rodzaj samolotu jest uziemiony dłużej niż pół roku. Przyjmuje się ze po tak długim czasie piloci maszyn sporo zapomnieli, stracili umiejętności i wyszli z wprawy. Po rocznym postoju maszyny mogą być niebezpieczne.

Pozostaje sprzedać za grosze sprawne myśliwce MIG-29 w Afryce i będzie 0.1% na koszt zakupu F-35, które od razu są niesprawne ! To jest istotna różnica F-35 od F-16 i MiG-ów. Na pozostałe 99.9% kosztu F-35 Polska weźmie kredyty !

Prezydent Władimir Putin w przygotowanej dla niego prasówce przeczytał o tym. Zadzwonił do ministra obrony i zamówił szampana.

-Gratuluje. Ilu naszych agentów nad tym pracowało i ile to kosztowało ?

-Nie pracowaliśmy nad tym. Zero agentów i zero rubli.

-Naprawdę ! Wypijmy za ich głupotę i naszą dobrą gwiazdę !

-Bismarck miał powiedzieć że wystarczy Polakom dać się rządzić to się sami wykończą.

-Dlatego bardzo cenie kanclerz Merkel. Ona mówi żebyśmy się nie denerwowali bo poszczekująca Polska nie stanowi żadnego zagrożenia i ona daje mi słowo honoru na to.

-Panie prezydencie. Proponuje napuścić na Polskę żydów Netanjahu

-Robię to od 5 lat. Jest rewelacyjnie. Też zero agentów i zero rubli. Nasze zdrowie !

  1. Obecnie podatnicy płacą urzędnikom nazywającym się "żołnierz" i emerytom nie dostając w zamian zupełnie nic.

  2. Trzeba, najlepiej w nocy, klepnąć ustawę i anulować utratę uprawnień pilota z mocą wsteczną !

  3. Atrapa państwa z dykty robi się coraz zabawniejsza

  4. Dobrze zarabiają kapelani i biskupi polowi.

  5. Stan naszej armii to jawne zaproszenie dla Rosji.

Związek UFO znów grozi strajkami w Lufthansie

Data: 20.11.2019 21:37

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niemcy #lotnictwo #ufo #zwiazekzawodowy #lufthansa #loty #samoloty #pracownicy #niemcy

Organizacja pracowników pokładowych w Lufthansie zagroziła strajkami w okresie świąt, jeśli dyrekcja linii nie pójdzie na ustępstwa w sporze o płace.

Związek UFO znów grozi strajkami w Lufthansie

Związek zawodowy UFO oświadczył, że jeśli nie dojdzie do postępu w rozmowach, to w przyszły czwartek (28.XI.) ogłosi, kiedy i gdzie dojdzie do strajków i jak długo potrwają.

Rzecznik linii powiedział, że ten czas zostanie wykorzystany na próby dojścia do porozumienia z UFO i dodał, że do rozwiązania może dojść wyłącznie we wspólnych rozmowach i rozstrzygnięciach. – Nie można jednocześnie strajkować i rozstrzygać – cytuje go Reuter.

Pracownicy pokładowi strajkowali przez dwa dni w listopadzie z powodu roszczeń dotyczących płac i emerytur. Doszło do anulowania co piątego lotu i dotknęło to ok.180 tys. podróżnych, a linię kosztowało 10-20 mln euro.

W ubiegłym tygodniu związek i dyrekcja zgodziły się podjąć rozmowy na szeroką skalę o siatce płac i emeryturach, aby nie dochodziło do dalszych strajków.

Polska od 1 lipca 2020 bez pomocy lotnictwa NATO w czasie wojny?

Data: 16.10.2019 09:21

Autor: ziemianin

defence24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiado #lotnictwo #obronnosc #iff #identyfikacjaswojobcy #nato

Zaniechania w procesie wymiany systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” (IFF) w Polsce spowodowały, że od 1 lipca 2020 roku natowskie lotnictwo nie będzie mogło skutecznie wesprzeć polskich żołnierzy walczących na terytorium naszego kraju. O konieczności wymiany tego systemu wiadomo od kilkunastu lat, a polski przemysł ma potencjał do jej realizacji. Nie przeprowadzono jej jednak, co może wskazywać albo na rażące zaniedbanie, albo na działanie celowe – próbę wymuszenia na wojsku i decydentach zakupu gotowego sprzętu „z półki” w ostatniej chwili, z pominięciem polskich firm.

Polska od 1 lipca 2020 bez pomocy lotnictwa NATO w czasie wojny?

Głównym wyróżnikiem własnych i obcych statków powietrznych oraz okrętów w czasie walki jest system identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” IFF (Identification Friend or Foe). System ten działa generalnie według zasady „zapytanie-odpowiedź”, a to oznacza że jego głównymi elementami są interrogatory (urządzenia zapytujące) i transpondery (urządzenia odpowiadające). By nikt nie podszył się pod własne siły wprowadzono metody zabezpieczenia wysyłanych sygnałów, które w zależności od mocy kryptograficznej nazwano modami.

Do niedawana najważniejszym z nich był mod 4 (system IFF Mark XII), który obecnie jest zastępowany przez mod 5 (system IFF Mark XIIA). Są one o tyle ważne, że w warunkach bojowych tylko dzięki nim gwarantuje się wiarygodne wyróżnienie własnych statków powietrznych i okrętów, a tym samym uniknięcie strat „bratobójczych”.

Według naszych informacji, częściowo potwierdzonych przez NATO, dokładnie 1 lipca 2020 roku pojawią się jednak problemy z kompatybilnością polskich i natowskich systemów identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” IFF. Zgodnie z zapowiedziami Paktu Północnoatlantyckiego sprzed kilkunastu lat, Amerykanie tego dnia mają bowiem przestać w tym systemie dystrybuować klucze należące do modu 4 i będą już generować jedynie klucze modu 5 – a więc modu, którego polskie siły zbrojne nie wprowadziły jeszcze na wszystkich swoich platformach. Rzecznik prasowy NATO potwierdził w odpowiedzi na pytania Defence24.pl, że USA zamierzają zakończyć wsparcie dla modu 4 IFF od 2020 roku.

