Lurker.pl - tag #lucznik

#bron - VIS 100 M1 wchodzi do sprzedaży

Zobacz: https://www.lurker.pl/post/z6GTy8kfh
Data dodania: 8/5/2020, 7:12:13 AM
Autor: ziemianin

#Lucznik #Bron #LucznikRadom #radom #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #uzbrojenie #fabrykabronilucznik

#bron – VIS 100 M1 wchodzi do sprzedaży

wideo

4 sierpnia Fabryka Broni Łucznik Radom poinformowała o rozpoczęciu sprzedaży cywilnej odmiany pistoletów Vis 100. Broń nazwana Vis 100 M1 różni się od wojskowego pierwowzoru szeregiem modyfikacji.

Zgodnie z komunikatem producenta pierwsza partia pistoletów jest już dostępna w siedzibie Fabryki Broni, a jeszcze w tym tygodniu pistolety mają trafić do sklepów. Co warte uwagi radomskie zakłady zdecydowały się rozpocząć sprzedaż dopiero po wyprodukowaniu partii pistoletów, która ma zaspokoić pierwszy popyt. Pistolety od jutra mają być dostępne w sprzedaży, m.in. w sklepie Colt Wrocław. Zgodnie z informacją producenta broń wraz z bogatym zestawem akcesoriów ma kosztować 2599 zł brutto.

Opis

Pistolet samopowtarzalny Vis 100 M1 do amunicji 9 mm x 19 podobnie jak jego wojskowy protoplasta działa na zasadzie wykorzystania energii krótkiego odrzutu lufy, która ryglowana jest przez przekoszenie w oknie wyrzutowym zamka. Konstrukcja została wyposażona w kurkowy mechanizm uderzeniowy.

Vis 100 M1 od wersji wojskowej odróżnia zastosowanie światłowodowych, mechanicznych przyrządów celowniczych, fabryczne frezowanie zamka pod montaż mikrokolimatora oraz magazynki o powiększonej pojemności

Szkielet wykonano ze stopu aluminium i zaopatrzono w podlufową szynę akcesoryjną MIL-STD-1913/Picatinny, która umożliwia montaż oświetlenia lub laserowego wskaźnika celu. Pistolet zasilany jest z dwurzędowych, 17-nabojowych magazynków (dwa naboje mieszczą się dzięki powiększonej stopce). Pojemność magazynka można zmniejszyć do 15 poprzez zastosowanie klasycznego denka i płytki oporowej (w zestawie) znanych z odmiany wojskowej, pozwoli to na zmniejszenie wysokości broni.

Dodatkowo zastosowano tzw. zwalniacz napiętego kurka (decocker). Kształt kabłąka pistoletu umożliwia dogodne posługiwanie się bronią w rękawicach ochronnych zarówno latem, jak i zimą. Kurkowy mechanizm spustowo-uderzeniowy pojedynczego i podwójnego działania (SA/DA), pozwala na szybkie i celne oddawanie strzałów.

Broń dostosowano do obsługi zarówno przez strzelców prawo jak i leworęcznych. Zaopatrzono ją w szereg udogodnień, które mają ułatwić eksploatację podczas strzelań sportowo-dynamicznych.

Co istotne zamek pistoletu jest już fabrycznie dostosowany (wyfrezowany) do posadowienia celowników kolimatorowych.

Zmianie w stosunku do wojskowego pierwowzoru uległy również mechaniczne przyrządy celownicze. Fabryka Broni zastosowała model wykorzystujący elementy światłowodowe, co powinno ułatwić celowanie podczas strzelań dynamicznych oraz przy słabym oświetleniu.

Zestaw, sprzedawany w polimerowym kuferku składa się z pistoletu, 2 magazynków o powiększonej stopce, nakładek na chwyt w dwóch rozmiarach, płytki (adaptera) do mocowania różnego typu elektrooptycznych przyrządów celowniczych, zestawu do czyszczenia oraz kluczy imbusowych.


Zobacz: https://www.lurker.pl/post/TDVxRtN3V
Data dodania: 12/1/2019, 5:51:06 PM
Autor: filigranowygucio

Szyszuchna-metamorfoza duszy. Thetahealing-uzdrawianie życia, duszy i ciała_FB

https://www.facebook.com/patrycja.szlosek.wani/

Kiedyś uciekałem od strachu, więc kontrolował mnie strach, aż nauczyłem się trzymywać strach jak noworodka.

Słuchać go, ale mu się nie poddawać.

Czcić go, ale nie współpracować z nim.

Strach już mnie nie powstrzymał.

Odważnie wszedłem w burzę.

Nadal mam strach, ale on nie ma już mnie.

Kiedyś wstydziłem się tego, kim byłem.

Zaprosiłem więc wstyd do mojego serca.

Pozwoliłem mu płonąć.

Powiedział mi -staram się tylko chronić twoją wrażliwość.

Podziękowałem drogiemu wstydowi i tak wszedłem w życie, niezawstydzony, ze wstydem jako kochankiem.

Kiedyś głęboko w moim sercu był wielki palący smutek.

Zaprosiłem go, żeby wyszedł i zagrał.

Przepłakałem z nim oceany.

Wyschły doliny moich łez.

I znalazłem radość właśnie tam.

W samym sercu mojego smutku.

To pęknięcie serca nauczyło mnie kochać.

Kiedyś miałem niepokój.

Myśli które się nie zatrzymywały.

Myśli, które nie były ciche.

Przestałem więc próbować je uciszyć.

I spadłem z poziomu umysłu w objęcia Ziemi.

W błoto, gdzie trzymano mnie silnie jak drzewo, niewzruszonego, bezpiecznego.

Raz gniew płonął w mych głębinach.

Wezwałem gniew przed swoje oblicze.

Czułem jego szokującą moc.

Pozwoliłem, aby moje serce waliło, a krew się zagotowała.

W końcu go wysłuchałem.

I krzyczał -

„Szanuj się od teraz natychmiast!”

„Mów z pasją swoją prawdę!”

„Powiedz nie, kiedy masz na myśli nie!”

„Idź swoją drogą z odwagą!”

„Niech nikt nie mówi za ciebie!”

Gniew stał się uczciwym przyjacielem.

Prawdziwym przewodnikiem.

Piękne dzikie dziecko.

Kiedyś samotność cięła mnie głęboko.

Próbowałem się oderwać i odrętwiać.

Uciekłem do ludzi, miejsc i rzeczy.

Udawałem nawet, że jestem szczęśliwy.

Ale wkrótce nie mogłem już biegać.

I wpadłem do serca samotności.

I umarłem i odrodziłem się w niezwykłej samotności i bezruchu.

To mnie połączyło ze wszystkimi rzeczami.

Więc nie byłem samotny, ale sam z całym życiem.

Moje serce jedno ze wszystkimi innymi sercami.

Kiedyś uciekałem przed trudnymi uczuciami.

Teraz są moimi doradcami, powiernikami, przyjaciółmi i wszystkie mają we mnie dom, wszystkie do mnie należą i mają godność.

Jestem wrażliwy, miękki, delikatny, z ramionami owiniętymi wokół mojego wewnętrznego dziecka.

I w mojej wrażliwości i w mocy mojej.

W mojej kruchości jest niezachwiane Teraz.

W głębi moich ran, w tym, co nazwałem „ciemnością”, znalazłem płonące Światło, które prowadzi mnie teraz w walce.

Stałem się wojownikiem, kiedy zwróciłem się do siebie. I zacząłem słuchać.

Jeff Foster 💟

#ludzie #pasta #zdrowie #psychologia #wojownik #teksty #lucznik