Prawdziwy powód planowanego ataku USA na Iran

Data: 05.01.2020 10:05

Autor: false_nine

wolnemedia.net

To Twoja kolejna lektura obowiązkowa. Przeczytaj, a zrozumiesz dlaczego. Artykuł opublikowano na portalu WolneMedia.net 14.02.2008 r. i od tego czasu wciąż jest aktualny. Może nawet bardziej niż wcześniej. Państwo narodowe opodatkowuje własnych obywateli; imperium opodatkowuje inne państwa narodowe (…) W XX wieku, po raz pierwszy w historii, Ameryce udało się opodatkować świat nie wprost – za pośrednictwem inflacji. Zamiast bezpośrednio domagać się podatku, jak czyniły to wszystkie poprzednie imperia, USA rozprowadziły po świecie, w zamian za towary, własną walutę bez pokrycia – dolary – z zamiarem późniejszego doprowadzenia do ich inflacji i dewaluacji. To z kolei umożliwiało odkupienie każdego następnego dolara za mniejszą ilość dóbr. Owa różnica stanowiła imperialny podatek spływający do Stanów Zjednoczonych. A oto, jak do tego doszło.

#iran #usa #polityka #geopolityka #publicystyka

@Macer

05.01.2020 13:00

@false_nine, zastanawiam sie, jakie w tej historii znaczenie ma kryzys z sierpnia 2008 roku. byc moze chodzilo o spowolnienie rozwoju sytuacji, oslabienie panstw UE i kupienie kilku lub kilkunastu lat spokoju dla USA.

widac takze, dlaczego mamy w UE odwrot od aut spalinowych ku elektrycznym.

@Cheater

05.01.2020 10:55

Niestety ta teoria to bzdura. Żaden kraj nie może sobie pozwolić na jakieś większe dewaluacje swojej waluty czy inne plany inflacyjne, bo nie istnieją państwa bez importu. Każdy kraj musi trzymać swoją walutę w pewnych widełkach kursu do innych walut, bo na takim poziomie utrzymuje swoją obecną równowagę.

USA jest największym importerem świata i drugim największym eksporterem towarów (z usługami pierwszym). Jakikolwiek zbyt duży ruch w jedną lub drugą stronę, wywróciłby amerykańska gospodarkę do góry nogami i mielibyśmy największy kryzys gospodarczy od lat 30' XX wieku.

@false_nine

05.01.2020 11:06

@Cheater, na dewaluację może sobie pozwolić każdy kraj, przykładami w ostatnich latach są chociażby Rosja lub Chiny.

@stawo73

05.01.2020 13:55

@Cheater, Ten artykuł to stek bzdur ale nie z tego powodu, który wymieniłeś. Autor tego artykułu nie pisze bowiem o jakiejś jednorazowej skokowej dewaluacji dolara, ale o permanentnej dewaluacji za pomocą inflacji. A to, ze dolar jest z roku na rok coraz mniej wart to niezaprzeczalny fakt. Tyle tylko, ze dotyczy to nie tylko dolara, ale także innych walut, w tym naszego złotego. Taki na przykład frank szwajcarski też podlega inflacji, a mimo to wiele państw utrzymując część swoich rezerw w tej walucie, dobrowolnie (bo przecież nie pod groźbą zbrojnej interwencji Szwajcarii) decyduje się opodatkować na rzecz Szwajcarskiego Banku Narodowego.

A moim skromnym zdaniem Iran jest na amerykańskim celowniku nie z powodu jakiejś giełdy, bo Iran zapewne chętnie sprzedawałby swoją ropę za dolary, gdyby tylko mu na to pozwolono, gdyż kraj ten dramatycznie potrzebuje pieniędzy. A wbrew temu co pisze autor tego artykułu dolar jest cały czas wymienialny na złoto, tyle tylko że nie po stałym i gwarantowanym kursie, więc dolary nie są żadnymi bezwartościowymi papierami – cały czas można za nie kupić wszelakie dobra. Iran jest na amerykańskim celowniku dlatego, ze jego interesy na Bliskim Wschodzie są sprzeczne z interesami Państwa Okupującego Palestynę, które z kolei ma przemożny wpływ na politykę swojego zamorskiego dominium.

@Cheater

05.01.2020 15:55

@false_nine, Dlaczego piszesz nieprawdę, którą łatwo sprawdzić? Obejrzyj wykres. Chiny nic nie dewaluowały. Kiedyś walczyły z aprecjacją i robiły to po to, żeby właśnie zapobiec zmianie kursu i utrzymać na stabilnym poziomie.