„Stany Zjednoczone ogłosiły, że przestaną wspierać tryb 4 IFF od 2020 r. W oczekiwaniu na tę zmianę SHAPE [od red. Naczelne Dowództwo Sojuszniczych Sił w Europie] ocenia obecnie, w jaki sposób, lub czy, wpłynie to na operacje NATO. NATO będzie nadal stawiać bezpieczeństwo i integralność systemów i wyposażenia naszych sojuszników na pierwszym planie w planowaniu i synchronizacji swoich działań”.



rzecznik prasowy NATO

turbulencja - Chemitrails, antidotum ! ponownie o tym, że nie trujemy...

Data: 09.10.2019 20:06

Autor: ziemianin

youtube.com

#zabawne #zprzymruzeniemoka #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #samoloty #kapitandariusz #turbulencja #lotnictwo

Cześć druga i ostatnia o tym dlaczego Was nie trujemy.

Część pierwsza tutaj – https://www.youtube.com/watch?v=zJPN5…

I film o którym wspomniałem, znalazł "Xaus"

turbulencja – Chemitrails, antidotum ! ponownie o tym, że nie trujemy…

Dlaczego w samolotach pasażerskich nie ma spadochronów na wypadek sytuacji awaryjnej?

Data: 29.09.2019 01:15

Autor: ziemianin

nauka.rocks

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lotnictwo #Spadochron #bezpieczenstwo #ciekawostki

Spadochron to nie tylko element sportu ekstremalnego. W wielu przypadkach może uratować życie ludzi, którzy z różnych przyczyn muszą opuścić samolot w połowie lotu. Więc dlaczego w samolotach pasażerskich nie ma spadochronów? Odpowiedź jest prosta – prawie na pewno nikomu nie uratują życia.

Dlaczego w samolotach pasażerskich nie ma spadochronów na wypadek sytuacji awaryjnej?

Podstawy spadochroniarstwa

Przeciętni śmiałkowie poszukujący adrenaliny skaczą, gdy samolot podróżuje z prędkością 125-175 kilometrów na godzinę i znajduje się na wysokości około 3000-4000 metrów. Wcześniej jednak czeka ich intensywna nauka manewrów ciała i sygnałów ręcznych.

Osoby niedoświadczone wykonują skok tandemowy, w którym nowicjusz jest dołączony do doświadczonego instruktora. Każdy poszukiwacz adrenaliny musi jednak przejść półgodzinne podstawowe szkolenie na ziemi.

Wysokość

Skoczkowie opuszczają samolot pojedynczo lub w małych grupach i starają się utrzymać bezpieczną odległość. Doświadczeni spadochroniarze czasem decydują się na skoki z wysokości większej niż 4500 metrów.

Na tej wysokości jednak gwałtownie wzrasta ryzyko niedotlenienia i spada skuteczność podejmowanych decyzji w krytycznych momentach. Dlatego skacząc z tej wysokości ze spadochronem zwykle zabiera się dodatkowy tlen.

Sprawy techniczne

Teraz przejdźmy do innych kwestii. Każdy spadochron waży około 15 kilogramów, a sprzęt nie należy do tanich. Pełne wyposażenie zawiera wiele elementów – gogle główne i rezerwowe, wysokościomierz, kombinezon, kask i ADD.

Koszt sprzętu i samego spadochronu wynosi przynajmniej 10 tysięcy złotych, a górnej granicy nie ma.

Najbardziej popularną rodziną samolotów pasażerskich są Boeingi 737-800, a na pokładzie znajdzie się miejsce dla ponad 200 osób z załogą. Prędkości mogą się różnić, średnio jednak wynoszą około 600 kilometrów na godzinę, a wysokość przelotowa to 10000 metrów.

Im dłuższy lot, tym większa może być wysokość, na której znajduje się samolot. Wydaje się, że mamy odpowiedź na pytanie, dlaczego w samolotach pasażerskich nie ma spadochronów.

Dlaczego w samolotach pasażerskich nie ma spadochronów?

Powodów jest cała masa. Cztery godziny szkolenia dotyczące skoków ze spadochronem są dość nierealistyczne. Trudno sobie wyobrazić, by każdy pasażer we własnym zakresie uczył się podstaw spadochroniarstwa przed lotem.

Nie każdy jest dobry w postępowaniu zgodnie z instrukcjami, nawet bez presji czasu i stresu. Mało prawdopodobne też, by w sytuacji, gdy samolot schodzi w dół, każdy zachował spokój i grzecznie czekał na swoją kolej.

Sprzęt

Dołączenie niezbędnego sprzętu dla każdego pasażera doda samolotowi około 4 dodatkowych ton. Oprócz tego zajmie dużo cennego miejsca, a pasażerowie raczej nie zechcą latać we własnych kombinezonach.

Warto też dodać, że na wysokości, na której znajduje się samolot pasażerki, każdy skoczek potrzebowałby sprzętu HALO. W innym przypadku mogą po prostu zemdleć z niedotlenienia i obudzić się później jeśli spadochron w ogóle otworzy się automatycznie.

Jest jednak nadzieja. W przyszłości samoloty komercyjne mogą został wyposażone we własne spadochrony, które spowolnią zejście maszyny w razie awarii

Zgoda USA na F-35A do Polski

Data: 12.09.2019 01:57

Autor: ziemianin

milmag.pl

#codziennaprasowka #informacja #wiadomosci #polska #usa #armia #lotnictwo

28 maja 2019 roku Ministerstwo Obrony Narodowej przesłało wniosek w sprawie zgody na sprzedaż 32 samolotów wielozadaniowych F-35A Lightning II. Zgodnie z deklaracjami producenta spółki Lockheed Martin, pierwsze cztery samoloty zostaną dostarczone w 2024.

