Data: 16.06.2020 00:41

Autor: Negan

Ogólnie ideologia LGBT promuje w ramach równości przywileje dla "prześladowanych" i prześladowanie dla "prześladujących".

Tak jest z każdą ideologią lewacką:

-ruchy feministyczne nienawidzą mężczyzn i chcą ich prześladować

-ruchy antify prześladują za wszelki przejaw organizacji lub własność osobistej, chcą komunizmu

-ruchy LGBT prześladują za wszelkie przejawy tradycyjnych wartości rodzinnych

-lewicowi antyklarykałowie (sam jestem ateistą) profanują symbole religijne

-ruchy antyrasistowskie nienawidzą białych mężczyzn

-weganie nienawidzą mięsożerców

Wszystkie te lewicowe ruchy starają się dążyć do specjalnych przywilejów dla własnych członków, a kto nie z nimi powinien być w ramach postępu represjonowany.

#bekazlewactwa #takaprawda

@Monte

16.06.2020 00:53

@Negan, a gdybyśmy się starali znaleźć wspólny mianownik tych wszystkich akcji to co by nim było? Moim zdaniem zerowanie rozrodczości, jutro rozwine o tym myśl rozkładając ideologie lewicowe na części pierwsze, na pierwszy ogień pójdzie feminizm.

@stawo73

16.06.2020 10:50

@Monte, Wspólnym mianownikiem jest dążenie do destrukcji cywilizacji. Wszystkie te lewicowe jaczejki to różne macki tej samej ośmiornicy. Wystarczy sobie uświadomić, ze jeśli ktoś decyduje się na bycie częścią jednej z tych macek (co przynosi różne profity), to musi z automatu akceptować postulaty i działania pozostałych. Nie ma możliwości inaczej. Nie jest możliwe na przykład bycie działaczem lgbt+ czy feministką i opowiadać się jednocześnie przeciwko imigracji z państw islamskich, a przecież nikomu nie trzeba tłumaczyć jakie zagrożenie dla pedziów czy kobiet przynoszą „nowi Europejczycy”. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie Biedronia czy innego Śmiszka, którzy zadeklarowaliby sprzeciw wobec islamizacji, aborcji czy też za prawem do posiadania broni? Już następnego dnia przestałyby płynąć pieniądze do ich organizacji i trzeba by było pójść do pracy.