Prezydent Zgierza a żydowskie lobby w Polsce

Data: 15.04.2019 14:55

Autor: Immortal_Emperor

prawy.pl

Stowarzyszenie Klub imienia Romana Dmowskiego postanowił zorganizować spotkanie autorskie z Marianem Miszalskim w Zgierzu. Marian Miszalski jest znanym i cenionym w kręgach prawicowych pisarzem, tłumaczem i publicystą Niedzieli oraz Najwyższego Czasu. W latach PRL działał w opozycji antykomunistycznej. Zgierski Oddział Klubu im. Dmowskiego postanowił zorganizować spotkanie, którego celem było przede wszystkim przybliżenie osoby autora i jego dorobku . Jego ostatnie publikacje książkowe to: „Najnowsza spiskowa historia Polski” i „Żydowskie lobby polityczne w Polsce”. Spotkanie autorskie miało odbyć się 15 kwietnia, w sali konferencyjnej Parku Kulturowego Miasto Tkaczy instytucji podległej pod Urząd Miasta Zgierza, co zostało zaakceptowane przez właściwą komórkę organizacyjną w Urzędzie.

#polska #zydzi #4konserwy

Partia realizująca w Polsce interesy państwa trzeciego staje się obcą agenturą

Data: 14.04.2019 15:19

Autor: Immortal_Emperor

politykapolska.eu

W centrum sporu polsko-żydowskiego leży ustawa 447 JUST. Kto chce poprawy tych stosunków ten mówić będzie o konieczności wyrzucenia jej na śmietnik. Reszta to tylko mydlenie oczu. Kto formalnie kwestionuje polską integralność terytorialną, ten automatycznie wpisuje się na listę wrogów państwa polskiego, a jego działania przez Polskę powinny być zwalczane wszelkimi dostępnymi jej metodami.

#polska #zydzi #4konserwy #izrael

Pasożyty z Urzędu Skarbowego i Celnego atakują uczciwych ludzi

Data: 05.04.2019 16:50

Autor: Bethesda_sucks

facebook.com

Z relacji Sławomira Metnzena:

Jak wszyscy widzowie TVP doskonale wiedzą, kiedyś nasze państwo był teoretyczne, tekturowe, było państwem z dykty. Na szczęście po zmianie władzy odzyskujemy powagę, uszczelniamy podatki, walczymy z bandytami, spekulantami, prywaciarzami i całą tą kapitalistyczną swołoczą. Był to już ostatni moment na przywrócenie znaczenia i godności państwu polskiemu, sami Państwo posłuchajcie do jakich patologii zaczęło dochodzić, jak bezczelni stali się przestępcy.

Pewna wstrętna drobna sklepikarka urządziła małą loterię paragonową dla swoich klientów. Wygrać można było ekspres do kawy o wartości 99 zł. Ponieważ nie zgłosiła celnikom zamiaru przeprowadzenia loterii i nie wniosła opłaty w wysokości 2237 zł, loteria była bezprawna. Na szczęście w miarę szybko na miejscu pojawiła się lotna trzyosobowa ekipa celników i ukróciła ten niecny proceder. Właścicielce sklepu postawiono zarzuty z art. 108 kodeksu karnego skarbowego.

Oskarżyciel skarbowy okazał się wyjątkowo pobłażliwy, zgodził się na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, zapłatę grzywny w wysokości 700 zł i 200 zł kosztów postępowania. Prawda, że skandal? Zaledwie 900 zł kary za zorganizowanie nielegalnej loterii paragonowej, gdy maksymalna kara to dziesiątki tysięcy złotych? Na szczęście nasze państwo odzyskało godność, usprawniło działanie urzędów i przestało przymykać oko na zuchwałą i zorganizowaną przestępczość i sprawa się na tym etapie nie skończyła.

W demokratycznym państwie prawnym realizującym zasady sprawiedliwości społecznej, nie może być przecież tak, że za jeden czyn będzie się karanym tylko jednokrotnie. Dlatego po zakończeniu postępowania karnego, urząd wszczął jeszcze postępowanie podatkowe i nałożył na naszą kryminalistkę karę w wysokości 2237 zł, odpowiadającej opłacie, jaką powinna ona wnieść, aby zorganizować loterię paragonową z główną i jedyną wygraną w postaci ekspresu kapsułkowego o wartości 99 zł.

Prawda, że piękne? Ale myliłby się ten, kto w tym miejscu chciałby wręczać nagrodę urzędnikowi za czujność, za sprawienie, że sprawa nie zakończyła się na postępowaniu karnym. Owy urzędnik był tak naprawdę wilkiem w owczej skórze, Konradem Wallenrodem polskiej skarbówki, dobrze zakonspirowanym sprzymierzeńcem tej chuliganerii, tych podłych wyzyskujących nasz kraj prywaciarzy. Na szczęście udało się go zdekonspirować dzięki błędowi samej ukaranej.

Otóż zamiast po prostu zapłacić 2237 zł, złożyła ona odwołanie od decyzji. Dzięki temu sprawa trafiła szczebel wyżej, gdzie pobłażanie i przymykanie oko na zorganizowaną przestępczość się skończyło. Uważne i czuje oko Dyrektora Izby Administracji Skarbowej zwróciło uwagę, że przecież 2237 zł płaci się, jeżeli zgłosiło się loterię. Jeżeli ktoś jej nie zgłosił, to musi zapłacić pięciokrotność tej kwoty, czyli 11 185 zł!

Pojawiła się jednak pewna trudność prawna. Przecież nie można wydać decyzji w postępowaniu odwoławczym na niekorzyść odwołującego się. To jak tu wymierzyć sprawiedliwość, przywrócić praworządność i przykładnie ukarać organizatora nielegalnego hazardu? Ale prawdziwy bohater naszej walki z pobłażającym przestępcom państwem teoretycznym dał radę wybrnąć z tej trudnej sytuacji. Uchylił w całości decyzję pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, pouczając, żeby tym razem kara wyniosła 11 185 zł.

Uważam, że tych dzielnych celników i urzędników skarbowych powinno się pokazać w telewizji, wręczyć medale i nagrody okolicznościowe. Dzięki ich determinacji i poświeceniu, prawdziwemu oddaniu naszej wspólnej sprawie, ta kryminalistka nie odważy się więcej organizować loterii paragonowej z nagrodą o wartości 99 zł.

Walka z przestępczością gospodarczą trwa i trwa mać.


A teraz na poważnie. Nie mam uprawnień do występowania w sprawach niepodatkowych. Jeżeli któryś z czytających mnie mecenasów miałby czas i ochotę, żeby pomóc bohaterce tej historii, bardzo proszę o kontakt. Terminy nieubłaganie lecą.

Przypominam, że dzisiaj (piątek) o 21:00 zapraszam na live na moim FB. Pojawiło się mnóstwo pytań o moją kandydaturę z Pomorza. Postaram się na nie podczas transmisji odpowiedzieć.

#afera #polska #absurdy #bekazlewactwa #4konserwy