#Raport z Polski - 5G

Data: 21.09.2019 01:30

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #5g #telefonia #afera

#Raport z Polski – 5G

https://pomagam.pl/megaustawa

KIM JESTEM:

Nie wyznaję teorii płaskiej ziemi.

Z wykształcenia jestem inżynierem ze specjalizacją ochrona środowiska i zastanawiam się jak to możliwe, że rząd tak mocno lobbuje za technologią wartą miliardy dolarów i jednocześnie nie potrafi przedstawić rzetelnych badań potwierdzających jej bezpieczeństwo dla zdrowia i życia populacji.

Już dziś skala inwigilacji za pośrednictwem urządzeń pracujących w standardzie 1-4 G jest gigantyczna. Z tego powodu istnieje ogromne ryzyko użycia tzw. internetu rzeczy jako technologi szpiegującej, której nie powstydziłby się sam Orwell.

Właśnie dlatego uważam, że bezrefleksyjny owczy pęd części społeczeństwa za możliwością oglądania na swoim smaftfonie w szczerym polu, 8 filmów jednocześnie, zaowocuje wprowadzeniem prawa umożliwiającego prowadzenie eksperymentów naukowych, w tym medycznych, bez dobrowolnie wyrażonej przez nas zgody – co jest niezgodnie z Art. 39. Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Hobbystycznie jestem filmowcem. Od kilku miesięcy pracuję nad filmem o wprowadzaniu w Polsce technologii 5G oraz o tym, jak wygląda od kuchni proces legislacyjny nowelizacji tzw. megaustawy cyfrowej.

Wspieram tzw. stronę społeczną, ponieważ nie ma ona żadnego wsparcia w mediach publicznych.

Zaznaczam jednocześnie, że nie jestem przeciwnikiem postępu technologicznego.

Uważam jedynie, że do czasu ustalenia jaki jest faktyczny wpływ na zdrowie technologii 3 i 4 G oraz przeprowadzenia rzetelnych badań potwierdzających bezpieczeństwo 5G , powinny być stosowane rozwiązania, których bezpieczeństwo zostało zbadane, czyli np. technologie światłowodowe.

O FILMIE: . . .

Data: 15.09.2019 20:04

Autor: Thanos

Miałem na razie się nie udzielać, ale zachęcony bólem anusa @qqwe22 ("halo, policja? przyjeżdzajcie na lurka, bo #5G krytykujo! co za ziębizm! szurkontent ratunku!!!") chciałbym tutaj rozwinąć pewną myśl.

dotyczy ona w zasadzie wszystkich ścislych umysłów, nie tylko @kosmitolog, ale też pozalurkowych bossów, jak "UWAGA! Naukowy Bełkot" czy "Sci-fun". A wiec żarty się skończyły ;D Po pierwsze szanuję i doceniam pracę wszystkich wielkich uczonych. Ten wpis nie jest krytyką umysłu, ale chciałbym nim zwrócić uwagę na pewną kwestię.

Do rzeczy! Kojarzycie ten filmik: Księżycowe drewno? Jeśli nie, zachęcam do obejrzenia. Tak, to najbardziej odlecony filmik, jaki dzisiaj obejrzysz! ;D (Btw. polecam kanał gościa, jest po prostu świetny! widać ogrom pracy i zaangażowania.)

Najpierw krytyka: autor filmiku przedstawia z dupy teorię, że fazy księżyca mają bezpośrednie przełożenie na "wytrzymałość" drewna/drzewa. Jeśli tylko zetniemy je w odpowiedniej fazie, to jest ono super wytrzymałe i duzo lepszej jakości niż ścięte w innej fazie. Filmik ten wywołał spore kontrowersje, podśmiechujki, szydere z reptilianów, ośmieszanie itd. itp. Sam potężny Sci-fun krytykował go w jednym ze swoich materiałów (nie pamiętam, w którym dokladnie, ale był jakiś skrin/wzmianka). Mniejsza o to.

