Data: 21.09.2019 21:43

Autor: Macer

jakies takie przemyslenie wokol mnie chodzi… w Polsce mamy tradycję posiadania skrajnie durnych elit. jak sie przejdziesz po ulicy, pojdziesz do roboty, do sklepu, to przecietny prosty czlowiek w polsce jest calkiem ogarnięty zyciowo, ambitny, ma zdrowy system wartosci, ma moim zdaniem szersze horyzonty niz przecietny prosty czlowiek w takiej Anglii. jak bylem na stazu w polskiej hucie, to robotnikom zalezalo na dobrym wykonaniu roboty, traktowali ją powaznie, starali sie, mimo ze pracowali w bardzo ciezkich warunkach. jak pracowalem w anglii w instytucie badawczym, to z kolei robole lecieli w ch… po calosci. gosc potrafil caly dzien nic nie robic poza klikaniem co dziesiec minut w przyciski na Siemensowskiej konsoli kontrolujacej obrabiarkę CNC, a i tak czul sie po godzinie "pracy" zmeczony na tyle, ze musial isc na przerwe xD

natomiast kazdy kto w polsce ma odrobinę władzy jest zlodziejem, oszustem, zdrajcą, zachowuje sie jak ostatni skurwysyn. od 400 lat nasze "elity" w regularnych odstępach marnują wysilki prostego ludu. az sie odechciewa dla tego kraju pracowac, bo wiadomo, ze i tak wszystko pojdzie wniwecz. wojny ze szwecją, traktowanie kozaków, zle dobieranie sojusznikow, dawanie dupy rosji i prusom, wreszcie utrata kontroli nad krajem i rozbiory, potem co 20 lat idiotyczne, zle zorganizowane powstania, w ktorych znowu prosci zolnierze pokazywali nadludzką odwagę i motywację, ktore byly w jak najglupszy sposob marnowane przez dowodztwo. juz koronnym przykladem bylo powstanie warszawskie. ci debile dostali nawet od Ententy za darmo panstwo. i co? najpierw przez 8 lat nie mogli sie dogadac kto ma rzadzic, w koncu Dziadek stracil cierpliwosc, ale sanacja skonczyla sie znowu skrajnym debilizmem wladzy, nepotyzmem, marnowaniem szans, wreszcie sromotną porażką z niemcami i haniebną ucieczką do rumunii. mysleliscie ze to koniec, ze juz nasze elity nam odpuszczą chociaz troche? takiego wała, Sikorski i pozostale obrazone odsunieceim od koryta krolewny zorganizowaly dla oficerow sanacji obozy koncentracyjne w UK! doszlo do tego, ze poslowie do brytyjskiego parlamentu zaczeli przeciw nim protestowac, no Anglicy musieli bronic Polaków przed Polakami! w czasie, kurwa, gdy przetrwanie narodu polskiego w ogóle stało pod znakiem zapytania.

nie dziwne wiec ze pozniej alianci nie potraktowali rzadu londynskiego powaznie. wladze przejeli komunisci i znowu mamy koncert polakow dopierdalajacych sobie nawzajem. ostatnio IIWŚ w kolorze wrzucala post, w ktorym opisywala sklad sedziowski, ktory skazal Pileckiego na smierc. tam byli wlasnie polacy, nawet nie zydowskie farbowane lisy ze zmienionymi nazwiskami i po dwutygodniowych kursach w moskwie, ale przedwojenni oficerowie!

a jednak komunisci wzieli kraj za morde, pobudowali huty, elektrownie, stocznie, rafinerie, osiedla, zainstalowali nam jeden z najlepszych na swiecie systemow oswiaty. do dzis ich za to nienawidzimy. zwroccie uwage, ze uwazamy wybudowanie Nowej Huty za potworną krzywdę dla Krakowa. naprawdę, my mamy pretensję o to, ze ktos u nas stworzył wielomiliardową inwestycję. to chyba unikalne na swiecie podejscie.

historie 3 RP juz kazdy z nas zna. festiwal zenady, glupoty, zlodziejstwa ze strony elit. dochodzimy do dnia dzisiejszego, kiedy nie ma juz absolutnie NIKOGO – powtarzam NIKOGO w polsce, kogo mozna by uznac za autorytet. absolutnie nikogo. nasza elita to dzieci komunistycznych aparatczykow jako kluczowi pracownicy kultury, najglupsze aktoreczki i aktorzy dobrani z lapanki na "celebrytow", politycy to ludzie ktorzy w zyciu nie przepracowali uczciwie chociaz jednego dnia. najbogatsi biznesmeni to chamy oderwane od pluga, majatek posiadające dzieki znajomosci z akurat tym urzednikiem, ktory mial w czasie transformacji szanse zdefraudowac wartosciowe mienie panstwowe. o pracownikach uczelni juz nawet nie bede zaczynal, prawnikow i sedziow nienawidzi kazdy, kto sie z nimi zetnkął. ostatni wartosciowi pisarze i artysci juz nie zyją, tych potencjalnie dobrych starannie trzyma się z daleka od slawy. nawet moderatorzy w internetowych spolecznosciach to najgorsze skurwysyny.

ja nie wiem, czy my na świecznik sami wybieramy akurat tych najgorszych, czy oni dopiero tacy się stają, gdy poczują w ręku władzę? tak sobie mysle, ze wstyd byloby mi byc kims znaczącym w tym kraju, bo jeszcze ktos pomyslalby, ze jestem podobny do nich. czy jest z tego jakies wyjscie? przeciez nie zabijemy wszystkich, bo musielibysmy usunac polowe narodu, zreszta juz zrobil to kiedys Stalin, ale nie pomogło. jestesmy ludem, w którym to mądrzy są głupsi od głupich. to ja juz wole byc tym głupim.