Zgoda USA na F-35A do Polski

11 września amerykańska Agencja współpracy obronnej DSCA (Defense Security Cooperation Agency) opublikowała zgodę amerykańskiego Departamentu Stanu na eksport do Polski 32 samolotów wielozadaniowych F-35A Lightning II. Maksymalna wartość pakietu wynosi 6,5 mld USD (25,55 mld zł), przy czym ta kwota może ulec zmniejszeniu w trakcie negocjacji. W skład pakietu wchodzą części zapasowe, symulator lotu, systemy łączności i wsparcia eksploatacji oraz pakiet szkoleniowy. Brakuje jednak informacji o pakiecie uzbrojenia.

Zgodnie z informacją, oprócz samolotów F-35A, Polska wnioskowała o 33 silniki turbowentylatorowe Pratt & Whitney F135-PW-100, systemy walki radioelektronicznej (F-35 są wyposażone w cyfrowy system walki elektronicznej i samoobrony BAE Systems ASQ-239), systemy dowodzenia, kontroli i komunikacji, komputery pokładowe, systemy nawigacji i identyfikacji, globalny system wsparcia autonomicznej logistyki (ALGS), symulator lotu, możliwość integracji uzbrojenia i inne podsystemy oraz wyrzutnie flar.

Pakiet dodatkowy obejmuje usługi centrum przeprogramowania, usługi z zakresu rozwoju i integracji oprogramowania, usługi logistyczne w zakresie dostaw samolotów, wyposażenie pomocnicze, narzędzia i sprzęt testowy, części zamienne i naprawcze, szkolenie pilotów i członków obsługi naziemnej, wyposażenie szkoleniowe, publikacje i dokumentacje techniczne oraz wsparcie rządu USA i wykonawców kontraktu.

Komunikat DSCA podkreśla, że proponowana sprzedaż wesprze politykę zagraniczną i bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych poprzez poprawę bezpieczeństwa sojusznika z NATO. Ma być zgodna z amerykańskimi inicjatywami zapewniającymi kluczowym sojusznikom w regionie nowoczesnych systemów poprawiających interoperacyjność z siłami zbrojnymi USA. Samoloty nowej generacji zastąpią przestarzałe MiG-29 i Su-22. Głównymi wykonawcami umowy będą Lockheed Martin Aeronautics (fabryka w Fort Worth w stanie Teksas) oraz Pratt & Whitney (zakłady w East Hartford w stanie Connecticut).

Strona amerykańska nie zaproponowała żadnych umów offsetowych. W komunikacie podkreślono, że nabywca zwykle żąda takich zobowiązań. Wszelkie umowy offsetowe zostaną określone podczas negocjacji.

Analiza

Podczas zakończonego w ubiegłym tygodniu XXVII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, przedstawiciele Lockheed Martin poinformowali, że Polska będzie mogła odebrać cztery zamówione samoloty F-35A już w 2024. To myśliwce z planowanej 16. serii produkcyjnej.

W 2026 roku gotowa byłaby już pełna eskadra, czyli 16 samolotów. Polsce proponowane są F-35A z oprogramowaniem wersji Block 4, charakteryzującej się wykorzystaniem 6 pocisków rakietowych powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM i miniaturowych bomb GBU-53/B StormBreaker w wewnętrznych komorach uzbrojenia.

Wartość pakietu 34 samolotów F-35A dla Belgii ze stycznia 2018 roku wyniosła 6,53 mld USD (25,67 mld zł). Po negocjacjach zmniejszono ją do 4 mld EUR (17,3 mld zł), zgodnie z deklaracją rządu w Brukseli. Dodatkowe pakiety wyposażenia były zbliżone do polskiego, przy czym Belgowie wnioskowali o większą liczbę silników (Infrastruktura dla belgijskich F-35A, 2019-07-10, F-35A dla Belgii?, 2018-10-22).

Zgodnie z informacją Ministerstwa Obrony Narodowej, zapytanie w sprawie zakupu 32 samolotów F-35A zostało wysłane 28 maja 2019. Zamówienie ma być zrealizowane w ramach programu Harpia, przyspieszonego w listopadzie 2018. Według MON pierwsze 16 samolotów Polska kupi do 2026 roku (Polska formalnie wnioskuje o F-35A , 2019-05-28).

Data: 07.09.2019 18:11

Autor: rebul4

Narzekacie na moderacje, to wam powiem co sie dzieje na pewnym popularnym fanpejdzu na, a chodzi o fp

"Aktualne warunki w górach" który prowadzi pewna pani. Fanpage ma spory zasieg i niestety wygląda na to że niedorozwinięta administratorkę. Ostatnio wysmarowała taki wpis (pic rel bo nie umiem cytować)

Wprowadza nim sporo ludzi w błąd, bo prawda jest taka że nad tatrami wolno latać bez napędu i nikt nie złamał żadnych przepisów. Oczywiście sporo pilotów szybowcowych, samolotowych, śmigłowców i paralotniarzy się zleciało aby uświadomić dziewczynę ze się myli. Niestety nie przyniosło to żadnego efektu, Wszystkie wpisy tych ludzi zostały skasowane a autorzy zbanowani.

Jak by tego mało, dzisiaj pod wpisem wypowiedział się Sebastian Kawa. Gdyby ktoś nie wiedział to jest to piętnastokrotny mistrz świata, wielokrotny rekordzista świata w szybownictwie, od wielu lat w czołówce światowego rankingu pilotów szybowcowych, najbardziej utytułowany pilot szybowcowy w historii. Mysle ze powinien to być dla niej zaszczyt ze ktoś taki wypowiada sie na jej stronie. A ona co zrobiła? Skasowała komentarz i gościa zbanowała xDDD

Teraz chce zmieniać prawo lotnicze i wprowadzać zakaz latania w jej górach :d

#gory #szybowce #tatry #lotnictwo #aktualnewarunkiwgorach #moderacja

Data: 28.08.2019 10:47

Autor: QKi

#czywieszze Święto Lotnictwa Polskiego jest obchodzone nieprzerwanie od 1919 roku. Początkowo przypadało na 5 listopada na cześć pierwszego lotu bojowego polskiego samolotu wojskowego z załogą por. pil Stefan Bastyr i por. pil. Janusz de Beaurain. W okresie PRLu datę uroczystości zmieniano kilkakrotnie. Obecnie Święto Lotnictwa jest obchodzone 28 sierpnia w rocznicę zwycięstwa Franciszka Żwriko i Stefana Wigury w Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych Challenge w 1932 rok.

