@LadacznicoOdporny

26.11.2019 20:43

@FiligranowyGucio,

Irytuje mnie ta nowomowa. Mówienie że choroba nie jest chorobą. Nie no, samo zdrowie kurła…

@Ijon_Tichy

26.11.2019 21:29

@LadacznicoOdporny, Jesteś autystofobem! Bądź postępowy. Wystarczy, że będziemy mówić ,że to nie choroba i to przestanie być chorobą.

@FiligranowyGucio

26.11.2019 21:30

@LadacznicoOdporny, Z czegoś to wynika,może brak akceptacji wad ze względu na krytykę od innych osób.Nawinąłeś dobry temat.

@benethor

27.11.2019 14:21

@LadacznicoOdporny, tyle że asperger nie jest chorobą. Jest zaburzeniem rozwojowym, i według obecnej wiedzy medycznej jest nienaprawialny

@LadacznicoOdporny

27.11.2019 14:42

@benethor,

Tak jak żółtaczka jest zaburzeniem pracy wątroby ;)

Rozumiem Twój tok rozumowania, ale nie uważam by Asperger był neutralnym wariantem cechy – jak kolor włosów. Moim zdaniem powoduje poważne, negatywne konsekwencje. Zastanawiam się czy nie powinien zostać definiowany jako choroba. Chociaż to też pewnie zależy od indywidualnej jednostki. Jeden będzie z tym normalnie funkcjonował, a drugi będzie "chory".

@benethor

27.11.2019 14:55

@LadacznicoOdporny, tak, powoduje negatywne konsekwencje. Mało tego, u faceta te konsekwencje są dużo poważniejsze niż u kobiety, zwłaszcza w sferze kontaktów międzyludzkich. Ja dzięki aspergerowi nie mam żadnych szans na jakiekolwiek relacje z kobietami, bo nawet jeśli jakaś byłaby teoretycznie zainteresowana, to ani nie umiałbym tego odczytać z racji że nie wiem nawet czego szukać, ani nie wiedziałbym co z tym dalej zrobić. W skrócie można powiedzieć, że jestem odpadem genetycznym. Mimo że patrząc z zewnątrz to w zasadzie funkcjonuję względnie normalnie jeśli nie liczyć praktycznie całkowitej izolacji od ludzi i paru charakterystycznych rzeczy(np. zawsze jestem ubrany tak samo)

Ale czy to jest choroba? Bardziej bym powiedział że to jest swego rodzaju niepełnosprawność. Upośledzenie społeczne. Choroby mają to do siebie, że można łagodzić ich objawy. Przy aspergerze nie ma takiej opcji praktycznie, bo na warstwie sprzętowej wszystko działa w sumie poprawnie. No i choroby to rzecz raczej nabyta, a z aspergerem sie rodzisz.

@LadacznicoOdporny

27.11.2019 21:00

@benethor,

Jest masa chorób z którymi się rodzisz. MPD, wady rozwojowe, wszystkie choroby genetyczne, infekcje podłapane w życiu prenatalnym itp., itd.

Odnośnie definiowania chorób jako tylko te wady których efekty można łagodzić – też się nie zgodzę. Masz wiele wrodzonych i nabytych chorób których efektów nie złagodzisz. Przykład wrodzonej – wrodzona łamliwość kości, MPD. Przykład nabytej – uzależnienie od opiatów, przerwanie rdzenia kręgowego.

Ale faktycznie, u znakomitej większości da się złagodzić cierpienie dotkniętej chorobą osoby.

Mam nadzieję, że te moje rozważania Cię nie drażnią ;)

@benethor

28.11.2019 08:06

@LadacznicoOdporny, meh, jakkoliwek to nazwiesz to i tak nic nie zmieni. W każdym razie osobiście uważam, że na Aspergera powinno się orzekać o niepełnosprawności, podobnie jak w przypadku głebokiego autyzmu, bo jak by nie patrzeć mocno upośledza to funkcje społeczne.