@piastun

11.09.2020 16:28

@PszenicznaAborcjonistkaElfa32, za dużo ozonu ;) a tak na poważnie to wystarczy rurę z tym ściekiem skierować przed filtrami wody dla wawy i warszafsioki szybko rozwiążą temat. Jeżeli za złe decyzje Warszawy płacić będą osoby niewinne i nie mające głosu to nie ma prawa być dobrze@PszenicznaAborcjonistkaElfa32

@hexer

11.09.2020 11:47

@PszenicznaAborcjonistkaElfa32, odszkodowania to nadal rozdawanie na lewo i prawo pieniędzy podatników.

Przede wszystkim ludzie odpowiedzialni za zaprojektowanie/konserwację/obsługę oczyszczalni powinni iść siedzieć. Z prezydentem na czele, skoro wydaje miliony na naprawy, które nie wytrzymują roku.

@PszenicznaAborcjonistkaElfa32

11.09.2020 11:31

Efektem zapewne będzie też jeszcze większy smród i syf w Zatoce Gdańskiej i Zatoce Puckiej. Ten syf będzie potrzebował pewnie kilku lat aby się rozłożyć, więc jak będziecie wybierać się nad polskie morze, to przynajmniej omijajcie Zatokę Gdańską i Pucką jeśli nie chcecie się pluskać w szambie, w tym odstojniku przyblokowanym przez Hel. Wybierajcie miejscowości przynajmniej z północnej strony Helu i na zachód jak najdalej. Jeśli by się okazało, że efektem awarii jest zaniedbanie, to powinno mieć zastosowanie odpowiedzialności urzędniczej, a dodatkowo wszyscy poszkodowani, głownie z branży turystycznej, agroturystycznej powinni żądać odszkodowania od urzędników odpowiedzianych i od miasta Warszawy. Skoro Warszawę stać na milionowe finansowanie lewackich bojówek, to pewnie będzie ich stać i na odszkodowania. PZW też powinien wystąpić o odszkodowanie i to w milionach PLN.

@PszenicznaAborcjonistkaElfa32

11.09.2020 13:39

@Opornik, mieszkam w woj. mazowieckim dosyć niedaleko od Warszawy, ale byłem ostatnio nad zatoką Gdańską i nad Zatoką Pucką i na północnej części Helu i w jego okolicach turystycznie i w celu wędkowania. Smród z Zatoki Puckiej jak z szamba, aż na wymioty mnie brało. W okolicach Jastrzębia Góra – Władysławowo, czyli na północny-zachód od Helu już o niebo lepiej, nawet w sumie nie odczuwałem wcale smrodu. W Sopocie na molo tez dosyć waliło , ale nie tak jak w Zatoce Puckiej, bo to było jak tortury.