Data: 23.07.2019 12:03

Autor: Ijon_Tichy

Filozoficznie i racjonalnie o istnieniu świadomego obserwatora we wszechświecie.

Zasada antropiczna – grupa postulatów i hipotez w kosmologii i w filozofii, wiążących globalne własności Wszechświata i jego praw z istnieniem w nim obserwatora. Termin jest używany przez różnych autorów w bardzo różnych znaczeniach – podobnie jak węższe terminy słaba zasada antropiczna i silna zasada antropiczna.

Znane prawa fizyki, fundamentalne stałe fizyczne (stała Plancka, prędkość światła w próżni, stała grawitacji itp.) oraz warunki brzegowe i początkowe Wszechświata wykazują tzw. antropiczne koincydencje (ang. fine tuning). Według niektórych szacunków prawdopodobieństwo przypadkowego ułożenia się stałych fizycznych takich jak w naszym Wszechświecie jest niewiarygodnie małe (1:10^229). Mają dokładnie takie wartości, aby umożliwić powstanie życia, a w szczególności umożliwić pojawienie się istoty myślącej, np. człowieka na Ziemi. Minimalne zmiany stałych fizycznych, np. stałej Plancka, uniemożliwiłyby istnienie wszechświata w obecnej formie. Jedna z wersji zasady antropicznej jest próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego prawa fizyki są takie, jakie są. Sugeruje ona, że gdyby prawa fizyki były inne, nikt nie mógłby ich poznać, ponieważ pojawienie się inteligentnego obserwatora nie byłoby możliwe.

Już Brandon Carter rozróżniał słabą i silną wersję tej zasady:

słaba zasada antropiczna – obserwator może istnieć tylko w odpowiednio starym wszechświecie, mającym też inne własności, jak np obfitość węgla,

silna zasada antropiczna – prawa fizyki, stałe fizyczne i warunki początkowe muszą być takie, aby zaistniał obserwator.

Wersje zasady antropicznej według Barrowa i Tiplera (1986):

słaba zasada antropiczna – obserwowane wartości wielkości fizycznych i kosmologicznych nie są jednakowo prawdopodobne, ale są ograniczone, ponieważ muszą uwzględniać fakt egzystencji i rozwoju życia opartego na chemii węgla oraz wystarczająco długi wiek Wszechświata.

silna zasada antropiczna – Wszechświat musi mieć takie własności, aby wewnątrz niego, w pewnych okresach jego historii, mogło rozwijać się życie.

#ciekawostki #zycie #kosmos #filozofia

@shadow

23.07.2019 19:26

@kosmitolog, @Ijon_Tichy, taką dyskusję to ja szanuję, dzięki za wysoki poziom chłopaki :)

@Gruby

23.07.2019 18:36

@Ijon_Tichy, I takie wpisy to ja szanuje. Można podumać.

@Ijon_Tichy

23.07.2019 13:33

@MrHardy Miej proszę na tyle przyzwoitości, by nie minusować każdego mojego wpisu i komentarza, niezależnie od jego treści, bo to jest nie tylko małostkowe, ale też niezgodne z regulaminem. Ja np. minusuję tylko twoje soft porn i inne erotyki, a potrafię docenić twoje rozsądne wpisy.

@kosmitolog

23.07.2019 13:07

@Ijon_Tichy, Dość egoistyczny światopogląd, który zdaje się mylić przyczynę ze skutkiem. To trochę tak, jakby twierdzić, że żyrafy wyewoluowały długie szyje po to, żeby móc sięgać wyżej, podczas gdy wiadomo, że ewolucja nie ma w sobie celowości i istnieją w niej jedynie konsekwencje :) Egoistyczny dlatego, że zakłada dostosowanie się całego Wszechświata dla potrzeb życia ( w szczególności człowieka ), które wedle obecnej wiedzy zajmuje jedynie ułamek % objętości jednej z niezliczonej ilości planet. Bardziej rozsądne jest stwierdzenie, że życie wykorzystuje dogodne dla siebie warunki tam, gdzie akurat je zastanie a tam gdzie ich nie ma zwyczajnie nie występuje. Taki obraz wyłania się z praktycznych obserwacji. Egoistyczny również dlatego, że jest głoszony akurat przez świadomego obserwatora :D

@Ijon_Tichy

23.07.2019 13:24

@kosmitolog, Najwyraźniej albo nie bardzo rozumiesz o co chodzi w zasadzie antropicznej, albo używasz sofizmatów, byleby uniknąć nieuniknionego wniosku, iż nawet na tym zasadniczym poziomie wnioskowania istnienie świadomego obserwatora jest czymś po prostu niemożliwym do zaistnienia poprzez dzieło przypadku – mówimy o prawdopodobieństwie, które uchodzi już za rzecz niemożliwą: 1 do 10 do potęgi 229.

