Dramat Aliora. Notowania banku runęły

Data: 25.10.2019 10:27

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #banki #AliorBank #gielda

Załamanie na akcjach Alior Banku. Notowania spółki 15 minut po piątkowym rozpoczęciu handlu na GPW spadają o ok. 15 proc. przy sporych obrotach rzędu 17 mln zł. Jeden walor banku kosztuje obecnie ok. 30 zł, czyli najmniej w swojej historii. Pytając o przyczyny tego dramatu, możemy wymienić jedną główną i dwie poboczne.

Dramat Aliora. Notowania banku runęły

Bezpośrednim zapalnikiem do spadków był najpewniej komunikat Aliora, wydany zaraz po czwartkowej sesji. Według banku stosowanie zasad wynikających z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego kredytów konsumenckich, pomniejszy jego wynik odsetkowy w III kwartale 2019 roku o 102 mln zł, a zysk netto o 83 mln zł.

Notowania Alior Banku się załamały. Spadek banku i wyrok TSUE

Ale to nie wszystko. Wyrok uderzy również w bank podczas trzech ostatnich miesięcy tego roku. Szacowany wpływ na wynik odsetkowy w IV kwartale 2019 r. ma według spółki wynieść około 79 mln zł. Mniejsze zyski już teraz, jak i planowane zmniejszenie rentowności w przyszłości mogły więc solidnie przestraszyć inwestorów.

Przypomnijmy, że w połowie września TSUE uznał, że przy wcześniejszej spłacie kredytu konsumenckiego bank musi oddać wszystkie jego koszty proporcjonalnie obniżone. Kredytodawcy muszą rozliczyć się m.in. z: prowizji, opłaty przygotowawczej oraz ubezpieczenia. Alior, jak podkreśla, "w celu zapewnienia jednolitej i rzetelnej komunikacji uczestnikom rynku kapitałowego", postanowił takie szacunki obniżki upublicznić.

Ale to nie wszystko. W czwartek Business Insider Polska po śledztwie dziennikarskim opublikował tekst "Kolejny "trup" w szafie Aliora? Bank finansował inwestycję dwóch bohaterów afery reprywatyzacyjnej". Nasza dziennikarka opisała w nim, jak kontrolowany pośrednio przez Skarb Państwa Alior Bank finansował kontrowersyjną inwestycję na warszawskiej Starówce.

Za inwestorem – spółką Senatorska Investment – stało dwóch głównych bohaterów afery reprywatyzacyjnej – Maciej M. i jego syn Maksymilian. Udzielony przez Aliora kredyt był zabezpieczony nieruchomością objętą postępowaniem rozpoznawczym Komisji Weryfikacyjnej. W tle wciąż toczy się też śledztwo w prokuraturze.

Z kolei "Puls Biznesu" pisał, że 30 urzędników Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) od dwóch tygodni kontroluje 50 największych kredytów korporacyjnych Aliora.

Alior Bank ciągnie na dno także inne spółki

W efekcie tych wszystkich zdarzeń kurs akcji Alior Banku w piątek rano runął. Zaraz po 9 rano na GPW spadki sięgnęły 10 proc., po kwadransie doszły do 15 proc., a po pół godzinie do 17 proc. Jeden walor banku kosztuje obecnie ok. 30 zł, czyli najmniej w swojej historii. Od początku roku Alior Bank stracił ok. 43 proc., a kapitalizacja giełdowa spółki wynosi obecnie ok. 4 mld zł.

Znacjonalizowany bank (w 2015 r.)ciągnie w dół także swojego największego akcjonariusza, czyli państwowego giganta ubezpieczeniowego PZU (31,94 proc. udziałów w akcjonariacie). Notowania PZU w piątek ok. godz. 9.40 staczają się o 4 proc.

Po głowie dostało się także innym bankom. Bank Millennium kurczy się o 1,7 proc., Santander Bank Polska o 2,7 proc., a mBank o ok. 1 proc. Cały sektorowy WIG-Banki przed godziną 10 znajduje się o blisko 2 proc. niżej niż przed otwarciem sesji.

Brak komentarzy