Zobacz: https://www.lurker.pl/post/4K2DKTuwn
Data dodania: 11/22/2020, 5:54:14 PM
Autor: kij_w_szprychy

Nawiązując do wpisów kolegi @Borok, robię moim zadaniem bardzo ważny wpis z zamieszczoną na końcu konkluzją odnoszącą się do kwestii poruszanych przez kolegę. Zachęcam do uważnego przemyślenia tematu, choć domyślam się, że wielu z was zna tematykę. Piszę na komórce, więc idzie to powoli i musiałem skrócić do minimum treść.

Pieniądz sam w sobie nie ma żadnej wartości i jest jedynie ekwiwalentem realnej wartości dóbr materialnych i usług. Pieniądz służy jedynie temu, by móc porównywać wartości dóbr i usług, a w ten sposób usprawnić handel. Dzięki pieniądzowi nie ma konieczności bezpośredniej wymiany dobr, barteru, wymiany dobra za usługę. Wartość pracy człowieka staje się podzielna, można ją łatwo przemieszczać i przechowywać w czasie, a dzięki temu można znacznie zwiększyć wydajność ekonomii i w ogóle realną wolność osobistą każdego człowieka, wolność zdobytą w realnie wykonanej przez siebie pracy. Temu służy pieniądz i taka jest w skrócie jego geneza powstania.

W związku z powyższym pieniądz jest zapłatą za realne dobra materialne i usługi, czyli realną pracę. Nie istnieje żaden pieniądz bez pracy, o czym przekonał się każdy, kto dodrukował sobie pusty pieniądz (rezultatem jest inflacja i kryzys).

Jeśli pieniądz jest ekwiwalentem efektów realnej pracy człowieka (powstałych dóbr i usług), to zdobyte przez człowieka pieniądze są efektem tego, że poświęcił on realny czas, siły, upór do wykonania pracy. A więc poświęcił samego siebie, bo w dużej mierze zrzekł się swojej wolności, aby zdobyć pieniądze. Inwestował mnostwo czasu, aby zdobyć wykształcenie, lub umiejętności, podnieść swoje kompetencje, a potem poświęcał czas oraz siły fizyczne i/lub psychiczne, żeby wykonywać pracę, dzięki której zdobył pieniądze.

I tutaj uwidacznia się głębsza istota tego czym jest pieniądz. Pieniądz jest ekwiwalentem WOLNOŚCI OSOBISTEJ. Jest to tak ważna kwestia, że próby fałszowania pieniądza są obwarowane ogromnymi karami. Genezą "ząbków" na krawędziach monet jest to, że dawniej oszuści zeskrobywali drobinki szlachetnego kruszca z krawędzi monet (srebrnych i złotych), a za tego typu oszustwa obowiązywała często kara śmierci. Kradzież pieniądza jest dosłownie równoznaczna z okradaniem drugiego człowieka z jego wolności osobistej!

Przechodząc w świetle tego do poruszonej przez ciebie kwestii bezgotówkowości i usilnego parcia w tę stronę, otrzymujemy następującą konkluzję.

Bezgotówkowość (pieniądz wirtualny, cyfrowy) służy temu przede wszystkim, żeby odebrać kontrolę nad pieniądzem każdemu człowiekowi. Odebranie kontroli nad pieniadzem = odebranie kontroli nad wolnością (czyli zniewolenie). Chodzi o to, by ludzkość całkowicie uzależnić bytowo od centralnej władzy. Jest to krok niezbędny na drodze do zbudowania centralnej władzy światowej.

#pieniadz #ekonomia #komunizm #kijwszprychy


Komentarze:

Data dodania: 11/22/2020, 5:54:14 PM
Autor: kij_w_szprychy

Nawiązując do wpisów kolegi @Borok, robię moim zadaniem bardzo ważny wpis z zamieszczoną na końcu konkluzją odnoszącą się do kwestii poruszanych przez kolegę. Zachęcam do uważnego przemyślenia tematu, choć domyślam się, że wielu z was zna tematykę. Piszę na komórce, więc idzie to powoli i musiałem skrócić do minimum treść.

