Data: 01.08.2019 20:48

Autor: MrHardy

1 sierpnia 1976 po Grand Prix Niemiec rozgrywanym na długim torze Nürburgring. Na drugim okrążeniu Lauda wypadł z trasy, uderzył w bandę i wpadł pod bolid Bretta Lungera. Ferrari Austriaka stanęło w płomieniach, a kierowca został uwięziony we wraku. Kierowcy Arturo Merzario i Guy Edwards przybyli chwilę po wypadku. Razem z Brettem Lungerem próbowali wyciągnąć Laudę z pułapki. Udało im się, ale kierowca zdążył dotkliwie poparzyć się i nawdychać gorących toksycznych gazów, które uszkodziły mu płuca. Lauda, mimo iż był przytomny zaraz po wypadku, zapadł później w śpiączkę, a ksiądz udzielił mu sakramentu namaszczenia chorych.

W 2005 i 2008 roku dwukrotnie przeszedł zabieg przeszczepienia nerek. Zmarł 20 maja 2019, 9 miesięcy po przeszczepieniu płuc.

#f1 #formula1

Brak komentarzy