"Był ciężko ranny, ale się nie wycofał". Tak Polak walczył z terrorystą

Data: 02.12.2019 22:47

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #londyn #polak #swiat #WielkaBrytania #terroryzm

– Drzwi się otworzyły, terrorysta wybiegł na zewnątrz, zaraz za nim pobiegł Łukasz. Krzyczał, by ludzie zeszli mu z drogi, by wrócili do budynku. Terrorysta wymachuje dwoma nożami. Łukasz zdejmuje ze ściany kieł narwala i podejmuje walkę – tak o ataku nożownika w Londynie i bohaterskim zachowaniu Polaka mówi brytyjskim mediom jego szef.

"Był ciężko ranny, ale się nie wycofał". Tak Polak walczył z terrorystą

Usman Khan zaatakował nożami kuchennymi uczestników seminarium na temat reintegracji przestępców i groził zdetonowaniem ładunków wybuchowych

Terrorysta został obezwładniony na Moście Londyńskim, m.in. przez Polaka, a następnie zastrzelony przez policjantów

Walecznemu Polakowi podziękował premier Mateusz Morawiecki

Polak opuścił szpital i czuje się dobrze

Szef Polaka, który stawił czoła terroryście z Mostu Londyńskiego, opowiedział stacji BBC o bohaterstwie podwładnego. W rozmowie z telewizją zarządzający budynkiem Fishmongers' Hall Toby Williamson zaznaczył, że Łukasz wykazał się niezwykłą odwagą. Jako pierwszy, mimo odniesionych obrażeń, wybiegł za terrorystą z budynku, jeszcze przed pojawieniem się na miejscu policji.

W rozmowie z dziennikarzami stacji Sky News Williamson ujawnił z kolei, że Polak odniósł pięć ran. – Nie zobaczycie Łukasza. Po pierwsze, jest zbyt skromny, a po drugie, nie ma materiału filmowego – powiedział.

londyn 1200 pap.jpg

Tadeusz Płużański: zagrożenie terrorem w Europie nie zniknęło

– Drzwi się otworzyły, terrorysta wybiegł na zewnątrz, zaraz za nim, jako pierwszy, pobiegł Łukasz. Krzyczał, by ludzie zeszli mu z drogi, by wrócili do budynku. To niespotykane zachowanie w naszych czasach, społeczeństwo nie angażuje się w takie akcje. Ludzie robią tylko to, czego się od nich oczekuje. A oni pobiegli za terrorystą. Łukasz osłabł z powodu obrażeń, ale jego misja została spełniona – relacjonował w rozmowie z mediami Williamson.

Bloody hell – this account of Lukasz the narwhal tusk-wielding hero of London Bridge is epic pic.twitter.com/an0Hj108Wr

— Rupert Myers (@RupertMyers) 2 grudnia 2019

Opuścił już szpital

Polak, który uczestniczył w obezwładnianiu terrorysty na Moście Londyńskim, został wypisany ze szpitala – poinformował w poniedziałek dziennik "Daily Mail", powołując się na źródła w polskim MSZ. Gazeta poinformowała też, że polscy dyplomaci są w kontakcie z brytyjską policją oraz że tożsamość Polaka, o którym wiadomo tylko, że ma na imię Łukasz, nie jest ujawniana ze względu na jego bezpieczeństwo.

The guy with the whale tusk is a Polish chef named Luckasz.

Worth noting this for the next time someone says, ‘we’ve let too many Eastern Europeans into this country’. pic.twitter.com/obV0sGX5qm

— Piers Morgan (@piersmorgan) 30 listopada 2019

W Fishmongers' Hall w piątek odbywało się seminarium na temat reintegracji przestępców. Usmar Khan – skazany w przeszłości za terroryzm, a w grudniu zeszłego roku warunkowo zwolniony – zaatakował jej uczestników nożami kuchennymi, zabijając dwie osoby, i groził zdetonowaniem ładunków wybuchowych, które później okazały się atrapą. Khan po ucieczce z budynku na most został zastrzelony przez policję.

Bohaterska reakcja Polaka oraz pozostałych osób, które podjęły walkę z terrorystą, spotkała się z powszechnym uznaniem w Wielkiej Brytanii. Wyrazy uznania i podziękowania złożyli m.in. królowa Elżbieta II, premier Boris Johnson i burmistrz Londynu Sadiq Khan.

W ataku zginęły dwie osoby – 23-letnia Saskia Jones i 25-letni Jack Merritt. Oboje byli absolwentami uniwersytetu w Cambridge i uczestniczyli w organizowanym przez tę uczelnię programie reintegracji skazanych Learning Together. Merritt był jego koordynatorem, a Jones jedną z wolontariuszek.

Khan, dla którego jednym z warunków wcześniejszego zwolnienia z więzienia był zakaz przyjeżdżania do Londynu, uzyskał specjalne zezwolenie, by wziąć udział w seminarium.

"Polska jest z Pana dumna"

Polakowi z Londynu, który pomógł w ujęciu terrorysty, podziękował też premier Mateusz Morawiecki.

"«Cholerni Polacy znowu ratują Londyn» – te słowa dzisiaj dominują w Londynie w przekazach medialnych o dzielnej postawie Pana Łukasza, Polaka, który nie zawahał się i ruszył na terrorystę, "uzbrojony" w…. kieł narwala, który akurat znalazł się pod ręką. Przeciwko terroryzmowi każda broń jest dozwolona. Panie Łukaszu, Pana postawa zasługuje na szczególne podziękowanie i szacunek. Polska jest z Pana dumna!" – napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Wcześniej Jan Kanthak, rzecznik prasowy Solidarnej Polski zapowiedział na Twitterze, że minister sprawiedliwości zwróci się do prezydenta z wnioskiem o rozważenie odznaczenia Polaka. "Minister Zbigniew Ziobro za takie czyny, taką odwagę, osobiście nagradzał Polaków, ale w tym przypadku uznał, że w związku z tym, że heroizm Pana Łukasza ma wymiar międzynarodowy, warto nadać temu odznaczeniu wyższą rangę" – napisał na Jan Kanthak.

@drewniany

03.12.2019 12:24

@ziemianin, "Usman Khan zaatakował nożami kuchennymi uczestników seminarium na temat reintegracji przestępców i groził zdetonowaniem ładunków wybuchowych" "Usmar Khan – skazany w przeszłości za terroryzm, a w grudniu zeszłego roku warunkowo zwolniony"

Swoim występem pokazał jak NIE należy reintegrować przestępców. W ogóle co to za chory pomysł wypuszczać terrorystę w własnym kraju? Jak się takiego złapie to albo dożywocie gdzie musi pracować na swoje utrzymanie albo deportacja do jego kraju z zarzutami żeby tam go osądzili według lokalnego prawa, co jest równoznaczne karze śmierci.