Brawn: Ferrari rozumie, że obecny podział jest niesprawiedliwy

Data: 10.03.2019 16:07

Autor: MrHardy

racezone.pl

Jeden z szefów F1 podkreśla, jak istotne dla przyszłości sportu jest wprowadzenie zmian w kwestii finansowania ekip.

W Formule 1 wielkie pieniądze idą w parze z wielkimi różnicami w ich podziale. Co roku dobitnie pokazują to tabele z sumami, jakie zespoły zgarniają za osiągnięcia z ubiegłego sezonu.

W dużej mierze wynika to z przyznawanych największym i najbardziej utytułowanym ekipom różnego rodzaju bonusów. Obecne porozumienie Concorde Agreement gwarantuje Ferrari coroczną premię historyczną w wysokości 70 milionów dolarów. Dzięki temu w tym roku ekipa z Maranello ponownie zainkasuje najwięcej ze wszystkich teamów (205 milionów dolarów), mimo przegranych w 2018 roku mistrzostw.

Dla porównania, wypłata ostatniego w tabeli konstruktorów Williamsa wyniesie 60 milionów dolarów włącznie z dodatkiem wynoszącym 10 milionów. Najmniej natomiast za ubiegły sezon zainkasuje Toro Rosso – 52 miliony dolarów.

,,Różnice między dwoma lub trzema czołowymi ekipami a resztą stawki są za duże. Istnieje grupa zespołów, które mogłyby zakończyć sezon na ostatnim miejscu a i tak zarobiłyby więcej, niż team który zdobył mistrzostwo” – mówił Ross Brawn, dyrektor sportowy F1.

Władze serii dążą do zmniejszenia tych różnic. Premie historyczne mają pozostać, jednak ich kwoty mają być niższe. Brawn podkreśla, że wszystkim zależy na docenieniu tradycji stojącej za zasłużonymi zespołami.

,,Musimy uznać znaczenie oraz historię, jaką ma Ferrari oraz unikalne miejsce, jakie zajmuje w sporcie. Jednocześnie jednak musimy znaleźć balans pomiędzy tym uznaniem, a sprawiedliwym traktowaniem reszty. Wiemy, że jeśli podział finansów będzie sprawiedliwszy, F1 będzie lepsza.”

,,Nigdy nie zachęcisz nowych zespołów do zaangażowana się w F1, jeśli dystrybucja zysków będzie tak niesprawiedliwa. Ferrari to rozumie. Będą walczyć o swoje, ale logika będzie miała wpływ na proces poszukiwania rozwiązania tego problemu.”

@befree

10.03.2019 17:03

Dawniej Ferrari wygrywało z Fordem, nie miało wtedy wiele pieniędzy, i dzięki temu powstał świetny Ford GT, a teraz sytuacja zgoła inna, Ferrari jest faworyzowane a nie powinno tak być, jak dla mnie Brawn ma racje, największe pieniądze powinny nagrodzić zwycięską drużynę a nie przegrańców tylko dlatego, że są wypromowaną marką. Są wypromowaną marką bo byli dobrzy, ale skoro przegrali to chyba już nie są i komuś innemu się należą wielkie pieniądze.