@kosmitolog

23.07.2019 13:39

@Ijon_Tichy, Obawiam się, że to Ty nie rozumiesz istoty zawartego w tej zasadzie błędu. Owszem, szansa na wystąpienie dogodnych warunków jest bardzo ( wręcz kosmicznie ) mała, ale za każdym razem gdy wystąpiły te niedogodne nie było nikogo, kto mógłby stwierdzić "tu nie da się żyć". Niezależnie od tego czy szansa wynosi 1:10 czy 1: 300*10^300 zawsze zostajesz tylko z takim Wszechświatem, w którym warunki są dogodne do stworzenia pojęcia zasady antropicznej. Tak jak mówię, jest to swoisty przykład mylenia przyczyny ze skutkiem, bo hipotezy antropicznej nie da się właściwie rozpatrywać w oderwaniu od hipotezy multiwersu :)

@Ijon_Tichy

23.07.2019 13:54

@kosmitolog, Czyli wierzysz w wieloświat, lub pulsujący wszechświat albo innego rodzaju nieskończoność, która jest niczym nie potwierdzoną hipptezą, abstrakcją :)

@kosmitolog

23.07.2019 13:59

@Ijon_Tichy, Nie, stwierdzam jedynie, że istnieje taka hipoteza, która w oczywisty sposób łączy się z zasadą antropiczną i ujawnia zawarte w niej przekłamanie, o którym wspomniałem. Swoją drogą widzę, że ten Twój post to kopia z wikipedii, z której wyciąłeś właśnie fragment związany z multiwersem. Dlaczego tak zrobiłeś? Nie byłoby uczciwiej wkleić całość? :)

@Ijon_Tichy

23.07.2019 14:07

@kosmitolog, Oczywiście, że wkleiłem fragment z wikipedii. Po co pisać coś, co jest gotowe i napisane. Jeżeli zaś chodzi o niewklejony fragment, to proszę zauważyć, że nie wkleiłem też fragmentu mówiącego o Bogu, z tego samego artykułu wikipedii, pozostaję więc uczciwy, wbrew twojej sugestii. Napisałem o samej tylko, suchej zasadzie antropicznej. Resztę pozostawiam wszystkim do przemyśleń i poszukiwań.

Nadal pozostaje wniosek, iż równie nia dającą się uzasadnić naukowo hipotezą w tym temacie jest wieloświat, jak i "Inteligentny stwórca" itd. – wszystkie hipotezy domagają się identycznej wiary (nie mylić z religią).

@kosmitolog

23.07.2019 14:14

@Ijon_Tichy, Oczywiście, że nie da się udowodnić ani jednej ani drugiej wersji, jednak pominąłeś wyjaśnienie, które ukazuje błąd poznawczy a zostawiłeś tą część, która sugeruje wyjątkowość i celowość :)

Najuczciwiej byłoby wkleić całość ( artykuł z polskiej wersji jest dość krótki ), również interpretację związaną z istnieniem jakiegoś boga i nie manipulować w ten sposób odbiorem treści. Nie sądzisz? :)

@Ijon_Tichy

23.07.2019 14:19

@kosmitolog, Oskarżając mnie o manipulację wysuwasz krzywdzace, moim zdaniem erystyczne oskarżenie. Mogłem wkleić całość artykułu z wiki, ale wnioski pozostałyby identyczne, nic nie wniosłyby do mojego wpisu, a wydłużyłyby go, czego ostatnio staram się unikać. Nawet wpisy o chrzescijaństwie i Biblii ostatnio robię krótkie z tego samego powodu.