Kontynuujcie swoją pasję i czerpcie z niej dużo satysfakcji "lotnicze świry".

#ciekawostki #historia #lotnictwo

Clark Gable - słynny aktor pilotem podczas II wojny światowej

Data: 20.08.2019 02:59

Autor: KLAssurbanipal

Clark Gable w mundurze U.S. Army Air Force, 1945.

Raczej jest to wielu osobom epizod nieznany, że ten słynny hollywoodzki aktor w czasie wojny wstąpił do armii. 12 września 1942 r. „król Hollywood” został mianowany szeregowcem w obecności setek dziennikarzy i fotoreporterów. Na konferencji prasowej powiedział: „Nie chcę sprzedawać obligacji wojennych, nie chcę przemawiać, nie chcę bawić. Po prostu chcę być wysłany tam, gdzie jest ciężko”. Gable był bardzo lubiany przez innych żołnierzy. Wielu zaskoczyło to, że ten nie domagał się żadnego specjalnego traktowania. Sam aktor miał do siebie wielki dystans. Pod koniec października Gable zdał końcowe egzaminy, zajmując 700. miejsce spośród 2600 uczestników i został podporucznikiem. Kontynuował następnie szkolenie w innych miejscach, a ostatecznie w styczniu 1943 r. został strzelcem-obserwatorem. Większość czasu spędził w Anglii w RAF Polebrook. Wziął udział w 5 misjach bojowych na III Rzeszę, w czasie jednej z nich omal nie zginął. W wolnym czasie pisał listy do wdów poległych żołnierzy i odwiedzał rannych w szpitalu polowym. Materiał z misji Gable’a stał się podstawą do propagandowego filmu Combat America. W maju 1944 r. został mianowany majorem, ale już 14 czerwca opuścił armię. Był odznaczony Zaszczytnym Krzyżem Lotniczym, Medalem Lotniczym, Medalem Kampanii Amerykańskiej, Medalem Kampani Europejsko-Afrykańsko-Środkowowschodniej i Medalem Zwycięstwa. W 1945 r. wrócił do Hollywood. Clark Gable był republikaninem, aczkolwiek o swoich poglądach politycznych starał się nie wspominać. W latach 50. wsparł kandydaturę Naczelnego Dowódcy Alianckich Ekspedycyjnych Sił Zbrojnych, generała Dwighta Eisenhowera na urząd prezydenta.

#pilot #IIws #II wojna światowa #Clark #wiatr #lotnictwo #aktor #Hollywood #krol #odznaczenia

Kraków oburzył się reklamą Amerykanów . A przecież wódka to też część polskiej historii i kultury

Data: 18.08.2019 13:05

Autor: MareKrasowski

historia.org.pl

Władze Krakowa oburzyły się na nowy spot American Airlines, w którym linie lotnicze promują połączenie z Krakowem zachętą do napicia się wódki z przyjacielem. Tymczasem polska wódka jest takim samym elementem historii i kultury, jak krakowski obwarzanek. Ponadto Kraków zamiast protestów mógłby promować wśród Amerykanów trasę związaną z Tadeuszem Kościuszką.

#historia #krakow #lotnictwo #turystyka #usa

Rosyjska armia opublikowała film z oblotu drona bojowego Ohotnik-B

Data: 09.08.2019 17:21

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#MinisterstwoObrony #UAV #lowca #rosja #dron #HUNTER-B #LOTNICTWO #MILITARIA #OHOTNIK-B #wiadomosci #codziennaprasowka

Siły powietrzne tego mocarstwa niebawem wzbogacą się o nową maszynę, która będzie konkurowała z najnowszymi amerykańskimi i chińskimi bezzałogowcami w obecnie odbywających się lub dopiero nadchodzących konfliktach.

Rosyjska armia opublikowała film z oblotu drona bojowego Ohotnik-B

Źródło: [@rusencenter](/u/rusencenter)

Dron bojowy wykonany w technologii latającego skrzydła, czyli na wzór słynnych amerykańskich bombowców strategicznych B-2 Spirit, ochrzczony został nazwą Hunter-B oraz Ohotnik-B. Projekt rozpoczął się w 2011 roku, ale pierwszy raz pojazd został dostrzeżony pod koniec 2018 roku, gdy odbywały się jego testy w ekstremalnych warunkach w Nowosybirsku. Teraz armia opublikowała pierwszy materiał filmowy, na którym możemy zobaczyć jeden z jego oblotów z dnia 2 sierpnia.

Za projekt drona odpowiada znana na całym świecie rosyjska firma Suhoj. Na razie oficjalnie niewiele wiadomo o tej maszynie. Jest to niewielki dron o długości 13,6 metra, rozpiętości skrzydeł 17,6 metra i masie 20 ton, przeznaczony do precyzyjnego zrzutu bomb. Ohotnik-B napędzany jest pojedynczym turbowentylatorem AL-41F instalowanym również na myśliwcach Su-35S i prototypach Su-57.

Według planu koncernu, maszyna ma wspierać myśliwce Su-57, a także odbywać samodzielne misje. Na razie dron odbył swój dziewiczy lot pod koniec maja, a większe obloty miały miejsce w lipcu i trwają obecnie. Niedawno Pentagon zapowiedział, że jego plany na przyszłość rozwoju lotnictwa są silnie związane właśnie z tego typu maszynami. Rosja najwidoczniej w tej kwestii myśli podobnie.

W przyszłości misje realizowane przez pilotów zostaną mocno ograniczone. Zastąpią ich roboty, operatorzy naziemni oraz zaawansowane technologie sztucznej inteligencji. Takie systemy nie tylko zapewnią o wiele większe bezpieczeństwo pilotom i żołnierzom, ale również znacznie od nich lepiej będą wykonywały nawet najtrudniejsze misje.

