Lurker.pl - tag #norymberga

Zobacz: https://www.lurker.pl/post/auyMsAe_i
Data dodania: 11/20/2020, 7:58:55 PM
Autor: emrys_vledig

#fotografia #heheszki #ludzie #technologia #positive #historia #norymberga


Zobacz: https://www.lurker.pl/post/5UI8jSkYm
Data dodania: 11/15/2020, 1:35:44 PM
Autor: judenfreieurope

Pułkownik norymberskiego więzienia, B.C. Andrus, wręcza oficjalnie pismo zwalniające z więzienia Franzowi von Papenowi i Hjalmarowi Schachtowi. Trzecim uniewinnionym został Hans Fritzsche.
#jfe #ciekawostkihistoryczne #norymberga


Zobacz: https://www.lurker.pl/post/DRVrp8eIt
Data dodania: 11/12/2020, 5:15:17 PM
Autor: judenfreieurope

Karl Dönitz o norymberskim bublu prawnym

W statucie Norymberskim z roku 1945 udział żołnierza w wojnie agresywnej podlegał karze. Te nowo stworzone zasady prawne działały wstecz, a więc dotyczyły czasów, kiedy w żadnym narodowym bądź międzynarodowym prawie nie istniały tego rodzaju postanowienia prawne. Tym samym pogwałcono Nulla poena sine lege. Owo działanie prawa wstecz uzasadniano tym, że trzeba zrobić krok do przodu, a potem natychmiast zastosować nowe prawo dla przykładu, nawet jeśli dotyczy ono przeszłości.

Dla żołnierza, który otrzymuje rozkaz od swojego rządu "jest wojna i musisz walczyć" istnieje tylko jeden oczywisty obowiązek. Polityka bowiem posiada przewagę nad siłami zbrojnymi. Żołnierz miałby poczucie, że postępuje głęboko niemoralnie, gdyby nie wypełnił takiego rozkazu. Słusznie więc kodeksy karne wszystkich krajów przewidują kary za odmowę posłuszeństwa żołnierzy i szczególne zaostrzenie tych kar w przypadku wojny. To również pokazuje całą niemoralność norymberskiej jurysdykcji, skazującej żołnierza za czyny, które w czasie ich popełniania nie były obłożone karą. Odwrotnie, gdyby ich nie popełnił, zostałby zgodnie z obowiązującym kodeksem karnym każdego kraju ukarany najsurowszą karą.

Czysto polityczną kwestią pozostaje pytanie, czy jakaś wojna jest wojną agresywną. Politycy każdego kraju będą zawsze starali się dowieść, że to inny kraj jest napastnikiem, albo że ich własny kraj czuł się zagrożony i działał w obronie własnej. Skoro sam udział żołnierza w wojnie agresywnej będzie rzeczywiście karany w przyszłości przez nowe międzynarodowe prawodawstwo, to każdy żołnierz każdego narodu powinien mieć prawo zażądania na początku starcia zdania rachunku przez własny rząd i prawo wglądu we wszystkie dokumenty polityczne, dotyczące wybuchu wojny.
Powinien on sam wyrobić pogląd na sprawę i zadecydować czy weźmie udział w wojnie, czy też nie. Załóżmy, że za udział w wojnie kiedyś może on zostać ukarany. Zanim więc nie wyrobi on sobie własnego zdania na temat tego, czy jest to wojna agresywna, czy też nie, powinien mieć prawo do odmowy wykonania rozkazu.

Tak nierealne są konsekwencje ogłoszonej w Statucie Norymberskim ustawy karnej. Różne narody unikały jej stosowania, zarówno w wojnie koreańskiej, jak i w przypadku napaści Anglików i Francuzów na Kanał Sueski w listopadzie 1956 roku. Przeciwnie, w tym ostatnim przypadku Anglicy postawili przed sądem wojennym i ukarali za odmowę posłuszeństwa pewnego angielskiego żołnierza, który nie chciał wziąć udziału w tej napaści. Działali oni zatem wbrew prawu Statutu Norymberskiego.

Również po zakończeniu II WŚ w roku 1945, sądy zwycięzców nie zastosowały tej działającej wstecz ustawy karnej wobec kilku milionów niemieckich żołnierzy. Zrobiono jeden wyjątek: w moim przypadku, ponieważ "nie był on zwykłym dowódcą armii czy dywizji" i "główne szkody zostały zadane przeciwnikowi prawie wyłącznie przez jego okręty podwodne" (dosłowne brzmienie sentencji norymberskiego wyroku przeciwko mnie)

#jfe #iiwojnaswiatowa #norymberga


Zobacz: https://www.lurker.pl/post/jiyDVfrDj_
Data dodania: 11/10/2020, 6:06:03 PM
Autor: judenfreieurope

Norymberskie kino. Reakcja oskarżonych na film z obozu.