@kosmitolog

23.07.2019 14:39

@Ijon_Tichy, Zarzuciłeś mi niezrozumienie tematu, w sytuacji w której wytłumaczyłem jego słabą stronę hipotezą, którą pominąłeś w swoim poście. Gdybyś to zrobił to nie mówiłbyś, że nie rozumiem zagadnienia ( zakładam, że wcześniej przeczytałeś cały artykuł i wiedziałeś, że istnieje interpretacja ukazująca przekłamanie, o którym wspomniałem ). Jeśli wiedziałeś, że jest rozwiązanie, które istotnie zmienia wydźwięk hipotezy antropicznej a mimo to go nie umieściłeś, jednocześnie twierdząc, że nie rozumiem zagadnienia ( podczas, gdy widać wyraźnie, że nie masz racji i istnieje interpretacja, o której wspomniałem ) to nosi to znamiona manipulacji. Może celowej, może nie, ale jednak manipulacji. Gdybym nie był pewny swego i nie sprawdził dla potwierdzenia w wiki to post zakończyłby się na tym, że niby nie rozumiem problemu a właściwa jest jedynie teza wynikająca z opisu samej zasady antropicznej :)

Jeśli nie dopuściłeś się manipulacji to już z całą pewnością doszło do przemilczenia :)

Dla jasności wkleję pozostałe rozwiązania z wiki, z których jedno mówi dokładnie to, o czym wspominałem.

"Koncepcja wielu światów – silna zasada antropiczna w wersji Cartera bywa używana jako przesłanka do kosmologicznej koncepcji wielu światów. Zgodnie z nią obserwowany przez człowieka Wszechświat jest jednym z wielu równolegle istniejących – w ramach Wieloświata. W każdym z nich stałe fizyczne są nieco inne – są one czymś w rodzaju losowo wybranych warunków początkowych. Jeżeli silna zasada antropiczna w wersji Cartera jest prawdziwa, to obserwowany przez człowieka Wszechświat jest wyróżniony tylko przez istnienie w nim człowieka, które jednak nie jest wtedy niczym dziwnym.

Teoria strun – wrażenie celowego dopasowania stałych fizycznych wynika z faktu, że ich wartości liczbowych nie można wyprowadzić z żadnej teorii fizycznej, lecz są one rezultatem pomiarów. Gdyby udało się zbudować teorię superunifikacji, wraz z kosmologią kwantową wartości liczbowe stałych fizycznych przestałyby mieć charakter swobodnych parametrów, lecz zostałyby zdeterminowane wewnątrz samej teorii. Niektórzy fizycy upatrują tzw. teorii wszystkiego w teorii strun.

Kosmologiczny dobór naturalny – jedna z koncepcji Wieloświata, której autorem jest amerykański fizyk Lee Smolin. Podstawową różnicą od innych teorii multiversum jest założenie, że stałe fizyczne w każdym wszechświecie nie kształtują się losowo, lecz podlegają selekcji naturalnej, podobnej do tej w ewolucji biologicznej. Koncepcja Smolina opiera się na dwóch założeniach:

Teoria względności przewiduje, że zapadanie się czarnej dziury powoduje tzw. osobliwość, która według Smolina jest początkiem nowego wszechświata, generującego nową, własną czasoprzestrzeń.

Nowo powstały wszechświat "dziedziczy" stałe fizyczne po wszechświecie macierzystym, lecz nie idealnie, ale z pewnymi modyfikacjami (mutacjami). Nowe wszechświaty, które otrzymają zestaw stałych fizycznych nie sprzyjający powstawaniu czarnych dziur, będą „namnażały się” wolniej, zaś selekcja stopniowo upowszechni te zestawy stałych, dla których powstają liczne czarne dziury.

Wynika z tego, że stałe fizyczne są zmienne. A na ich inne wartości w czarnych dziurach wpływać mogą inne siły.

Zewnętrzna siła sprawcza – zwolennicy tej koncepcji uważają, że najlepszym wyjaśnieniem tzw. "precyzyjnego dostrojenia" obecnego w astrofizyce jest odwołanie się do dawcy praw natury. Miałby on ustalić ich wartości tak, by we Wszechświecie mogło wyewoluować życie. Astrofizyk Fred Hoyle użył określenia "superintelektu", zaś niektórzy uczeni, jak fizyk i noblista Charles Townes czy astrofizyk i teolog Hugh Ross utożsamiają zewnętrzną siłę sprawczą z Bogiem."

Teraz już nie wygląda to tak idealnie, prawda?

@Ijon_Tichy

23.07.2019 14:43

@kosmitolog, oczywiście wszystkie te hipotezy są wydumane i niczym nie poparte, więc w moim zamyśle sama, sucha zasada antropiczna była lepszym wyborem na wpis :)

@Gra_Melodia

23.07.2019 14:52

@kosmitolog, Wow! Świetna dyskusja, co do tej ewolucji wszechświatów, to sam uważam to za najbardziej prawdopodobną przyczynę. Poniekąd, dlatego kiedyś pytałem Cię o Białe Dziury