Data: 27.05.2019 11:12

Autor: Submission

Odnośnie mojego wpisu, który trącił o atak na "janosikowe". Druga sprawa, powinien być natychmiast wprowadzony wymóg "lokalnego centrum interesów życiowych". Nie może być tak, że w Warszawie jest zarejestrowanych pierdylion firm, tam płacą podatki, a pracowników/biura/zakłady mają np. w Szczecinie. Warszawę wybierają, bo najciemniej pod latarnią, ładny adres i blisko do polityków. Zastanówcie się, ile kasy przybyłoby waszemu miastu ;)

#firma #gospodarka #ekonomia

@Gruby

27.05.2019 18:09

@Submission, Bo wszystkie najważniejsze decyzje zapadają w Warszawie. Nic dziwnego, że w tym całym polskim pierdolniku, gdzie prawo ustanowieone w stolicy dotyczy 16 województw każdy co ma więcej niż warzywniak chce mieć jakiś w tym udział albo wiedzieć w jakim kierunku to wszystko zmierza. Strajkuje się w Warszawie, prawo administracyjne, cywilne, karne, a także większość podatków idzie do Warszawy. Trzeba by zmienić ustrój tego kraju i konstytucje, aby było inaczej. Jedną ustawą napisaną na kolanie i przyjętą o 2 w nocy tego nie zmienisz. Na koniec, jest jeszcze coś. W Warszawie można być bogatym oficjalnie, składać siedmiocyfrowe zeznania podatkowe itp. Na prowincji za bogatymi idzie odium, że to krętacze, złodzieje, oszuści, postkomuniści albo, że się ułożyli z lokalną władzą.