Osobiście, kiedyś byłem 100% umysłem ścisłym, ufałem książkom, badaniom, opracowaniom naukowym. #Altmed = HIV, tylko legalne szczepionki, leki, nauka! Szedłem bardzo mocno za umysłem. Ale to bardzo, o wiele bardziej niż większość z Was będzie kiedykolwiek w stanie sobie nawet to wyobrazić. To było całe moje życie. Później nastapił jednak pewien "przełom", odkryłem coś, czego nie powinienem był nigdy odkrywać (co jestem pewien każdego czeka na końcu, bez wyjątku) i wreszcie zrozumiałem prawdę. A prawda jest banalna: nie samym szkiełkiem i okiem człowiek może poznawać i opisywać świat. To ledwie wierzchołek góry lodowej. Poza wykresikami i tabelkami w Excelu jest jeszcze cały niezbadany obszar, który wykracza daleko poza umysł. Tak się przykro składa, że jeśli ktoś ośmiela się tam zapuszczać, to od razu nazywany jest wariatem, oszołomem itd. (tylko zaznaczę, że jest różnica między panem ziębą [o którym de facto pisałem niejednokrotnie, że jest złą postacią w moim przekonaniu, nie zadnym autorytetem, ale to już inna kwestia], a mną – Thanosem antyszczepionkowcem, altmedowcem, "foliarzem"? (bo zapytałem o zdanie lurków nt. sieci 5G?), hejterem big-pharmy, płaskoziemców, reptilianów, zięby i wszelkiej maści oszołomów z klapkami na oczach [tak, dla mnie to jest definicja oszołomstwa = klapki na oczach]).

A teraz coś na obronę powyższej tezy. (nawiązując do księżycowego drewna, hehe, księzycowego, haha! xDDD) Tak się składa, że ja bardzo mocno siedzę w drewnie, jestem fanatykiem drewna, kocham drewno. Drewno to zaraz za mrówkami moja największa pasja ;P Każdy, kto choć trochę ma pojęcie o drewnie i z nim obcuje (nie mówię tu o listwach z Castoramy; klejone płyty podłogowe nawet koło drewna nie stały), wie doskonale, że jest drewno i drewno ==> otóż tak się składa, że ma ogromne znaczenie kiedy drewno się zetnie. I to widać na kilometr, nie trzeba wsadzać próbek pod mikroskop w celu badania struktury. Jeśli drewno się zetnie w niewłaściwym czasie, ma ono całkowicie odmienny wygląd. Chodzi o to, że kapilary wewnątrz pnia mają właściwości chłonne (wciągające wodę) i ta woda tam jest obecna (ponieważ kanaliki są otwarte). W inne dni tej wody tam nie ma, ponieważ drzewo sobie reguluje, kiedy chce mieć wodę, a kiedy nie chce (robi to wg odpowiedniego cyklu). Przemysł drewniarski nie dba o takie pierdoły i ścina drewno jak leci. Przygotowaną ścinkę wrzuca do specjalnej suszarni i nie musi ono już leżakować 2-3 lata, ale jedynie 2-3 miesiące. Następnie drewno jest impregnowane, lakierowane i sprzedawane. Problem jest taki, że jeśli w momencie ścinki wewnętrzne warstwy mają właściwości chłonne (drewno jest w trybie zawilgocenia), takie fabryczne osuszenie nic nie da, ponieważ martwe drewno ("martwe" to złe słowo, bo drewno nigdy nie jest martwe, niezależnie jak hardkorowo to brzmi), nadal będzie ściągać wodę (chłonąć wilgoć z powietrza etc.), i po najdalej paru latach nadaje się już na śmieci. To wilgoć w drewnie odpowiada za jego gnicie, rozmnażanie pasożytów (typu korniki), grzybów itd. Jeśli drewno w momencie ścinania nie znajduje się w fazie chłonnej (czyli kanaliki są pozamykane), osuszanie go jest szybkie (pare tygodni leżakowania) i nie psuje się (ponieważ nie ciągnie wilgoci). To jest kompletnie inne drewno, widoczne na kilometr. Ot, cała filozofia.

Autor filmiku stawia tezę, że te fazy (kiedy drewno jest chłonne, a kiedy nie) zależne są od faz księżyca. Ten filmik mega mnie zaciekawił i skłonił do poszukiwań (kto uznaje, że wie już wszystko, nie wie tak naprawdę nic). Oczywiście zaraz rzucili się "naukowcy", że to totalna ściema, szurkontent i teorie spiskowe. Ale co księżyc, że niby jak, LOL?! Księżyc jest na niebie a drzewa na ziemi, policja!!