Zapata buduje teraz latający sportowy samochód, który osiągnie 400 km/h

Data: 06.08.2019 09:23

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #Lotnictwo #FRANCJA #FRANKYZAPATA #LATAJaCYSAMOCHoD #MOTORYZACJA #SPORT #ZAPATA #ZAPATARACING

Francuski mistrz świata w wyścigach na skuterach wodnych pomyślnie pokonał kanał La Manche i niebawem rozpocznie realizację projektu budowy futurystycznego pojazdu, którym ustanowi nowe historyczne rekordy.

Źródło: bfmtv.com

Zapata buduje teraz latający sportowy samochód, który osiągnie 400 km/h

0-letni fan sportów ekstremalnych w tajemnicy buduje ze swoim zespołem wyśmienitych inżynierów unikalny pojazd latający, jakiego jeszcze nie było. Ma to być sportowy samochód, który będzie osiągał w powietrzu prędkość ok. 400 km/h i dysponował zasięgiem ok. 120 kilometrów.

W tej chwili niewiele o nim wiadomo, ale nie jest tajemnicą, że pierwsze jego testy odbyły się pomyślnie. Wynalazek docelowo ma posiadać 10 silników elektrycznych. Francuz zdradził, że przez najbliższe 2 tygodnie będzie odpoczywał z rodziną po ciężkich zmaganiach związanych z lotem nad kanałem La Manche, a później weźmie się do pracy nad dokończeniem swojej nowej latającej miłości.

Zapata ujawnił też, że wynalazek będzie gotowy jeszcze w tym roku. Nie jest dokładnie jasne, czy będzie to kolejna latająca taksówka, tylko w wersji sportowej czy jednak latający samochód, który może startować z parkingu. Tak czy inaczej, na pewno przykuje uwagę fanów sportów ekstremalnych.

Jest wielce prawdopodobne, że ten unikalny pojazd ujrzymy oficjalnie podczas Letniej Olimpiady w Tokio, która odbędzie się już w przyszłym roku. Japończycy zapowiedzieli, że pojawią się tam najbardziej zjawiskowe i zaawansowane technologicznie urządzenia w historii ludzkości.

Co ciekawe, pomysłami Zapaty, a szczególnie Flyboardem Air, zainteresował się również rząd Francji. Tamtejsza armia dofinansowała prace nad nim i nowymi pojazdami kwotą ponad miliona euro. Możemy więc spodziewać się, że niebawem żołnierze będą przemieszczali się po przyszłych polach walki futurystycznymi pojazdami rodem z filmów sci-fi.

Data: 05.08.2019 02:19

Autor: Monte

Polscy lotnicy prowadzili diennik w którym wpisywali swoje osiągnięcia i wydarzenia. Brytyjczycy podchodzili do tego bardzo sceptycznie, nie mogli uwierzyć, że Polacy potrafią zestrzelić tyle samolotów. Największym sceptykiem był Płk. Stanley Vincent, więc zlecił oficerowi wywiadu, aby to sprawdził, lecz nie czekał na raport. Kiedy Polacy wzbili się w powietrze 11 września Vincent rozpoczął prywatne śledztwo ruszył za dywizjonem 303 do boju, chciał zobaczyć jak sobie poradzą, obserwował ich z daleka. Po tym wszystkim Vincent przestał wątpić w umiejętności Polaków i powiedział, że są tak dobrzy jak mówią.

Latali samolotami Hurricane’a – brytyjski samolot myśliwski, jednomiejscowy, jednosilnikowy dolnopłat o konstrukcji metalowej z częściowo płóciennym pokryciem, zaprojektowany i produkowany przez firmę Hawker Siddeley Company. Używany na wielu frontach II wojny światowej, odegrał znaczącą rolę podczas bitwy o Anglię. Produkowany w wielu wersjach uzbrojenia i z różnymi jednostkami napędowymi. Do zakończenia produkcji w 1944 roku wyprodukowano ponad 14 tysięcy egzemplarzy wszystkich wersji lądowych Hurricane i morskich Sea Hurricane, przystosowanych do działania z pokładów lotniskowców.

Polscy piloci lecieli sobie w szwadronie 6 samolotów na 150 bombowców niemieckich + ochraniające ich messerschmity i ich zatrzymali. Jak by bombowce doleciałyi do celu to już nie było by czego zbierać…

Ps. Polecam sobie oglądnąć film dokumentalny "Bitwa o Anglię, czyli ci cholerni obcokrajowcy – Bloody foreigners: Polish Battle of Britain"

#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #polska #dywizjon303 #uk #historia #lotnictwo

Oto system LMADIS, który zniszczył irańskiego drona bojowego w zatoce Ormuz

Data: 25.07.2019 18:10

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#Militaria #ciekawostki #codziennaprasowka #wiadomosci #technologia DRON #IRAN #LOTNICTWO #PENTAGON #USA #USAF #wojna

Oto system LMADIS, który zniszczył irańskiego drona bojowego w zatoce Ormuz

Ostatnie napięcia na linii USA-Iran w kwestii dronów bojowych zmusiły Pentagon do przyspieszenia prac i wdrożenia do armii systemu LMADIS, którego celem jest szybka i skuteczna likwidacja bezzałogowych pojazdów latających.Nie trzeba było długo czekać na pierwszy sukces ciekawie zapowiadającego się systemu antydronowego, zainstalowanego na pokładzie pojazdu buggy, w postaci Polarisa MRZR. Pojawił się on na okręcie USS Boxer stacjonującym w cieśninie Ormuz. Irański dron za bardzo zbliżył się do jednostek USA, wówczas operatorzy wysłali ostrzeżenia, a gdy one nie poskutkowały, użyto systemu LMADIS.

Dokładnie nie wiadomo, co się stało z dronem Mohajer-4. Amerykanie utrzymują, że spadł do wód zatoki, tymczasem Irańczycy twierdzą, że dron stracił zasięg i natychmiast wrócił do bazy. Bez względu na to, która wersja wydarzeń jest prawdziwa, Amerykanie odnieśli pełny sukces, ponieważ skutecznie zneutralizowali zagrożenie.

