Spada liczba pogrzebów. Jedną z przyczyn jest ograniczenie działania szpitali :)

Data: 30.04.2020 10:44

Autor: stawo73

dorzeczy.pl

W niektórych regionach kraju branża funeralna notuje spadek ilości pogrzebów nawet o 40 proc.

– Podchodzimy bardzo ostrożnie do przypadków zgonów osób ze stwierdzeniem obecności COVID-19 jako głównej przyczyny śmierci. W zdecydowanej większości przypadków zmarli mieli tzw. choroby towarzyszące. Liczba pogrzebów w niektórych częściach kraju w marcu spadła nawet o 40 proc. – mówi Wirtualnej Polsce Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej.

– Paradoksalnie spadek liczby pogrzebów, a tym samym zgonów wynika z ograniczonego działania szpitali. Jeśli odwołane są zabiegi planowe, to jest mniej przypadków śmierci na salach operacyjnych. Ze względu na mniejszy ruch drogowy jest mniej tragicznych wypadków – dodaje.

Przedstawiciele branży pogrzebowej apelują, aby nie straszyć społeczeństwa tragicznymi konsekwencjami koronawirusa, ponieważ zjawisko to, ich zdaniem, nie istnieje.

Jak podkreśla Wirtualna Polska, z danych Ministerstwa Cyfryzacji przesłanych do GUS wynika, że w marcu 2020 r. zmarło 36 tys. 557 osób. W tym samym miesiącu w tamtym roku zmarło jedynie 213 osób mniej. Z kolei wyniki sprzed dwóch lat to: 40 tys. Polaków. Dane o liczbie zgonów za kwiecień 2020 GUS opublikuje pod koniec maja.

#polska #koronawirus #medycyna

@malcolm

30.04.2020 14:08

@stawo73, Masakra z tym "wirusem". Ludzie umierają z wirusem a niekoniecznie na. Ile osób umarło z powodu wirusa: np ze stresu, samotności (starsi ludzie), z głodu (starsi o ograniczonej ruchliwości) czy np w wyniku powikłań z zębem bo do dentysty nie szło się dostać i leczyli się "lekami przecwibólowymi".

Wpływ szpitali na śmiertelność jest zastanawiający i wymaga głębszych analiz systemu.