Na tym kończę wywód. Nie jestem fanem 5G ani GMO (o czym juz nie raz pisałem), bo są to tematy do końca niezbadane (konsekwencje mogą pojawić się dopiero w nastepnych pokoleniach). Ponadto, ja nie uznaję autorytetów. Jeśli sam na własnej skórze się o czymś sie nie przekonam, podchodzę zawsze mocno sceptycznie do tematu. Po prostu żyję już trochę wiosen i wiem, jak świat działa. Chodzi tylko o pieniądze (i seks ==> seks i pieniadze, nic wiecej sie nie liczy). Apeluję do wszystkich o otwarty umysł. Tak więc liczę, że "szurkontent" i oszołomiarstwo będzie tu obecne, tak długo, jak dyskusja będzie na poziomie. Proszę pamiętać, że celem dyskusji nie jest przekonanie innych do swoich racji (to podobno niemożliwe), ale przedstawienie swojego zdania w kulturalny sposób. Tylko poznając "obce" jesteśmy w stanie poszerzać horyzonty. Poza tym, jeśli wszyscy będziemy myśleć dokładnie tak samo, to będzie tutaj nudno ;)

a teraz idę uraczyć się grzybkiem… (picrel: tak to nie jest śledzik, ale… jakby pleśń, fuuuu!!!! xDD ) yup, poza jedzeniem surowych (świeżo rwanych) pokrzyw piję także grzyby… yummy ;D ale o tym kiedy indziej (o qźwa, z kim Wy sie zadajecie?! hahaha ;P )


Wołam zainteresowanych: @JezdziecApokalipsy, @UltraMarynek, @lisq, @Mandarlin, @Pherun, @shadow, @Ijon_Tichy

Orange uruchomiło w Warszawie testową sieć 5G

Data: 10.09.2019 18:42

Autor: itsokay

tabletowo.pl

Na testową sieć 5G w stolicy naszego kraju składa się w sumie dziewięć stacji bazowych, uzbrojonych w oprzyrządowanie wyprodukowane przez szwedzką firmę Ericsson.

Swoim zasięgiem obejmują one warszawską Ochotę i Powiśle.

Według deklaracji Orange, nadajniki zostały rozstawione w taki sposób, aby użytkownicy mogli się bezproblemowo przełączać między nimi bez utraty zasięgu sieci piątej generacji.

Każda ze stacji bazowych jest podłączona łączem optycznym o przepustowości 10 Gb/s ze światłowodową siecią szkieletową Orange.

Dzięki temu możliwe jest pobieranie danych z prędkością nawet 1 Gbit/s. Urządzenia tworzące testową sieć działają w oparciu o kanał 80 MHz w paśmie 3,4-3,6 GHz, udostępniony przez Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE). To pasmo jest docelowo planowane do uruchomienia sieci 5G w Polsce.

#polska #warszawa #orange #5g

Data: 16.08.2019 10:35

Autor: Ijon_Tichy

Cześć Lurki i Lukierki.

Co wam wiadomo na temat technologii 5G? Ponoć ma przyspieszyć prędkość przesyłu danych około 100 razy. Pojawiają się głosy wątpliwości, które mówią, że 5G nie zostało przetestowane pod kątem długotrwałego wpływu na przyrodę i człowieka. Ktoś ma jakąś rozsądną wiedze na ten temat?

#5g #internet #pytanie

UNB - 5G i telefony komórkowe - czy są dla nas zagrożeniem?

Data: 09.07.2019 20:23

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #ciekawostki #technologia #unb #uwaganaukowybelkot #5g #telefony

Uwaga! Naukowy Bełkot – 5G i telefony komórkowe – czy są dla nas zagrożeniem?

Każdy z nas ma w kieszeni urządzenie, które pewni naukowcy oskarżają o wywoływanie nowotworów, bezpłodności i wielu, wielu innych. Pytanie brzmi – czy słusznie i czy powinniśmy rzeczywiście obawiać się, że technologia stosowana w tym urządzeniu wkroczy do ery kolejnej generacji . . . Mowa będzie oczywiście o 5G i telefonach komórkowych w ujęciu bardzo naukowym.