Rosja też nic nie dewaluowała, tylko zachód uwierzył w swoje debilne urojenia, że Rosję zniszczy jak embargo narzuci i rubla zdołuje. Jak wyszło każdy już wie.

@false_nine

05.01.2020 16:02

@Cheater, https://wgospodarce.pl/informacje/67564-chiny-na-potege-dewaluuja-juana, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rosja-systematycznie-dewaluuje-rubla-1878872.html.

Wiele krajów dewaluowało swoje waluty z różnych powodów. Żadna to nowość.

@Cheater

05.01.2020 21:45

@false_nine, prosiłem żebyś na wykres looknoł, a nie wklejał jakieś "liczby pisane prozą" w brukowcach (do tego link = 404, page not found)

Wklejam wykres z ostatniej dekady. W ciągu 10 lat ok. 2% w dół, a od szczytu 5lat temu ok. 10-15% w dół. To ma być ta dewaluacja? Przecież to normalna płynność kursu. …do tego ostanie lata to aprecjacja dolara, a nie deprecjacja juana.

Warto też dodać, że Chiny mają zakaz dewaluacji czy utrzymywania sztywnego kursu od lat. Na tym polega ich umowa z WTO, która podpisali dawno temu i uwolnili kurs juana. Od tamtej pory mogą tylko deprecjonować za pomocą standardowych narzędzi polityki gospodarczej i fiskalnej (choć mają też swoje, oryginalne sposoby #pdk

W ogóle używanie terminu "dewalucja waluty" jest bez sensu w stosunku do juana. W systemie kursów płynnych (do którego Chiny należą już od dawna) nie istnieje pojęcie "dewaluacja". To jest termin właściwy tylko w systemie kursów sztywnych.

@false_nine

06.01.2020 01:46

@Cheater, Ty interpretujesz dewaluacje tak jak ci wygodnie. Tutaj masz definicję:

" Dewaluacja (łac. de 'z (czego), od, wy-' i valor 'wartość') – ustawowe bądź administracyjne osłabienie sztywnego kursu waluty narodowej wobec innych walut przez rząd lub bank centralny, np. w celu poprawienia bilansu płatniczego czy zwiększenia cenowej konkurencyjności zewnętrznej gospodarki danego kraju. "

I przestań gadać że kraje tak nie robią bo robią, w mniejszym i większym stopniu robią dokładnie tak. A czy ty to sam sobie nazywasz dewaluacją czy jakkolwiek inaczej nie ma znaczenia.

@Cheater

06.01.2020 02:24

@false_nine, jeszcze raz przeczytaj definicję, którą sam cytujesz

ustawowe bądź administracyjne osłabienie sztywnego kursu

Potwierdziłeś dokładnie to co pisałem wyżej łącznie z tym, że dotyczy to kursów sztywnych.

W definicji "deprecjacji" z kolei znajdziesz wyraźnie napisane, że dotyczy systemu kursów płynnych.

Pozdrawiam

@false_nine

06.01.2020 02:28

@Cheater, co nie zmienia faktu, że kraje przeprowadzają czasem dewaluację i nie ma sensu temu zaprzeczać.

@Cheater

06.01.2020 03:14

@false_nine, xD

Jak można "administracyjnie lub ustawowo" obniżyć PŁYNNY kurs waluty? Najpierw musiałbyś w IMF zadeklarować zmianę systemu. Przy płynnych kursach dopuszczane są w szczególnych przypadkach tylko wąskie widełki, które możesz utrzymywać za pomocą narzędzi banku centralnego. Nawet to musisz zgłaszać, bo bez tego na drugi dzień wszyscy inwestorzy zaczną na gwałt pozbywać się twojej waluty.

kraje przeprowadzają czasem dewaluację

Może Korea Płn czy Wenezuela tak, ale nie kraje rozwinięte. Kraje rozwinięte (nawet z wyszukanymi systemami hybrydowymi) używają narzędzi fiskalnych banku centralnego, żeby wywołać RYNKOWĄ deprecjację, która nawet czasem nie działa (vide Szwajcaria ok.10 lat temu). Po prostu musisz zmusić inwestorów do pozbycia się waluty i wywołania spadku kursu (Ci wcale nie muszą się na to godzić; vide spekulanci) Nie możesz sobie sam dewaluować, bo to będzie gospodarcze seppuku. Partnerzy håndlowi zaczną automatycznie zrywać kontrakty, a wierzyciele wypowiadać kredyty i pożyczki.

@false_nine

06.01.2020 03:35

@Cheater, po prostu można podjąć działania, które wpłyną na kurs waluty. Np., za pomocą instytucji finansowych. Takie rzeczy już miały miejsce.

Jako że dyskusja stała się jałowa, sugeruję zakończenie jej.