@Ijon_Tichy

15.04.2019 08:22

@kosmitolog, To jezuita. Zaś jezuici są zakonem wręcz satanistycznym i wrogim ideom chrześcijaństwa. Zachęcam do zapoznania się z historią i dokumentami na temat zakonu jezuitów.

@lisq

15.04.2019 01:53

@kosmitolog, o skurwesyn – tutaj coś się grubo podziało.

@kosmitolog

15.04.2019 02:06

@lisq, Jaki zawzięty – giermki go podnoszą a on dalej swoje :D

@Vandzior

15.04.2019 01:52

@kosmitolog, nie aż tak najnowszy. W Biblii dawno można przeczytać, że całowano dłonie, policzki, szyję, no i oczywiście wyżej wspomniane stopy. Brak pocałunku wobec gościa to znak braku szacunku do niego. Pocałunek w stopy to gest czułości do drugiej osoby i gest oddania hołdu.

Polecam Tobie zajrzenie do Ewangelii wg św. Łukasza. ( ͡° ͜ʖ ͡°) najlepiej gdzieś tutaj: (Łk 7:37-45)

@kosmitolog

15.04.2019 02:10

@Vandzior, Wspaniale, że starasz się to jeszcze jakoś bronić. Na szczęście to nie mój przełożony i nie muszę się tak gimnastykować (✌ ゚ ∀ ゚)☞

@Vandzior

15.04.2019 02:37

@kosmitolog, Od razu bronił, próbuję wytłumaczyć sytuację, abyś ją w pełni zrozumiał ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Oczywiście moje zdanie w tej sytuacji to bardziej "Jak można oddawać hołd zbrodniarzom".

@Ijon_Tichy

15.04.2019 08:31

@Vandzior, @kosmitolog,

Moi drodzy. Chodzi o kontekst i sens tego gestu. Jezus umył stopy apostołów jako lekcję wskazującą na to, iż prawdziwy chrześcijanin kocha drugiego człowieka i muvsłuży, usługuje i traktuje z szacunkiem niezależnie pozycji i statusu.

Nie miał to być kopiowany rytuał, był to jednorazowy znak, przesłanie.

Jeśli papież robi takie gesty to w kontekście jego całkowitego ignorowania prześladowań i mordów dokonywanych na chrześcijanach przy jednoczesnym wspieraniu imigracji islamistów i obcych cywilizacyjnie i kulturowo przybyszy, to te jego upokarzające gesty są mocno nie na miejscu. To wpisuje się w całą plejadę jego skandalicznych wypowiedzi i zachowań.

Tym bardziej, że np. w islamie ten gest odczytywany jest jako upokorzenie przegranego, jako gest przegranej i uległości papieża. A naiwni głupio cieszą się, że papież robi jakieś gesty pojednania. Oj naiwni, naiwni …