Göring, Ribbentrop i Hess wielce się ubawili odczytanym tekstem rozmowy telefonicznej Göringa z Ribbentropem w dniu triumfalnego wjazdu Hitlera do Wiednia, opisując ptasim świergotem całą sprawę jako hecę. Potem, gdy komandor James Donovan zapowiedział pokaz filmu dokumentalnego o nazistowskich obozach koncentracyjnych, sfilmowanych w stanie, w jakim odkryły je oddziały amerykańskie, wesołość w ławie oskarżonych raptownie ustała.

Schacht, sprzeciwiając się oglądaniu filmu, wstaje, a gdy proszę go o przesunięcie się, odwraca się, krzyżuje ręce i gapi się na galerię... Początek projekcji. Frank najpierw kiwa głową, poświadczając ważność [chwili]... Fritzsche (który nigdy wcześniej nie oglądał żadnych fragmentów filmu) już jest blady i siedzi w osłupieniu, gdy zaczyna się on od scen palenia więźniów żywcem w stodole... Keitel przeciera czoło, zdejmuje słuchawki... Hess gapi się na ekran i wygląda przy tym jak upiór... Keitel nakłada słuchawki i patrzy na ekran kątem oka...
Von Neurath ma pochyloną głowę, nie patrzy... Funk zakrywa oczy, wygląda, jakby był w agonii, potrząsa głową... Ribbentrop zamyka oczy, odwraca wzrok... Sauckel wyciera czoło... Frank przełyka z trudem ślinę, mruga oczami, próbując powstrzymać łzy... Fritzsche ogląda intensywnie ze ściągniętym czołem, jak sparaliżowany siedząc na brzegu krzesła, najwyraźniej w męce…

Göring wychyla się za barierkę, przez większość czasu nie patrzy, wygląda na wpół żywego... Funk coś mamrocze... Streicher jest czujny, nieruchomy, z wyjątkiem sporadycznego mrugania... Teraz Funk we łzach, wyciera nos, ociera oczy, patrzy w dół... Frick potrząsa głową na widok obrazu „gwałtownej śmierci”... Frank mamrocze: „Przerażające!”…

Rosenberg wierci się, zerka na ekran, schyla głowę, rozgląda się, jak reagują inni... Seyss-Inquart całkowicie stoicki... Speer wygląda bardzo smutno, ciężko przełyka... Obrońcy oskarżonych mamroczą teraz: „Na litość boską – potworne”. Raeder ogląda, ani drgnie... Von Papen siedzi z rękami na czole, patrząc w dół, jeszcze nie spojrzał na ekran... Hess ogląda oszołomiony... pokazywane są stosy trupów w obozie pracy niewolniczej... Von Schirach obserwuje bacznie, oddycha z trudem, szepce do Sauckla... Funk teraz płacze... Göring wygląda posępnie, oparty na łokciu…Dönitz ma spuszczoną głowę, nie patrzy już…

Sauckel wzdryga się na widok pieca krematoryjnego w Buchenwaldzie... gdy pokazywany jest abażur z ludzkiej skóry, Streicher mówi: „Nie wierzę w to”... Göring kaszle... obrońcy ciężko oddychają... Teraz Dachau... Schacht wciąż nie patrzy... Frank gorzko kiwa głową i mówi: „Potworne!”... Rosenberg ciągle się wierci, pochyla do przodu, rozgląda wokół, wraca do dawnej pozycji, zwiesza głowę...
Fritzsche blady, zagryza usta, naprawdę wygląda jak na mękach... Dönitz ukrył głowę w dłoniach... Keitel teraz zwiesił głowę... Ribbentrop patrzy na ekran, gdy brytyjski oficer zaczyna mówić, że właśnie pochował siedemnaście tysięcy ciał... Frank gryzie paznokcie... Frick z niedowierzaniem potrząsa głową na wypowiedź lekarki opisującej leczenie i eksperymenty medyczne na więźniarkach w Belsen…

Kiedy pokazywany jest Josef Kramer, Funk mówi zdławionym głosem: „Ty brudna świnio!”... Ribbentrop siedzi z zasznurowanymi ustami, mrugając oczami, nie patrząc na ekran... Funk płacze gorzko, zatyka usta ręką, gdy nagie ciała kobiet wrzucane są do wykopu... Keitel i Ribbentrop podnoszą głowy na wzmiankę o spychaczu usuwającym ciała, oglądają to, a potem zwieszają głowy... Streicher po raz pierwszy okazuje oznaki niepokoju... Koniec filmu.

Po pokazie Hess rzuca uwagę: „Nie wierzę w to”. Göring szepce do niego, aby siedział cicho, jego własna próżność zupełnie znika. Streicher mówi coś w tym rodzaju: „Może w ostatnich dniach [wojny]”. Fritzsche replikuje pogardliwie: „Miliony? W ostatnich dniach? Nie”. Gdy więźniowie wychodzą gęsiego z sali, panuje posępna cisza.

