#Wiedzmin - The Witcher: Blood Origin - nowy serial w świecie Wiedźmina od Netflixa?

Zobacz: https://www.lurker.pl/post/aQSzt4Pjb
Data dodania: 7/28/2020, 12:06:35 AM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Wiedzmin #serial #Netflix #TheWitcher #Yennefer #Ciri #Geralt #AndrzejSapkowski #fantasy #horror #HenryCavill #DeclandeBarra #streaming #twitter

Zupełnie nowy serial przeniesie nas w czasy sprzed 1200 lat względem oryginalnej fabuły, kiedy to do walki z potworami “stworzono” pierwszego wiedźmina.

1200 years before Geralt of Rivia, the worlds of monsters, men and elves merged into one, and the first Witcher came to be.

Announcing The Witcher: Blood Origin, a 6 part live-action The Witcher spin-off series from Declan de Barra and Lauren Schmidt Hissrich.

— NX (@NXOnNetflix) July 27, 2020

#Wiedzmin – The Witcher: Blood Origin – nowy serial w świecie Wiedźmina od Netflixa?

Wygląda na to, że pomimo wielu negatywnych opinii, głównie ze strony najbardziej zagorzałych fanów twórczości Andrzeja Sapkowskiego, pierwszy sezon przygód białowłosego Geralta z Rivii okazał się tak dużym sukcesem, że Netflix postanowił pójść za ciosem i nieco mocniej wyeksploatować to ciekawe uniwersum. I nie chodzi tu wcale o zapowiedziany już dawno drugi sezon produkcji, ale zupełnie nowy serial, którego akcja przeniesie nas w czasy sprzed 1200 lat, kiedy to do walki z potworami “stworzono” pierwszego wiedźmina. Jak na razie to praktycznie wszystko, co wiemy na temat nowego 6-odcinkowego show, za które odpowiadać będą Declan de Barra i Lauren Schmidt Hissrich, których poznaliśmy przy okazji pierwszego sezonu Wiedźmina.

I w sumie nic dziwnego, bo raczej nie należy się spodziewać szybkiego debiutu tego serialu The Witcher: Blood Origin, który jak sama nazwa wskazuje przybliżyć ma nam pochodzenie wiedźminów i wydarzenia, które sprawiły, że świat Geralta z Rivii wygląda właśnie tak, jak wygląda, m.in. Koniunkcję Sfer, na skutek której doszło do połączenia światów potworów, elfów i ludzi. Na ten moment trudno ocenić, czy to dobry pomysł, szczególnie że nie ma pewności, czy dzielenie czasu i środków pomiędzy różne projekty z jednego uniwersum nie odbije się przypadkiem na jakości któregoś z nich. Co ciekawe, żadnych wątpliwości nie ma sam Andrzej Sapkowski, który wydaje się zadowolony z kierunku obranego przez Netflixa: “To wspaniale, jak zgodnie z pierwotnymi planami świat Wiedźmina się powiększa. Mam nadzieję, że dzięki temu saga zyska jeszcze większe rzesze fanów”.

Podobnie jak w przypadku “bazowego” serialu, Declana de Barrę i Lauren Schmidt Hissrich wspierać będą producenci wykonawczy, tj. Jason Brown i Sean Daniel z Hivemind oraz Tomek Bagiński i Jarek Sawko z Platige Films. Jak komentuje nowy serial pełniący rolę showrunnera, de Barra: “Jako wielbiciel fantastyki jestem podekscytowany, że mogę opowiedzieć historię The Witcher: Blood Origin. Od kiedy po raz pierwszy przeczytałem książkę z sagi Wiedźmina nurtowało mnie pytanie – jak naprawdę wyglądał świat elfów przed kataklizmem, jakim okazało się przybycie ludzi? Od zawsze fascynowały mnie wzloty i upadki cywilizacji, w której na krótko przed nim rozkwitły nauka i odkrycia. Jak bezpowrotnie w procesie kolonizacji i pisania historii na nowo utracono ogromne zasoby wiedzy w tak krótkim czasie, pozostawiając jedynie urywki prawdziwych wydarzeń. Serial The Witcher: Blood Origin opowie historię świata elfów sprzed jego upadku i co najważniejsze, odkryje dawno zapomnianą historię pierwszego Wiedźmina.