System LMADIS jest o tyle świetnym rozwiązaniem, że jest tani w eksploatacji. System posiada radar RPS-42 i anteny Sierra Nevada MODi RF zdolne do zakłócania łączności radiowej dron-baza-operator na odległość do niemal 1000 metrów, dzięki czemu pojazd powietrzny nie może normalnie wykonywać swojego zadania, więc wraca do bazy lub zostaje utracony na zawsze.

Pentagon ma w planach masowe wykorzystywanie tego systemu, ponieważ nie jest on tak inwazyjny i kosztowny jak np. użycie rakiety. Do tej pory zestrzelenie drona wartego 200 tysięcy dolarów, kosztowało ok. 3 miliony dolarów, ponieważ w tym przypadku trzeba było użyć systemu Patriot. W czerwcu Siły Powietrzne USA pochwaliły się nowym systemem THOR, który ma niszczyć roje małych dronów za pomocą silnie skupionych mikrofal o wysokiej mocy.

Francja będzie miała powietrzno-kosmiczną armię. Oto jej spektakularna zapowiedź

Data: 15.07.2019 11:12

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #technologia #francja #wojsko #ZAPATARACING #FLYBOARDAIR #KOSMOS #lotnictwo

Francja będzie miała powietrzno-kosmiczną armię. Oto jej spektakularna zapowiedź

Emmanuel Macron, prezydent Francji, idzie w ślady swojego przyjaciela, Donalda Trumpa, prezydenta USA, w kwestiach utworzenia armii kosmicznej do ochrony narodowych instalacji orbitalnych i przyszłych baz na Księżycu.

Latający żołnierz na paradzie wojskowej w Paryżu – RTL NEWS

Świętowanie Dnia Bastylii zbiegło się w czasie z przedstawieniem przez Francję nowych planów na rozwój armii i jej udział w ochronie nie tylko przestrzeni powietrznej nad krajem, ale również interesów na ziemskiej orbicie, a w przyszłości również na obiektach przemierzających Układ Słoneczny. Emmanuel Macron niebawem powoła do życia nowy rodzaj wojska, a mianowicie sił powietrzno-kosmicznych.

Mają one zastąpić funkcjonujące do tej pory jednostki Commandement Interarmées de l'Espace (CIE), czyli Połączone Siły kosmiczne. Zajmowały się one nadzorowaniem sprawnego funkcjonowania satelitów szpiegowskich i badawczych. Obenie kraj ten posiada pięć satelitów obserwacyjnych, cztery wywiadowcze i cztery komunikacyjne.

Francja ma ambitne plany związane z przestrzenią kosmiczną. Ma to charakter nie tylko badawczy, ale również obronny. W obliczu coraz to większych aspiracji światowych supermocarstw w kwestiach rozbudowy swoich wojskowych instalacji kosmicznych i coraz realniejszej wizji kosmicznych wojen, kraj ten nie chce pozostać w tyle i możliwie najskuteczniej się na taką przyszłość przygotować.

W ramach współpracy z Luksemburgiem i Europejską Agencją Kosmiczną, Francja w latach 20. i 30. zamierza wspomóc misje badawcze i załogowe na Księżyc i Marsa, a także stać się jednym z pionierów kosmicznego górnictwa na planetoidach.

Podczas świętowania Dnia Bastylii, Emmanuel Macron i jego goście mieli możliwość obejrzeć niezwykły spektakl, który odbył się na niebie. Pojawił się tam szef Zapata Racing na swoim wynalazku o nazwie Flyboard Air z bronią w ręku. Wydarzenie to było jakby zapowiedzią utworzenia sił powietrzno-kosmicznych, których żołnierze będą w przyszłości dysponowali futurystycznymi technologiami na miarę XXI wieku.

Data: 29.06.2019 20:25

Autor: Monte

Katastrofa samolotu An-124 w Irkucku, 6 grudnia 1997 r.

Samolot transportowy An-124 "Rusłan" rosyjskich sił powietrznych, startujący z lotniska w Irkucku, na skutek awarii trzech z czterech silników spadł na budynki mieszkalne wkrótce po starcie.

W katastrofie zginęły 72 osoby. Na miejscu jednego ze zniszczonych domów ku pamięci zmarłych wybudowano później cerkiew Narodzenia Chrystusa.

#ciekawostki #lotnictwo #militaria #rosja

Data: 29.06.2019 16:07

Autor: Gra_Melodia

"Ekranoplan (ekranolot, ros. экранопла́н, ang. screen plane, Wing-In-Ground, WIG) – rodzaj pojazdu poruszającego się na niewielkiej wysokości nad wodą lub inną gładką powierzchnią, z wykorzystaniem efektu przypowierzchniowego. Ekranoplany wykorzystują efekt przypowierzchniowy, polegający na tym, że skrzydła pojazdu lecącego nad ziemią lub wodą, w odległości równej w przybliżeniu połowie długości skrzydła, wytwarzają większą siłę nośną niż podczas lotu na większej wysokości.

Wyglądem przypominają łodzie latające, z tym, że powierzchnia ich skrzydeł jest dużo mniejsza. Osiągają prędkości do 550 km/h. Zazwyczaj używane są na rzekach lub wodach przybrzeżnych."

#ciekawostki #lotnictwo

The Soviet Superplane That Rattled America

Wizualizacje koncepcji Centralnego Portu Komunikacyjnego

Data: 26.06.2019 22:49

Autor: Macer

fly4free.pl

Wybaczcie repost z portalu z dziecięcą pornografią. te projekty mają tak masakryczny rozmach, że nie wierzę, że kiedykolwiek zostaną zbudowane. niektóre zakładają budowanie ogromnych podziemnych konstrukcji, to są koszmarne koszta. do tego juz sobie wyobrazam jak będzie to szkło, tak fenomenalnie wyglądające na wizkach, wyglądać w rzeczywistości, zwlaszcza ze na pewno uzyja najtanszego mozliwego. dlaczego po prostu nie zrobic szybkiej kolei do Radomia i nie rozbudowac tamtejszego lotniska?

pasuje ten cytat z basha:

<kosa> mam takie ambitne plany na przyszły rok

<kosa> że chyba już z nich zrezygnuję

http://bash.org.pl/4863215/

#lotnictwo #transport #cpk #infrastruktura #polska

Data: 17.06.2019 18:29

Autor: reflex1

Szwajcarski start-up H55, którego twórcami są byli członkowie projektu Solar Impulse (pierwszego samolotu zasilanego energią słoneczną, który przeleciał dookoła świata), m in pilot i inżynier odpowiedzialny za projekt w piątek mają pokazać dwumiejscowy samolot napędzany właśnie energią słoneczną.

