Niemiecki ordnung w polskim markecie

Data: 11.04.2019 12:14

Autor: furgonschnitzel

gk24.pl

"Jak podaje regionalny Kołobrzeski Serwis Informacyjny, a także Głos Koszaliński – Niemka weszła dziś do jednego z supermarketów w Kołobrzegu, nasrała do pojemnika z cukierkami o łącznej wartości około 450 zł, po czym poszła dalej. Wezwana na interwencję policja spodziewała się zobaczyć jakąś złodziejkę zatrzymaną na gorącym uczynku, a zastała kobietę mówiącą wyłącznie po niemiecku, i niemieckie gówno w pudełku z cukierkami. :) Niemka przyznała się do winy, zapłaciła za obsrany towar i posprzątała. (Zdjęcie poglądowe, z innego materiału).

Gdyby to Polka nasrała w niemieckim markecie, TVN i Wyborcza mieliby używanie i zrobiliby z tego kolejny materiał do zaszczepiania w Polakach wstydu. Ale że to poszło w drugą stronę, to oj tam oj tam, nie było tematu. :v

I często sobie zadaję pytanie -

czy tak w Niemczech działa to ubogacanie…? : >

Daba daba, daba daba daba, daba daba dabaaa… " opis za: https://www.facebook.com/razproza/photos/a.1645736702304423/2328885407322879

#newsy #polska #niemcy #kupa

@Gruby

12.04.2019 03:42

@furgonschnitzel, To pewnie performance, a Polacy się nie znają.

@Beowulf

11.04.2019 13:04

@furgonschnitzel, To jest chyba niemiecki Kulturkampf… Może sklep powinien wywiesić tabliczki w języku niemieckim żeby nie srać do cukierków?