Pieniądz sam w sobie nie ma żadnej wartości i jest jedynie ekwiwalentem realnej wartości dóbr materialnych i usług. Pieniądz służy jedynie temu, by móc porównywać wartości dóbr i usług, a w ten sposób usprawnić handel. Dzięki pieniądzowi nie ma konieczności bezpośredniej wymiany dobr, barteru, wymiany dobra za usługę. Wartość pracy człowieka staje się podzielna, można ją łatwo przemieszczać i przechowywać w czasie, a dzięki temu można znacznie zwiększyć wydajność ekonomii i w ogóle realną wolność osobistą każdego człowieka, wolność zdobytą w realnie wykonanej przez siebie pracy. Temu służy pieniądz i taka jest w skrócie jego geneza powstania.

W związku z powyższym pieniądz jest zapłatą za realne dobra materialne i usługi, czyli realną pracę. Nie istnieje żaden pieniądz bez pracy, o czym przekonał się każdy, kto dodrukował sobie pusty pieniądz (rezultatem jest inflacja i kryzys).

Jeśli pieniądz jest ekwiwalentem efektów realnej pracy człowieka (powstałych dóbr i usług), to zdobyte przez człowieka pieniądze są efektem tego, że poświęcił on realny czas, siły, upór do wykonania pracy. A więc poświęcił samego siebie, bo w dużej mierze zrzekł się swojej wolności, aby zdobyć pieniądze. Inwestował mnostwo czasu, aby zdobyć wykształcenie, lub umiejętności, podnieść swoje kompetencje, a potem poświęcał czas oraz siły fizyczne i/lub psychiczne, żeby wykonywać pracę, dzięki której zdobył pieniądze.

I tutaj uwidacznia się głębsza istota tego czym jest pieniądz. Pieniądz jest ekwiwalentem WOLNOŚCI OSOBISTEJ. Jest to tak ważna kwestia, że próby fałszowania pieniądza są obwarowane ogromnymi karami. Genezą "ząbków" na krawędziach monet jest to, że dawniej oszuści zeskrobywali drobinki szlachetnego kruszca z krawędzi monet (srebrnych i złotych), a za tego typu oszustwa obowiązywała często kara śmierci. Kradzież pieniądza jest dosłownie równoznaczna z okradaniem drugiego człowieka z jego wolności osobistej!

Przechodząc w świetle tego do poruszonej przez ciebie kwestii bezgotówkowości i usilnego parcia w tę stronę, otrzymujemy następującą konkluzję.

Bezgotówkowość (pieniądz wirtualny, cyfrowy) służy temu przede wszystkim, żeby odebrać kontrolę nad pieniądzem każdemu człowiekowi. Odebranie kontroli nad pieniadzem = odebranie kontroli nad wolnością (czyli zniewolenie). Chodzi o to, by ludzkość całkowicie uzależnić bytowo od centralnej władzy. Jest to krok niezbędny na drodze do zbudowania centralnej władzy światowej.

#pieniadz #ekonomia #komunizm #kijwszprychy


Data dodania: 11/22/2020, 5:54:14 PM
Autor: kij_w_szprychy

Nawiązując do wpisów kolegi @Borok, robię moim zadaniem bardzo ważny wpis z zamieszczoną na końcu konkluzją odnoszącą się do kwestii poruszanych przez kolegę. Zachęcam do uważnego przemyślenia tematu, choć domyślam się, że wielu z was zna tematykę. Piszę na komórce, więc idzie to powoli i musiałem skrócić do minimum treść.

Pieniądz sam w sobie nie ma żadnej wartości i jest jedynie ekwiwalentem realnej wartości dóbr materialnych i usług. Pieniądz służy jedynie temu, by móc porównywać wartości dóbr i usług, a w ten sposób usprawnić handel. Dzięki pieniądzowi nie ma konieczności bezpośredniej wymiany dobr, barteru, wymiany dobra za usługę. Wartość pracy człowieka staje się podzielna, można ją łatwo przemieszczać i przechowywać w czasie, a dzięki temu można znacznie zwiększyć wydajność ekonomii i w ogóle realną wolność osobistą każdego człowieka, wolność zdobytą w realnie wykonanej przez siebie pracy. Temu służy pieniądz i taka jest w skrócie jego geneza powstania.

W związku z powyższym pieniądz jest zapłatą za realne dobra materialne i usługi, czyli realną pracę. Nie istnieje żaden pieniądz bez pracy, o czym przekonał się każdy, kto dodrukował sobie pusty pieniądz (rezultatem jest inflacja i kryzys).