Z tym ze firma nie skonstruowała samolotu, a jedynie odpowiada za silnik, baterie oraz system sterowania.

Sam samolot został (i nadal będzie prawdopodobnie seryjnie) wyprodukowany w czeskiej firmie BRM Aero.

Samolot ma służyć do szkolenia pilotów.

#szwajcaria #swissinfo #technologia #lotnictwo #samoloty #samolotelektryczny #ciekawostki

Na zdjęciu prototyp jednomiejscowy.

PGZ przyznaje - wadliwy pierścień w fotelach katapultowych MiG-29 i Su-22

Data: 14.06.2019 11:34

Autor: oneone1

pgzsa.pl

'(…) Dziś wiemy, że w 2011 r. popełniono błąd na etapie projektowania detalu, który nie został wykryty w procesie sprawdzania i wdrażania części do produkcji.' W lipcu 2018 r. pod Pasłękiem po katapultowaniu zginął kpt. Krzysztof Sobański. Nie otworzył się spadochron.

#polska #wojsko #militaria #lotnictwo

Data: 13.06.2019 12:37

Autor: Starszyoborowy

Koncem května se v Čáslavi v České republice uskutečnil den otevřených dveří na 21. taktické letecké základně. Mezi zajímavostmi patřily letecké výstavy, včetně jednoho velmi neobvyklého – akrobatické letadlo Extra 300 se objevilo společně s víceúčelovým bojovým letadlem JAS 39.

Po ludzku: Pod koniec maja w Čáslaviu w Czechach zorganizowano dzień otwarty w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego. Wśród atrakcji znalazły się pokazy w powietrzu, w tym jeden bardzo nietypowy – samolot akrobacyjny Extra 300 wystąpił razem z wielozadaniowym samolotem bojowym JAS 39.

https://www.youtube.com/watch?v=5IwQiR7oCI0

#czechy #lotnictwo

:

Data: 08.06.2019 18:58

Autor: reflex1

USA dała Turcji czas do 31 lipca na wycofanie się z zaplanowanego kupna rosyjskiego systemu S-400.

Oficjalny powód do brak kompatybilności z amerykańskimi myśliwcami F35.

USA zagroziło Turcji, ze w przypadku zakupu rosyjskiego systemu, USA nie dostarczy zamówionych przez Turcje samolotów, oraz tureccy piloci zostaną wydaleni z kursu obsługi tych maszyn. Dwie maszyny już zakupione przez Turcję (ale znajdujące się w USA) również nie zostaną dostarczone.

#usa #turcja #rosja #lotnictwo #wojsko

Od dziś LOT lata do Miami.

Data: 02.06.2019 11:44

Autor: oneone1

next.gazeta.pl

W sobotę 1 czerwca LOT wystartował z nowym dalekodystansowym połączeniem Warszawa - Miami. Jest to już piąta trasa ze stolicy Polski do USA i jeden z najdłuższych bezpośrednich lotów polskiej linii. Rejs do Miami trwa ok. 10 godzin, a powrotny prawie 11,5 godziny.

#lotnictwo #lot #samoloty

Piloci US Navy opowiadają o obserwacjach UFO -niezidentyfikowanych obiektach

Data: 28.05.2019 09:50

Autor: zawodowy_partyjniak

nytimes.com

Według pilotów, bardzo dziwne kontakty z UFO miały miejsce w latach 2014-15 podczas lotów szkoleniowych u wschodniego wybrzeża USA. Kilku pilotów rozmawiało o tym z dziennikarzami New York Times, ale tylko dwóch zgodziło się ujawnić swoje nazwiska: porucznik R. Graves i por. D. Accoin. ENG + TLDR.

#lotnictwo #ufo #teoriespiskowe #ciekawostki #nauka #swiatnauki

Data: 17.05.2019 15:03

Autor: Macer

kolega @Emil18 zadal pytanie:

Co zmienia rodzaj zastosowanego układu skrzydeł w samolotach? Czym się w praktyce różni dolnopład od górnopłatu, albo górnopłat z równoległymi skrzydłami od takiego z pochyłymi w dół?

jako ze opisalem sie jak gupi a dostalem zero atencji, to wrzucam tutaj, moze kogos to akurat zainteresuje:

jesli chodzi o pozycję płatu, to kwestia raczej praktyczna, belka łącząca skrzydła zajmuje dużo miejsca w kadłubie, stąd w zaleznosci jak samolot bedzie uzywany, tam chcemy jej nie mieć – w samolotach mysliwskich i szturmowych belka moze byc na srodku, bo nic wewnatrz kadluba nie trzymamy. takie rozwiazanie tez jest najsolidniejsze i stawia najmniejszy opór (najmniejsza powierzchnia czołowa). w transportowych i bombowych potrzebujemy latwego zaladunku, dostepu do wnetrza od ziemi – dlatego dajemy im skrzydla na górze, wtedy latwy jest tez dostep do silnikow dla mechanika. w pasazerskich z kolei skrzydla sa na dole, bo dzieki bliskosci ziemi latwiej jest wystartowac (takie tam aerodynamiczne zjawisko), mamy krotsze i stabilniejsze podwozie, dzieki temu ze silniki sa umieszczone na skrzydlach oszczedzamy tez masę na konstrukcji ktora musialaby je trzymac przy kadlubie. no i pasazerowie nie walą się w głowę o belkę przy przechodzeniu przez samolot.

oczywiscie kazda z tych konfiguracji ma swoje konsekwencje dla aerodynamiki, ale to juz bardziej kwestia konkretnego modelu.

