Data: 26.02.2020 23:40

Autor: lachiarma

Co jest dobrym długotrwałym nośnikiem wartości? Obserwuję z lekkim niepokojem doniesienia o inflacji i poważnie się zastanawiam, czy części oszczędności nie zacząć przechowywać w czymś innym niż papierki fiducjarne fiat NBP i elektroniczny zapis w systemie bankowym. Mam trzy pomysły: złoto; obce, ugruntowane i w miarę stabilne waluty (euro, dolar może mniej bo idzie kryzys podobno) i kryptowaluty (najlepiej bitcoin, chociaż krótkoterminowo to ruletka i kasyno, to długoterminowo jak na razie z historii wynika, że raczej można polegać).

Co do złota, to raczej nie wchodzi w grę, bo najmniej to wypadałoby jedną uncję kupić aby później odsprzedać, a jedna uncja dużo kosztuje, ale już kilogram srebra mogę rozważyć.

Lokaty i konta oszczędnościowe można sobie odpuścić, bo jeżeli inflacja za styczeń by się utrzymała na resztę roku to ciężko znaleźć bank który by oferował 4,4% w skali roku przez 12 miesięcy xD Czekam na GUS aż poda dane za luty, czy spadnie, czy wzrośnie (jak wzrośnie to już krocząca inflacja i bardzo zły sygnał)

Co polecacie?

#polska #ekonomia #gospodarka #inflacja #bitcoin #kryptowaluty

@Ijon_Tichy

27.02.2020 07:53

@lachiarma, Odłóż pieniądze i kup ziemię. Najlepiej ziemię rolniczą, lub nieużytek w lokalizacji, w której istnieje możliwość przekształcenia na działkę budowlaną. Przekształcenie na działkę budowlaną podnosi wartość ziemi do kilkudziesięciu razy. Jeżeli jednak nie ma możliwości kupienia takiej działki, to i tak posiadanie własnej ziemi jest dobrą inwestycją.

Ziemia zawsze ma swoją wartość, ziemię możesz sprzedać, gdy zajdzie taka potrzeba, na ziemi możesz zrobić sobie ogródek i uprawiać, nowalijki, pomidory, tryskawki, sloneczniki, itd , lub większe uprawy. A nawet możesz coś sobie zbudować, zaaranżować przestrzeń. Możesz poszukać dobrej lokalizacji. Ja jako pszczelarz przeglądam mapy lasów państwowych, które są odstępne online. Na mapach tych możesz sprawdzić wiele atrybutów terenów l, np.: rodzaje okolicznych drzewostanów, rodzaje ziem, dostępność wody, ukształtowanie terenu itp. te wszystkie czynniki mają znaczenie i warto je rozważać i wybrać to, co najlepsze.

@lachiarma

27.02.2020 21:13

@Ijon_Tichy, jak będę mógł sobie pozwolić na zainwestowanie oszczędności 5-cyfrowych to wtedy nieruchomości to zawsze jest plan, byleby w atrakcyjnych lokalizacjach jak mówisz, bo przy niżu demograficznym na prowincję pgr-owską aby mieć zysk nie ma się co zapuszczać

@Ijon_Tichy

27.02.2020 22:29

@lachiarma, Ziemię możesz kupić za grosze.

Mój tata kupił 12 arów rolniczej ziemi kiepskiej kategorii za 2 000 zł. Po kilku latach przekształcił na działkę budowlaną, która miała wartość około 60 tysięcy złotych, ale nie sprzedał, tylko się wybudował.

@AgentSpecjalnejTroskiFox

27.02.2020 00:06

@lachiarma, jak właściwie się kupuje złoto? W jakiej postaci żeby potem nikt nie januszował że "w takim stanie (albo postaci)to ja połowę za nie dam"?

@lachiarma

27.02.2020 00:30

@AgentSpecjalnejTroskiFox, podobno najlepiej w sztabkach jak duże ilości, a jak nie to w monetach bulionowych, znaczy się jakichś wybijanych przez popularne banki np południowoafrykański Krugerrand albo Wiedeńscy Filharmonicy, Chińska Panda czy Amerykańska Wolność. Małe ilości typu 1 gram mówią że można sobie na półkę postawić i gościom szpanować, bo po pierwsze cena za uncję czy kilogram jest o wiele wyższa niż przy dużej ilości no i po drugie chyba tylko do jubilera z czymś takim albo do skupu, że mam tu 1 gram proszę mi z tego krzyżyk albo serduszko ładne zrobić

@FiligranowyGucio

27.02.2020 07:34

@lachiarma, https://www.youtube.com/watch?v=StqajC5g4h0

@AgentSpecjalnejTroskiFox

27.02.2020 11:04

@lachiarma, no ale banki kupują złoto w ogóle od zwyklaków? Bo jak zechcę zhandlować to praktycznie gwarantowane że nie uzyskam tyle co zapłaciłem, rezultat może być taki że inflacja zje mniej niż ten cały handel. Jakby bank skupował to ok ma to sens.

@lachiarma

27.02.2020 21:11

@AgentSpecjalnejTroskiFox, no raczej banki nie kupują, nie znam się, ale aby wyjść na zero to mniej więcej jak patrzyłem na ceny w skupach to cena złota musi wzrosnąć nominalna o 5% a srebra o 10-25%, zależy gdzie się kupuje, czy w Polsce czy w Szwajcarii albo w USA bo u nas na srebro jest VAT 23% i temu tak drogo. Także widzę że metale szlachetne raczej na bardziej długoterminowo (min. 2 lata, chyba że mieszkamy w Wenezueli to wystarczy 12 godzin xD), chyba że chce się shorcikować na złocie, ale to wtedy raczej się fizycznego nie kupuje