#polska #przemyslenia #historia #zalesie

@arti

22.09.2019 00:58

@Macer, kluczem do zrozumienia problemu jest uświadomienie sobie, że Polska jest sercem Europy i jednym z najważniejszych obszarów na świecie, dlatego o kontrolę nad nim zabiegają mocarstwa, a ze polityka wymaga pieniędzy i wiedzy to mocarstwa zawsze będą miały ich więcej niż tubylcy, w związku z tym nawet gdyby przez jakiś błąd na szczyt władzy dostał się ktoś uczciwy to i tak ma związane ręce. Polska ma ten problem, że brak jej potencjału ludnościowego, z jednej strony jesteśmy na tyle licznym narodem, ze nie można nas stąd ruszyć w całości, z drugiej strony za małym aby wygenerować siłę potrzebna do uwolnienia się spod wpływów. Gdyby było nas w środku europy z 200-250 mln , w którymś rozdaniu w końcu zrzucili byśmy jarzmo. Puki jednak co o ten ledwo 40 mln naród walczą Niemcy, Amerykanie, Francuzi, Rosjanie, trochę Chińczycy więc nie widzę szans na pozytywne zmiany wynikające z czegoś innego niż tylko dobra koniunktura.

Prawdą jest, że się trochę marnujemy bo nie powinniśmy mieć kompleksów, prawdopodobnie jaką by nie wziąć dziedzinę to ze wszystkich narodów jakie istnieją na świecie pewnie zawsze będziemy co najmniej w pierwszej dziesiątce, pech chciał, że obok są także inne wybitne narody jak Niemcy, Rosjanie, Francuzi, Brytyjczycy, Skandynawowie itd.

@rebul4

21.09.2019 22:55

@Macer, moim zdaniem do władzy zawsze pchają sie najbardziej śliskie szuje, a na szczyt prześlizgnie sie tylko najwieksza gnida. Uczciwi ludzie nie są w stanie wytrzymać w takim środowisku zbyt długo i odpadają na już starcie. Dlatego ja np brzydzę się politykami. Wszystkimi. Choć awansy w firmach wygladaja podobnie. Czesto trzeba być przydupasem i podpiwerdalaczem a po awansie to juz oficjalnie :D

@Ijon_Tichy

21.09.2019 22:05

@Macer, Nie do końca się zgadzam, ale masz dużo racji. No i plusa.

@Macer

21.09.2019 22:07

@Ijon_Tichy, to napisz z czym sie zgadzasz a z czym nie, moze do czegos ciekawego dojdziemy

plusy owszem fajne bo podbudowuja samoocene, ale nie rozwijaja dyskusji

@Ijon_Tichy

21.09.2019 22:12

@Macer, ok, ale za chwilę, bo dzieciaki idę położyć spać.

@Ijon_Tichy

21.09.2019 22:31

@Macer, Podzielam rozgoryczenie i mam podobna opinie o naszych "jelitch". Również uważam, że nie można wrzucać całego okresu PRL do szufladki "samo zło". Jak brzydzę się komunizmem, tak uważam, że za PRL, szczególnie po śmierci Stalina mimochodem działo się też dużo dobrego i po prostu nieuczciwe byłoby mówienie, że to było tylko zło. Ustrój był zły, służby komunistyczne były złe, ideologia socjalistyczna zła, ale obywatele byli kozaccy, pracowici i nieugięci. Zgadzam się, że "jelity" wiecznie rozwalają ten kraj i dewastują to, co zwykli ludzie z ogromnym wysiłkiem i trudem budują, kradną, niszczą, wprowadzają chaos i atmosferę bezustannej kłótni.

Ale uważam, że pomimo wyniszczania naszych elit, prania mózgów jakie miało miejsce i chyba jeszcze większego prania mózgów w czasach współczesnych, mamy trochę autorytetów, które mają coś mądrego do powiedzenia. Nie ma tutaj całkowitej próżni. Ja na przykład bardzo cenię sobie pana Stanisława Michalkiewicza – ot pierwszy z brzegu przykład, który przyszedł mi do głowy. Jest wielu wykształconych i myślących ludzi, którzy stają przeciwko temu zdziczeniu ideologicznemu, którym zależy na tym kraju. Nie ma powodów do całkowitego porzucenia idei POLSKOŚCI i utraty wiary w zwycięstwo dobra, sprawiedliwości i normalności.

Mam takie motto: "Dobre, piękne i szlachetne idee nie przestają być dobre, piękne i szlachetne tylko dlatego, że naokoło jest tyle zła, szpetoty i nikczemności". Warto strzec tego co szlachetne i wartościowe, nawet gdyby zdawało się, ze cały świat jest przeciwko.

@Macer

21.09.2019 22:05

nie pasowalo mi kompozycyjnie do reszty a warto dodac wiec tutaj dopisze:

szczegolnie wielu takich glupiomądrych spotykam w internecie. wykop to najwieksza wylegarnia. tam kazdy jeden madrzejszy od drugiego, szkoda tylko ze suma produkowanego przez nich PKB to 0zł. im mądrzejszy ktos jest i im bardziej sie uwaza za oswieconego wsrod ciemnogrodzian, tym jest bardziej chamski, durny i odrazający. lud internetowy ma w absolutnej pogardzie starszych od siebie, nazywajac "januszami". niewazne, ze ci "janusze" na nich od kilkudziesieciu lat pracują, bez nich nie mieliby komputera, jedzenia, prądu, wody.