Data: 03.08.2019 16:06

Autor: kosmitolog

Widma emisyjne 15 przykładowych pierwiastków chemicznych. M.in. tak bada się skład chemiczny odległych mgławic, atmosfer planet, gwiazd czy skład marsjańskich skał. Ogólny dział nauki zajmujący się badaniem i analizowaniem widma ( najczęściej elektromagnetycznego, czyli światła widzialnego, podczerwieni, ultrafioletu itd. ) nazywa się spektroskopią. W komentarzu jeszcze całe pasmo widzialne światła słonecznego z widocznymi liniami absorbcyjnymi, powstałymi na skutek kontaktu światła z pierwiastkami tworzącymi fotosferę naszej gwiazdy.

#ciekawostki

@AgentSpecjalnejTroskiFox

03.08.2019 23:54

@kosmitolog, a jak jest kompensowana odległość?

@kosmitolog

04.08.2019 00:27

@AgentSpecjalnejTroskiFox, Co masz na myśli? Jak to kompensowana? To jest widmo światła, które już do nas dotarło i zostało rozbite na poszczególne długości fali. Odległość nie ma tu żadnego znaczenia poza takim, że im jest większa tym słabsze natężenie docierającego do nas promieniowania no i że po drodze może ono "nałapać" trochę kolejnych śladów pierwiastków lub molekuł, np. przelatując przez chmurę wodoru czy etanolu. Może rozjaśnij co dokładnie masz na myśli to będzie łatwiej.

@AgentSpecjalnejTroskiFox

04.08.2019 08:21

@kosmitolog,

które już do nas dotarło

jestem ciekawy czy po prostu potężna odległość nie dokonuje przesunięcia albo dystorsji.

@kosmitolog

04.08.2019 12:08

@AgentSpecjalnejTroskiFox, Przesunięcie występuje jeśli obiekt, który emituje to promieniowanie jest w ruchu, zwykły efekt Dopplera. Jak się od nas oddala to dostajemy przesunięcie ku czerwieni ( nawet podczerwieni a w ekstremalnych warunkach fale mogą rozciągać się aż do radiowych ), jak leci ku nam to wszystko ucieka w stronę ultrafioletu a jak gwiazda szybko się obraca i oś obrotu nie celuje w nas to pół na pół – jedna jej połówka będzie przesunięta w jedną a druga w drugą stronę. Jeśli badasz uciekającą od nas galaktykę i dostajesz spektrum z absorbcją wodoru ( lub innych pierwiastków ) to wiesz dokładnie na jakich długościach powinno brakować światła, gdyby była w spoczynku. Żeby to skompensować wystarczy spojrzeć na spektrum, które dostajesz i przeliczyć różnicę pomiędzy takim wzorcowym, gdzie takiego ruchu nie było ( jak z głównego rysunku, te wzorce są zapewne robione w laboratoriach ) i już wiesz z jaką prędkością coś nam ucieka. Ustalanie odległości to już zupełnie inna kwestia, tutaj metod jest kilka, np. mierzysz natężenie światła, ale trzeba mieć wzorzec jasności, z którym można porównać wyniki. Są takie obiekty, które niemal zawsze i wszędzie świecą z jednakową jasnością, którą dość dobrze znamy – nazywa się je supernowymi typu 1a lub świecami standardowymi. Jeśli taka trafi się w danej galaktyce to znając jasność, która do nas dotarła możemy już ustalić odległość od jej wybuchu. To tak w dużym skrócie, bo na światło wpływa zarówno odległość, prędkość obiektu, który je emituje a nawet grawitacja obiektów, która je zakrzywia.

A takich super dokładnych szczegółów badań spektroskopowych to jeszcze nie znam – na bank różnych zakłóceń, które trzeba kompensować jest bardzo dużo ( nawet takie, które generuje sam sprzęt ).

@AgentSpecjalnejTroskiFox

04.08.2019 12:51

@kosmitolog, w kosmosie międzyplanetarnym i galaktycznym nadal jest jakaś ilość atomów mała ale jest. Czy to w jakiś sposób nie przekłamuje wyników czy wystarczy ta kompensacja wg wzorca?

@kosmitolog

03.08.2019 16:07