Jeśli pieniądz jest ekwiwalentem efektów realnej pracy człowieka (powstałych dóbr i usług), to zdobyte przez człowieka pieniądze są efektem tego, że poświęcił on realny czas, siły, upór do wykonania pracy. A więc poświęcił samego siebie, bo w dużej mierze zrzekł się swojej wolności, aby zdobyć pieniądze. Inwestował mnostwo czasu, aby zdobyć wykształcenie, lub umiejętności, podnieść swoje kompetencje, a potem poświęcał czas oraz siły fizyczne i/lub psychiczne, żeby wykonywać pracę, dzięki której zdobył pieniądze.

I tutaj uwidacznia się głębsza istota tego czym jest pieniądz. Pieniądz jest ekwiwalentem WOLNOŚCI OSOBISTEJ. Jest to tak ważna kwestia, że próby fałszowania pieniądza są obwarowane ogromnymi karami. Genezą "ząbków" na krawędziach monet jest to, że dawniej oszuści zeskrobywali drobinki szlachetnego kruszca z krawędzi monet (srebrnych i złotych), a za tego typu oszustwa obowiązywała często kara śmierci. Kradzież pieniądza jest dosłownie równoznaczna z okradaniem drugiego człowieka z jego wolności osobistej!

Przechodząc w świetle tego do poruszonej przez ciebie kwestii bezgotówkowości i usilnego parcia w tę stronę, otrzymujemy następującą konkluzję.

Bezgotówkowość (pieniądz wirtualny, cyfrowy) służy temu przede wszystkim, żeby odebrać kontrolę nad pieniądzem każdemu człowiekowi. Odebranie kontroli nad pieniadzem = odebranie kontroli nad wolnością (czyli zniewolenie). Chodzi o to, by ludzkość całkowicie uzależnić bytowo od centralnej władzy. Jest to krok niezbędny na drodze do zbudowania centralnej władzy światowej.

#pieniadz #ekonomia #komunizm #kijwszprychy


Data dodania: 11/22/2020, 5:54:14 PM
Autor: kij_w_szprychy

Nawiązując do wpisów kolegi @Borok, robię moim zadaniem bardzo ważny wpis z zamieszczoną na końcu konkluzją odnoszącą się do kwestii poruszanych przez kolegę. Zachęcam do uważnego przemyślenia tematu, choć domyślam się, że wielu z was zna tematykę. Piszę na komórce, więc idzie to powoli i musiałem skrócić do minimum treść.

Pieniądz sam w sobie nie ma żadnej wartości i jest jedynie ekwiwalentem realnej wartości dóbr materialnych i usług. Pieniądz służy jedynie temu, by móc porównywać wartości dóbr i usług, a w ten sposób usprawnić handel. Dzięki pieniądzowi nie ma konieczności bezpośredniej wymiany dobr, barteru, wymiany dobra za usługę. Wartość pracy człowieka staje się podzielna, można ją łatwo przemieszczać i przechowywać w czasie, a dzięki temu można znacznie zwiększyć wydajność ekonomii i w ogóle realną wolność osobistą każdego człowieka, wolność zdobytą w realnie wykonanej przez siebie pracy. Temu służy pieniądz i taka jest w skrócie jego geneza powstania.

W związku z powyższym pieniądz jest zapłatą za realne dobra materialne i usługi, czyli realną pracę. Nie istnieje żaden pieniądz bez pracy, o czym przekonał się każdy, kto dodrukował sobie pusty pieniądz (rezultatem jest inflacja i kryzys).

Jeśli pieniądz jest ekwiwalentem efektów realnej pracy człowieka (powstałych dóbr i usług), to zdobyte przez człowieka pieniądze są efektem tego, że poświęcił on realny czas, siły, upór do wykonania pracy. A więc poświęcił samego siebie, bo w dużej mierze zrzekł się swojej wolności, aby zdobyć pieniądze. Inwestował mnostwo czasu, aby zdobyć wykształcenie, lub umiejętności, podnieść swoje kompetencje, a potem poświęcał czas oraz siły fizyczne i/lub psychiczne, żeby wykonywać pracę, dzięki której zdobył pieniądze.

I tutaj uwidacznia się głębsza istota tego czym jest pieniądz. Pieniądz jest ekwiwalentem WOLNOŚCI OSOBISTEJ. Jest to tak ważna kwestia, że próby fałszowania pieniądza są obwarowane ogromnymi karami. Genezą "ząbków" na krawędziach monet jest to, że dawniej oszuści zeskrobywali drobinki szlachetnego kruszca z krawędzi monet (srebrnych i złotych), a za tego typu oszustwa obowiązywała często kara śmierci. Kradzież pieniądza jest dosłownie równoznaczna z okradaniem drugiego człowieka z jego wolności osobistej!

