Giertych nazwał dziennikarza „gangsterem i bandytą”. Jest decyzja sądu

Zobacz: https://www.lurker.pl/post/11zaE8Oty
Data dodania: 11/2/2020, 10:18:09 PM
Autor: malcolm

#wolnesady #reformasadownictwa #giertych
Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył postępowanie przeciw Romanowi Giertychowi. Adwokat nazwał dziennikarza Piotra Nisztora „gangsterem i bandytą”. Sąd potwierdził winę mecenasa, ale umorzył sprawę z powodu przedawnienia. Proces trwał blisko sześć lat.

Postępowanie przed Sądem Okręgowym toczyło się w drugiej instancji, po apelacji Nisztora. Wcześniej Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa umorzył postępowanie „ze względu na niską szkodliwość czynu”.


Komentarze:

Data dodania: 11/2/2020, 10:18:09 PM
Autor: malcolm

#wolnesady #reformasadownictwa #giertych
Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył postępowanie przeciw Romanowi Giertychowi. Adwokat nazwał dziennikarza Piotra Nisztora „gangsterem i bandytą”. Sąd potwierdził winę mecenasa, ale umorzył sprawę z powodu przedawnienia. Proces trwał blisko sześć lat.

Postępowanie przed Sądem Okręgowym toczyło się w drugiej instancji, po apelacji Nisztora. Wcześniej Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa umorzył postępowanie „ze względu na niską szkodliwość czynu”.


Data dodania: 11/2/2020, 10:18:09 PM
Autor: malcolm

#wolnesady #reformasadownictwa #giertych
Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył postępowanie przeciw Romanowi Giertychowi. Adwokat nazwał dziennikarza Piotra Nisztora „gangsterem i bandytą”. Sąd potwierdził winę mecenasa, ale umorzył sprawę z powodu przedawnienia. Proces trwał blisko sześć lat.

Postępowanie przed Sądem Okręgowym toczyło się w drugiej instancji, po apelacji Nisztora. Wcześniej Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa umorzył postępowanie „ze względu na niską szkodliwość czynu”.


Data dodania: 11/2/2020, 10:18:09 PM
Autor: malcolm

#wolnesady #reformasadownictwa #giertych
Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył postępowanie przeciw Romanowi Giertychowi. Adwokat nazwał dziennikarza Piotra Nisztora „gangsterem i bandytą”. Sąd potwierdził winę mecenasa, ale umorzył sprawę z powodu przedawnienia. Proces trwał blisko sześć lat.

Postępowanie przed Sądem Okręgowym toczyło się w drugiej instancji, po apelacji Nisztora. Wcześniej Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa umorzył postępowanie „ze względu na niską szkodliwość czynu”.