Komentarze:

Data dodania: 7/28/2020, 12:06:35 AM
Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Wiedzmin #serial #Netflix #TheWitcher #Yennefer #Ciri #Geralt #AndrzejSapkowski #fantasy #horror #HenryCavill #DeclandeBarra #streaming #twitter

Zupełnie nowy serial przeniesie nas w czasy sprzed 1200 lat względem oryginalnej fabuły, kiedy to do walki z potworami “stworzono” pierwszego wiedźmina.

1200 years before Geralt of Rivia, the worlds of monsters, men and elves merged into one, and the first Witcher came to be.

Announcing The Witcher: Blood Origin, a 6 part live-action The Witcher spin-off series from Declan de Barra and Lauren Schmidt Hissrich.

— NX (@NXOnNetflix) July 27, 2020

#Wiedzmin – The Witcher: Blood Origin – nowy serial w świecie Wiedźmina od Netflixa?

Wygląda na to, że pomimo wielu negatywnych opinii, głównie ze strony najbardziej zagorzałych fanów twórczości Andrzeja Sapkowskiego, pierwszy sezon przygód białowłosego Geralta z Rivii okazał się tak dużym sukcesem, że Netflix postanowił pójść za ciosem i nieco mocniej wyeksploatować to ciekawe uniwersum. I nie chodzi tu wcale o zapowiedziany już dawno drugi sezon produkcji, ale zupełnie nowy serial, którego akcja przeniesie nas w czasy sprzed 1200 lat, kiedy to do walki z potworami “stworzono” pierwszego wiedźmina. Jak na razie to praktycznie wszystko, co wiemy na temat nowego 6-odcinkowego show, za które odpowiadać będą Declan de Barra i Lauren Schmidt Hissrich, których poznaliśmy przy okazji pierwszego sezonu Wiedźmina.

I w sumie nic dziwnego, bo raczej nie należy się spodziewać szybkiego debiutu tego serialu The Witcher: Blood Origin, który jak sama nazwa wskazuje przybliżyć ma nam pochodzenie wiedźminów i wydarzenia, które sprawiły, że świat Geralta z Rivii wygląda właśnie tak, jak wygląda, m.in. Koniunkcję Sfer, na skutek której doszło do połączenia światów potworów, elfów i ludzi. Na ten moment trudno ocenić, czy to dobry pomysł, szczególnie że nie ma pewności, czy dzielenie czasu i środków pomiędzy różne projekty z jednego uniwersum nie odbije się przypadkiem na jakości któregoś z nich. Co ciekawe, żadnych wątpliwości nie ma sam Andrzej Sapkowski, który wydaje się zadowolony z kierunku obranego przez Netflixa: “To wspaniale, jak zgodnie z pierwotnymi planami świat Wiedźmina się powiększa. Mam nadzieję, że dzięki temu saga zyska jeszcze większe rzesze fanów”.

Podobnie jak w przypadku “bazowego” serialu, Declana de Barrę i Lauren Schmidt Hissrich wspierać będą producenci wykonawczy, tj. Jason Brown i Sean Daniel z Hivemind oraz Tomek Bagiński i Jarek Sawko z Platige Films. Jak komentuje nowy serial pełniący rolę showrunnera, de Barra: “Jako wielbiciel fantastyki jestem podekscytowany, że mogę opowiedzieć historię The Witcher: Blood Origin. Od kiedy po raz pierwszy przeczytałem książkę z sagi Wiedźmina nurtowało mnie pytanie – jak naprawdę wyglądał świat elfów przed kataklizmem, jakim okazało się przybycie ludzi? Od zawsze fascynowały mnie wzloty i upadki cywilizacji, w której na krótko przed nim rozkwitły nauka i odkrycia. Jak bezpowrotnie w procesie kolonizacji i pisania historii na nowo utracono ogromne zasoby wiedzy w tak krótkim czasie, pozostawiając jedynie urywki prawdziwych wydarzeń. Serial The Witcher: Blood Origin opowie historię świata elfów sprzed jego upadku i co najważniejsze, odkryje dawno zapomnianą historię pierwszego Wiedźmina.