jak rozwazamy przechylenie skrzydel w dol lub w gore, to ma to zwiazek ze stabilnoscia samolotu. w uproszczeniu chodzi m.in. o to zeby utrzymac srodek ciezkosci ponizej punktu srodka dzialania wypadkowej sily nosnej. dlatego w dolnoplatach skrzydla sa nachylone do gory (srodek sily nosnej w gore), a w srednioplatach moga byc proste.

jeszcze do tego dochodzi zjawisko przy okrecaniu sie na boki – jesli masz skrzydla pochylone w gore, to to, ktore jest podczas obrodu na dole, ma wiekszy kąt natarcia, wiec generuje mocniejsza sile nosna, która próbuje wyprostować cię z powrotem do poziomu. chcesz miec taki efekt w pasazerskich i rekreacynych samolotach, zeby czuc sie bezpieczniej. z kolei w samolotach mysliwskich nie chcesz miec takiej sily, bo ona bedzie ci przeszkadzac w manewrowaniu, wiec skrzydla masz proste albo nawet pochylone w dol, czyli „niestabilne” – jeśli pochylisz sie na bok, to nie masz reakcji powrotnej, ale nawet poglebiajaca pochylenie. w transportowych z wysokimi skrzydlami robi sie to tez po to ze one zwykle (z racji niskiego srodka ciezkosci, skoro ladunek lezy na dole kadluba) i wysokiego sily nosnej (skrzydla na gorze) mają bardzo wysoką stabilnosc i trudno byloby nimi manewrowac, wiec skrzydla sie nachyla w dół.

#lotnictwo #samoloty #nauka

Prekursorzy pocisków sterowanych - skaczące bomby

Data: 25.04.2019 08:42

Autor: pawelP

youtube.com

W czasach Drugiej Wojny Światowej nie było broni precyzyjnie sterowanej, a już na pewno po stronie Aliantów (bo niektórzy uważają rakiety V1 i V2 za sterowane, mimo, że z celnością było słabo).

Wtedy Brytyjczycy opracyowali pomysł bomb, które skaczą i w ten sposób pokonują przeszkody i trafiają w cel. Chodziło o to, by zniszczyć zapory na Renie i doprowadzić do ruiny Zagłębie Ruhry.

#nauka #historia #ciekawostki #lotnictwo #militaria

Data: 13.04.2019 20:30

Autor: Starszyoborowy

Największy samolot świata pod względem rozpiętości – Scaled Composites Stratolaunch, nieoficjalnie zwany Roc – po raz pierwszy oderwał się dziś od ziemi.

http://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/stratolaunch-wykonal-pierwszy-lot/

#lotnictwo

Data: 13.04.2019 17:28

Autor: Starszyoborowy

Trwają próby polskiego samolotu Flaris Lar 1.

W ubiegłym tygodniu samolot odrzutowy polskiej konstrukcji Flaris Lar 1 po raz pierwszy wzbił się w powietrze. Celem przeprowadzonych testów było wypracowanie optymalnej konfiguracji startu i lądowania oraz sprawdzenie skuteczności układu sterowania i stateczności płatowca.

https://www.youtube.com/watch?v=7BKXQWgWavk

#lotnictwo

Data: 09.04.2019 12:30

Autor: reflex1

Od czwartku armia szwajcarska będzie testować pięć modeli samolotów, które zastąpią obecną flotę Tigerów i F18

Testowane będą

Gripen E (Saab), Rafale (Dassault), Eurofighter (Airbus), Super Hornet (Boeing) i F-35A (Lockheed-Martin).

Budżet na zakup samolotów oraz obrony przeciwlotniczej nie powinien przekroczyć 8 mld chf.

#szwajcaria #swissinfo #lotnictwo

USA chcą wyjaśnić, czy Pakistan użył F-16 do zestrzelenia

Data: 08.04.2019 17:29

Autor: drewniany

defence24.pl

F-16 vs MiG-21. Wynik 1:1

Dlaczego w ogóle kupowali te F-16, skoro w umowie kupna był zapis że "samoloty można stosować tylko w samoobronie" przecież, w przypadku tak dużych napięć na granicy dwóch krajów, ktokolwiek zacznie obydwie strony będą mówiły o "samoobronie".

Po drugie, jakim prawem amerykański "cud techniki" mógł zostać zestrzelony przez "ruski złom" xd

A Polska przymierza się teraz do kupna F-35, nie dość że, konstrukcja nie jest udana (zwłaszcza na swoją cenę) o czym świadczy sam fakt że, tak młode myśliwce idą na sprzedaż, to jeszcze dodatkowo będziemy wiązani umowami i prawdopodobnie także backdoorami w awionice.

Link do wpisu o F-35 na Lurku

Dla porównania F-16

#newsy #lotnictwo #wojsko #samolot

Latające lotniskowce – USS Akron i USS Macon

Data: 04.04.2019 22:28

Autor: Emil18

smartage.pl

#historia #lotnictwo #ciekawostki

W latach 20. i 30. praktycznie wszystkie największe mocarstwa morskie zaczęły interesować się lotniskowcami. Okręty mogące zapewnić wsparcie lotnicze całym flotom dawały olbrzymią przewagę nad wrogiem. Równolegle w USA postanowiono zbudować sterowce, które mogłyby pełnić podobną rolę. Tak powstały jedyne w historii latające lotniskowce.

Geneza

Historia latających lotniskowców sięga I wojny światowej. Pierwsze samoloty miały krótki zasięg i dosyć niską prędkość wznoszenia. Z tego powodu nie radziły sobie zbyt dobrze w zadaniach rozpoznawczych. Inaczej wyglądała kwestia wykorzystania w tym celu sterowców. Potężne statki powietrzne mogły przebywać w powietrzu znacznie dłużej niż samoloty, dzięki czemu mogły być wykorzystywane do zadań rozpoznawczych nawet na morzu.

Z drugiej strony ich rozmiary sprawiały, że jeśli jakiś samolot zdołał wznieść się na odpowiednią wysokość, bez trudu mógł zestrzelić sterowiec. Zdając sobie z tego sprawę Brytyjczycy w 1915 roku postanowili znaleźć rozwiązanie tego problemu, poprzez podczepienie pod sterowcem samolotów.