#jfe #iiwojnaswiatowa #trzeciarzesza #norymberga


Zobacz: https://www.lurker.pl/post/gZBcZtGvD
Data dodania: 11/8/2020, 7:41:39 PM
Autor: judenfreieurope

Bardzo interesująca analiza Niemiec autorstwa Goringa, prosto z norymberskiej celi. Wychodzi na to, że Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna jest dziś zwykłą przykrywką dla prawdziwych interesów naszych sąsiadów.

„Co do diabła rozumie pan przez moralność? Słowo honoru? – parsknął Göring. – Pewnie, może pan mówić o słowie honoru, jeśli w interesach obiecał pan dostarczyć towar. Gdy dotyczy to jednak interesu narodowego?! Bzdura! Wtedy stop z moralnością! Oto co Anglia robiła przez wieki; co czyniła Ameryka; a Rosja wciąż to robi! Czy przypuszcza pan, że Rosja zechciałaby oddać centymetr swego terytorium na Bałkanach?
Z powodu moralności?! – ciskał się po celi, zmieniając mundur. – Herrgott! Jeśli państwo może polepszyć swoją pozycję z powodu słabości sąsiada, to sądzi pan, że powstrzyma się od tego przez jakiś delikatny wzgląd na dotrzymanie obietnicy? Obowiązkiem polityka jest czerpanie korzyści z takiej sytuacji dla dobra swego kraju!”.

„O to chodzi – przerwałem. – To dlatego te walki o egoistyczne interesy narodowe trwają w nieskończoność, prowadząc do wojen. To dlatego wszyscy uczciwi politycy na świecie mają nadzieję, że ONZ…”.
„Ach, szczamy na waszą ONZ! Myśli pan, że ktokolwiek z nas traktuje to poważnie, choćby przez chwilę? Przecież już pan widzi, że Rosja nie zamierza ustąpić, a zresztą dlaczego powinna? A w ogóle to tylko wasza bomba atomowa trzyma ich w szachu. Poczekajcie tylko pięć lat, gdy będą mieli własną! Anglia nie chciała ustąpić w kwestii bałkańskiej, ponieważ wówczas Rosja zagrażałaby Morzu Śródziemnemu, a co do diabła warta jest Anglia bez Morza Śródziemnego? Moralność nie ma, do cholery, nic wspólnego z tymi sprawami…”.

„Wy, Amerykanie, popełniacie głupi błąd z tym swoim gadaniem o demokracji i moralności. Myślicie, że wszystko, co musicie zrobić, to aresztować nazistów i wprowadzić demokrację z dnia na dzień? Myślicie, że Niemcy staną się choć odrobinę mniejszymi nacjonalistami, ponieważ dziś tak zwane partie chrześcijańskie mają zagwarantowaną większość głosów? Nie, do diabła! Partia nazistowska jest zakazana, co więc ludzie mają robić? Nie mogą pójść za komunistami lub socjaldemokratami, a więc skryli się na chwilę za księżą sutanną. Ale nie myślcie, że Niemcy raptem staną się w większym stopniu chrześcijanami, a w mniejszym nacjonalistami…”.

„Wszystko, do czego ten proces doprowadzi, to złamanie gotowości do wykonywania rozkazów. Nic dziwnego, że nie możecie znaleźć żadnych ludzi z prawdziwymi zdolnościami przywódczymi, aby wzięli odpowiedzialność za rządzenie Niemcami. Wiecie, dlaczego? Ponieważ najlepsi przywódcy narodowi są w więzieniu, a reszta myśli sobie, że jeśli teraz będą wprowadzać prawa denazyfikacyjne, a kto wie, może za dziesięć lat Amerykanie odejdą albo walka Wschodu z Zachodem zmieni sytuację polityczną, to zostaną postawieni przed niemieckim sądem narodowym i będą sądzeni za zdradę.
I nawet nie zdołają się ukryć za wymówką, że wykonywali rozkazy. No więc myślą sobie, dlaczego, do diabła, powinni nadstawiać karku. A co myśli naród niemiecki? Już panu mówiłem: «Ilekroć sprawy idą marnie, my mamy demokrację!». Bez wątpienia; ludzie wiedzą, że mieli lepiej, gdy przed wojną u władzy był Hitler. To, co robił, było dobre z narodowego punktu widzenia – z wyjątkiem masowych morderstw, które z tego punktu widzenia naprawdę nie miały żadnego sensu”.

#polityka #jfe #iiwojnaswiatowa #norymberga


Wyczerpana cierpliwość niemieckiego policjanta. [ENG] [DE]

Zobacz: https://www.lurker.pl/post/YDmts2R6g
Data dodania: 5/22/2019, 9:03:58 AM
Autor: cytrynkaa97

#niemcy #norymberga #autobahn #wypadek Na niemieckiej A6 policjant zatrzymuje kierowców jak i pasażerów fotografujących śmiertelny wypadek i pyta czy aby na pewno nie chcą z bliska zobaczyć tego co zostało…