@nme

08.03.2020 10:43

W strefach wolnych od LGBT nie chodzi o to, że nie wolno być gejem, tylko o zakaz propagowania chorych poglądów. To trochę jak z downami: normalni ludzie nie zgadzają się na dokuczanie im czy prześladowanie w jakikolwiek sposób. Jednak jakby ktoś próbował mówić, że zespół downa to coś normalnego, występuje w naturze i nie różni się od innych osób, to normalni ludzie by się buntowali. Tak samo jest z LGBT.

Podobnie nie przeszkadza nam, jeśli ktoś chodzi sobie cały dzień nago po swoim mieszkaniu, ale jak ktoś taki jest w miejscu publicznym, to chcemy by został aresztowany, bo to po prostu innych obrzydza (chociaż nikt nam nie wpajał obrzydzenia do ekshibicjonistów).