”Wychowaliśmy największe pierdoły na świecie. Zombi, które nie wiedzą kim są”

Data: 16.07.2019 13:12

Autor: ziemianin

nczas.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #dzieci #wychowanie #tragedia #zombie #rodzice

"W domach gniją całe pokolenia niedorajdów, włącznie z trzydziestolatkami, przekonanymi, że guzika w koszuli nie da się przyszyć bez certyfikatu krojczego. I nie jest to pusta konstatacja autora tego tekstu w myśl przekonania każdego dorosłego, że „za moich czasów młodzież była bardziej zaradna”, tylko wyniki naukowych analiz. Gdziekolwiek spojrzeć, jest gorzej, niż było"

Mocny, brutalnie szczery głos rodzica: ”Wychowaliśmy największe pierdoły na świecie. Zombi, które nie wiedzą kim są”

Hodujemy zombi, które nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają. Żyją w tyranii optymizmu, przekonane, że mogą wszystko, że mają równe szanse, że wystarczy chcieć, by mieć. A nie potrafią poradzić sobie nawet z komarem, a co dopiero z krytyką czy wzięciem odpowiedzialności za innych – pisze Rafał Drzewiecki na łamach Dziennika Gazeta Prawna. Jego tekst rozwścieczy „nowoczesnych rodziców”.

@LadacznicoOdporny

16.07.2019 21:26

@ziemianin,

Pozwolę sobie streścić:

"Hurrr durrr, kiedyś to było!"

Cholerka, mamy 21 wiek. Jeśli autor definiuje samodzielność jako siedzenie na dworze przy minus 10 czy umiejętność powstrzymania się od dbania o higienę, to coś jest nie tak. Myślę że gdyby poświęcił 5 minut na przemyślenie tego tekstu to znalazł by bardziej przydatne umiejętności. Uważam, że dzisiaj np. umiejętność serwisowania komputera może być nieco praktyczniejsza od skilla odciskania dupy na szyszkach. Ale co ja tam wiem.

Jeszcze to określenie, że dziecko jest niepełnosprawne życiowo… Przecież taka rola dziecka, że dopóki się nie nauczy to nie ogarnia – po to masz dsiecinstwo. Chciałbym zobaczyć jak pełnosprawny życiowo za dzieciaka był autor tych wypocin. On zapewne wieku 15 lat miał już firmę i swój dom, a podczas wyjazdu do lasu budował chatkę z bali, a co wieczór zajadał własnoręcznie schwytanego niedźwiedzia.

Hipokryzja i tyle.

@bmbcz01

16.07.2019 16:12

Nie znam nikogo, kto by nie potrafił przyszyć guzika. OK, może sam nie naprawię sobie sam samochodu, bo nie muszę, ale jakbym musiał to bym się nauczył. Ale za to sam naprawię sobie komputer, albo wymienię zbity ekran w telefonie, czego już większość 45+ nie zrobi.

@Gra_Melodia

16.07.2019 16:19

@bmbcz01, To się nazywa postęp, dzisiaj inne umiejętności są w cenie niż 30 lat temu, poza tym porównujesz technologię której w ówczesnych czasach nie było.

@bmbcz01

16.07.2019 22:54

@Gra_Melodia, No ja właśnie o tym. Po prostu świat się zmienia i ten dziad z artykułu ma o to ból dupska.

@Gra_Melodia

16.07.2019 22:56

@bmbcz01, Bo jest ograniczony, ja swojego 70-cio letniego sąsiada, dałem radę nauczyć nawet obsługi torrenta xD To wszystko zależy od chęci nauki :)

@bmbcz01

16.07.2019 23:01

@Gra_Melodia, Dokładnie. Albo moja babcia wrzuca więcej zdjęć na instagram niż ja ( ͡º ͜ʖ͡º) A nawet raz sie zcheckinowała na fb w szpitalu xD

Rozumiem też, że ktoś tego nie potrzebuje do życia i nie chce się nauczyć. Spoko, każdy ma wybór, ale wtedy nie narzekamy, że dzieci to w ogóle nie czytajo książek, tylko te czytniki ebooków piekielne.

@Gra_Melodia

16.07.2019 23:06

@bmbcz01, Najgorsze co widzę we współczesnym wychowaniu, to postawa typu: Masz tu zabawki, z kolegami się baw na dworze, a mi daj spokój. I tak cały boży dzień, straszne! Nawet jeden rodzic z tymi dziećmi się nie pobawi, bo ma wyjebane, a to nie patologia, normalni ludzie.

@Gra_Melodia

16.07.2019 15:01

@ziemianin, Nowocześni rodzice nie wychowują dzieci tak jak 30 lat temu, To ich tak wychowywano.