Przechodząc w świetle tego do poruszonej przez ciebie kwestii bezgotówkowości i usilnego parcia w tę stronę, otrzymujemy następującą konkluzję.

Bezgotówkowość (pieniądz wirtualny, cyfrowy) służy temu przede wszystkim, żeby odebrać kontrolę nad pieniądzem każdemu człowiekowi. Odebranie kontroli nad pieniadzem = odebranie kontroli nad wolnością (czyli zniewolenie). Chodzi o to, by ludzkość całkowicie uzależnić bytowo od centralnej władzy. Jest to krok niezbędny na drodze do zbudowania centralnej władzy światowej.

#pieniadz #ekonomia #komunizm #kijwszprychy


Data dodania: 11/22/2020, 5:54:14 PM
Autor: kij_w_szprychy

Nawiązując do wpisów kolegi @Borok, robię moim zadaniem bardzo ważny wpis z zamieszczoną na końcu konkluzją odnoszącą się do kwestii poruszanych przez kolegę. Zachęcam do uważnego przemyślenia tematu, choć domyślam się, że wielu z was zna tematykę. Piszę na komórce, więc idzie to powoli i musiałem skrócić do minimum treść.

Pieniądz sam w sobie nie ma żadnej wartości i jest jedynie ekwiwalentem realnej wartości dóbr materialnych i usług. Pieniądz służy jedynie temu, by móc porównywać wartości dóbr i usług, a w ten sposób usprawnić handel. Dzięki pieniądzowi nie ma konieczności bezpośredniej wymiany dobr, barteru, wymiany dobra za usługę. Wartość pracy człowieka staje się podzielna, można ją łatwo przemieszczać i przechowywać w czasie, a dzięki temu można znacznie zwiększyć wydajność ekonomii i w ogóle realną wolność osobistą każdego człowieka, wolność zdobytą w realnie wykonanej przez siebie pracy. Temu służy pieniądz i taka jest w skrócie jego geneza powstania.

W związku z powyższym pieniądz jest zapłatą za realne dobra materialne i usługi, czyli realną pracę. Nie istnieje żaden pieniądz bez pracy, o czym przekonał się każdy, kto dodrukował sobie pusty pieniądz (rezultatem jest inflacja i kryzys).

Jeśli pieniądz jest ekwiwalentem efektów realnej pracy człowieka (powstałych dóbr i usług), to zdobyte przez człowieka pieniądze są efektem tego, że poświęcił on realny czas, siły, upór do wykonania pracy. A więc poświęcił samego siebie, bo w dużej mierze zrzekł się swojej wolności, aby zdobyć pieniądze. Inwestował mnostwo czasu, aby zdobyć wykształcenie, lub umiejętności, podnieść swoje kompetencje, a potem poświęcał czas oraz siły fizyczne i/lub psychiczne, żeby wykonywać pracę, dzięki której zdobył pieniądze.

I tutaj uwidacznia się głębsza istota tego czym jest pieniądz. Pieniądz jest ekwiwalentem WOLNOŚCI OSOBISTEJ. Jest to tak ważna kwestia, że próby fałszowania pieniądza są obwarowane ogromnymi karami. Genezą "ząbków" na krawędziach monet jest to, że dawniej oszuści zeskrobywali drobinki szlachetnego kruszca z krawędzi monet (srebrnych i złotych), a za tego typu oszustwa obowiązywała często kara śmierci. Kradzież pieniądza jest dosłownie równoznaczna z okradaniem drugiego człowieka z jego wolności osobistej!

Przechodząc w świetle tego do poruszonej przez ciebie kwestii bezgotówkowości i usilnego parcia w tę stronę, otrzymujemy następującą konkluzję.

Bezgotówkowość (pieniądz wirtualny, cyfrowy) służy temu przede wszystkim, żeby odebrać kontrolę nad pieniądzem każdemu człowiekowi. Odebranie kontroli nad pieniadzem = odebranie kontroli nad wolnością (czyli zniewolenie). Chodzi o to, by ludzkość całkowicie uzależnić bytowo od centralnej władzy. Jest to krok niezbędny na drodze do zbudowania centralnej władzy światowej.

#pieniadz #ekonomia #komunizm #kijwszprychy