Data: 12.05.2019 08:08

Autor: Ijon_Tichy

@kosmitolog, @Jezus, @arti,

Czy chrześcijanie są masochistami, skoro uczą, żeby nadstawiać drugi policzek i praktykować pokutę i ascezę? Cóż. Nie. Biblia tego nie uczy.

List do Rzymian rozdział 12: "17 Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! 18 Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi!"

Istnieje wiele fragmentów, które wprost wyrażają tę ideę. W ogóle cały wydźwięk Nowego Testamentu wskazuje na to, by się nie mścić i nie odpłacać złem za zło (Rzymian 12:21): "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" – gdybyśmy odpłacali tym, którzy czynią nam zło w taki sam sposób, to stalibyśmy się tacy sami, czyli stalibyśmy się ludźmi złymi.

Nie zmienia to faktu, że biblia nie zabrania samoobrony, gdy ktoś nas atakuje. Chodzi tutaj o to, by nie dać sie sprowadzić moralnie do wspólnego mianownika z ludźmi, którzy wyrządzają nam zło.

Ma to głęboko filozoficzny sens, którego nie jestem w stanie przedstawić we wpisie na lurku ot tak po protsu. Więc wybaczcie niedopowiedzenie, z którym nie bez żalu was zostawię.

Nie jest też prawdą, że nadstawianie drugiego policzka miało obrazić uderzającego, choć zapewne teoretycznie mogło go przyprawić o wyrzuty sumienia, czy wstyd spowodowany tym, że bije bezbronnego.

Co do kwestii "zapłaty od Boga za moje cierpienie" – jest to bzdura, której Nowy Testament rownież nie wyraża. Nie ma niczego takiego jak cierpienie zastępcze zwykłego człowieka. Tylko i wyłącznie ofiara Jezusa była konieczna i żaden inny człowiek, w żadnym wymiarze nie może tego powtórzyć. Nawet Maryja – kult jej cierpientnictwa jest bałwochwalstwem i wręcz obraża kwestię ofiary Chrystusa.

Nigdzie w Nowym Testamencie nie ma mowy o tym, że cierpienie jakiegokolwiek chrześcijanina przynosi jakiekolwiek korzyści, jakby miało generować manę xD . W jednym fragmencie jest napisane, że apostołowie cieszyli się, że cierpieli dla imienia Jezusa, ale kontekst uderzająco wyraża tylko tyle, że byli dumni z tego, że wytrwali w obronie wiary. Oni przecież nie traktowali cierpienia jak jakąś walutę!

Co więcej Jezus przed śmiercia, w ostatnich rozmowach z uczniami powtarzał kilka razu "niech wasza radość będzie pełna" i mówił dużo o miłości człowieka do człowieka. To wręcz uderzające, jak Jezus przed śmiercią podkreśla kwestię radości.

Radość w Duchu i wytrwałość w prześladowaniach – to tyle. Nigdzie natomiast nie ma mowy o konieczności przyodziewania worka pokutnego i umęczania siebie na klęczkach, czy tym podobnych rzeczy.

========================================

Ps.

Niestety wielką bolączką jest to, że Katolicyzm (i inne wielkie religie-molochy) wypaczył i zdeformował obraz chrescijaństwa w ogromnej mierze. Ponownie nadmienię, że myślę, iż wielu, wielu katolików to szczerzy ludzie, którzy chcą być dobrzy najlepiej jak umieja w zgodzie z własnym sumieniem. Jest też wielu szlachetnych księży z powołania, a niektórych poznałem osobiście. Nie może nam to jednak przesłaniać tego faktu, że katolicka religia jest synkretycznym tworem neopogańskim pod przykrywką.

Z tego powodu ludzie mają całkowicie błędne mniemanie na temat tego, czego nauczał Jezus Chrystus, a po nim jego apostołowie.

Może zabrzmi to zuchwale, jednak nie jest moją intencją budzenie negatywnych emocji, czy karmienie swojego ego – z takich rzeczy dawno temu wyrosłem. Bo uważam, że gdyby przedstawić chrześcijaństwo od "A" do "Z" i okrzesać je z tych wszystkich narosli katolicyzmu, które mieszają ludziom w głowach, to wielu zmieniłoby zdanie o chrześcijaństwie na bardzo pozytywne.

Ciekawie się nasze rozmowy zbiegają w czasie z moją niedawną dyskusją z kolegą z pracy. Pojechaliśmy w delegacje i po pracy w hotelu kupilośmy sobie w kilka osób jedzenie i po kilka browarów. Siedzieliśmy do bardzo późna i jednemu z nas włączyło się atakowanie biblii i Boga w dość mocny, niewybredny sposób. Otworzyła się dyskusja, która trwała ponad godzinę. Jej puentą było to, że mój kolega głęboko się zamyślił, zapadło milczenie, zaduma, a po chwili usłyszeliśmy "masz rację, musze przyznać, że teraz mnie zaskoczyłeś" i od tamtej pory inaczej zaczął patrzeć na Boga, przychylniejszym okiem.

Ludzie zyją w niewiedzy i jest to wielka szkoda.

====================================

#biblia #chrzescijanstwo #teologia #falszywechrzescijanstwo

@De_Damianu

13.05.2019 12:48

@Ijon_Tichy, Zalogowałem sie tylko po to aby zaplusować i juz znikam. Bardzo mądra wypowiedź. Nie wiem czy prawdziwa, sam bym musiał przeczytać Nowy Testament ale jestem skłonny uwierzyć że własnie jest tak jak piszesz bo sam tak czuje.

@Wolvi666

12.05.2019 09:33

@Ijon_Tichy, dziś Niedziela, a nie teologiczna Środa ( ͡º ͜ʖ͡º)

@Ijon_Tichy

12.05.2019 09:42

@Wolvi666, niedziela – to tym bardziej xD

To odpowiedź na pytania z wczoraj, które były do mnie kierowane w komentarzach do posta, który został usunięty. Zacząłem pisać odpowiedź w komentarzu, ale wyświetliło mi, że post został usunięty, więc przekleiłem tekst jako wpis na mikrolurku.

@kosmitolog

12.05.2019 10:46

@Ijon_Tichy, Judasz usunął posta? Znowu? Jak nie konto to posty, jaki sens coś mu tam w ogóle komentować? Jak za chwilę i tak usunie ( ಠ_ಠ)

@Thanos

12.05.2019 12:56

@kosmitolog, kto co usunął? User ma prawo kasowac swoje treści: RODO mu to zapewnia. Nic tutaj poradzic sie nie da :]